DZIŚ JEST:   03   GRUDNIA   2020 r.

Św. Franciszka Ksawerego
Św. Kasjana, męczennika
 
 
 
 

Zmartwychwstanie Pana Jezusa – fakt historyczny

Zmartwychwstanie Pana Jezusa – fakt historyczny

Na Zmartwychwstaniu opiera się cała wiara chrześcijańska. Jego prawdziwość oznacza prawdziwość chrześcijaństwa. Z drugiej strony „jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara” [1 Kor 15;14]. Dlatego też udowodnienie prawdziwości Zmartwychwstania odgrywa kluczową rolę w apologetyce.


Uzasadnienie prawdziwości Zmartwychwstania wymaga uprzedniego uzasadnienia prawdziwości Ewangelii. Wielu ludzi jednak w nie wątpi, ale w takim razie powinni wątpić także w istnienie Juliusza Cezara, autentyczność dzieł Ajschylosa czy dowolne inne teksty starożytne. Co więcej, Ewangelie były pisane niedługo po wydarzeniach, zostały zachowywane w nieskażonej formie i były przechowywane w rozlicznych kopiach, co daje większą pewność niż w przypadku innych dzieł z epoki.


Amerykański apologeta William Lane Craig [reasonablefaith.org] powołuje się na profesora Sherwin-White’a – znawcę społeczeństwa grecko-rzymskiego. Zwraca on uwagę na wartość Ewangelii w porównaniu ze źródłami antycznymi. Te ostatnie często cechowało uprzedzenie, a nawet przemilczanie istotnych faktów. Mimo to historycy traktują je poważnie. Tym bardziej powinni więc wierzyć autorytetowi Ewangelii, zwłaszcza, że powstały w ciągu życia pierwszego pokolenia świadków opisywanych tam wydarzeń. Zgodni w tej kwestii są wszyscy badacze Nowego Testamentu.


Peter Kreeft [peterkreeft.com] zauważa, że Ewangelie same w sobie zawierają dowody potwierdzające, że napisali je naoczni świadkowie. Świadczy o tym dokładna znajomość Jerozolimy z czasów sprzed jej zniszczenia w 70 roku. W Nowym Testamencie znajdziemy wiele danych geograficznych, nazw oraz szczegółów. Na brak chęci mitologizacji wskazuje także wspomnienie niedoskonałości apostołów. Na korzyść autentyczności Ewangelii przemawiają nawet znajdujące się w niej pozorne sprzeczności między relacjami różnych Ewangelistów. Gdyby bowiem Ewangelie były stworzone przez twórców mitów, to autorzy staraliby się te sprzeczności usunąć. Peter Kreeft podkreśla również, że Ewangelie, jakimi obecnie dysponujemy, są tymi samymi, co Ewangelie napisane oryginalnie. Wszak żadna inna praca starożytna nie istnieje w tak licznych kopiach i językach. Zepsucie treści wszystkich manuskryptów byłoby zaś niemożliwe i wywołałoby powszechne oburzenie. Do tego dochodzi zgodność w wypowiedziach ojców Kościoła powołujących się na Ewangelie.


Kreeft twierdzi, że kwestie Zmartwychwstania można wyjaśnić na kilka sposobów: Chrystus umarł i zmartwychwstał (przekonanie chrześcijańskie); Chrystus nie umarł; Chrystus umarł, ale nie zmartwychwstał (zmartwychwstanie jako mit, halucynacja, teoria spiskowa). Amerykański apologeta rozprawia się po kolei z 4 antychrześcijańskimi teoriami.


Błąd tezy o śpiączce
Teoria, jakoby Chrystus przeżył, lecz zapadł w śpiączkę, jest błędna, gdyż Rzymianie pilnowali, by wyrok śmierci został wypełniony – za niedopełnienie obowiązków groziło stracenie żołnierzom. Ponadto obecny przy ukrzyżowaniu żołnierz był pewien, że Chrystus nie żyje i dlatego nie połamał Mu nóg (J 19;31-33). Co więcej, święty Jan widział krew i wodę wytryskującą z serca Chrystusa (J 19;34-35) – znak pewnej śmierci.


Ponadto ledwo wybudzony ze śpiączki mężczyzna nie byłby w stanie przesunąć kamienia grobowego ani uporać się ze strażą. Równie błędna jest teoria rozsiewana przez synagogę, jakoby uczniowie wykradli ciało Chrystusa z grobu. Zakłada bowiem nie tylko, że strażnicy grobu zasnęli podczas pełnienia warty, lecz również, że nie obudził ich hałas przesuwanego ciężkiego głazu.


Spisek apostołów?
Apologeta odrzuca również tezy dotyczące teorii spiskowej, jakoby apostołowie wymyślili Zmartwychwstanie. Kto oskarża apostołów o kłamstwo w kwestii Zmartwychwstania, musi twierdzić, że odnieśli oni osobistą korzyść z tego rzekomego oszustwa. W rzeczywistości jedyną odniesioną przez nich doczesną „korzyścią” były prześladowania i śmierć. Po cóż mieliby więc wykradać ciało czy fabrykować informacje o Zmartwychwstaniu?


Co więcej, jak zauważa myśliciel, tego typu teoria spiskowa jest w ogóle nieobecna w źródłach historycznych. Zakłada ponadto, że prości rybacy z Galilei wymyślili historię piękniejszą, bardziej wpływową i trwałą niż najwybitniejsi twórcy wszech czasów.


Halucynacja?
Równie błędne jest twierdzenie, jakoby apostołowie padli ofiarą halucynacji. Jest to niemożliwe choćby z powodu zbyt dużej liczby świadków widzących Zmartwychwstałego w różnych miejscach. Halucynacje cechują się charakterem prywatnym i subiektywnym. Dotykają głównie osób podatnych na nie, rozchwianych emocjonalnie. Nie byli takowymi twardo stąpający po ziemi apostołowie. Trwające 40 dni widzenia Chrystusa Zmartwychwstałego nie mogły stanowić halucynacji, gdyż te ostatnie trwają zazwyczaj sekundy lub minuty. Przeciwko teorii halucynacji przemawia, zdaniem Kreefta, także fakt dotykania Chrystusa i spożywania przezeń posiłków.


Modernistyczna teoria mitu
Błędna okazuje się także popularna wśród modernistów teoria mitu. Nie chcąc obrażać apostołów uznaniem ich za świadomych oszustów czy za ofiary halucynacji uciekają się do wyjaśnienia mitologicznego. Zgodnie z nim chrześcijaństwo byłoby wymysłem opartym na baśniach. Jak jednak zauważa Peter Kreeft, styl Ewangelii znajduje się na antypodach stylu mitologiczngo. W Ewangeliach bowiem „głębia psychologiczna osiąga poziom maksimum, podczas gdy w micie znajduje się na poziomie minimum. W micie dzieje się tyle spektakularnych wydarzeń zewnętrznych, że dodawanie wewnętrznej głębi byłoby rozpraszające. [...]. Głębia charakteru i rozwój wszystkich w Ewangeliach, a zwłaszcza oczywiście Jezusa, jest godny podziwu, a zarazem dokonany z ogromną ekonomią słów”.


Ponadto mity zawierają słowotok, a Ewangelie są lakoniczne. O radykalnej odmienności Ewangelii i mitów świadczy także ich porównanie z tekstami mitycznymi, takimi jak Ewangelia Piotra. Ponadto na gruntowną odmienność Ewangelii i mitów wskazują znawcy tych ostatnich, tacy jak Carl Lewis. Teoria mitu wiąże się również z problemem związanym z wiarygodnością apostołów. Nowy Testament sam wyklucza jakoby historia Życia i Zmartwychwstania Chrystusa stanowiła mit [2P 1,16]. Pozostaje więc oskarżenie apostołów o fałszywe podawanie zmyślonych wydarzeń jako faktów. To jednak, jak widzieliśmy wyżej, jest błędne.


Zostaje chrześcijaństwo
Po odrzuceniu tych wszystkich błędnych teorii pozostaje przyjęcie faktu, że Chrystus prawdziwie Zmartwychwstał. Stanowi on najlepsze wytłumaczenie wydarzeń sprzed 2000 lat. Niechrześcijanom pozostaje uciekanie się do teorii Hume’a o nieprawdopodobieństwie cudów. Zgodnie z nią z założenia cuda są nieprawdopodobne i należy je odrzucić. To de facto uzasadnienie dla zamknięcia umysłu. Postawa ta przypomina postawę naukowców przez dekady odrzucających istnienie czarnych dziur. Twierdzono bowiem, że byty naruszające wszelkie znane prawa fizyki po prostu nie mogą istnieć. Kto chce kierować się maksymą „jeśli fakty kłócą się z ideologią, tym gorzej dla faktów”, może odrzucić zmartwychwstanie.


Pozostałym pozostaje przyjęcie Dobrej Nowiny.


Alleluja!

 


Marcin Jendrzejczak

 

    

Polecamy także nasz e-tygodnik.

Aby go pobrać wystarczy kliknąć TUTAJ.

 

 

Czytaj także:




DATA: 2020-04-12 08:07
AUTOR: MARCIN JENDRZEJCZAK
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
15
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

cdn.do spostrzegawczego.A mnie się pojawiła taka myśl.czy byłaby nasza wiara mniejsza,taka sama,czy większa,gdyby rzeczywistość tamtych czasów była inna,czyli Pan zmartwychwstał po trzech dniach,Żydki w całości się już te czterdzieści-pie dziesiąt dni potem nawróciły, ogłosili nową religię, że Jezus z Nazaretu to faktycznie Syn Boży...Jak teraz wyglądałaby nasza wiara, ogólnodostępna,oczywista,przekazana przez praojców,jedyna... bylibyśmy lepsi,bardziej zmotywowani,wszyscy super wierzący?niekoniecznie.bo byłoby to podane jak bułka z masłem,po prostu.a tak i cena za wiarę większa i my jako jedyni mamy nad sobą Kogoś,Kto żyje,czy się to innym podoba czy nie,żyje.Oj,dobrze Pan zrobił że zmartwychwstał tylko po trzech dniach,to zdarzenie to kawał dobrej roboty dla nas nieboraków ???? może nie będziemy umierali na ???? bez Niego!!!strach pomyśleć,co byłoby, gdyby On dopiero teraz zmartwychwstał,tzn dwa tysiące lat po swej śmierci...
7 miesięcy temu / Gosiaaga
 
Cdn.do Spostrzegawczego.Poza tym,gdyby Pan nie zmartchwywstal,najpierw Jego uczniowie i świadkowie po prostu by wymarli i tyle.a tak, zmartchwywstały Jezus tylko potwierdził ????, że to może być tylko Syn Boży.z resztą tam wtedy musiało być ciekawie.Zastanawia mnie zapiekłość tamtych uczonych w piśmie.Mogli przecież sami przed sobą przyznać:tak, zabiliśmy,bo nie umieliśmy czytać ze zrozumieniem,ale przecież byli realni, żywi świadkowie, którzy widzieli się twarzą w twarz z Panem.mogli po prostu sprawdzić,gdzie się urodził,,, przyłożyć"swoją pomyłkę choćby do słów Izajasz i po prostu uznać, że jednak to był Syn przepraszam za określenie ich Boga.Ale jednak musiało dojść do tak szybkiego zmartchwychwstania.
7 miesięcy temu / Gosiaaga
 
Do Spostrzegawczego.najbardziej zamysłam się nad Pana wpisem????.dobrze jednak, że to po trzech dniach Pan Jezus zmartwychwstał.chyba jednak są te deklaracje na wyrost.Po pierwsze,gdyby jednak do tego faktu nie doszło, może byłoby tylko kilka wzmianek, że np żył jakiś Boży prorok, rozmnożył sobie chleb, jakieś wino na weselu,ale niestety, pochowany jak Dawid, Abraham i inni.wtedy niestety dominowała by nauka żydowska, że jednak czekamy,bo to nie tencelowo mała litera.poza tym,o ile by ich wiara dotarłaby na nasze ziemiebo jeszcze nie zmartwychwstał byłby raczej tylko kimś wielkim i wyjątkowym w tamtej i naszej epoce.Po drugie:nam jest, choć tego nie widzimy, dużo łatwiej:mamy teologów, wszystkie dogmaty wręcz pocięte na kawałeczki i każdy wers Biblii wielokrotnie przestudiowaniu przez biblistów, są także udokumentowane objawienia Chrystusa i Matki Bożej,a gdyby On nie zmartwychwstał ,chyba i Maryja byłaby,,tylko'' pochowana,więc już nawet tak podchodząc do sprawy,Pan zmartwychwstał
7 miesięcy temu / Gosiaaga
 
To podwazanie historycznych faktów prowadzi do odcięcia się jakby bardzo grubą kreską od przeszłości.
7 miesięcy temu / nm
 
Zmartwychwstanie jest skomplikowaną sprawą. Rozum ludzki nie jest często w stanie tego pojąć. Przecież św. Tomasz apostoł miał już problem z pojęciem tego. A co do zmartwychwstania są tylko 4 możliwe opcje: 1wierzę, 2 nie wierzę, 3 nie wiem, 4 jest mi to obojętne. Albo się wierzy w zmartwychwstanie albo nie. Błogosławieni Ci co nie widzieli, a uwierzyli.
7 miesięcy temu / trooper
 
Tak się zastanawiam nad tym jakby Pan Jezus Chrystus hipotetycznie nie zechciał zmartwychwstac trzeciego dnia jak zapowiedział a poddać ludzi znacznie większej próbie i przykładowo do dnia dzisiejszego nie zmartwychwstał - ilu by w Niego uwierzyło jako w Syna Bożego ? Bo ja jak najbardziej.
7 miesięcy temu / Spostrzegawczy
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.