DZIŚ JEST:   20   LUTY   2019 r.

Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 52  >   KRZYŻOWIEC XX WIEKU

Plinio Corrêa de Oliveira

Złowieszczy królik

#PLINIO    #WIARA    #BIZNES    #TFP

Spośród trzech zasad wyrażonych w nazwie TFP – Tradycja, Rodzina, Własność – ze szczególnym uporem kwestionuje się tę trzecią, czyli własność. Niezgoda na nią pochodzi głównie – co w sumie naturalne – ze strony socjalistów i komunistów, którzy sprzeciwiają się istnieniu własności prywatnej. Niekiedy jednak można ją również usłyszeć od pewnych sfer biznesowych oraz niektórych kręgów katolickich, a to już sprawa zdecydowanie mniej naturalna.

 

Biznesmen to z definicji właściciel, dlatego całkowicie niezrozumiała jest sytuacja, kiedy ktoś cieszący się wszelką wygodą i wystawnością towarzyszącą pozycji właściciela jednocześnie występuje przeciwko własności. To tak, jakby król był jednocześnie republikaninem albo prezydent republiki nazywał siebie anarchistą! Jakąż szokującą sprzeczność przejawiałby ów monarcha, nie zrzekając się korony, czy ów prezydent, nie rezygnując ze swych uprawnień szefa państwa. Wcale nie mniej szokuje właściciel występujący przeciw własności prywatnej, nie zrzekając się swych bogactw, by na przykład przeznaczyć je na dzieła dobroczynne.

Podobnie dziwnym zjawiskiem są katolicy sprzeciwiający się własności prywatnej. Zacznijmy od tych, którzy raczej dają do zrozumienia, że są wrogami własności prywatnej, niż tę wrogość otwarcie manifestują. Wrogość ta – nigdy jawnie niedeklarowana – przebija przez różnorakie ich insynuacje, zawoalowaną krytykę czy pobłażliwość wobec lewicy.

Tylko po co cała ta tajemniczość? Jeżeli sprzeciwiają się istnieniu własności prywatnej, dlaczego nie powiedzą tego wprost? A jeśli się za nią opowiadają, to dlaczego jej nie bronią? Dlaczego ich sympatia zawsze skłania się ku atakującym własność? A ich antypatia dlaczego zwraca się wyłącznie przeciwko tym, którzy własności bronią?

Są również katolicy, którzy posuwają się jeszcze dalej, otwarcie twierdząc, że w dzisiejszych czasach Kościół absolutnie nie powinien być kojarzony z własnością prywatną. Twierdzą oni, że komunizm jako ustrój społeczno‑gospodarczy jest dla Kościoła tak samo akceptowalny, jak każdy inny i że jedynym powodem konfliktu pomiędzy Kościołem a komunizmem był do tej pory fakt, iż komunizm prześladował religię. Kiedy więc ustaną prześladowania, Kościół będzie żył w całkowitej zgodzie z państwami komunistycznymi, podobnie jak zgodnie koegzystuje z państwami o ustroju kapitalistycznym czy jak wcześniej, przed rewolucją francuską, czuł się bezpieczny w zetknięciu z państwem monarchiczno‑centralistycznym albo – w znacznie odleglejszej przeszłości, bo w średniowieczu – ściśle współpracował z systemem feudalnym.

Postawa owych lewicujących katolików jest żenująca, ponieważ dokumenty papieskie wskazują na własność prywatną (poza drobnymi wyjątkami) jako na instytucję wynikającą z ustalonych i niezmiennych aspektów samej natury rzeczy. Określają ją one jako prawowitą instytucję, która powinna trwać do końca świata – jako święte prawo człowieka wynikające z jego człowieczeństwa, a zatem prawo, którego nie może znieść żadne państwo bez wchodzenia w bardzo poważny i bezpośredni konflikt z moralnością katolicką.

Tym więc dziwniejsze wydaje się, że niektórzy katolicy określają własność prywatną jako pochodzącą z dawnych czasów niesprawiedliwość, którą Kościół popierał z powodu własnej słabości, ale w obecnym punkcie ludzkiej ewolucji nie powinien już być z nią kojarzony.

Czyżby umieszczenie własności prywatnej w dwóch przykazaniach Dekalogu: Nie kradnij oraz Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego twego wynikało ze słabości Boga? A czy ze słabości naszego Pana Jezusa Chrystusa wynika potwierdzenie tegoż Dekalogu po wieczne czasy słowami: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie (Mt 5, 18)?

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

W Rzymie doszło do poruszającego protestu. Dziesiątki katolików zebrały się na jednym z placów by w milczeniu, trwając modlitwie, a także przy lekturze tekstów wielkich świętych Kościoła, dać wyraz swojemu sprzeciwowi wobec skandalowi nadużyć w Kościele. Uczestnicy wydarzenia podkreślali – co niezwykle rzadkie – że ogromny kryzys wśród duchowieństwa wiąże się wprost z niepodejmowaniem walki z homoseksualizmem.

 
 

„Uzdrowienie sytuacji w Kościele w związku z nadużyciami seksualnymi kapłanów – wymaga czegoś więcej niż skruchy” – pisze ks. Jerry Pokorsky. Kapłan z Arlington, księgowy z wykształcenia i zarazem teolog moralny, założyciel dwóch organizacji - CREDO i Adormeus, przekonuje że właśnie teraz biskupi mogą przywrócić „normalność” w Kościele, odrzucając wszelkie błędy liturgiczne, formacyjne i katechetyczne, które wdarły się po Soborze Watykańskim II.

 

Straszenie nas Polexitem przez liberalnych komentatorów nie ma większego sensu. Przecież Europa zmienia się dynamicznie na naszych oczach krocząc najprawdopodobniej w kierunku upadku. Czy wyjdziemy z niej, czy ona wyjdzie z nas i czy pomożemy jej w tym z nowym partnerem, tym razem już nie brytyjskim, a włoskim?

 

Kwestia kwot migrantów we Francji obecnie stała się jedną z najważniejszych wskutek „debaty narodowej”, zainicjowanej przez prezydenta Emmanuela Macrona gwałtownie tracącego poparcie społeczne.

 

- Kosowo jest częścią Albanii, granica serbsko – kosowska powinna być przedyskutowana – stwierdził premier Albanii Edi Rama. Otwarte mówienie o konieczności zmian granic i przebudowie mapy politycznej na Bałkanach niesie niebezpieczeństwo zgłoszenia przez kolejne państwa swoich pomysłów na nowy porządek międzynarodowy, który szybko może zburzyć i tak już kruchy pokój w południowo – wschodniej Europie.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.