DZIŚ JEST:   20   KWIETNIA   2019 r.

Wielka Sobota

Św. Agnieszki z Montepulciano
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 37  >   PRAWDA, DOBRO, PIĘKNO

Grzegorz Kucharczyk

Złodzieje i paserzy - finansowa historia rewolucji


Rozmaite emanacje przewrotów rewolucyjnych, które od czasów nowożytnych uderzają w cywilizacyjne podstawy Christianitas (od reformacji, przez rewolucję francuską, po rewolucję bolszewicką i narodowosocjalistyczną) dążyły do zastąpienia ładu prawdziwego, legitymistycznego, ładem fałszywym, uzurpatorskim. Jeden z wymiarów owej destrukcji ładu prawdziwego stanowił atak rewolucjonistów na własność.

Każda rewolucja z jednej strony starała się stworzyć „nowego człowieka”, z drugiej zaś była wielkim grabieniem własności, swoistym „skokiem na kasę”. Taki wzorzec obserwujemy już od czasów reformacji, której towarzyszył wielki rabunek własności kościelnej. Reformacja była również typowa w tym sensie, że to, co miało służyć „dobru ludu” (tj. zagrabiona własność), bardzo szybko zasiliło lub powiększyło majątki ludzi bogatych. Biedni stali się jeszcze biedniejsi, a bogaci jeszcze bogatsi. Wzorcowy przykład: Anglia czasów Henryka VIII i przeprowadzona po roku 1536 konfiskata majątków klasztornych, w dużej mierze służących ludziom ubogim (hospicja, pomoc charytatywna). Po kilkunastu latach angielska Korona wyzbyła się większości skonfiskowanych ziem w związku z pilnymi potrzebami budżetowymi (wojny ze Szkocją i Francją), a ziemie trafiły do rąk angielskiej arystokracji.

Z podobnym zjawiskiem mamy do czynienia w okresie rewolucji francuskiej. Skonfiskowane w roku 1789 majątki kościelne miały stanowić pokrycie dla emitowanych przez rewolucyjny rząd papierowych pieniędzy (tzw. asygnat). Skutek był jednak taki, że w wyniku spekulacyjnych działań (szybko okazało się, że asygnaty są nic niewarte) gros tej własności trafiło do i tak już bogatych „ludzi kapitału”. Raczej nie arystokracji, której majątki po roku 1789 także zostały poddane daleko idącym „przekształceniom własnościowym” (czytaj: konfiskatom, dotykającym w pierwszym rzędzie tych, którzy dla ratowania się przed rewolucją wybierali emigrację).

Sprawa powszechnie nieznana
Wielkim rabunkiem okazała się również rewolucja bolszewicka. Lenin i towarzysze rabunek na masową skalę udoskonalili, usystematyzowali i zinstytucjonalizowali. O tej największej w dziejach depersonalizacji (jak w bolszewickiej nowomowie nazywano zorganizowaną kradzież) majątków, a właściwie depersonalizacji całego kraju, opowiada oddana właśnie do rąk polskiego czytelnika praca Seana McMeekina zatytułowana Największa grabież w historii. Jak bolszewicy złupili Rosję (Wydawnictwo UJ, 2013). To prawdziwa historia finansowa – jak określił książkę Richard Pipes – bolszewickiej rewolucji.

Monografia McMeekina porusza kwestię do dzisiaj bardzo słabo zbadaną. We wprowadzeniu autor jak najsłuszniej dostrzega dysproporcje istniejące między zainteresowaniem świata nauki (nie mówiąc o mediach) zagadnieniem finansowania ludobójstwa nazistowskiego (na przykład w kontekście transferu złota pochodzącego od ofiar holocaustu do szwajcarskich banków) a kwestią finansowania ludobójstwa bolszewickiego...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Wielkanoc to niezwykły czas dla każdego katolika, co w niedościgniony sposób przedstawia liturgia. Jednak nasi przodkowie nie zamykali wielkanocnego nastroju w murach kościoła. Przepajał on całe ich życie. W efekcie wszystkie obyczaje – od poważnych modlitw rodzinnych – po śmigus-dyngus i szukanie zajączka przypominały o wyjątkowości wielkanocnego czasu. Niektóre z nich  trwają po dziś dzień, inne zostały zapomniane. Tym bardziej zatem warto je poznać – i odnowić.

 
 

 Jezus Chrystus po męce i śmierci zstąpił do piekieł – jak głosi piąty artykuł apostolskiego wyznania wiary. Wydarzenie owo teologia chrześcijańska od najdawniejszych czasów uznaje za jeden z kluczowych elementów historii zbawienia. Mesjasz bowiem przyszedł otworzyć bramy Raju, zamknięte przez grzech Adama i Ewy, nie tylko dla swoich wyznawców, ale również dla tych, którzy od tysięcy lat oczekiwali wyzwolenia z okowów śmierci

 

W Wielką Sobotę my, kapłani, duszpasterze stajemy w obliczu wielkiego dylematu. Nasze kościoły zapełniają się wiernymi i rytualistami. Przychodzą ludzie wierzący i ludzie, którzy traktują życie magicznie, wykazując niezwykły jak na ten etap cywilizacji prymitywizm myślenia. Ludzie wierzący w zajączka, w święconkę, w rytuał, obrzędowość... To bardzo przejmujący i bolesny widok. Dodatkowo bolesny, że nie uświadamiany sobie przez tych rytualistów – mówi w rozmowie z PCh24.pl ks. Paweł Bortkiewicz, profesor nauk teologicznych.

 

Dzięki swojemu Zmartwychwstaniu Pan Jezus dał nam nadzieję na wieczne życie, a naszą doczesność wypełnił szczęściem i radością. W szczególny sposób dzielimy się nimi z naszymi najbliższymi w trakcie uroczystego Śniadania Wielkanocnego spożywanego po Rezurekcji. Jako że jest ono silnie wpisane w nasza wiarę, należy się przed nim pomodlić, dziękując Chrystusowi za Jego zbawczą mękę. Jak to robić?

 

Artykuł Benedykta XVI o kryzysie nadużyć w Kościele katolickim ma olbrzymią wagę. Papież-emeryt wskazał, że gdy w naszym życiu brakuje wiary w realną obecność Boga, do głosu dochodzi subiektywizm. Wiara traci wówczas swoją istotę, którą jest gotowość do męczeństwa – pisze bp Stefan Oster, biskup niemieckiej Pasawy.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.