DZIŚ JEST:   28   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Szymona i Judy Tadeusza, apostołów
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 55  >   CYWILIZACJA

Jan Bereza

Zrozumieć Ukrainę

#POLSKA    #HISTORIA    #KATOLICYZM    #EUROPA    #KRESY    #UKRAINA    #PRAWOSŁAWIE

Dokonując retrospekcji ćwierćwiecza niepodległości Ukrainy, nie sposób uciec od porównania dorobku tego młodego państwa do reform i zmian, jakie zaszły w Polsce po roku 1989. Trudniejszym wyzwaniem jest jednak podjęcie próby zrozumienia miejsca, w jakim stanęła Ukraina dzisiaj, oraz wyborów, jakich na co dzień muszą dokonywać jej obywatele.

 


Trudne doświadczenia narodu ukraińskiego to nie tylko klęski głodu, które wyniszczyły ponad dziesięć milionów ludzi. Zaplanowane przez komunistów ludobójstwo w latach 1921–1923, 1932–1933 i 1946–1947 do dzisiaj rzuca cień na świadomość kolejnych pokoleń. Pamiętam rozmowę z jednym z duchownych na zachodniej Ukrainie, który na bazie własnych obserwacji stwierdził, że w najstarszym żyjącym pokoleniu żywe są dwa marzenia – wyspowiadać się przed śmiercią i mieć pogrzeb z trumną stojącą w kościele. To drastyczne piętno okresu sowieckiego, ale i czasy ustroju komunistycznego ukształtowały miliony ludzi, wypaczając ich sposób myślenia i działania. Dzisiaj można stwierdzić, że ze szczególną szkodą dla budowania nowego państwa.


Patrząc na ostatnie 25 lat historii Ukrainy, a szczególnie na to, jak sukcesywnie postępowała adaptacja starego sowieckiego systemu dla potrzeb niezależnego państwa, można zrozumieć, dlaczego Ukraina stała się de facto sowiecko‑nacjonalistycznym tworem. Świetnym przykładem jest prowadzona ostatnio bardzo krzykliwa kampania desowietyzacji społeczeństwa. Trzeba tu wspomnieć, że władza w państwie nominalnie wykonywana jest dalej przez rady – czyli coś, co nieodmiennie kojarzy się z systemem radzieckim. Czyż to nie absurd, gdy decyzje o pozbyciu się symboli radzieckich zostają uchwalone przez rady? – pisze Wasyl Rasewicz w wydawanym we Lwowie polskim „Kurierze Galicyjskim”. (W imieniu narodu, „Kurier Galicyjski”, 30.09–13.10.2016).

 

Zatrzeć problem


Postsowiecki bagaż widać w sposobie działania instytucji państwowych, które chcą uznania rangi wydarzeń z historii Ukrainy, mniej chętnie rozumiejąc jednak takie oczekiwania ze strony sąsiadów. Jak podał portal „Ukraińska Prawda”, 26 listopada 2016 roku przed Ukraińskim Centrum Kultury w Moskwie doszło do protestu kilkudziesięciu aktywistów na czele z miejskim radnym z rejonu Jakimanka, Dymitrem Zacharowym, którzy uniemożliwili pokaz filmu Głód – 33 poświęconego klęsce głodu na Ukrainie. Rosjanie nazwali go rusofobicznym. Ukraińskie media zareagowały wówczas słusznym oburzeniem. Krańcowo różną postawę przybrały komentarze prasowe i polityczne w przypadku polskiego filmu Wołyń, okrzykniętego na Ukrainie jako ukrainofobiczny. Wskutek protestów Ukraińców Instytut Polski w Kijowie odwołał projekcję, a film do tej pory nie został pokazany publiczności ukraińskiej. Tej bariery mentalnej między prawdą historyczną a dojrzałością społeczną i narodową nie udaje się jeszcze naszym sąsiadom ze wschodu pokonać.

Mimo upływu lat parlament ukraiński poszedł w kierunku – najdelikatniej mówiąc – diametralnie odmiennej interpretacji ludobójstwa na Wołyniu, podczas gdy polski Sejm uznał Wielki Głód za ludobójstwo dokonane na narodzie ukraińskim. Już 16 marca 2006 roku polscy posłowie oddali hołd ofiarom Wielkiego Głodu, uznając go za akt ludobójstwa i wyrażając solidarność z narodem ukraińskim. W listopadzie 2016 roku, przy okazji obchodów pamięci ofiar Wielkiego Głodu, prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział, że zwolennicy zaprzeczania ludobójstwu głodowemu za czasów ZSRS mieszkają w jednym punkcie geograficznym. Dla wszystkich było jasne, że chodzi o Moskwę. Stosując paralelę, można by stwierdzić, że zwolennicy zaprzeczania ludobójstwu na Wołyniu podczas drugiej wojny światowej też mieszkają w jednym punkcie. Tylko tego nie widzą.

Biorąc pod uwagę wrażliwość młodego państwa ukraińskiego na zachwiania ekonomiczne oraz jego podziały społeczne, polityczne, religijne i narodowe można próbować zrozumieć wolę nadmiernej idealizacji własnej przeszłości, co nie oznacza, że należy się z nią godzić.



Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie protestowali przed jego siedzibą przeciw wyrokowi Trybunału w sprawie aborcji. Protest odbył się z rana, przed rozpoczęciem dyżuru.

 
 

Eskalowanie napięcia przez proaborcyjną lewicę i niedostateczna stanowczość policji w walce z anarchistycznym buntem może wkrótce doprowadzić do zbrodni. Po serii obrzucania obrońców kościołów butelkami we wtorkowy wieczór doszło w Poznaniu do fizycznej napaści z użyciem gazu, noży, metalowych pałek i trzonków siekier. Jedna osoba odniosła obrażenia.

 

W Poznaniu obrońców kościoła przy ul. Fredry zaatakowano z użyciem gazu, metalowych pałek i noży. W innych miejscowościach na szczęście na razie nie doszło do tak dantejskich scen, ale w wielu częściach kraju przez całą noc centra miast były patrolowane przez społeczeństwo obawiające się lewackich napadów na kościoły. Tymczasem poseł Robert Winnicki (Konfederacja/Ruch Narodowy) w oparciu o swoje źródła poinformował, że do Polski za zaproszenie lewicy zmierzają anarchistyczni terroryści.

 

– Zwycięstwo w wojnie! To hasło to cecha bogów uranicznych. Wojny domagali się członkowie Hitlerjugend, do wojny nawołuje dzisiaj barbaria na polskich ulicach i atakująca nasze kościoły katolickie. Wobec tego nie można mieć wątpliwości, że symbol błyskawicy u feministek ma bliskie konotacje historyczne i znaczeniowe do symboliki nazistowskiej związaną z organizacją Hitlerjugend – mówi w rozmowie z PCh24.pl prof. Tomasz Panfil (KUL, BEP IPN).

 

Pracownice jednego z warszawskich przedszkoli integracyjnych przyłączyły się do akcji promowania „prawa” do zabicia niepełnosprawnego dziecka. Przypomnijmy, że przedszkole integracyjne to przedszkole, do którego uczęszczają również… niepełnosprawne dzieci.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.