DZIŚ JEST:   21   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Urszuli i Towarzyszek
Bł. Jakuba Strzemię
 
 
 
 

Zabrali matce dziecko, bo… przyniosła mu kołderkę

Zabrali matce dziecko, bo… przyniosła mu kołderkę
Fot. porcn001/sxc.hu

Matka popadła w spór z personelem lekarskim, bo przyniosła dziecku do szpitala kołderkę. Po kilku dniach nie mogła już zobaczyć swojej pociechy. Od kilku miesięcy sąd jest głuchy na jej zażalenia.

 

Sprawa Kornelii Zdańskiej z Moskrzyna (woj. Dolnośląskie) może budzić przerażenie, jak wiele może w Polsce wymiar sprawiedliwości wobec rodziców i ich dzieci. Zdańska jest samotną matką dwóch córek – trzyletniej Anety i pięciomiesięcznej Małgosi. Rodzina utrzymuje się z zasiłków, matka jest bez pracy. Dziewczynki zapadły na chorobę objawami przypominającą grypę żołądkową. Gdy Zdańska zjawiła się z córkami w szpitalu w Lubinie, nie wiedziała jeszcze, że będzie to początek rodzinnej tragedii.

 

Matka spędzała u łóżek dziewczynek bardzo dużo czasu. Mimo, że była pięć miesięcy po porodzie, w szpitalu nie otrzymała żadnego łóżka. Spędziła na krześle kilka bezsennych nocy. Pewnego dnia najmłodszej dziewczynce przyniosła z domu kołderkę. To stało się przyczyną sporu ze szpitalnym personelem.

 

Po kilku dniach małą Małgosię wypisano ze szpitala, ale objawy nie ustąpiły. Zduńską odesłano więc do szpitala we Wrocławiu. Tamtejsi lekarze zostali uprzedzeni o tym, że jest ona „dziwną i trudną matką”. Po pewnym czasie pracownicy wrocławskiej lecznicy poinformowali Zdańską, że może wrócić do domu, ale bez córki.

 

Lekarze zawiadomili sąd we Wrocławiu, a ten Sąd Rejonowy w Lubinie, że matka zachowuje się „niepokojąco”. 18 stycznia 2013 r. Sąd Rejonowy w Lubinie wydał postanowienie o zabezpieczeniu dobra pięciomiesięcznej Małgorzaty Zdańskiej. Dziecko prosto ze szpitala trafiło do pieczy zastępczej w Domu Małych Dzieci w Jaworze, 60 kilometrów od miejsca zamieszkania matki.

 

Przez kolejne tygodnie Zdańska walczyła o swoje dziecko, sąd jednak traktował ją jak intruza. Na przykład złożone przez nią zażalenie uznał za… wniosek. I uniemożliwił w ten sposób instancyjną kontrolę nad decyzją. Sąd, zakładając, że dobro dziecka jest zagrożone, oparł się na przepisach kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (art. 109 § 1 i 2 pkt 5), które pozwalają wydać postanowienie w sytuacji zagrożenia dziecka w sposób natychmiastowy, bez przeprowadzenia rozprawy. Jako okoliczności uzasadniające wskazano na „niepokój lekarza prowadzącego dziewczynkę na temat stanu zdrowia psychicznego matki”. W swojej opinii sędzia oparł się na relacji lekarzy.

 

Zdańska jednak nie odpuściła. 25 marca złożyła wniosek do Sądu Rejonowego w Lubinie, by zwrócił jej dziecko na czas postępowania. Wniosek został jednak oddalony. Dziecko nadal przebywa w Domu Małych Dzieci, 60 km od miejsca zamieszkania Zdańskiej.

 

To już drugi, głośny przypadek odebrania dziecka przez sąd rodzicom na podstawie niejasnych przesłanek. O swoje pociechy cały czas walczy rodzina Bajkowskich, którym odebrano dzieci na wniosek psychologów. Rodzice z własnej woli zgłosili się do Krakowskiego Instytutu Psychologii, dostrzegając problemy z nauką swoich dzieci. W „nagrodę” te wylądowały w domu dziecka. Zabrano je tam prosto ze szkoły. Najbardziej bulwersuje fakt, że nie ma w tej sprawie dowodów potwierdzających jakiekolwiek nieprawidłowości.

 

 

Źródło: „Nasz Dziennik”

ged, kra


DATA: 2013-05-02 09:30
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

To jest zwichrowana mafia handlująca dziećmi
ponad 7 lat temu / stary rodzic
 
JEDEN WIELKI SYF! A TEJ K****E ZE SZPITALA KTÓRA PRZYCZYNIŁA SIĘ DO ZABRANIA BEZ POWODU DZIECKA SAMODZIELNIE WYMIERZYŁABYM KARĘ, SUROWĄ KARĘ!!!!
ponad 7 lat temu / NICK
 
Jak czytam coś takiego to dochodzę do wniosku że w Polsce w ogóle nie opłaca się mieć dziecka. Po pierwsze beznadziejna opieka lekarska i bolesne porody (koleżance która rodziła rok temu lekarze kazali rodzić naturalnie, mimo pośladkowego ułożenia płodu, o znieczuleniu zewnątrzoponowym nie było mowy, bo... nie ma anastezjologa, podano jej środki przeciwbólowe, które zatrzymały skurcze....) a teraz jak się okazuje same problemy i "umilanie" życia przez takie instytucje jak sąd. Mam 24 lata i w ogóle nie wyobrażam sobie posiadania dziecka w tym kraju. Jeśli rodzić to tylko na zachodzie.
ponad 7 lat temu / zdegustowana
 
Młody jestem, mam niecałe 30 lat. Sąd kojarzył mi się z poważną, godną szacunku instytucją. Wyleczyłem się ze złudzeń. Burdel i serdel. Załatwienie wpisu do księgi wieczystej przy kupnie mieszkania przeciągnęło się z powodu... pójścia jednej pani na 2-tygodniowy urlop bez przekazania mojej sprawy koleżance.( w firmie w której pracuję nie do pomyślenia, żeby nie przekazać kolegom spraw klientów przed pójściem na urlop) Nie wspomnę już o ostatnich wyczynach: tulejki, odszkodowania dla łapówkary i pobicia za pomocą broni automatycznej. Nie mamy w Polsce władzy sądowniczej! Wyroki nadal wydaja ludzie, którzy dowalali 10 lat paki za anty-PRLowskie ulotki.
ponad 7 lat temu / maddin
 
Niemniej ciekawe jest dlaczego nie są ujawniane nazwiska lekarzy i sędziów w tym artykule. Już raz zwracałem na to uwagę ale cenzorzy PCH nie "puścili" tej, ze wszech miar, uzasadnionej uwagi. Można nabijać się z komuchów i postępowców (osobiście zwalczam te grupy) a jednocześnie ulegać regułom "dobrej" propagandy.
ponad 7 lat temu / Ram
 
Skandal. Takie sprawy należy nagłaśniać i uświadamiać ludzi, co do ich praw. W Polsce nie tylko panuje najbardziej drapieżny kapitalizm, ale również metody znane z państw skandynawskich, a więc ta nadzwyczajna troska o tzw. "dobro dziecka" również wykorzystuje się w bezprawny, obrzydliwy sposób, bo po drugiej stronie często mamy bezbronnych ludzi, pozbawionych większych środków materialnych, nieświadomych swoich praw ludzi, tak jak tu samotna matka z psimi pieniędzmi do życia! Na to by sobie nikt na Zachodzie nie pozwolił, bo wielu ludzi jest ubezpieczona prawnie i przede wszystkim świadoma swojej godności i praw. U nas godność człowieka jest deptana i opluwana!!!
ponad 7 lat temu / Gallina
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.