DZIŚ JEST:   22   LISTOPADA   2019 r.

Św. Cecylii, męczennicy
Św. Sawy
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 36  >   EDYTORIAL

Sławomir Skiba

Zamiast prawdziwej sztuki?

Zamiast prawdziwej sztuki?

Naprawdę nie trzeba zbytniej wrażliwości, aby dostrzec, że w Polsce, zarówno w popkulturze, jak i tak zwanej kulturze wysokiej, mającej podobno swoich odbiorców pośród elity „o bardziej wyrobionym smaku artystycznym”, mamy do czynienia z narastającą erupcją wszelakiej obrzydliwości. To, że mniej więcej od końca lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia przeciętny zjadacz chleba w Polsce jest systematycznie karmiony papką chłamu sprzedawanego pod szyldem mody z wielkiego świata, ludzi myślących chyba już nie dziwi.


To, że mniej więcej od końca lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia przeciętny zjadacz chleba w Polsce jest systematycznie karmiony papką chłamu sprzedawanego pod szyldem mody z wielkiego świata, ludzi myślących chyba już nie dziwi. Stale lansowane mody, na przykład w sferze ubiorów dla polskich dziewcząt (w stylu, którego powstydziłyby się nawet kobiety lekkich obyczajów w niejednym kraju na Zachodzie), to tylko jeden z przejawów złego gustu i braku elementarnej kultury. Gorzej pod tym względem jest tylko na wschód od nas. Nie jest to z pewnością powód do dumy, a raczej do refleksji. Na tym bowiem zgniłym Zachodzie, w takich krajach, jak Włochy czy Francja kobiety mają większe poczucie skromności i klasę. Tymczasem w Polsce rekordy popularności w internecie bije jakiś domorosły grajek z ekipą skąpo odzianych girlsów promujący powrót do słowiańskiego pogaństwa, a wraz z nim – rozwiązłość. A zachodnie media chętnie podchwytują taką wizję Polski – siermiężnej, ale wyuzdanej, zachęcając barbarzyńców z przedmieść Londynu do jej odwiedzenia.

Niestety, w sferze tak zwanej kultury wysokiej wcale nie jest lepiej. Można nawet odnieść wrażenie, że skala wszelkiej maści plugastwa, obsceny czy bluźnierstwa w obrębie wydarzeń aspirujących do miana artystycznych jest tym większa, im bardziej „ambitni” są twórcy pragnący uchodzić za elitę kulturalną naszego społeczeństwa. A że zostało ono pozbawione prawdziwych elit, które na przekór zmiennym modom i trendom mogłyby zachowywać wysoki poziom i kształtować prawdziwą wrażliwość na piękno, naród nasz pada często ofiarą różnej maści „artystów” z piekła rodem.

Wielu owych kuglarzy przypomina nieco postać szczwanego projektanta wnętrz o imieniu Ivo z popularnego niegdyś serialu Czterdziestolatek. Moje pokolenie i pokolenia starszych ode mnie zapewne pamiętają jeszcze tę znakomitą kreację. Był to groteskowo ruchliwy, pewny siebie ekscentryczny nerwus niewielkiego wzrostu, o wyglądzie dojrzałego hipisa, obwieszony naszyjnikami i bransoletkami, z papierosem w upierścienionej dłoni. Biegał po mieszkaniu głównych bohaterów, doradzając im całkowitą przebudowę peerelowskiego wnętrza na hindusko‑chińsko‑perską modłę. Tak na marginesie, znamienne, że na pytanie o miejsce dzieci w takiej koncepcji przestrzeni, odpowiadał, jak wielu nam współczesnych: Dzieci bardzo źle się z tym wszystkim komponują. Kręcił się w środowisku peerelowskiej „inteligencji pracującej”, która wiedziona snobizmem polecała go sobie nawzajem jako uznanego, choć kosztownego projektanta.

Dzisiejszy świat artystów, podobny w swej groteskowości, jest niestety znacznie groźniejszy i podlejszy. Do snobistycznej ekscentryczności dokłada niejako w pakiecie plugastwo duszy zepsutej przez grzech. Ludzie ci, finansowani z ministerialnej – czyli naszej – kasy, produkują „dzieła” będące projekcją ich chorych umysłów i rozbuchanych do czerwoności żądz, tryskające jadem nienawiści do Boga i wszystkiego, co im przypomina o ich duchowej kondycji. Dlatego przyklaskiwać im może wyłącznie dusza o podobnych preferencjach lub trawiony kompleksem niższości inteligent z awansu społecznego.

Na szczęście rodzi się zdrowa reakcja społeczna na taką „sztukę”. Publiczność zaczyna – jak w krakowskim Starym Teatrze – protestować przeciwko bluźnierstwom i obscenie. Najwyższy bowiem czas dać zdecydowany odpór takiej wizji kultury i takim „artystom”, wskazując im miejsca w domach dla obłąkanych. Lub opętanych.



Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nie zgodzre sie z opinia, ze na Zachodzie dziewczeta ubieraja sie z wieksza klasa. Ta moda jest powszechna na calym swiecie. Wyjatki sa, ale nie w Europie. Dziewczyny kieruja sie stylem artystek, glownie pozbawionych talentu pisenkarek stylu pop. Ich matki ze wszystkich sil probujace zachowac mlodosc, zamiast upomniec, pragna upodobnic sie do corek.
ponad 5 lat temu / DM
 
"inteligent z awansu społecznego" - wspaniałe okreslenie i politycznie poprawne a wszyscy i tak wiedza o jakich ludzi chodzi. Ja bym jednak zmienil pisownie na: "Intelygent z awansu społecznego". ;-) pozdrawiam
ponad 5 lat temu / Polonus
 
W telewizji faktycznie nie ma co oglądać. To też trzeba krytykować. Jeśli się dajemy traktować jak stado baranów, to tak jesteśmy/będziemy traktowani.
ponad 5 lat temu / stefan
 
Polski emeryt i robotnik wiedzę czerpie z "Faktu" i Polsatu ,a rozrywkę z "Tańcu z gwiazdami" , "Jak oni śpiewają" i głupkowatych telenoweli z krypto przekazami o charakterze antychrześcijańskim.Polski yntelygent ma mózg wyprany przez GW i TVN.
ponad 5 lat temu / cynik
 
Jeśli jest chlam zamiast prawdziwej sztuki, to nieodpowiednie jest chyba określenie kultura wysoka.
ponad 5 lat temu / kostek
 
 

1963 – zmarł Clive Staples Lewis, brytyjski pisarz, historyk literatury, profesor uniwersytetu w Cambridge (ur. 1898). Pod wpływem przyjaciela J.R.R. Tolkiena, Lewis na nowo zainteresował się chrześcijaństwem. Odzyskana wiara wywarła ogromny wpływ na jego twórczość. Ceniona jest jego eseistyka moralistyczno-religijna oraz powieści fantastyczno-naukowe. Wielką popularnością cieszy się cykl baśni dla dzieci pt. Opowieści z Narnii.

 

 
 

Podczas jednego z wystąpień w szkole poświęconych uzależnieniom, publicysta Rafał Porzeziński zwrócił uwagę, że współżycie przedmałżeńskie jest grzechem. Prelegent w tym kontekście mówił również o homoseksualizmie. Licealiści oraz dyrekcja placówki są oburzeni, że zaproszony do szkoły gość „ośmielił” się o tym powiedzieć publicznie.

 

Liga Przeciw Zniesławieniom wydała raport poświęcony nastawieniu mieszkańców różnych państw wobec Żydów. Wynika z niego, że najbardziej antysemickim krajem na świecie jest Polska. Autorzy dokumentu są zdania, że aż 48 proc. badanych prezentuje niechęć wobec Żydów.

 

Studenci Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, którzy pochodzą z Indonezji, domagają się od władz uczelni zmiany planu zajęć. Wnioskują o to, ponieważ chcą go dostosować do pór ich muzułmańskich rytualnych modlitw. Uczelnia sceptycznie podchodzi do wniosku islamskich studentów.

 

Podczas niedawnej debaty prezydenckiej w Partii Demokratycznej, parlamentarzystka z Hawajów Tulsi Gabbard wywołała w swoim środowisku kontrowersje wypowiedzią dotyczącą dostępności aborcji. Stwierdziła, że „aborcja powinna być bezpieczna i legalna”, ale dodała, że chciałaby częściowego ograniczenia liczby procederów zabijania dzieci nienarodzonych. To wywołało falę negatywnych komentarzy ze strony lewicowych polityków.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.