DZIŚ JEST:   18   LISTOPADA   2018 r.

XXIII Niedziela zwykła
Bł. Karoliny Kózkówny
Św. Odona, opat
 
 
 
 

„Żegnaj Christopher Robin” czyli przestroga dla rodziców

„Żegnaj Christopher Robin” czyli przestroga dla rodziców

Będąc uwięzionym przez kilkanaście godzin w samolotowym fotelu, człowiek nieraz ma okazję odkryć ciekawe filmy które wcześniej przegapił, gdy były w kinach, albo których w ogóle w kinie nie było. Takim przypadkiem dla mnie był brytyjski film z 2017 roku, Goodbye Christopher Robin. Film ten chyba nie doczekał się w Polsce premiery kinowej, ale od lutego 2018 r. jest dostępny na płytach DVD pod tytułem Żegnaj Christopher Robin.

 

Tytułowy Christopher Robin to chłopiec ze starych i popularnych książek o Kubusiu Puchatku, w Polskich edycjach zwany Krzysiem. Jednocześnie, Christopher Robin to imiona syna A. A. Milne’a, zaś Żegnaj Christopher Robin wpisuje się w nurt biograficznych filmów o autorach dziecięcych książek. Wcześniejsze dzieła tego typu to Dreamland, opowiadający o życiu Lewisa Carrolla z punktu widzenia Alicji Liddell, uznawanej za pierwowzór Alicji w krainie czarów, Marzyciel o autorze Piotrusia Pana, J. M. Barrie, oraz Panna Potter, opowiadający historię Beatrix Potter i jej historyjkach o króliku Piotrusiu i innych zwierzakach. Filmy takie potrafią, jak w przypadku Dreamland, odbiegać bardzo daleko od znanych faktów, sięgając po kontrowersyjne rewizjonistyczne teorie, nieraz wprost imputując swoim bohaterom wynaturzenia seksualne. Szczęśliwie, Żegnaj Christopher Robin nie poszedł tą drogą, choć z kolei twórcy doszukują się u Milne’a permanentnej traumy wynikającej z przeżyć na froncie pierwszej wojny światowej; jest to nawet prawdopodobne, ale pozostaje tylko domysłem scenarzystów.

 

Autora Kubusia Puchatka, poznajemy gdzieś około 1942 roku, w momencie, gdy otrzymuje zawiadomienie o zaginięciu na wojnie jego syna. Ta wiadomość popycha nas w głąb wspomnień Milne’a. Zaczynamy od jego własnych doświadczeń na polach walki pierwszej wojny światowej, po czym wraz z Milne’em poznajemy jego syna, od narodzin, poprzez dzieciństwo, aż do jego wstąpienia do wojska. Widzimy nieco zimne relacje między ojcem i matką, widzimy także rosnący dystans pomiędzy synem a matką, która, choć niewątpliwie kocha syna, spycha właściwie wszystkie swoje rodzicielskie obowiązki na niańkę. Centralną osią filmu jest relacja ojca i syna, w której książki o Kubusiu Puchatku odgrywają kolosalną rolę, najpierw jako katalizator wzmacniania ich więzi, a potem jako przyczyna kryzysu.

 

Tu należy ostrzec tych, którzy żywią sentyment do książek o Kubusiu Puchatku. Z procesem powstawania bajki, jest jak z przysłowiowym robieniem kiełbasy i polityki – zbyt bliska obserwacja tegoż procesu może wzbudzić w nas niesmak względem końcowego produktu. Żegnaj Christopher Robin to film, który, nic nie odejmując twórczości Milne’a, może nas jednak skutecznie zniechęcić do książki. Obejrzawszy go, trudno nie zadać sobie pytania – jaką cenę godzi się płacić za bajkę dla dzieci?

Oto widzimy młodego Christophera Milne’a przemielonego przez machinę medialną, która, nawet w czasach przed telewizją, potrafiła skutecznie pozbawić prywatności małego chłopca. Dzieje się to z początku przy akceptacji jego rodziców, którzy wydają się nie pojmować szkód jakie wyrządzają dziecku. Dopiero później ojciec stara się przywrócić synowi prywatność, ale wydarzeń nie sposób cofnąć, z trwałym kosztem dla Christophera. Nietrudno domyślić się jak zareagują chłopacy ze szkolnego internatu na pojawienie się kogoś, kogo poznali jako śmiesznego chłopca rozmawiającego z pluszowym misiem.

 

Film, choć w warstwie fabularnej momentami przesadzony i rozmemłany, od strony wizualnej bywa urzekający. Nie ma tu gorszących scen, są za to liryczne pocztówki z wiejskiej rezydencji Milne’ów i oczywiście otaczającego ją krajobrazu, który przecież stał się inspiracją dla książkowego stumilowego lasu – wyidealizowane piękno tego rodzaju, jaki wzbudza czasem chorobliwą niechęć „nowoczesnych” recenzentów. Cóż, te stare angielskie posiadłości, nienaruszone przez wojenne pożogi i komunistyczne szaleństwo, swoim pięknem i porządkiem przypominają nam o dawnych, lepszych czasach. Pobudzają tęsknotę do spokojniejszego, uporządkowanego życia. Toteż film cieszy oczy. Jednak główną jego wartością jest przypomnienie: o największej odpowiedzialności jaką może podjąć dorosły człowiek.

 

Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? (Mt 16,25) Doprawdy! Każdy z nas odpowiada za skarb jakim jest własna dusza. Ale dla ojca czy matki, istnieje dodatkowa odpowiedzialność: to dusze naszych dzieci. Nie odpowiadamy, oczywiście, za wolne wybory naszych dzieci. Jednak to my dajemy im takie a nie inne otoczenie, to my kształcimy je w taki a nie inny sposób, i to my możemy doprowadzić je, nawet zupełnie nieświadomie i wbrew własnej woli, do katastrofy.

 

Tu trzeba dodać kluczowy szczegół, niezauważony, być może pominięty jako nieistotny przez wyjałowionych duchowo współczesnych twórców, a przecież tragiczny. Otóż, według relacji znajomych, Christopher Milne dokonał żywota pogodzony ze swym ziemskim ojcem, ale jako ateista. Dlaczego utracił wiarę? Czy to przez wiersz, w którym jego ojciec upamiętnił i upublicznił jego dziecięce – i dziecinne – modlitwy, wiersz którego Christopher nienawidził, winiąc go bardziej nawet niż Puchatka za szkolne upokorzenia? Oczywiście, utrata wiary mogła mieć wiele przyczyn, zaś ojciec Christophera nie mógł przewidzieć skutków swoich działań. Z pewnością chciał inaczej. Tym bardziej jednak rodzicie winni zawsze modlić się o mądrość i Bożą opiekę, aby uniknąć pułapek jakie świat nastawia na nas i nasze dzieci. A przede wszystkim, nigdy nie wolno nam zapomnieć o odpowiedzialności z jakiej rozliczy nas kiedyś Bóg. O tym pamiętajmy, oglądając Żegnaj Christopher Robin.

 

Jakub Majewski

 

Żegnaj Christopher Robin Wielka Brytania 2017.

 

Reżyseria: Simon Curtis. Scenariusz: Frank Cottrell-Boyce i Simon Vaughan. W rolach głównych: Domhnall Gleeson, Margot Robbie, i Kelly Macdonald.

Czas trwania: 107 min


DATA: 2018-08-13 08:03
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Dobra recenzja. Miałam podobne odczucia oglądając ten fil.
3 miesiące temu / AnKa
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.