DZIŚ JEST:   21   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Urszuli i Towarzyszek
Bł. Jakuba Strzemię
 
 
 
 

Zatrważający komunikat francuskiego episkopatu. Biskupi oddają hołd promotorce aborcji?

Zatrważający komunikat francuskiego episkopatu. Biskupi oddają hołd promotorce aborcji?
Simone Veil w Parlamencie Europejskim. Claude Truong-Ngoc / Wikimedia Commons - cc-by-sa-3.0 [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons

Konferencja Episkopatu Francji zdecydowała się na upamiętnienie osoby odpowiedzialnej za legalizację aborcji we Francji. W „dyplomatyczny” sposób przemilczała „zasługi” byłej minister zdrowia dla legalizacji zabójstw nienarodzonych. Oburzająca postawa nadsekwańskich hierarchów spotkała się z krytyką katolickich mediów – niektórzy komentatorzy twierdzą nawet, że Francji grozi kara Boża.


„Oddajemy cześć jej postawie jako kobiecie stanu [sic!], jej woli budowy braterskiej Europy i przekonaniu, że aborcja to zawsze dramat” – komunikat takiej treści ukazał się na koncie Twitterowym francuskiego Episkopatu. Słowa te odnosiły się do zmarłej w tym samym dniu Simone Veil, odpowiedzialnej za legalizację aborcji we Francji.


Cóż jednak zmienia owo (rzeczywiste czy nie) dostrzeganie tragizmu aborcji, skoro to Simone Veil doprowadziła do legalizacji mordowania nienarodzonych? Stało się to w 1975 roku, gdy piastowała funkcję ministra zdrowia. Jak sama później stwierdziła, liberalizacja prawa stała się możliwa dzięki słabemu oporowi ze strony francuskich biskupów. Obecnie Episkopat Francji poszedł jeszcze dalej: zdecydował się na oddanie hołdu aborcjonistce. Szacuje się, że wskutek „Ustawy Veil” rocznie ginie 200 tysięcy nienarodzonych.


Simone Veil z przekonaniem walczyła o legalną i dostępną aborcję,, pisze autor pod pseudonimem „New Catholic” na blogu Rorate Caeli. „Pamięć po niej to pamięć po niszczycielce ongiś dumnego narodu dokonanego przez ludobójstwo nienarodzonych dzieci. Niech Bóg ma litość nad jej duszą, to wszystko, co katolicy mogą powiedzieć”. Dziennikarz dodaje, że Francji grozi los biblijnej Niniwy, ukaranej za swą niewierność Bogu.


300 lat temu doszło do Rewolucji Francuskiej. Katolicka, choć niepozbawiona wad absolutna monarchia została zastąpiona przez antychrześcijańską republikę, ze świecką religią i wojowniczym, egalitarnym kultem „ojczyzny”. Idee rewolucyjne mają się we Francji dobrze po dziś dzień. Świadczą o tym zarówno liberalizacja prawa aborcyjnego w 1975 roku, jak i legalizacja „małżeństw” homoseksualnych w 2013 roku. Dwuznaczne stanowisko katolickiego Episkopatu budzi jednak szczególny smutek.


Warto w tym momencie przypomnieć dramatyczne pytanie świętego Jana Pawła II z pielgrzymki do Francji w 1985 roku: „Francjo, najstarsza córo Kościoła, co zrobiłaś ze swoim dziedzictwem?”. Pytanie to pozostaje dziś aktualne jak nigdy dotąd. Co gorsza, odnosi się nie tylko do świeckich rządów, lecz również do ludzi Kościoła.

Simone Veil (nie mylić ze zmarłą w 1943 roku filozof Simone Weil) urodziła się w rodzinie niepraktykujących Żydów. Podczas II Wojny Światowej trafiła do Auchwitz, skąd uwolniła ją armia amerykańska. Na stanowisko ministra zdrowia została powołana przez lewicowego prezydenta Valerego Giscard d’Estaigna. W 1979 roku objęła, jako pierwsza, funkcję przewodniczącej Parlamentu Europejskiego. Promowała zarówno aborcję, jak i antykoncepcję.




Źródła: rorate-caeli.blogspot.com / pch24.pl

mjend 




DATA: 2017-07-05 14:34
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Przypomina sie kard. Nycz biegajacy wokol trumny Geremka.
ponad 2 lata temu / Moimzdaniem1
 
Tak "po prostu" się stała rewolucja, tak? Zgrabnie pominięto kwestię masonerii, ktora przejęła państwo dzięki rewolucji i do dziś przeżarła je na wylot. Tam o wiele bardziej wprost i bez zdziwienia mówi się kto należy a kto nie, a są to rzesze i jest co całkiem normalne. Zapewne i hierarchii kościelnej ten rak nie ominął, jak widać.
ponad 2 lata temu / Magdalena
 
Kolejny raz Michu pokazuje jaki jest "mądry": (Cyt, Michu): "...nie może ona zyskać poklasku i aprobaty kościoła." Ależ właśnie o tym jest artykuł - episkopat Francji jest częścią KK. Dalej (cyt Michu): "... episkopat docenił..." - w tym wypadku Michu przeczy sam sobie ("nie może uzyskać..."). Dalej (cyt Michu): "episkopat docenił, że ... jej hasłami przewodnimi była wolność, równość i braterstwo." Katolik doskonale wie skąd wzięły się te hasła i jak bardzo w swym podmiocie negują i religię, szczególnie katolicką i Boga w Trójcy Jedynego. Kolejny komentarz Michu służący złu, rozmywający prawdę.
ponad 2 lata temu / Stroke
 
Uwaga techniczna: drogi autorze, rewolucja francuska rozpoczęła się w roku 1789. To trochę mniej niż 300 lat temu. A co do tematu - nie rozumiem tego "owczego pędu" wszystkich do komentowania, odnoszenia się, upamiętniania wszystkiego, co się wydarzy. Francuski episkopat mógł po prostu w ogóle nie zabierać głosu i tyle. Jednak najwyraźniej nie skorzystał z dobrej rady, zdaje się Jacka Chiraca, i nie "wykorzystał okazji, żeby siedzieć cicho", może dlatego, że była ona skierowana swego czasu do Polaków. Z Panem Bogiem. Z Panem Bogiem.
ponad 2 lata temu / Stefan
 
Kto zna Kościół Francuski nie powinien się dziwić.
ponad 2 lata temu / Soplica
 
Kościele katolicki co czynisz z własnym dziedzictwem?
ponad 2 lata temu / Katolik
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.