DZIŚ JEST:   23   LUTY   2020 r.

VII Niedziela zwykła
Św. Polikarpa, biskupa
Bł. Wincentego Frelichowskiego
Bł. Izabeli, królewny
 
 
 
 

Zielona filozofia. Sir Rogera Scrutona konserwatywne podejście do ekologii

Zielona filozofia. Sir Rogera Scrutona konserwatywne podejście do ekologii
Fotograf: Jerzy Dudek, Archiwum: Forum

Troska o planetę wcale nie musi mieć lewicowych konotacji. Co więcej, rozwiązania kryzysów ekologicznych nie przyniesie centralnie planowana kontrola światowej gospodarki. Brytyjski konserwatysta nie tylko punktuje współczesne szaleństwa ekologizmu, ale proponuje alternatywne rozwiązanie, całkowicie pomijane przez światowy mainstream.

 

Zmarły niedawno brytyjski myśliciel, sir Roger Scruton pozostawił po sobie bogate dziedzictwo konserwatywnego podejścia do wielu kluczowych problemów dzisiejszego świata. Wśród nich znajduje się kryzys ekologiczny i – często tragiczne – próby odpowiedzi na wynikające z niego zagrożenia. Wspominając wybitnego przedstawiciela konserwatywnej szkoły, przypominamy jego podejście do kwestii ochrony przyrody i globalnego ocieplenia.

 

Centralnie planowany kryzys

Scruton, jako konserwatysta zdecydowanie sprzeciwia się oddawaniu tak kluczowych kwestii jak stosunek do zmian klimatu wyłącznie w ręce rządów państw, lub scentralizowanych instytucji międzynarodowych. Przekonuje, że podatne na lobbing, obarczone dużym marginesem błędu oraz polegające na etatyzmie i biurokracji rozwiązania rzadko osiągają zamierzony cel. Dodatkowo, im większe pole działania – a w przypadku agend ONZ, obejmujących swoim zasiągiem cały świat – tym większa podatność na wymienione czynniki.

 

Dlatego rozwiązanie tych kwestii powinno mieć charakter jak najbardziej zdecentralizowany i wolnorynkowy, gdzie problemy lokalne spotkają się z odpowiedziami wynikającymi z naturalnej zdolności do reakcji i samoregulacji. Dlatego Scruton wspiera powstawanie oddolnych inicjatyw obywatelskich, odpowiedniego podejścia w edukacji, ale co najważniejsze – domowe wychowanie bazujące na ojkofilii – „umiłowaniu domu”, w tym otaczającego naszą przestrzeń życiową środowiska naturalnego. Musi w tym pomóc umacnianie postaw patriotycznych i narodowych, tylko bowiem myślenie w kategoriach lokalnych pomoże skutecznie rozwiązywać nadużycia związane z dewastacją środowiska naturalnego. Suma takich działań da wynik w skali globalnej.

 

Tym samym postawy polegające na przerzucaniu odpowiedzialności na rządy; wymuszenia, strajki i pikiety, oraz postulaty stawiające problem klimatyczny w kategoriach internacjonalistycznych, w opinii Scrutona nie tylko oddalają od osiągnięcia zamierzonego celu, ale są wręcz przeciwskuteczne. 

 

Lokalne ocieplenie

Klimat się ociepla i – abstrahując od stopnia odpowiedzialności za ten stan działalności przemysłowej człowieka (jeżeli w ogóle ma ona jakikolwiek istotny wpływ) – potrzebne są rozwiązania konieczne w adaptacji rodzaju ludzkiego do nowych warunków. A odpowiedzią na ten stan rzeczy powinny być działania lokalne.

 

Konserwatystę powinien charakteryzować sprzeciw wobec wszechobecnej centralizacji i aktywny powrót do społeczności lokalnych, których uprawnienia są konsekwentnie przejmowane przez centralną biurokrację – włączając w to także te, które zostały przejęte przez ponadnarodowe instytucje, takie jak Światowa Organizacja Handlu, Organizacja Narodów Zjednoczonych i Unia Europejska.

 

Za problem plastiku w oceanach w ponad 90 proc. odpowiada tylko 10 rzek; osiem z nich znajduje się w Azji, dwie w Afryce. Nie pomogą żadne ograniczenia używania słomek w Europie, dopóki najtańszym sposobem dla azjatyckiego rybaka na pozbycie się starej sieci jest wrzucenie jej do oceanu.

 

Podobnie pustynnienie pastwisk i pól uprawnych w Afryce Subsaharyjskiej; nawet przejście całej Europy na gospodarkę zeroemisyjną nie odwróci tego procesu. Farmerom w Etiopii czy Nigerii pomoże jedynie uprzemysłowienie rolnictwa polegające na innowacyjnym i bardziej efektywnym wykorzystaniu dostępnych warunków.

 

Solidarność

Chęć pomocy krajom rozwijającym się bezpośrednio wiąże się z ich rozwojem ekonomicznym. Solidarność nie powinna jednak polegać na bezmyślnym przekazywaniu dóbr do krajów trzeciego świata, w imię błędnie rozumianej globalnej „sprawiedliwości”. „Bicie się w piersi Zachodu i kolejne transfery do afrykańskich kleptokracji – pozostawi Ziemię w tym samym opłakanym stanie, w jakim jest ona dzisiaj” – przekonuje Scruton.

 

Jego zdaniem pewne ofiary powinny ponieść kraje będące największymi „trucicielami”, oraz wielkie korporacje. „Sprawiedliwe rozdzielenie nie oznacza równego rozdzielenia. Jest to rozdzielenie, które uznaje nierówną odpowiedzialność za szkody i niejednakową zdolność do ich naprawienia”. Zatem proponowane dotychczas przez międzynarodowe agendy rozwiązania nie zdadzą egzaminu; handel emisjami, promocja weganizmu czy rezygnacja z plastiku każą sądzić, że stoją za tym zgoła inne cele niż troska o planetę. Im bardziej rozwinięty kraj, tym większa troska o środowisko naturalne. Bez pomocy „z głową” i „na miejscu”, polegającej na wydźwignięciu z biedy nie uda się przezwyciężyć ekologicznego kryzysu.

Nie dla ekologistów

„Na lewicy przyjęła się tendencja, by mylić racjonalny interes własny, napędzający rynek, z chciwością będącą formą irracjonalnego ekscesu” – przekonuje Brytyjczyk. Dlatego w manifestach dzisiejszych liderów ruchów na rzecz walki ze zmianami klimatycznymi, wróg określany jest jako rynek, chciwość, konsumpcja i wzrost. Do tego dochodzi walka z patriarchatem, rasizmem, nierównościami społecznymi i wyzyskiem. Coraz częściej słyszmy, że „kapitalizm się skończył”, a jego miejsce ma zająć nowy system ekonomiczny oparty ma współpracy, samowystarczalności, dzieleniu się i gospodarności. Między wierszami czytamy, że chodzi wprost o likwidację gospodarki rynkowej i własności prywatnej.

 

„Gdy jednak zlikwidujesz gospodarkę rynkową, w rezultacie otrzymasz przedsiębiorstwa tak samo wielkie i tak samo niszczycielskie, a ponieważ znajdują się one w rękach rządu, zwykle nie są odpowiedzialne przed żadną suwerenną władzą, która mogłaby ograniczyć ich drapieżne praktyki” – przekonuje filozof oraz podaje przykłady ZSRR i PRL-u, gdzie dochodziło do znaczących dewastacji środowiska naturalnego bez ponoszenia za nie żadnej odpowiedzialności. Wszystko dlatego, że władza, sądownictwo i państwowe zakłady przemysłowe były sprzężone siecią zależności i grały do jednej bramki.

 

„Potrzebujemy wolnej przedsiębiorczości, ale potrzebujemy również rządów prawa, które ją regulują, a prawo musi nadążać za zagrożeniami” – podkreśla.

 

A już ogromnym błędem jest opieranie państwowych przepisów na podstawie lobbingu tzw. ekologicznych organizacji pozarządowych, takich jak Greenpeace, Friends of the Earth czy Earth First! (na polskim podwórku Otwarte Klatki i Fundacja Viva!) „właśnie dlatego, że wymykają się państwowej jurysdykcji i obciążeniom realistycznej polityki” i „szybko mogą stać się zagrożeniem dla systemu homeostatycznego, który powinny chronić”.

 

Sir Roger Scruton sprzeciwia się także postulowanemu przez wegańskich aktywistów przyznaniu praw zwierzętom. Jego zdaniem zwierzęta nie są w stanie być podmiotem obowiązków moralnych, więc nieuzasadnione jest także przyznanie im praw. Oskarża on zarazem filozofów takich jak Singer czy Francione o nienaukową antropomorfizację, oraz krytykuje filozofię utylitaryzmu, która pozwala uzasadnić niemal każde postępowanie.

 

Rozwiązanie konserwatysty

„Rozwiązanie konserwatywne jest bardziej sensowne, nawet jeśli mniej ambitne. Zamiast usiłować naprawiać problemy środowiskowe i społeczne na poziomie globalnym, konserwatyści pragną wzmocnić lokalną suwerenność w znanym sobie środowisku, którym zarządzają. Zakłada to uznanie prawa narodów do samostanowienia i obierania polityki, która współbrzmi z lokalnym zakorzenieniem i zwyczajami”. Takie podejście jednak nigdy nie przebije się do światowego mainstreamu. Wspieranie państw narodowych i wspólnot lokalnych, nie mówiąc o zwiększaniu prawa do samostanowienia to chyba ostatnie, na co zgodziły by się międzynarodowe agendy.

 

Piotr Relich


DATA: 2020-01-23 13:22
AUTOR: PIOTR RELICH
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
13
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Wreszcie sensowne i racjonalne wyjaśnienie problemu. Drobna uwaga do tłumaczenia: przypuszczam, że w oryginale było "irrational excess", co w tym kontekście nie jest "irracjonalnym ekscesem", a "irracjonalnym nadmiarem"
26 dni temu / Melania
 
Często jeżdżę do Parku Kultury w Powsinie w Warszawie i serce mi się kraja jak patrzę co ten lewicowy samorząd tam wyprawia. Wyrąbują masowo zdrowe drzewa. Wszystko pod hasłem ochrony przyrody i bezpieczeństwa. Próba przeciwstawienia się temu to prawdziwa batalia gdzie pojedynczy człowiek staje na przeciwko ogromnej niestety już zideologizowanej machiny z masą prawników, ogromnymi zasobami w której każdy myśli tylko o wykonaniu swojego wąskiego zadania bez świadomości prawdziwych finalnych skutków decyzji urzędu. Co więcej wymiar sprawiedliwości nie działa więc trzeba stoczyć dwie batalie z urzędami i z wymiarem sprawiedliwości. Myślę, że czemuś takiemu można się przeciwstawić tylko prosząc Boga o pomoc. Tylko z pomocą Boga oddolna inicjatywa ma szanse powodzenia.
27 dni temu / Krzysztof Z
 
Bardzo pobieżnie to wszystko jest ujęte tutaj.
28 dni temu / wrocławiak
 
@Czerwony Neomar ...ślad węglowy..? czyżbyś nie wiedział że 95% CO2 całej planety jest emitowane przez parujące oceany i wszelkie wody? że całkowita działalnosc ludzkości łacznie z oddychaniem to zaledwie 3% emisji CO2?
29 dni temu / naxa
 
Rzeczywiście, faktycznie, konserwatywna, tradycyjna ekologia, za np. św. Franciszkiem, była wcześniej i sensowniej. RIP
29 dni temu / Piotr I.Grembow
 
Ciekawe jakie lokalne działania w Europie mają wpływ na zmniejszenie niszczenia planety przez Chiny. W złym kierunku idzie Waszego portalu interpretacja myśli R.Scrutona.
29 dni temu / GóraMa
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.