DZIŚ JEST:   23   LUTY   2020 r.

VII Niedziela zwykła
Św. Polikarpa, biskupa
Bł. Wincentego Frelichowskiego
Bł. Izabeli, królewny
 
 
 
 

Zespół parlamentarny przedstawił raport na temat katastrofy smoleńskiej

Zespół parlamentarny przedstawił raport na temat katastrofy smoleńskiej
fot. PRSteam.net / cc licence

Zdaniem autorów raportu o katastrofie smoleńskiej, jaki przygotował zespół parlamentarny kierowany przez Antoniego Macierewicza, o katastrofie samolotu najprawdopodobniej zdecydowała eksplozja w powietrzu. Według nich, to służby rosyjskie decydowały o tym, jakie firmy i w jakim zakresie będą przeprowadzać remont Tu-154M.

 

Zespół parlamentarny dotarł do dokumentów które powstały już 3-4 godziny po tragedii. Były one opatrzone relacjami świadków, którzy opisywali brzozę. Zgodnie z ich relacją jej wierzchołek był ścięty metr od góry. Oczywiste jest, że na tej wysokości brzoza nie mogła zaszkodzić jakiemukolwiek skrzydłu, a zwłaszcza tupolewa. Nasi eksperci zbadali też urządzenia i aparaturę znajdującą się w samolocie i zbadali dokładnie trajektorię lotu. Okazuje się, że nigdy samolot nie zszedł na wysokość, która by groziła zawadzeniem o jakąkolwiek naturalną przeszkodę – mówił dziś podczas prezentacji raportu o katastrofie smoleńskiej Antoni Macierewicz.

 

Poseł podkreślał, że na podstawie materiałów z ekspertyzy zamówionej przez prokuraturę, oraz ekspertyzy zamówionej przez zespół parlamentarny, okazuje się, że analiza zdjęć satelitarnych z miejsca katastrofy wskazuje, że znajdują się tam ślady dwóch eksplozji, do których doszło jeszcze w powietrzu. Zespół parlamentarny obala też mit "pancernej brzozy".

 

Jeden z ekspertów, obecny na prezentacji prof. Kazimierz Nowaczyk, wskazał na liczne nieprawidłowości i rozbieżności w raporcie MAK i komisji Millera. – Nie pokazuje się wcześniejszego toru lotu, gdzie widać części samolotu znalezione i zindeksowane przez MAK. Informacje te uzupełniają zapisy z protokołów Komisji Śledczej FR, która przeprowadziła oględziny terenu na kilka godzin po katastrofie. Komisja Millera dostrzegła jednak znacznie mniej fragmentów samolotu, m.in. lewy statecznik. Tymczasem 70 m w bok od miejsca gdzie rosła brzoza znaleziono fragment skrzydła samolotu, którego komisja Millera nie zauważyła – mówił naukowiec.

 

Nowaczyk zwrócił uwagę, że z nagrania z rejestratorów oraz z kokpitu wycięto pewne fragmenty. Z nagrania z kokpitu usunięto np. fragment komendy “Pull up”. Słyszalna jest tylko komenda “Pull”, co jest niemożliwe, ponieważ jest to automatyczny system, który musiał wyemitować pełny komunikat. – Wycięte z rejestratorów i nagrania z kokpitu pół sekundy, znajduje się bezpośrednio po TAWS 38. Można zatem przypuszczać, że nastąpiło wówczas zdarzenie, które zostało zarejestrowane przez czarne skrzynki, rosyjską i polską i było słyszalne w kabinie pilotów – zauważył prof. Nowaczyk.

 

Z kolei prof. Wiesław Binienda, będący również ekspertem Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Samolotu Tu-154M, podkreślił, że brak krateru i duże wrakowisko świadczy o rozpadzie samolotu w powietrzu. Z kolei za tym, że wybuch nastąpił w kadłubie, przemawiają m.in. przeciążenia panujące wewnątrz samolotu oraz stan, w jakim znajdowały się ciała ofiar. Profesor Binienda pokazał także proporcje skrzydła Tu-154M oraz pnia brzozy i przypomniał, jak zachowuje się drzewo i duraluminium.

 

– Wytrzymałość brzozy jest mniejsza niż 20 MPa, a wytrzymałość duraluminium jest większa od 400 MPa. 11 września samolot, który uderzył w WTC, wyciął dziurę, wbijając się w budynek. Samolot przeciął tam nawet stalowe kolumny konstrukcji budynków, a stal jest znacznie bardziej wytrzymała niż drewno. Ponadto w brzozie stwierdzono ok. 35 proc. sęków, a one znacznie obniżają jego wytrzymałość. Z naszych badań wynika, że grubość pnia brzozy jest mniejsza niż 43 cm – dodał prof. Binienda.

 

Naukowiec zaznaczył, że za każdym razem podczas symulacji górna część brzozy upadała równolegle do toru lotu i tak właśnie powinna się zachować, tymczasem zgodnie z oficjalną wersją zachowała się ona niezgodnie z zasadami dynamiki i znalazła się prostopadle.

 

Inżynier Dąbrowski, który analizował awarie urządzeń w ostatniej fazie lotu tupolewa, zaprezentował wykres, który jest odzwierciedleniem tego, co zapisano w polskiej skrzynce parametrów lotu. Poszczególne linie na wykresie mówią o pracy różnych przyrządów i rozpoczynaniu się ich awarii. Najważniejsze są dwie dane. Jedną z nich eksperci z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. J. Sehna w Krakowie odczytali jako dźwięk, który pojawił się w kokpicie i oznaczał przesuwanie się w nim różnych przedmiotów. W chwili, gdy zaczyna się ten dźwięk, samolot jest ok. 40 m nad poziomem pasa, i nie ma możliwości, aby natrafił na swej drodze na jakąkolwiek naturalną przeszkodę. Dźwięk odczytany przez ekspertów z Instytutu Ekspertyz Sądowych, jako dźwięk przesuwających się przedmiotów rozpoczyna się w chwili, gdy samolot jest znacznie powyżej jakiejkolwiek linii drzew. Drugi dźwięk, na który zwrócił uwagę inż. Dąbrowski, to skokowy wzrost wibracji silnika numer 3. Dźwięk rozpoczyna się, jeszcze zanim samolot doleciał do miejsca, w którym rosła brzoza i znajdował się wówczas dużo wyżej, a co najważniejsze dużo przed drzewem.

 

Raport zespołu parlamentarnego ma ok. 130 stron i został podzielony na trzy rozdziały: “System bezpieczeństwa i tragedia smoleńska”, “Katastrofa” i “Podstawy prawne badania katastrofy smoleńskiej”.

 

Źródło: niezalezna.pl

pam


DATA: 2013-04-10 18:00
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ślady w postaci cząstek TNT znalezione przez uczonych specjalistów na niektórych przedmiotach pochodzących od nieszczęsnego tupolewa stanowią w zasadzie główny dowód na to,że samolot został rozerwany nad ziemią, przez zainstalowane na jego pokładzie bomby.Wszelakiehttp://www.pch24.pl/images/btn_wyslij_opinie.gif domniemania itp dawno straciły sens.Teraz tylko została najtrudniejsza tajemnica do odkrycia pt.Kto zainstalował na pokładzie tego samolotu bomby? Tej tajemnicy pewnie nie da się odkryć. Pozdrawiam
ponad 6 lat temu / Jan
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.