DZIŚ JEST:   16   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jadwigi Śląskiej
Św. Gerarda Majelli
 
 
 
 

Instytut Jana Pawła II zmienił statut. „Usunięcie do lamusa” papieskiego nauczania?

Instytut Jana Pawła II zmienił statut. „Usunięcie do lamusa” papieskiego nauczania?
źródło: pixabay.com

Wielu dotychczasowych pracowników związanego z Papieskim Uniwersytetem Laterańskim w Rzymie Instytutu Jana Pawła II ds. Studiów nad Małżeństwem i Rodziną nie kryje swego niepokoju z powodu wprowadzenia w minionym tygodniu nowego statutu tej placówki – twierdzi watykanista włoskiej telewizji publicznej RAI - Aldo Maria Valli. Zaznacza, że w istocie idzie o „usunięcie do lamusa” pamięci o Janie Pawle II i jego nauczania. W jego przekonaniu chodzi o uciszenie tych, którzy bronili doktryny Kościoła w obliczu dezorientacji wywołanej adhortacją apostolską „Amoris laetitia”.

 

Aldo Maria Valli cytuje opinie, według których intencją nowych statutów jest relatywizacja w możliwie największym stopniu odniesienia do „teologii ciała” Jana Pawła II i nauki Magisterium na temat małżeństwa i rodziny dwóch papieży, którzy poprzedzili Franciszka.

 

Aldo Maria Valli podkreśla, że nowe statuty umacniają władzę wielkiego kanclerza, abp Vincenzo Paglii, a z drugiej wypaczają kierunek, jaki nadał instytutowi Jan Paweł II. Czyni się to poprzez  przerywanie ciągłości doktrynalnej i duszpasterskiej oraz usuwanie niewygodnych na „obecnym etapie” wykładowców. „Nowe paradygmaty, nowe języki i nowe trendy wymagają zmiany wszystkiego” – twierdzi.

 

Dodaje, że zmiana statutów, a więc także charakteru tego ośrodka sprawi, iż będzie on jednym z wielu, w których mówi się o problemach i konfliktach w rodzinach, ale bez wskazywania jasnej drogi katolickiej. Stanie się swego rodzaju ośrodkiem mediacji rodzinnej i wsparcia psychologicznego, pozbawionym autentycznych konotacji związanych z życiem wiary i moralności katolickiej. Aldo Maria Valli wskazuje, że w obecnej sytuacji można spodziewać się usunięcia niewygodnych wykładowców, ale także pozostawienia bez odpowiedzi zapotrzebowania wielu studentów z całego świata, poszukujących w Rzymie „silnego ośrodka broniącego rodziny w obliczu współczesnych zagrożeń”.

 

KAI


DATA: 2019-07-22 14:19
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
14
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Do Murem, poproszę o przytoczenie w którym miejscu JP2 popiera NPR jako antykoncepcję. Poproszę o zacytowanie gdzie JP2 napisał, że miłość małżeńska ma polegać na używaniu? Proszę podać źródło gdzie JP2 utożsamia dążenie do szczęścia z unikaniem potomstwa?! I jeszcze jedno, jakim prawem bezczelnie twierdzisz, że zgodnie z teologią ciała katolicy się sterylizują bo ich szczęście ma być na pierwszym miejscu?! Co za generalizacja i perfidia, prawdziwe purytansko-skrupulanckie uproszczenie.
2 miesiące temu / Adwersarz
 
3/3 To wszystko znalazło wyraz w dokumentach Soboru Watykańskiego II, które fałszywie odwróciły naturalne cele małżeństwa. Następnie podążono za ciosem - powstała wymyślona przez nowoczesnych katolików, a przypisywana fałszywie Pawłowi VI, "metoda NPR", czyli idea katolickiego planowana rodziny, a tak naprawdę realizacja "wolnej miłości", czyli założeń tzw. rewolucji seksualnej z lat 60-tych. Potem JP2 upowszechniał swoją "teologię ciała" w wielu katechezach i katolickie rodziny zaczęły powoli przypominać to, co można łatwo zaobserwować: słaby zniewieściały mężczyzna zapatrzony w przemądrzałą katoliczkę, którzy pod ochroną NPR planują sobie potomstwo, wbrew nakazowi Boga: "Bądźcie płodni i rozmnażajcie się!". Dziś to ona i on decydują wg swgo widzimisię kiedy być płodnymi oraz czy się rozmnażać. Z Zachodu ciągnie nowa moda na sterylizację i już są katolicy polscy, którzy się sterylizują. Bo ich "szczęście" ma być na pierwszym miejscu, zgodnie zresztą z "teologią cia
2 miesiące temu / Murem
 
2/3 Jednak odwieczna nauka Kościoła oraz natura i biologia człowieka głosi prawdy dokładnie odwrotne od założeń "teologii ciała". Prokreacja jest celem współżycia płciowego, a więc i celem pierwszorzędnym małżeństwa. Prokreacja bez małżeństwa jest bezprawiem, stąd małżeństwo jest konieczne do prokreacji - swego głównego celu. Skąd się wziął wśród katolików fałsz odwrócenia celów małżeństwa? Już od pocz. XX w. rozwijała się tendencja pokreślająca ludzkie "prawo do szczęścia" w realizacji popędu płciowego. Wtedy jeszcze względnie poważano małżeństwo, zaczęto więc domagać się "prawa do szczęścia" w małżeństwie, np. "prawa" do tzw. antykoncepcji. Już w latach 50-tych pojawiły się ruchy namawiające katolickie rodziny, a zwłaszcza zamężne katoliczki do wdrażania ideologii feministycznej, tj. zachęcano kobiety do kariery zawodowej, wpajano, że rodzenie dzieci jest realizacją patriarchatu, promowano odkładanie dzieci "na później", za cele małżeństwa obrano "mił
2 miesiące temu / Murem
 
1/3 Do Adwesarza + innych oszukanych tzw. teologią ciała. Według "teologii ciała" Jana Pawła II zjednoczenie duchowo-cielesne między kobietą a mężczyzną w małżeństwie w pełni wyraża podobieństwo człowieka do Boga. Jest to subtelny fałsz, ponieważ każdy człowiek jest podobny do Boga w posiadaniu rozumu i woli, małżeństwo nie jest konieczne do odkrycia obrazu Boga w człowieku. Podobnie realizacja przykazania miłości nie wymaga małżeństwa. Lecz małżeństwo konieczne jest do rozwoju gatunku. Stąd nakaz Boży płodności i rozmnażania się jest skierowany tylko do małżonków. Jednak "teologia ciała" głosi fałszywie, że współżycie płciowe jest w pierwszym rzędzie wyrazem miłości oraz dążenia do szczęścia, zaś prokreacja jest tylko skutkiem dążenia do szczęścia. Owocem tej błędnej nauki jest przekonanie wielkiej liczby katolików np. o możliwości podjęcia współżycia w oderwaniu od prokreacji tzw. "cieszenie się sobą" wg założeń sztucznej "metody NPR".
2 miesiące temu / Murem
 
Do M. Proszę powiedzieć coś od siebie, bo wklejanie tytułu tekstu P.Leone to nie żaden argument. To jest elaborat osoby widzacej w małżeństwie przede wszystkim zmysłowość i już w tym jest błąd. Pierwszym celem małżeństwa ma być miłość, bo Bóg jest miłością, proste jak budowa cepa. Najpierw ten warunek, dopiero potem wszystko będzie na swoim miejscu. Proszę o argumenty a nie zaglowani
2 miesiące temu / Adwersarz
 
@Zbigniew: dlaczego akurat Polacy mają być wierni Janowi Pawłowi II? Mamy być wierni Panu Jezusowi i Ewangelii. Wszyscy katolicy mają być wierni Panu Jezusowi.
2 miesiące temu / ada
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.