DZIŚ JEST:   15   GRUDNIA   2018 r.

Św. Maryna
Św. Marii od Krzyża di Rosa
 
 
 
 

Życie kolejną pozycją budżetową, czyli owoce państwa socjalnego

Życie kolejną pozycją budżetową, czyli owoce państwa socjalnego
fot. Krzysztof Kuczyk/FORUM

Etatystyczne rozwiązania nieuchronnie prowadzą do dewaluacji wartości ludzkiego życia, co pokazują wydarzenia ostatnich kilku miesięcy w naszej Ojczyźnie.

 

Po irlandzkim referendum, w wyniku którego chroniąca życie nienarodzonych ósma poprawka konstytucji została uchylona, Polska pozostaje ostatnim dużym europejskim krajem, w którym dostęp do aborcji pozostaje wyraźnie ograniczony. Ograniczenia te wprowadzono w roku 1993, zaledwie kilka lat po „upadku komunizmu”. Obowiązujące obecnie rozwiązanie zwane „aborcyjnym kompromisem” ogranicza prawo do wykonania aborcji do trzech przypadków: gdy ciąża zagraża życiu i zdrowiu matki, gdy ciąża jest wynikiem czynu nielegalnego (gwałt, kazirodztwo lub stosunek z udziałem małoletniego) czy wreszcie w przypadku istnienia podejrzenia „uszkodzenia płodu” (w tym schorzenia genetyczne takie jak zespół Downa.

 

Prawne ograniczenie aborcji, wraz z zaangażowaniem ze strony Kościoła katolickiego w promocję ochrony życia poczętego, przez 25 lat przyniosło wymierne efekty: liczba legalnie wykonanych w naszym kraju aborcji spadła z 11 640 w 1992 do niecałych 2 000 w roku 1999. Co więcej, zgodnie z danymi ONZ, Polska weszła do ścisłej czołówki krajów o niskiej śmiertelności kobiet w ciąży. Jakby tego było mało, udział zwolenników aborcji w naszym społeczeństwie skurczył się z 53 procent w 1992 roku do 12 procent w roku 2016.

 

Niestety, pomimo bardzo ścisłych ograniczeń w wykonywaniu aborcji, w Polsce w dalszym ciągu zabija się dużą liczbę osób w prenatalnej fazie życia. Co gorsza, w kraju posiadającym państwowy system ochrony zdrowia jak Polska, „legalnie”, znaczy tyle co „za pieniądze obywateli”. W roku 2016, wykonano 1 098 legalnych aborcji, o 54 więcej niż w roku poprzednim. Około 95 procent spośród nich dokonano z przesłanki eugenicznej, z czego 221 przypadków dotyczyło dzieci z zespołem Downa.

 

Oznacza to, że w roku 2016, polscy podatnicy, w tym księża i siostry zakonne, zapłacili za zabicie 1042 ludzi, których jedyną winą było to, że podejrzewano ich o nieuleczalną, ale niekoniecznie terminalną chorobę. Nie dziwi więc, że „kompromis” jest nie do przyjęcia dla Polaków opowiadających się za życiem.

 

Katechizm Kościoła Katolickiego stawia sprawę jasno: „Życie ludzkie od chwili poczęcia powinno być szanowane i chronione w sposób absolutny. Już od pierwszej chwili swego istnienia istota ludzka powinna mieć przyznane prawa osoby, wśród nich nienaruszalne prawo każdej niewinnej istoty do życia” (KKK 2270). Oznacza to, że tak osoby niepełnosprawne, jak i zdrowe mają identyczną niezbywalną godność osoby ludzkiej.

 

„Negatywne skutki finansowe”

 

W listopadzie ubiegłego roku, około 830 000 Polaków podpisało się pod projektem ustawy eliminującej wspomnianą przesłankę eugeniczną. Projekt ten, wsparty przez Kościół, został przedstawiony w Sejmie, w którym dominuje określające się partią konserwatywną Prawo i Sprawiedliwość. Pomimo, że PiS oficjalnie wspiera życie, rodzinę i dzietność (vide program 500+), prace nad projektem były długo odkładane.

 

Przyczyna stanu rzeczy stały się z czasem ewidentne. Oprócz oczywistego strachu przed spadkiem poparcia, istotne okazały się koszty dla państwowej ochrony zdrowia, jakie generują rodzące się niepełnosprawne dzieci. W swoim głośnym raporcie, Biuro Analiz Sejmowych stwierdza, że „uchwalenie tego projektu przyniesie negatywne skutki społeczne, prawne, a nawet finansowe”. Projekt ograniczający aborcję eugeniczną, został zaatakowany przez posłankę PiS, Joannę Lichocką, która nazwała go „nieludzkim”. Tak więc, według polskiego państwa, nie można pozwolić chorym ludziom się urodzić, gdyż stanowić to będzie zbyt duże obciążenie dla budżetu. Projekt ustawy trafił ostatecznie do sejmowego limbo.

 

Tak już jest, że państwo, które bierze się za wyrównywanie różnic społecznych poprzez redystrybucję, wcześniej czy później zaczyna traktować osoby ludzkie wyłącznie jako źródło potencjalnych przychodów lub kosztów budżetowych.

 

I to właśnie wydaje się sednem problemu: etatystyczna ideologia ceni wyżej państwo niż życie człowieka. Polski rząd jest gotów poświęcić życie jednostek w imię ochrony interesów finansowych państwa. Jan Paweł II, w swojej Encyklice Centesimus Annus, powiedział, że „rozpatrywanie pojedynczego człowieka jako zwykły element i cząstkę organizmu społecznego, tak że dobro jednostki zostaje całkowicie podporządkowane działaniu mechanizmu ekonomiczno-społecznego” jest „błędną koncepcją osoby”, której skutkiem jest „deformacja prawa”, z jaką mamy obecnie ewidentnie do czynienia.

 

Najpierw budżet, potem wolność!

 

Przypadek Polski ilustruje ciemną, zazwyczaj ukrywaną stronę państwa opiekuńczego. Państwo, które zabiera pieniądze obywateli i je rozdaje, wcześniej czy później zacznie postrzegać osobę ludzką jedynie z perspektywy potencjalnych wpływów i wydatków budżetowych. Państwo socjalne widzi człowieka jedynie jako element społeczeństwa. Lokuje w nim kapitał tylko wtedy, gdy dostrzega potencjalny zwrot z takiej inwestycji. Według tego uproszczonego modelu działania, ludzie chorzy są „nieopłacalni”, gdyż nie są dla państwa źródłem dochodu.

 

Przerażająca historia Alfiego Evansa, któremu brytyjski państwowy system ochrony zdrowia nie tylko odmówił leczenia, ale też uniemożliwił skorzystanie z oferty transportu i leczenia w zagranicznych szpitalach jest dla nas przestrogą. Po śmierci dziecka, opinię publiczną zszokowała wiadomość, że angielski szpital wydał… 145 tys. funtów na prawników. Zdrowy rozsądek podpowiada, że pieniądze te mogłyby być przecież wydane na leczenie dziecka! Ale gdyby tak się stało, zgodnie z brytyjskim systemem prawnym, przypadek Alfiego mógłby stanowić precedens w późniejszym orzecznictwie sądów, co w efekcie byłoby dla budżetu bardziej obciążające. Choć Polska na szczęście nie ingeruje jeszcze tak głęboko w życie obywateli, to jednak fakt, że Sejm, w którym większość stanowią konserwatyści twierdzi, że ograniczenie aborcji doprowadzi do nadmiernych wydatków budżetowych pokazuje, jak uniwersalny jest ten sposób myślenia wśród polityków różnych krajów.

 

To, że obecnie Polska jest krajem relatywnie konserwatywnym w kwestii rodziny i wychowania nie zwalnia nas, obywateli, z troski o jej przyszłość. Podejmowane przez rozmaite rządy, socjalne rozwiązania związane są bowiem z szeregiem nieoczekiwanych efektów ubocznych. Przyjmując bezkrytycznie decyzje polityków ryzykujemy pójście drogą Europy Zachodniej, gdzie to nie rodzice, a państwo podejmują najważniejsze decyzje dotyczące wychowania, a nawet życia dzieci.

 

Marcin Rzegocki, ekonomista, filolog, wolontariusz misyjny na Ukrainie i Białorusi, współpracownik portalu Formacja Kapłańska Diecezji Tarnowskiej oraz kwartalnika Religion & Liberty.

Tekst pochodzi ze strony Religion and Liberty Transatlantic

 

*Tytuł i śródtytuły polskiego tekstu nadała redakcja PCh24.pl

 


DATA: 2018-09-22 08:50
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Pod rządami PLatformy Obywatelskiej, PSL i Palikota nie było przez 8 lat podwyżek w budżetówce, nawet "reformowano " premie i inne dodatki w ramach ratowania budżetu. Co robiono z przestępstwami i wyłudzaniem VAT? Nic!
2 miesiące temu / Analityk
 
państwo bez sprawiedliwości,to banda rozbójników/św.Augustyn/. Wszystkie na świecie państwa są niesprawiedliwe,ergo bandyckie,Polska też.
2 miesiące temu / marek
 
Skąd wiesz że uzna? Skąd wiesz że wkrótce?
2 miesiące temu / do edi
 
Trybunał Konstytucyjny wkrótce UZNA ABORCJĘ EUGENICZNĄ ZA NIEKONSTYTUCYJNĄ - KONIEC KROPKA - i przestańcie już gadać i jątrzyć
2 miesiące temu / edi
 
PIS juz ma coraz większe problemy z kasa w budżecie a tu coraz cześciej jakieś grupy chcą strajkować i podwyżek nawet w tys. A tu rok się kończy trzeba myślec o rewaloryzacji emerytur miało być 500+ale juz rakiem się wycofują będzie po pare zł bo co tam emeryci. Tylko czekać jak ktoś wyskoczy z eutanazja po 65roku ona juz właściwie jest bo o służbie zdrowia mało albo wcale,a jak by ich chwalili w UE ze idą w kierunku państw oświeconych służba zdrowia leży na łopatkach wszyscy widza władza nie maja swoje lecznice poza kolejka pozdrawiam emeryt po 65
2 miesiące temu / Kazlmierz
 
Kłamiesz, gdyż skoro Piotr napisał "Aborcja powinna być legalna", to znaczy że jest aborcjonistą. A skoro nie potrafisz uczestniczyć w dyskusji, to po co prezentujesz swoje opinie? :)
2 miesiące temu / do do UPS
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.