DZIŚ JEST:   08   GRUDNIA   2019 r.

Niepokalane Poczęcie NMP
Św. Romaryka, opata
Św. Eutychiana, papieża
 
 
 
 

„Zośka” to autorytet - rozmowa z odtwórcą roli Tadeusza Zawadzkiego "Zośki"

„Zośka” to autorytet - rozmowa z odtwórcą roli Tadeusza Zawadzkiego "Zośki"
fot. KamienienaSzaniec_MarcinMakowski_monolithFilms

Pokolenie Kolumbów to jedno z najlepszych pokoleń w historii Polski. Mieli swoje cele, marzenia i wartości. Chcieli walczyć o niepodległość nawet za cenę życia. I o tym są „Kamienie na szaniec” – mówi PCh24.pl Marcel Sabat, odtwórca roli „Zośki” w filmie „Kamienie na szaniec”, który 7 marca wchodzi na ekrany kin.

 

Rola Tadeusza Zawadzkiego „Zośki” to pierwsza tak duża i w dodatku bardzo skomplikowana rola u początku Pana kariery. Było trudno?

 

To ciężka umysłowa, ale i fizyczna praca. Aktorstwo to nie jest łatwy kawałek chleba. Każdy dzień zdjęciowy to wiele prób. Do tego dochodzą sceny kaskaderskie, nauka obsługi i zachowania z bronią.

 

Film nie jest zresztą obrazem wojennym w tym sensie, by roiło się tam od scen batalistycznych z dziesięcioma tysiącami statystów. To przede wszystkim sceny aktorskie. A więc warsztat, odpowiednie przygotowanie, lektura książek – to wszystko było niezbędne.

 

Kim jest „Zośka”?

 

To postać pokolenia Kolumbów, czyli jednego z najlepszych, moim zdaniem, pokoleń w historii naszego kraju. Wielu z nich niestety zginęło walcząc podczas II wojny światowej. Na „Zośkę” patrzę jak na bohatera człowieka, dzięki któremu mogę żyć dzisiaj w Polsce i mówić w języku polskim. Jest on – podobnie jak inni chłopcy z tego pokolenia – moim autorytetem.

 

W filmowych „Kamieniach na szaniec” pokolenie Kolumbów jest przedstawione w bardzo dramatyczny sposób. Nie ma tu pomników, ale młodzi, dzielni ludzie z krwi i kości, w świecie napędzanym wojenną machiną śmierci.

 

Chcieliśmy nieco odbrązowić obraz tych postaci naszkicowany przez Aleksandra Kamińskiego. Chcieliśmy pokazać normalnych młodych ludzi, żyjących w czasie wojny, którzy mimo trudnych warunków potrafili kochać, mieli swoje cele i wartości. O tym jest ten film.

 

„Rudy” przed śmiercią mówi dość porażające słowa: „miałem bohatersko zginąć od kuli, a umieram jak zbity pies”.

 

Chłopcy z Szarych Szeregów byli harcerzami, ale mimo to patrzę na nich jak na żołnierzy. Wojsko ich przecież pociągało. „Rudy” chciał walczyć i walczył. Trafił jednak na gestapo. Przysięgał, że nie zdradzi Ojczyzny i tej przysiędze – mimo strasznego przesłuchania – pozostał wierny. Teoretycznie mógł się złamać, mógł zdradzić nazwiska, adresy… Tego jednak nie zrobił. Konsekwencją takiego wyboru była śmierć.

 

Jak Pan patrzy na spór historyczny toczący się w Polsce wokół sposobów walki z okupantem. Stawiane jest na przykład pytanie o sens powstania warszawskiego. Młodzi, nieuzbrojeni ludzie byli wówczas rzucani na barykady. Warto było?

 

Wydaje mi się, że ówczesne pokolenie chciało walczyć, nie widziało innego wyjścia. Oni po prostu nie wyobrażali sobie innego scenariusza. Dla nich cel był jasny: walka o niepodległość Ojczyzny, nawet za cenę życia. Nam ciężko jest wczuć się w ich sposób myślenia, bo żyjemy w innych czasach, w wolnym kraju. Jesteśmy też wychowani na nieco innych wartościach.

 

Spór wokół polskiej historii toczy się zresztą nie tylko wokół sensu walki, ale też wokół tego, czy warto o tej historii przypominać. Nie brak ludzi przekonujących, że nie ma sensu cofać się do przeszłości, że za dużo opowiadania o wojnie. Dotyczy to także filmów historycznych. Tymczasem ciekawe historie zasługują na to by kręcić o nich filmy. Tak jak historia „Zośki”, „Rudego” i „Alka”. Szczególnie, że jestem przekonany, iż są takie osoby, które losów tych kultowych postaci nie znają.

 

Nie boi się Pan, że ten film może być przez młodych ludzi niezrozumiany? W końcu to inne czasy, inna mentalność.

 

Jestem optymistą i myślę, że film trafi do młodych ludzi. Wiem, że nie podoba się on niektórym bezkrytycznym wielbicielom książki Aleksandra Kamińskiego. I na pewno będzie jeszcze przez nich krytykowany. Gdyby jednak wsłuchiwać się wyłącznie w głosy takich środowisk, nie powstałby ów – moim zdaniem bardzo dobry – film.

 

Nie spodoba się on zapewne także i tym, którzy traktowali poważnie rewelacje Elżbiety Janickiej doszukującej się relacji homoseksualnej między „Zośką” i „Rudym”. Co Pan o tym myśli?

 

Proszę Pana, nie wiem jak się mam w ogóle do tego ustosunkować. To są bujdy. Ta pani wyciągnęła takie wnioski bazując na wyjętych z kontekstu słowach z dialogu między „Zośką” a umierającym „Rudym”. Zdaniem pani Janickiej heteroseksualni mężczyźni nie rozmawialiby ze sobą w ten sposób. Tyle, że jest to dialog dwóch przyjaciół, z których jeden został przed kilkoma chwilami odbity z rąk gestapo. Pani Janicka wyciągnęła więc błędne wnioski ze zdań wyrwanych z szerszego kontekstu.

 

 

Rozmawiał: Krzysztof Gędłek



Recenzję "Kamieni na szaniec" czytaj tutaj


DATA: 2014-03-08 12:30
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

wychowani na innych wartościach? raczej na bezwartościach.
ponad 5 lat temu / edek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.