DZIŚ JEST:   22   LUTY   2019 r.

Katedry św. Piotra Apostoła
Św. Małgorzaty z Kortony
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 64  >   KOŚCIÓŁ

Zmiana paradygmatu Kościoła?

Zmiana paradygmatu Kościoła?
fot. YouTube/Polonia Christiana

Adhortacja Amoris Laetitia to symbol zmiany paradygmatu i zachodzącej dziś „rewolucji kulturalnej”. To prawdziwe pęknięcie katolickiej teologii moralnej. Zaakceptowanie tej sytuacji oznacza akceptację relatywizmu moralnego – mówi José Antonio Ureta, autor książki „Zmiana paradygmatu papieża Franciszka”, w rozmowie z brazylijskim miesięcznikiem „Catolicismo”.

 

Czym jest promowana dziś w Kościele „zmiana paradygmatu”?

− W tradycyjnym rozumieniu paradygmat to model bądź standard, którego należy przestrzegać. W dziedzinie filozofii nauki termin zmiana paradygmatu – będący tłumaczeniem paradigm shift: pojęcia przedstawionego przez Thomasa Kuhna – stał się tożsamy z nowym systemem lub modelem pojęciowym, który całkowicie przekierowuje dalszy rozwój badań. Przyjęta w powszechnym użyciu i poza sferą nauki zmiana paradygmatu oznacza – według znanego pisarza George’a Weigla – dramatyczną, nagłą i nieoczekiwaną zmianę w ludzkiej myśli, a więc coś na kształt nowego początku.

 

Można to odnieść do pontyfikatu papieża Franciszka?

− Myślenie o nowym modelu pojęciowym dla Kościoła założonego przez Jezusa Chrystusa jest – delikatnie mówiąc – przedsięwzięciem bardzo śmiałym. Kościół katolicki otrzymał w depozycie Boże Objawienie, którego niezmienne treści zostały wyjaśnione przez stałe i spójne na przestrzeni dwudziestu stuleci Magisterium Kościoła. Niemniej jednak to sam papież Franciszek użył owego terminu, wyrażając pragnienie, by radykalna zmiana paradygmatu zainspirowała odważną rewolucję kulturalną w katolickiej edukacji akademickiej. Można o tym przeczytać w niedawnej konstytucji poświęconej katolickiemu nauczaniu uniwersyteckiemu.

 

Pojęcia takie jak „rewolucja kulturalna” i „zmiana paradygmatu” przywodzą na myśl ideę zerwania lub nieciągłości w stosunku do poprzednich modeli. Koncepcję ową odnosi się przede wszystkim do teologii moralnej, ta zaś obejmuje doktrynę społeczną Kościoła, w ramach której określa on swoje relacje ze współczesnym społeczeństwem. Dotyczy to najróżniejszych dziedzin, od nauki po gospodarkę, od polityki po dyplomację. Zgodnie z opinią zuchwałej grupy biskupów i niepozbawionych wpływów uczonych, we wszystkich tych obszarach potrzebna jest zmiana paradygmatu.

 

Co na to zwykli, świeccy katolicy?

− Nieliczni wierni zabierają głos, inni trwają w pełnej zakłopotania ciszy, wszyscy zaś pytają, dokąd zmierza Kościół i jakie otwierają się przed nim perspektywy. Istnieje powszechna obawa, że taka zmiana zagroziłaby jednemu z fundamentów Kościoła, to jest jego jedności. Debata na temat zmiany paradygmatu wskazuje na głęboki i wciąż rosnący podział. Emblematyczny przypadek dotyczy dwóch osobistości kościelnych o szczególnej randze, a sprawa ma związek z udzielaniem sakramentów osobom rozwiedzionym, które ponownie zawarły związek cywilny. Dyskusja wokół tej kwestii wybuchła po propozycji kardynała Waltera Kaspera na konsystorzu w lutym 2014 roku i trwa do dziś.

 

Jedną ze wspomnianych osobistości jest kardynał Blase Cupich, arcybiskup Chicago. Swoje wystąpienie na konferencji w Cambridge opatrzył wymownym tytułem Rewolucja miłosierdzia papieża Franciszka: Amoris Laetitia jako nowy paradygmat katolicyzmu. Drugą postacią jest kardynał Gerhard Müller, emerytowany prefekt Kongregacji ds. Doktryny Wiary, który dziesięć dni później opublikował w amerykańskim piśmie „First Things” artykuł pod równie znaczącym tytułem: Rozwój czy zepsucie? Rozbieżność między nimi jest całkowita.

 

Arcybiskup Chicago broni potrzeby otwarcie rewolucyjnej zmiany paradygmatu w kwestii relacji między doktryną moralną a praktyką duszpasterską po to, by odpowiedzieć − jak chce papież Franciszek − na wołanie płynące z sytuacji współczesnego człowieka. Dla amerykańskiego kardynała zmiana taka polegać ma przede wszystkim na odwróceniu elementów: doktryna i prawo muszą być podporządkowane życiu takiemu, jakie wiedzie człowiek współczesny. Kościół ma już nie uczyć, lecz czerpać naukę z rzeczywistości społecznej oraz towarzyszyć ludziom w różnych sytuacjach, nie aspirując do narzucania im zbioru abstrakcyjnych i odosobnionych prawd. Zmiana paradygmatu polegać ma również na zrozumieniu, że Bóg jest obecny i objawia się nawet w sytuacjach, które Kościół definiował do tej pory jako grzeszne.

 

Do tego głosu dołączyło wielu innych prałatów, teologów i wybitnych uczonych z entuzjazmem odnoszących się do zmiany paradygmatu jako autentycznej odnowy Kościoła, jego głębokiej reinterpretacji, ponownego odczytania Pisma Świętego i Ewangelii oraz nowej koncepcji misji zbawienia w świetle tego, co Bóg miałby objawiać współczesnym ludziom za pośrednictwem obecnych warunków społecznych.

 

W opozycji do podejścia kardynała Blase’a Cupicha stoją prałaci i teologowie, którzy – nawet jeśli uznają koncepcję zmiany paradygmatu za uprawnioną w takich dziedzinach jak nauka, polityka czy gospodarka – to jednak uważają ją za nie do przyjęcia w odniesieniu do interpretacji treści artykułów wiary. Wyróżnia się wśród nich kardynał Gerhard Müller, do niedawna Prefekt Kongregacji Doktryny Wiary, który utrzymuje w swoim artykule na łamach „First Things”: Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki – to jest nasz paradygmat, którego nie zamienimy na żaden inny. Innego bowiem fundamentu nikt nie jest w stanie położyć obok tego, który już został położony, a którym jest Jezus Chrystus.

 

Jak postrzega Pan przyczyny projektu radykalnej zmiany w Kościele?

− Według kardynała Müllera, zwolennicy zmiany paradygmatu popadają w błąd modernizmu, a nawet gnostycyzmu, wprowadzają bowiem dziwaczną zasadę interpretacyjną, aby nadać zupełnie inny kierunek całemu nauczaniu Kościoła. Maskują tę operację, mówiąc o zmianie duszpasterskiej, tak naprawdę jednak polega ona na kapitulacji wobec starej pokusy dostosowania się do mentalności świata. Jak stwierdził niemiecki hierarcha, prawdziwy wzrost zrozumienia Objawienia Bożego nie dokonuje się z powodu jakiejś naturalnej konieczności ani z powodu liberalnej wiary w postęp. Kardynał Müller przypomina równocześnie, że autorytet papieskiego Magisterium opiera się na ciągłości z naukami wcześniejszych papieży. W końcu kto może zagwarantować, że dzisiejsza zmiana paradygmatu nie zostanie jutro uznana za nieaktualną?

 

Stanowisko kardynała Müllera jest jasne: Ci, którzy mówią o przewrocie kopernikańskim w teologii moralnej, przewrocie, który przemieniłby bezpośrednie łamanie Przykazań Bożych w chwalebną decyzję sumienia, opowiadają się wyraźnie przeciwko wierze katolickiej. Jeśli na tym polega zmiana paradygmatu, to stawienie oporu jest obowiązkiem sumienia dla wiernych, zgodnie z nauczaniem świętego Pawła i komentarzem, jakim opatrzyli ów fragment Ewangelii święty Augustyn i święty Tomasz z Akwinu.

 

W niektórych diecezjach osoby żyjące more uxorio z osobą niebędącą prawowitym małżonkiem dopuszcza się do Sakramentu Ołtarza, uzasadniając tę praktykę adhortacją Amoris Laetitia. Czy to zmiana paradygmatu w praktyce?

Amoris Laetitia to symbol zmiany paradygmatu i zachodzącej „rewolucji kulturalnej”. Wielcy teologowie i myśliciele katoliccy postrzegają tę adhortację jako pęknięcie teologii moralnej. Zastosowanie się do płynących z niej wniosków byłoby równoznaczne z zaakceptowaniem moralnego relatywizmu, prowadzącego do praktykowania prawdziwych świętokradztw w sferze nierozerwalności małżeństwa oraz do praktycznej akceptacji związków cudzołożnych w imię duszpasterstwa „wcielonego” w konkretnym życiu ludzi.

 

W trakcie pontyfikatów poprzedzających obecny Stolica Apostolska z naciskiem podkreślała, że katolicy powinni stawać w obronie wartości niepodlegających negocjacjom. Dziś sytuacja wydaje się inna.

− Na obronę takich wartości stanowczo wskazywał Benedykt XVI. Niestety, obrona wartości niepodlegających negocjacjom została w wyraźny sposób porzucona przez papieża Franciszka. W swego rodzaju programowym manifeście jego pontyfikatu, jakim był wywiad udzielony ojcu Antonio Spadaro, redaktorowi naczelnemu „La Civiltà Cattolica”, stwierdził on: Nie możemy zatrzymywać się tylko nad kwestiami związanymi z aborcją, małżeństwami homoseksualnymi i używaniem środków antykoncepcyjnych. To nie jest możliwe. Nie mówiłem zbyt wiele o tych rzeczach i zostało mi to wypomniane. Natomiast kiedy się o tym mówi, należy mówić w odniesieniu do konkretnej sytuacji. (…) Duszpasterstwo nie powinno obsesyjnie skupiać się na przekazywaniu i narzucaniu wielu niepowiązanych ze sobą doktryn.

 

Jak podkreślił papież Franciszek, w obecnej chwili należy znaleźć nową równowagę. Zresztą w jednym z wywiadów Ojciec Święty stwierdził, że nigdy nie rozumiał określenia „wartości niepodlegające negocjacjom”. Przytoczę pewien przykład: papież Franciszek wielokrotnie kierował wyrazy sympatii w stronę Marca Pannelliego i Emmy Bonino. A kim są te osoby? To przywódcy Partii Radykalnej działający na rzecz zalegalizowania we Włoszech rozwodów, antykoncepcji, zapłodnienia in vitro, aborcji, eutanazji i homoseksualnych związków cywilnych.

 

Dziękuję za rozmowę.

 

©Catolicismo

 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

straszne
5 miesięcy temu / straszne
 
 

W efekcie uwag złożonych przez Komisję Europejską oraz skarg Urzędu Regulacji Energetyki Sejm przyjął nową wersję ustawy mającej zabezpieczać Polaków przed podwyżkami cen energii.

 
 

Czy europejskie kraje powinny umożliwić powrót obywatelom, którzy walczyli w szeregach Państwa Islamskiego? Zdania na ten temat są mocno podzielone. Austriacy mówią kategoryczne NIE. Duńczycy z kolei nie mają nic przeciwko.

 

Czy papież jest monarchą? Gdzie się podziała potrójna korona następców świętego Piotra? Do czego są powołani Ojcowie Święci? Czy Kościół Katolicki nie mógłby wyglądać tak jak wspólnoty protestanckie, które nie mają swojego papieża? Na te i wiele innych pytań w specjalnym wydaniu programu JA KATOLIK prosto z Rzymu sprzed kościoła św. Balbiny odpowiadają Krystian Kratiuk (redaktor naczelny PCh24.pl) i Jerzy Wolak („Polonia Christiana”).

 

„Byliśmy pewni przyjaźni Ameryki, zamiast tego, niektórzy amerykańscy politycy i publicyści obrażają nas”, napisał na łamach serwisu crisismagazine.com prof. Marek Jan Chodakiewicz.

 

Konwencja Stambulska nazywana Konwencją Przemocową jest dokumentem silnie dyskutowanym przez wszystkie strony sceny politycznej. Dla jednych jest dokumentem niezbędnym do prowadzenia skutecznej walki z przemocą, dla innych czołowym narzędziem pędzącej przez Europę genderowej rewolucji. Jakie niesie ze sobą zagrożenia? Czy w ręku władzy o charakterze lewicowo-liberalnym, Konwencja posłuży do przeprowadzenia obyczajowej rewolucji? Na te i wiele innych pytań staramy się odpowiedzieć w najnowszym filmie dokumentalnym PCh24.pl - "Konwencja Stambulska. Walka z przemocą czy walka z rodziną?". Serdecznie zapraszamy!


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.