Biblia „miażdży” Czerwoną książeczkę towarzysza Mao

22749.jpg
fot. bluehor / sxc.hu

Amerykański magazyn „Foreign Policy” przeanalizował blogi opublikowane na chińskim portalu Weibo, liczącym 300 mln użytkowników. Autorzy cytowali Biblię 17 mln razy, podczas gdy „Czerwoną książeczkę” Mao tylko 60 tys. razy.


Mimo antychrześcijańskiej polityki prowadzonej przez komunistyczne władze Chin, w szybkim tempie rośnie tam ilość wyznawców Chrystusa. Zdaniem Fenggganga Yanga, profesora socjologii i eksperta od religii na Purdue University (Indiana), w roku 2025 liczba chrześcijan w Chinach może wzrosnąć do 160 mln., a w roku 2030 może ich być aż 247 mln. Oznaczałoby to, że w tym kraju żyłaby największa chrześcijańska wspólnota na świecie.

Zróbmy to razem!


Szacunki te potwierdzają badania przeprowadzone przez amerykański magazyn „Foreign Policy”, który przeanalizował blogi opublikowane na chińskim portalu Weibo, liczącym 300 mln użytkowników. Wynika z nich, że  autorzy blogów cytowali Biblię 17 mln razy, podczas gdy na „Czerwoną Książeczkę” Mao powoływano się tylko 60 tys. razy. 41,8 mln. ludzi dyskutowało na tym portalu o wspólnotach chrześcijańskich. W dyskusjach o komunistycznej partii uczestniczyło 5,3 mln. osób.


Być może już wkrótce krzyże przestaną służyć chińskiej armii do prostowania sylwetek żołnierzy a symbol wiary chrześcijańskiej znajdzie godne mu miejśce w kraju "żóltego smoka".



FLC

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: