DZIŚ JEST:   20   LUTY   2019 r.

Św. Franciszka i Hiacynty Marto
Św. Zenobiusza
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 32  >   HISTORIA

Rozmowa z Joanną Wieliczką-Szarkową

Ziemia skąpana we krwi


Z Joanną Wieliczką-Szarkową, autorką książek Czarna księga Kresów i Wołyń we krwi. 1943 rozmawia Jan Bereza.

Siedemdziesiąt lat temu nacjonaliści ukraińscy przeprowadzili bestialską czystkę etniczną, mordując na Wołyniu tysiące Polaków. Zaplanowana, zorganizowana i systemowo prowadzona akcja ludobójstwa zaskakiwała swoim okrucieństwem nawet okupantów niemieckich. Co kryje się pod określeniem „rzeź wołyńska”? Z jakimi aktami nieludzkich zachowań wiązała się totalna likwidacja narodu polskiego na Wołyniu?

– W lutym 1943 roku nacjonaliści ukraińscy rozpoczęli na Wołyniu masowe mordy ludności polskiej, które polskie podziemie nazywało wtedy w swoich dokumentach rzeziami. Wpływ na użycie takiego określenia miało, poza skalą wydarzeń, przede wszystkim niewyobrażalne okrucieństwo, czy wręcz bestialstwo, z jakim zabijano niewinne ofiary. Ludobójstwo ukraińskie na Polakach zakładało jak najszybsze wymordowanie wszystkich członków naszego narodu, których udało się dosięgnąć: od nienarodzonych przez niemowlęta, dzieci, dorosłych, aż po starców. Mordowano wszystkich, bez względu na płeć i wiek.

Zadawanie śmierci łączyło się, jeśli tylko pozwalały na to warunki, z barbarzyńskimi torturami. Aż się nie chce wierzyć, że powszechnie stosowano tak nieludzkie metody jak: rąbanie siekierami, kłucie nożami i widłami, wyrywanie części ciała, wydłubywanie oczu, obcinanie języków, rozpruwanie brzuchów, przerzynanie piłami, rozrywanie i wleczenie końmi, wieszanie na drucie kolczastym, zakopywanie żywcem w ziemi i ścinanie kosą głowy, wbijanie na pal lub na sztachety w płocie, topienie w rzece czy rzucanie niemowląt na widły. Niewyobrażalne bestialstwo oprawców przywołuje na myśl sceny z krwawej osiemnastowiecznej tradycji hajdamacczyzny. Stąd przyjmuje się określenie genocidium atrox, czyli ludobójstwo dzikie, straszne, okrutne. Historyk Aleksander Korman ustalił 362 metody bestialskich tortur stosowanych przez UPA wobec Polaków.

Ile osób wówczas zamordowano?

– Zgodnie z obliczeniami Władysława i Ewy Siemaszków, w roku 1943 na Wołyniu ukraińscy nacjonaliści wymordowali sześćdziesiąt tysięcy Polaków. Ta liczba przeraża, nie mniej jak sposób zadawania śmierci. Skutkiem terroru była także masowa ucieczka Polaków z tamtych terenów. Strachem i bandyckimi metodami likwidowano polską obecność na Wołyniu...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Akademia Francuska (Académie Française) zdecydowała o feminizacji nazw  niektórych zawodów. Dość często używane przez zwolenników lewicy formy żeńskie niektórych funkcji, często brutalnie raniące uszy, stosowane są także w języku polskim. We Francji nad formami językowymi czuwa jednak jedna z najstarszych instytucji tego kraju – Akademia. Teraz i ona ugina się pod naporem politycznej poprawności.

 
 

W obliczu dominacji konserwatystów w składzie Sądu Najwyższego przez Stany Zjednoczone przechodzi proaborcyjny kontratak Demokratów. Jego przejawem są libertyńskie przepisy uchwalone w Nowym Jorku. Obawy budzą też radykalnie proaborcyjne poglądy kandydatów do dominacji prezydenckiej z Partii Demokratycznej. Jednym z nich jest Bernie Sanders.

 

 

Granica politycznej poprawności w Niemczech została ponownie przekroczona. Lewicowi politycy z partii „Zielonych” dokonali osobliwej interpretacji imigranckiego paktu z Marrakeszu i chcą przyjmować jako uchodźców tylko osoby niewykształcone. Tak podpowiada im poczucie globalnej sprawiedliwości.

 

Modlitwa i milczenie. W taki sposób katolicy zebrani na placu św. Sylwestra w Rzymie protestowali przeciwko skandalowi nadużyć seksualnych w Kościele. Swoim działaniem chcieli podkreślić, że ogromny kryzys wśród duchowieństwa wiąże się wprost z niepodejmowaniem walki z homoseksualizmem. Czy ich głos zostanie dostrzeżony?

 

„Pan ambasador usłyszał, jacy ludzie ponieśli śmierć w wyniku wyroku wydanego przez Stefana Michnika. Miałem poczucie, że ambasador był poruszony sekwencją zbrodni Michnika, którą przedstawiłem” – powiedział wiceszef polskiego MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.