DZIŚ JEST:   17   STYCZNIA   2021 r.

II Niedziela zwykła
Św. Antoniego, opata
Św. Sulpicjusza II
 
 
 
 

Uczelnie katolickie tylko z nazwy?

Zanim zostanie tylko szyld

Zanim zostanie tylko szyld
Barack Obama honorowany przez katolicką uczelnię... Fot. Reuters/Forum

Drogi katolicki przyjacielu - pisze do mnie rektor Christendom College, dr Timothy O’Donnell, w masowej korespondencji fundraisingowej - bez wątpienia przegrywamy w wojnie kulturalnej, jednak zwycięstwo ciągle jest możliwe. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, dlaczego batalia wydaje się tak jednostronna? - pyta retorycznie. I odpowiada: Nie trzeba patrzeć dalej niż na nasze katolickie koledże i uniwersytety. Diagnoza ta jest, niestety, również prawdziwa w Polsce.

 

Dowodem na to jest na przykład wprowadzenie na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim osobnego przedmiotu pod nazwą „Gender: feminizm, queer studies, men’s studies” (a nie np. „Absurdy i niebezpieczeństwa ideologii gender"), przygotowywanego wraz ze środowiskiem współpracującym ze skrajną lewicą. Dopiero co wybuchł skandal spowodowany podpisaniem przez prof. Zofię Kolbuszewską, prodziekana Wydziału Humanistycznego lubelskiej uczelni listu poparcia dla wulgarnej i antykatolickiej dyrektor Teatru Ósmego Dnia Ewy Wójciak. Jeszcze wcześniej media zdziwiło zatrudnianie przez KUL posłanki Joanny Muchy, znanej z poglądów sprzecznych z nauką Kościoła (jest przeciwna całkowitemu zakazowi zabijania nienarodzonych, popiera za to refundację antykoncepcji i in vitro). Osób o poglądach posłanki czy prodziekana pracujących na KUL jest więcej. Choć fakt, że obie panie na KUL-u już nie pracują, dobrze o instytucji świadczy, nie zmienia to jednak negatywnego poczucia, że stało się tak raczej dopiero za przyczyną mediów. Jeśli ta renomowana uczelnia nie uporządkuje teraz swoich spraw, dalej może być już tylko gorzej. A jak gorzej? Oto przykłady wydarzeń z katolickich uczelni ze Stanów Zjednoczonych.

 

A w USA...

 

- „Tydzień Pozytywnego Seksu”- sponsorowany przez uniwersyteckie grupy feministyczne i homoseksualne.

 

- Pogadanka: „Relacje poza monogamią”- przedstawiona przez reżysera filmu pornograficznego.

 

- „Color of Queer” – projekcja filmu o policjancie, który uwodzi dwunastolatka.

 

- „Tydzień świadomości transgender”, podczas którego zachęca się studentów do przyjścia na uczelnię w ubiorze „wykoślawiającym płeć” (gender bending).

 

- Szokujące? - czytam w tym samym liście. - A może być jeszcze bardziej szokujące, jeśli zdamy sobie sprawę, że wszystkie wymienione powyżej wydarzenia miały miejsce podczas Wielkiego Postu. Jak to w ogóle możliwe? Autor listu twierdzi, że jedną z przyczyn są dotacje federalne. Innymi słowy: judaszowe srebrniki.

 

Korumpujące skutki rządowych pieniędzy

 

Rektor O’Donnell wyjaśnia, że w Stanach Zjednoczonych uczelnie katolickie zaczęły być dotowane przez państwo w 1965 r. ustawą Omnibus Education Act, która przewidywała popłynięcie w ich stronę milionów dolarów z kasy podatników. Prawie natychmiast grupa katolickich koledżów, prowadzona przez Uniwersytet Notre Dame (dzisiaj zapraszający i honorujący prezydenta Obamę), częściowo po to, aby zakwalifikować się do funduszy federalnych, ogłosiła niezależność od Kościoła katolickiego. Od tego czasu, setki innych szkół podążyło tym samym tropem akceptując dotacje i dostosowując się do rządowych wymagań. W międzyczasie Sąd Najwyższy zasądził, że nawet te szkoły, które korzystają z tych funduszy niebezpośrednio (np. w formie studenckich pożyczek rządowych) muszą funkcjonować na rządowych zasadach. Te zaś nie mają, oczywiście, nic wspólnego z katolicyzmem. Państwowe wsparcie nie jest przecież za darmo. Jak podsumowuje rektor, uczelnie oddały w zamian za to swoje dusze.

 

Kompromisy i zaprzedanie duszy

 

Jedynym koledżem w USA, który nie akceptuje federalnych pieniędzy w żadnej formie jest Christendom College z Wirginii. Szkoła została założona w 1977 r., z prywatnych pieniędzy założyciela Warrena Carrolla, autora wielu książek historycznych wydanych w Polsce, który rozumiał konsekwencje przyjmowania „rządowej pomocy”. Za swoją bezkompromisowość uczelnia płaci oczywiście swoją cenę w amerykańskim sektorze płatnego szkolnictwa wyższego. Christendom College bez rządowych dotacji, grantów i pożyczek nie może rozrastać się podobnie jak inne uczelnie. Nie może zaoferować studentom kompleksów sportowych, basenów czy kafeterii z różnorodnym jedzeniem. Nie ma za to na niej przedmiotów związanych z „różnorodnością”, właśnie takich jak gender studies, na które, oczywiście płyną pieniądze z różnych źródeł (tak jak polskie instytucje w ramach np. programów Unii Europejskiej). Christendom College ma jednak swobodę nauczania, jak rozumować i bronić wiary katolickiej przed „dyktaturą relatywizmu”. Sytuacja finansowa uczelni nie jest na tyle dobra, aby umożliwiać na niej studia osobom mniej zamożnym, głównie rodzinom wielodzietnym, z których pochodzi wielu kandydatów. Dlatego, aby zebrać na to odpowiednie fundusze i zachować niezależność od rządowych nakazów i zakazów (np. wprowadzenie studenckich grup homoseksualnych czy zakaz zawieszania krzyża w salach wykładowych), chce utworzyć specjalny fundusz (rodzaj fundacji), na który miałyby wpływać donacje od katolików, chcących mieć swój udział w zdrowej formacji nowych pokoleń. I to sugestia do rozważenia dla KUL, który korzysta z dotacji z funduszy publicznych.

 

Christendom College

 

Christendom College reklamuje się jako miejsce, gdzie katolicyzmem się oddycha. Oferowane wykłady mają umożliwić rozwój filozoficznych i teologicznych  korzeni młodych ludzi, mających kluczowy wpływ na ich umysł i charakter. W centrum kształcenia znajduje się katolicka teologia i tomizm. Oprócz tego na uczelni oferowane są wykłady z historii, literatury, języków obcych (nowożytnych i klasycznych), filozofii politycznej,
ekonomii, matematyki i innych przedmiotów ścisłych. Na uczelni obowiązuje specjalny ubiór na czas wykładów i Mszy, oraz skromny na pozostałe zajęcia. W akademikach nie ma dostępu do Internetu. Studenci i studentki mieszkają w oddzielnych budynkach, w których nie mogą się odwiedzać. Każdego roku wszyscy wykładowcy dobrowolnie składają przysięgę wierności Kościołowi i papieżowi. Nauczają każdego przedmiotu wiedząc, że nie może być konfliktu pomiędzy prawdami wiary i natury. Na kampusie odprawiana jest dwa razy dziennie Msza św. w języku łacińskim: novus ordo oraz w rycie tradycyjnym, przed każdą Mszą istnieje możliwość wyspowiadania się. Codziennie odprawiana jest modlitwa różańcowa i czterogodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu, do tego odbywają się różne zajęcia związane z muzyką sakralną. Studenci wyjeżdżają do Ameryki Łacińskiej, aby pomagać ubogim, biorą udział w organizowaniu stołówek dla biednych, odwiedzają domy starców, działają w organizacjach pro-life. Co roku uczniowie i pracownicy szkoły wyjeżdżają na Marsz Życia do Waszyngtonu.

 

Dumni z absolwentów?

 

Jak zapewnia rektor O’Donnell - absolwenci Christendom College są również ludźmi sukcesu: pracują na Wall Street, Capitol Hill, w FBI, w biznesie, na uczelniach czy w wojsku. Po studiach trafiają do zakonów i seminariów, zostają prawnikami i  lekarzami. W trakcie studiów znajdują swoich przyszłych małżonków. Mają kręgosłup moralny, są inteligentni, odważni, mają dobrą etykę pracy i żyją według zasad katolickich.

 

Choć KUL również może poszczycić się wybitnymi katolickimi absolwentami, ma wśród nich także kontrowersyjnego bioetyka i współpracownika „Gazety Wyborczej”, prof. Jana Hartmana. Na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim doktoryzowała się i pracowała „liberalna” Joanna Mucha. Studiował tam również antykatolicki i proaborcyjny Janusz Palikot, choć podobno uczelni nie skończył. Trudno by uniwersytet odpowiadał za poczynania wszystkich swoich absolwentów, jednak powinien ręczyć za swoją kadrę i wykładane przedmioty. Ostatnie wpadki niestety sugerują, że uczelnia być może już otwarła się na rewolucyjne i antykatolickie prądy nie po to, aby je zrozumieć, ale zaakceptować. I tę sprawę trzeba katolikom wyjaśnić do końca, aby nie musieli się wahać, kiedy w kościołach poprosi się o ich datki na KUL.

 

Natalia Dueholm


DATA: 2013-06-21 22:48
AUTOR: NATALIA DUEHOLM
 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Osobiście mnie to bardzo dziwi że tak się dzieje na KUL. Czy nie można czegoś z tym zrobić/jakoś przeciwdziałać?
ponad 7 lat temu / jagoda
 
C.d. Obecnie takich, wspierających lewicę fundacji jest ok 90% i dysponują one środkami przewyższającycmi fundacje wpspierające cele konserwatywne średnio w stosunku 10 do 1. To właśnie ta megamachina finansowa kształtuje od kilkudziesięciu lat świadomość wyborców w USA i UE w kierunku socjalizmu, wspierając klasyczny sformułowany przez komunistyczną Szkołę Frankfurcką oraz Antoniego Gramsciego marsz przez instytucje (marksizm kulturowy). To właśnie ta machina umożliwiła partiom marksistowskim i komunistycznym przejęcie kontroli nad Partią Demokratyczną. Na koniec podam tylko kilka nazw. Ploughshares Foundation (funadcja zajmująca się rozbrojeniem USA), Ford Foundation, Open Society Institute Sorosa, Tides Foundation, Packard Foundation (ten od HewlettPackarda), Heinz-Kerry Foundation (wdowa po Heinzu tym od Ketchupu + komuch demokratyczny kandydat na prezydenta w 2004 John Kerry), Rockefeller Brothers Foundation (skrajnie lewicowa fundacja), MacArthur Foundation.
ponad 7 lat temu / Tiberias
 
w przypadku USA mamy do czynienia z lewacką megamachiną finansową kontrolującą media, uniwersytety, szkolnictwo i związki zawodowe. Ta megamachina oparta jest na fundacjach o charakterze filantropijnym (tax-exempt foundations), wśród których są najpotężniejsze, powstałe w wyniku wprowadzenia przez bohatera komunistów amerykańskiech Franklina Delano Roosevelta socjalistycznych ustaw podatkowych w 1935 r opodatkowujących firmy od dochodach >50 mln $ w wyskości 70%. Możliwość uniknięcia tego drastycznego podatku zapewniały zwolnienia z tytułu działalności charytatywnej na cele edukacyjne, imigracyjne, opiekę zdrowotną. Od zakończenia II Wojny Światowej te fundacje w większości o charakterze tradycyjnym, konserwatywnym i wolnorynkowym zostały przejęte przez prokomunistyczną i trockistowską lewicę. (Największą, do 2006 r, była Ford Foundation, obecnie zajmuje II miejsce po Bill and Melinda Gates Foundation)
ponad 7 lat temu / Tiberias
 
Ktos powinien nad tym panowac. Czy nie ma tam ludzi odpowiedzialnych za takie skandaliczne decyzje ? Niech ktos zrobi z tym porzadek.
ponad 7 lat temu / Dziwne
 
To biskup Zyciński, miłośnik Hegla i gender był taki mądry, że zainfekował kadrę lewakami.
ponad 7 lat temu / circ
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.