DZIŚ JEST:   21   MAJA   2018 r.

NMP Matki Kościoła
Św. Krzysztofa Magallanesa
Św. Jana Nepomucena
 
 
 
 

Zorganizowana akcja oczerniania Polaków? Interia nazywa Rzeczpospolitą „imperium zła”!

Zorganizowana akcja oczerniania Polaków? Interia nazywa Rzeczpospolitą „imperium zła”!
Unia lubelska (obraz Jana Matejki). [Public domain], via Wikimedia Commons

Dzieje Polski nie są historią wyłącznie niewinnych i wręcz anielskich istot, zawsze czyniących samo dobro. To oczywiste. Ale czy chcąc pozostawać w zgodzie z faktami można Rzeczpospolitą nazywać „imperium zła”? Terminu stosowanego niegdyś na określenie totalitarnego i krwawego Związku Sowieckiego użyto wobec naszej przeszłości w serwisie Interia.pl. W wielu miejscach artykułu – który w zamyśle autora najpewniej miał być błyskotliwy, a okazał się tekstem „pod tezę” – ideologia wzięła górę nad prawdą historyczną. Pytanie tylko, czemu służy publikacja takich artykułów w okresie wzmożonej walki prawdy i historycznego fałszu.

 

Nie trzeba być Sherlockiem by dostrzec, że celem tekstu było przekonanie Polaków do dziejowej winy. Jakiej? Jakiejkolwiek! Bylebyśmy tylko zawstydzili się własną przeszłością. Tekst nabiera szczególnego wydźwięku gdy uświadomimy sobie trwający konflikt o przeszłość na linii Polska-Izrael. Akurat w tym czasie Interia postanawia pokazać nam, jak „źli” byliśmy już na całe stulecia przed Holokaustem. Wymóc na Polakach poczucie wstydu – oto główny cel wrogów prawdy!

 

Różnej maści lobbyści mogą bowiem zmusić naciskami dyplomatycznymi i zakulisowymi groźbami polski rząd do zaniechania ustawodawczej inicjatywy dotyczącej karania za kłamstwo o „polskich obozach”. Poszczególne kraje mogą nawet ogłosić i wpisać do własnych kodeksów, że to Polacy odpowiadają za Holokaust. Prawnymi kruczkami nie zmienią jednak polskiej pamięci zbiorowej.

 

Ta zaś, opierając się o rodzinne historie milionów Polaków, nie pozostawia żadnych wątpliwości – w II Wojnie Światowej byliśmy ofiarą. Jako pierwszy naród powiedzieliśmy Niemcom zbrojne „nie” i zapłaciliśmy za to olbrzymią, największą ze wszystkich cenę (zarówno w trakcie konfliktu jak i podczas późniejszej sowieckiej okupacji będącej bezpośrednim efektem wojny). Co więcej, tylko w naszym kraju za pomoc Żydom groziły bardzo surowe kary, ze śmiercią całej polskiej rodziny włącznie, a mimo tego Polacy stanowią największą grupę Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata!

 

Niestety mało kto dziś pamięta dlaczego takie niemieckie przepisy okupacyjne obowiązywały akurat w Polsce, a nie we Francji, Holandii czy Belgii. Powód jest niewygodny dla zarzucających nam udział w Holokauście – otóż Niemcy Polaków uważali za… filosemitów! Naziści byli przekonani, że Polacy pomogą Żydom, dlatego zdecydowali się brutalnie zastraszyć naszych przodków. Owej pewności nie mieli w przypadku innych narodów okupowanej Europy.

 

To jasne, że nie wszyscy Polacy zachowali się wzorowo. Wśród przedstawicieli naszego narodu byli – tak jak i we wszystkich innych narodach w historii – ludzie podli. To nie podlega żadnej wątpliwości. Przed wojną, po wojnie i w trakcie wojny żyli nad Wisłą złodzieje, gwałciciele, sadyści i mordercy. Nie brakowało i podłych szumowin (co widać po skutecznym uformowaniu się po 1944 aparatu państwa komunistycznego). I te szumowiny gotowe były szantażować ukrywających się Żydów lub donosić na gestapo.

 

Co ciekawe niemal wszyscy narratorzy antypolonizmu łączą szmalcownicze szantaże i donosy wyłącznie z krzywdzą Żydów (i słusznie), ale mało kto kojarzy je z krzywdą… Polaków, którym groziła przecież śmierć w razie ujawnienia, że ukrywają Żyda! Tą bitwę o pamięć, także na froncie wewnętrznym, przegraliśmy – być może za sprawą systemowych zaniedbań doby PRL. Wciąż jednak trwamy w uprawnionej historycznie świadomości naszych zasług, cnót oraz heroizmu wielu naszych rodaków i nie zanosi się na radykalny przewrót w tej materii. Póki żyją świadkowie tamtych wydarzeń oraz ich dzieci, prawda będzie trwać.

 

Inaczej sprawa ma się z atakiem na – zdawałoby się już niemal nierozgrzewający emocji – temat wieków średnich i czasów nowożytnych. A próbę takiego właśnie ataku na historyczną świadomość Polaków przeprowadził należący do Bauer Media Invest GmbH serwis Interia.pl. Już sam tytuł tekstu Pawła Stachnika („Polskie imperium zła. Co Rzeczpospolita ma na sumieniu?”) to ohydna antypolska manipulacja. Dalej jest już tylko gorzej.

 

Jak powinniśmy traktować portal i autora, którzy w dniach ostrych politycznych tarć dotyczących przeszłości, publikują tekst o rzekomo krwawych podbojach własnego państwa w… XI, XII czy XIII wieku? Jakby tego było mało, nie wyjaśniając mniej zorientowanym w średniowieczu czytelnikom szerszego kontekstu działań Kazimierza Odnowiciela, Bolesława Krzywoustego czy różnych książąt rozbitej na dzielnice Polski. Co więcej, autor – wbrew dziedzictwu polskiej nauki – sugeruje, że rozkwit potęgi Rzeczpospolitej dokonał się dzięki polskiemu „imperializmowi”, rzekomo krzywdzącemu Litwinów i Kozaków. To czysta propaganda, niewiele mająca wspólnego z poważnym podejściem do historii. Zresztą Stachnik korzysta z dorobku propagandzistów – pisząc bowiem o polskim stosunku do ziem ukrainnych w wieku XVII przytacza opinie nie tylko tych ukraińskich naukowców, którzy wyżej od prawdy stawiają swój naród, ale i… historyków sowieckich (sic!). Cytuje ich unikając słów jakiejkolwiek krytyki pod adresem prac powstałych pod dyktando totalitarnego państwa.

 

Antypolska nuta pobrzmiewa w całym omawianym tekście. Tak bowiem należy odczytywać użalanie się autora nad losem „biednych” nacji, z którymi nasi przodkowie mierzyli się na polu bitwy. W tekście wymieniono chociażby Słowian połabskich. Winnych ich wynarodowienia i zlania się z żywiołem niemieckim autor upatruje również, a jakże, w Polakach. Szkoda tylko że nie zwrócił uwagi na szerszy kontekst historyczny – pogańscy Słowianie żyjący między Odrą a Łabą bywali dla naszego państwa poważnym zagrożeniem, że sojusze wymierzone przeciw Połabianom nie są tożsame z ich wynarodowieniem, i że w trakcie walk nic nie było z góry przesądzone! Podobnie rzecz ma się z Prusami, którzy najeżdżając kraj naszych przodków niemiłosiernie go niszczyli. Chociaż same ich najazdy Stachnik dostrzega, to nie uznaje ich za wystarczające usprawiedliwienie dla polskich kontrakcji oraz prób chrystianizacji pogańskiego narodu – a pamiętajmy: mówimy o średniowieczu, a więc o czasach w których katolicka prawda o konieczności nawracania innych była traktowana poważnie. Postrzeganie przeszłości przez pryzmat dzisiejszej mentalności to karygodny błąd.

 

Ale autor narzeka nie tylko na Polaków średniowiecznych, ale i tych żyjących w epoce nowożytnej. Niestety i tutaj chęć przedstawienia Rzeczypospolitej jako „imperium zła” silniejsza jest od użytej argumentacji – Stachnik pisząc o Litwinach zaprzecza bowiem dużej części polskiego dziedzictwa historiograficznego. Dotąd przyjmowano wszak, że wolności panujące w Rzeczypospolitej zachęcały inne narody do schronienia się pod skrzydła polskiego króla. Takie twierdzenie, silnie obecne w polskiej nauce, nie było wyssaną z palca propagandą. Przeciwnie – opierało się na mocnych przesłankach źródłowych (wspomnieć warto nie tylko Litwinów, którym związki z Polską wielokrotnie się opłacały, a Wielkie Księstwo do Unii nie tylko wnosiło, ale i z niej czerpało, ale także los Związku Pruskiego, który zwrócił się do Kazimierza Jagiellończyka o objęcie Prus swoją władzą). Tekst publicystyczny na portalu internetowym to jednak – trzeba przyznać – niewłaściwe miejsce do obalania poważnego dorobku polskiej nauki, nawet jeśli na siłę wkleimy średnio pasujący do czegokolwiek w tym kontekście cytat z Normana Daviesa. Artykuł ma jednak inne za zadanie: uderzyć w polskość i silnie związany z nią katolicyzm (autor często wspomina o Kościele).

 

Skoro bowiem Polacy nie wierzą i nieprędko uwierzą w to, że „mordowali Żydów” to należy zaktualizować perspektywę „pedagogiki wstydu” i przekonać nas do innych, rzekomo wstydliwych momentów dziejowych – przemocy w stosunku do wszystkich żyjących wokół i imperialnego podboju. Dlatego też tekst Stachnika jest wybiórczą historią polskich wojen, zawierającą narrację pełną dowolnie dobieranych wydarzeń. Wszystko po to, by udowodnić tezę o polskim imperializmie, który – w domyśle – jest rzeczą zawsze złą i naganną. Nie chcecie się, Polacy, wstydzić za zbrodnie na Żydach, to wstydźcie się chociaż za walki ze Słowianami połabskimi w wieku XII czy posiadanie wpływów na Zaporożu w wieku XVII!

 

Polski wstyd, niezależnie z jakiego powodu, może się w ostatecznym rozrachunku bardzo przydać, szczególnie, że zbliża się 50. rocznica wewnętrznych zmian w PZPR, w wyniku których rządzący nad Wisłą „czerwoni” wygnali z kraju przedstawicieli jednej z frakcji – w dużej części osoby pochodzenia żydowskiego. Wydarzenia z marca 1968 na zachodzie znane są jako „antysemicka czystka w Polsce”. Dlatego też każdy gram polskiego wstydu jest teraz dla antypolskiej narracji na wagę złota. I już nie ważne, czy wstydu z powodu faktycznych przewin ciała w polskiej historii obcego – komunistów, czy wyolbrzymionych i koślawo przedstawionych win „polskiego imperializmu” sprzed wieków.

 

 

Michał Wałach

 

 


DATA: 2018-02-02 18:33
AUTOR: MICHAŁ WAŁACH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Niestety, ale taka działalnośc nibyhistoryczna będzie teraz bardzo intratnym zajęciem. Sponsorzy się znajdą.
3 miesiące temu / Piotr K.
 
Może dlatego, że Polska była " rajem dla żydów",i" państwem bez stosów".
3 miesiące temu / imperium
 
Jurij Bezmienow "Jak napaść na państwo"
3 miesiące temu / Tele
 
Imperium zła to twór zwany usrael.
3 miesiące temu / Klf
 
proponuję jako karę w polskim kodeksie karnym wprowadzić pozbawienie obywatelstwa.
3 miesiące temu / emk
 
Artykuł jak artykuł, miał być ciekawostką, poruszać mało znane wydarzenia historyczne. Ale jego forma wszystko zepsuła. Widziałem go rano, po przeczytaniu tytułu nie miałem ochoty czytać reszty. Cała ta napompowana forma, użycie terminu "imperium zła", jest typową dla dzisiejszego dziennikarstwa przesadą językową, która z założenia ma wzbudzać emocje i wzbudza, ale nie te, o które "tfurcom" chodziło: znudzenie i irytację. Co za dużo to niezdrowo.
3 miesiące temu / cogito
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.