DZIŚ JEST:   21   SIERPNIA   2018 r.

Św. Piusa X, papieża
Św. Apolinariusza
 
 
 
 

„Zdekomunizowali” pomnik, stanęli przed sądem. Tadeusz Płużański o „ubelisku” w Rząbcu

„Zdekomunizowali” pomnik, stanęli przed sądem. Tadeusz Płużański o „ubelisku” w Rząbcu
Pomnik Armii Ludowej i Partyzantów Radzieckich. źródło: commons.wikimedia.org

Ściganie ludzi, którzy zasadzili się na pomnik Armii Ludowej w Rząbcu, jest nieporozumieniem. Ludzie ci wychodzą, moim zdaniem, ze słusznego założenia, że obelisk ten w ogóle nie powinien istnieć, a jeżeli istnieje, to trzeba pomóc go zdemontować – mówi Tadeusz Płużański, historyk i publicysta, prezes Fundacji „Łączka”.

 

Jak skomentowałby Pan fakt, że trzy dekady po „obaleniu komunizmu” można stanąć przed polskim sądem pod zarzutem zdewastowania pomnika sławiącego Armię Ludową i okupantów sowieckich, a zarazem kłamliwie piętnującego Narodowe Siły Zbrojne?

Z jednej strony, wielkim problemem jest, że w naszym kraju wciąż straszą pomniki związane z czerwonym okupantem Polski. Gwardia Ludowa – Armia Ludowa to była formacja okupacyjna, również przestępcza, złożona często z pospolitych bandytów. Powstała de facto w Moskwie, inspirowana przez obce nam, wrogie państwo. Już te powody powinny wystarczyć, by pomnik w Rząbcu po 1989 roku został rozebrany.

 

Mamy tu przykład całkowitego odwrócenia pojęć. Tak jak Armia Ludowa była organizacją obcą, przestępczą, tak Narodowe Siły Zbrojne przeciwnie – formacją arcypolską. Walczyła ona i z Niemcami, i z Sowietami. Była w związku z tym zohydzana w sposób szczególny. Z kolei główny cel „czerwonej” partyzantki stanowiła likwidacja niepodległościowców. GL-AL przecież nie walczyła z Niemcami, tylko z Polską, z polskimi formacjami, w tym z NSZ.

 

Podobna historia miała miejsce w Warszawie, gdy mauzoleum Bieruta zostało oblane czerwoną farbą i pojawiły się tam hasła: „kat” i „morderca”. To mauzoleum też w ogóle nie powinno tam się pojawić, bo to polski cmentarz, a Bierut jest komunistycznym zdrajcą i jednym z największych morderców w naszej historii.

 

Jeszcze jedna taka sprawa miała związek z człowiekiem, który też nigdy nie poniósł odpowiedzialności za swoje zbrodnicze czyny, czyli Zygmuntem Baumanem. Został on wygwizdany na kilku uczelniach, między innymi przez polskich narodowców, dlatego, że nigdy nie został osądzony. Gdyby sądy potrafiły wymierzyć mu odpowiednią karę za jego zbrodnie, nigdy do takich aktów na uczelniach nie dochodziłoby, gdyż Bauman siedziałby w więzieniu.

 

To wszystko są swego rodzaju akty zastępcze, ale bardzo ważne. Wskazują, że istnieje problem, że wciąż, po 30 latach od okrągłego stołu nie rozliczyliśmy się z komunistyczną przeszłością, nie wskazaliśmy winnych zła, nie odebraliśmy im całkowicie przywilejów emerytalnych, tylko zaledwie części z nich. Nie odebraliśmy im nienależnych polskich odznaczeń – te sowieckie niech sobie zachowają. Wreszcie, nie zrobiliśmy porządku w sferze symbolicznej, czyli także w przestrzeni publicznej. To jest nasza wielka klęska, trzeba to jak najszybciej nadrobić.

 

Jakiego wyroku oczekiwałby Pan w związku z procesem, który rozpocznie się we wtorek 23 stycznia przed sądem we Włoszczowie?

Finał tej sprawy powinien być taki: ten pomnik po prostu znika, czy to całkowicie rozebrany, czy też przeniesiony do muzeum. Trzeba natomiast należycie upamiętniać bohaterów – także z NSZ – których pomników wciąż jest na naszych ziemiach zbyt mało. Mam nadzieję, że za kilka lat monumentów poświęconych bandytom nie będzie już w naszym kraju w ogóle, natomiast tych ku czci wybitnych patriotów – znacznie więcej niż dzisiaj.

 

Póki co, zakłamujących historię „ubelisków” jeszcze „trochę” stoi. Rozumiem, że one wszystkie powinny zniknąć w momencie realizacji ustawy o dekomunizacji przestrzeni publicznej, na mocy której samorządy są zobowiązane do likwidacji pomników wysławiających system totalitarny. Tutaj pojawi się zapewne opór, tak jak miało to miejsce w przypadku Alei Armii Ludowej w Warszawie, czy innych ulic z „czerwonymi” patronami w jakimkolwiek innym mieście. Znajdą się więc ludzie, którzy staną w obronie także pomników. Szczęśliwie jednak, przepisy są tak skonstruowane, że te „ubeliski” będą po prostu musiały zniknąć, bo tego wymaga egzekucja prawa. Jeżeli nie zrobią tego samorządy, to zrobi to wojewoda.

 

Wspomniany przez Pana opór przeciwko dekomunizacji sfery publicznej pojawia się również z powodu wymyślonej przez czerwonych agitatorów, a propagowanej do dzisiaj czarnej legendy Brygady Świętokrzyskiej. Także w kontekście bitwy pod Rząbcem kolportowana jest – choćby przez Wikipedię – wersja o rzekomej kolaboracji z Niemcami. Tymczasem pewne taktyczne porozumienia z nimi miały miejsce dopiero w późniejszym okresie i nigdy nie przybrały charakteru normalnej, sojuszniczej współpracy.

Czerwona propaganda miała na celu zdyskredytowanie polskich niepodległościowców. NSZ, a szczególnie Brygadzie Świętokrzyskiej „dostaje się” najbardziej. Raz, że powielane są często na jej temat kłamstwa faktograficzne, a dwa – z pewnych stosowanych przez tę formację taktycznych posunięć czyni się zarzut kolaboracji. To całkowita nieprawda, nie ma to żadnego dowodu. Nie było jakiejkolwiek wspólnoty ideowej, politycznej, jakiegokolwiek współdziałania na poziomie wojskowym. Nie miało miejsca nic takiego jak kolaboracja Brygady Świętokrzyskiej z Niemcami.

 

Trzeba włożyć między bajki wszystko, co służy zdyskredytowaniu tej formacji. Podobnie rzecz się ma z innymi ugrupowaniami niepodległościowymi. Zygmuntowi Szendzielarzowi „Łupaszce” też zarzucano kolaborację, co również jest wierutną bzdurą. Trzeba trochę znać historię, znać konteksty, żeby wiedzieć, kto reprezentuje tutaj interes Polski. Na pewno była to 5. Wileńska Brygada Armii Krajowej, była to Brygada Świętokrzyska czy w ogóle Narodowe Siły Zbrojne – oto ugrupowania walczące o wolność Polski z okupantami naszego kraju: Gwardią Ludową – Armią Ludową, partyzantką sowiecką, regularnymi oddziałami Armii Czerwonej tudzież sowieckimi służbami specjalnymi. Najważniejsze więc, by wreszcie nauczyć się rozróżniać: kto był za Polską, a kto przeciw niej.

 

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Roman Motoła

 


DATA: 2018-01-24 14:18
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Gdzie najbliżej od polskiej granicy w Rosji można złożyć kwiaty pod pomnikiem wdzięczności Rosjan dla naszego żołnierza ? Czy nie pomagaliśmy Rosjanom w wyzwalaniu np. ziem ukraińskich, rosyjskich, niemieckich ?
6 miesięcy temu / Artur Ś
 
Znamiona obcości tkwią w nas jak kule nie do wyjęcia które utkwiły w głowie i kręgosłupie jeszcze polskiej elity. Konfederaci Barscy nadal nie mają dobrej prasy a ich pomniki, "miejsca" i pamiątki są pomijane. Dość tego trupiego jedwabiu łagodności również i tu, na PCh24. Nawet Sejm Rzeczypospolitej uchwalił rok 2018 rokiem Konfederacji Barskiej. I co?
6 miesięcy temu / Leo
 
Rewolucja zawsze zbiera żniwo w postaci deptanych pomników, wymazywania z pamięci niewygodnych wydarzeń, ludzi. Zburzmy to (bo było psiakrew okropne) i stwórzmy nowe, lepsze! Precz z przeszłością, to my się liczymy bo jesteśmy przyszłość! Lej benzynę, wal kilofem, przecież mamy rację! Bez głębszej refleksji, bo Rewolucja nie potrzebuje żołnierzy którzy są skłonni do refleksji.
6 miesięcy temu / Mateusz
 
Pomniki dla bandytów chronią ich pobratymcy bandyci.
6 miesięcy temu / Niktoś
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.