DZIŚ JEST:   23   MAJA   2019 r.

Św. Leoncjusza, biskupa
 
 
 
 

„Wygoda” za cenę życia

„Wygoda” za cenę życia
FOT. PIOTR GUZIK/FORUM

Środowiska feministyczne sromotnie przegrywają walkę o to preferowane przez nie „wygodne życie”. Świadomość Polaków, ich sumienia, bardzo zmieniły się w ostatnich latach i to widać nawet w ich narracji. Stąd zapewne ta furia, z jaką przystąpiono do ataku na środowiska opowiadające się za życiem – mówi Anna Kiljan z Fundacji Pro-Prawo do Życia w rozmowie z Marcinem Austynem.

 

W mediach pojawiło się wiele fałszywych informacji dotyczących obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, zmierzającej do wprowadzenia pełnej ochrony życia poczętego. Dlaczego inicjatywa napotkała na tak bezwzględny, frontalny atak środowisk proaborcyjnych?

Mam wrażenie, że środowiska liberalne i feministyczne mocno ożywiają się, kiedy robimy coś dobrego. Tego typu organizacje obecnie najwyraźniej nie są w stanie same wykreować tak silnego, ważnego społecznie tematu i niejako podpinają się pod nasze inicjatywy. To zapewne ma związek z poczuciem, że inicjatywy dotyczące legalności zabijania dzieci nie znajdują zrozumienia w społeczeństwie i poparcie dla takich działań sukcesywnie maleje. Stąd zapewne ta furia, z jaką przystąpiono do ataku na środowiska opowiadające się za życiem.

 

Osobiście mam takie poczucie, że środowiska feministyczne sromotnie przerywają walkę o to preferowane przez nie „wygodne życie”. Świadomość Polaków, ich sumienia, bardzo zmieniły się w ostatnich latach i to widać nawet w narracji organizacji feministycznych. Proszę zauważyć, że nikt już nie mówi o zabijaniu dzieci z zespołem Downa, o zabijaniu dzieci chorych, bo wobec takich postulatów jest silny opór społeczny. Polacy zrozumieli, że to iż u dziecka w łonie matki zdiagnozowano jakąś wadę nie znaczy, że można go zabić. To ogromny sukces obrońców życia. I zdaje się, że ta zmiana najbardziej rozwściecza środowiska proaborcyjne.

 

Tak kobiety np. straszone są więzieniem. Czy matki mają się czego obawiać?

Przede wszystkim trzeba sprostować te bezczelne kłamstwa suflowane opinii społecznej w ostatnich dniach. Mówienie, że kobiety za poronienie będą trafiały do więzienia, to kompletna bzdura, nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością. Z naszego projektu ustawy wprost wynika, że jeśli do śmierci dziecka dojdzie w sposób nieumyślny, to kobieta nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności.

 

Jeśli zaś w ogóle chodzi o karanie kobiet za dokonywanie aborcji, to uważamy, że jeżeli czyn jest nielegalny, to powinien być karany. Niemniej w naszym projekcie kobiety otoczone są szczególną ochroną. W przypadku matek nienarodzonych dzieci, które poniosą śmierć, sąd może odstąpić od wymierzenia matce kary, albo mocno ją złagodzić.

 

Środowiska proaborcyjne stawiają pytanie o to dlaczego kobieta ma rodzić dziecko poczęte w wyniku gwałtu i twierdzą, że aborcja to jedyne dobre rozwiązanie.

Ilekroć pojawia się ten temat, zapomina się, że dziecko poczęte w wyniku gwałtu nie jest niczemu winne i nie można skazywać go na karę śmierci. Nie mamy do tego prawa. Nawet gwałciciel nie jest poddawany tak surowej karze.

 

Zabicie dziecka nie pozostaje też bez wpływu na matkę. To dla niej traumatyczne przeżycie?

Nie mnie oceniać co jest cięższym przeżyciem dla poszczególnych osób. Na pewno zabicie własnego dziecka jest koszmarnym przeżyciem i trudno temu przeczyć. Zatem – pomijając już kwestie moralności - aborcja nie jest tu żadnym rozwiązaniem.

 

Feministki chętnie w dyskusji używają dość populistycznego hasła „moje ciało moja sprawa”. Ono jest uprawnione, gdy mówimy o dziecku w łonie matki?

Takie hasło byłoby dopuszczalne tylko wtedy, gdy rzeczywiście chodziło o jedną osobę. A nie ulega żadnej wątpliwości, że gdy mówimy o ciąży, to chodzi o dwie osoby. Dziecko nie jest częścią ciała kobiety. To nie jest jej ręka, noga, paznokieć. Dziecko, to żywy człowiek. Hasło „moje ciało moja sprawa” nie może dotyczyć innego człowieka, nawet jeśli ten znajduje się chwilowo w łonie matki.

 

 

 

Anna Kilijan, Fundacja Pro Prawo do Życia

 













DATA: 2016-04-10 08:17
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

@ddf: wyobrażam to sobie NA PRZYKŁAD tak: kobieta po tzw. "upojnej nocce" stwierdza że nie chce faceta znać, a facet też tak stwierdza i od tej pory nie utrzymują kontaktów. Osobiście nie znam takich przypadków, dlatego wyraźnie mówię że to tylko efekt mej wyobraźni. Ale, z drugiej strony, nie znam też osobiście żadnej kobiety która przeprowadziłaby aborcję, a w każdym razie chwaliła się tym. Dlatego mniemam że może być trochę kobiet które nie informują ojców że są ojcami. Co do pozostałych przypadków, to przecież napisałem że nie oponuję za karaniem WIEDZĄCYCH O CIĄŻY ojców, oczywiście nie takich którzy sprzeciwiali się zabiciu dziecka, ale mimo to kobieta i tak je zabiła.
ponad 3 lata temu / Rozczarowany
 
@Rozczarowany, jak Ty sobie wyobrażasz sytuację, że kobieta nie mówi facetowi z którym spała o tym, że jest w ciąży? W jakich okolicznościach może coś takiego dziwacznego nastąpić i czy mężczyzna jest wówczas bez winy? I zastanów się jaką winę ma kobieta. Rozgryź tę kwestię i jestem przekonany, że o ile masz prawe sumienie nie będziesz oponował za karaniem mężczyzn. Oni naprawdę zasługują na kary z paragrafów w kodeksie karnym. A kobiety także są w ogromnej większości ich ofiarami. Czy naprawdę Dzierżawski chce karać kobiety???
ponad 3 lata temu / ddf
 
To niech za gwałt będzie od razu kara dożywocia i to bez żadnych odwołań i innych tam bzdetów. I ci zwyrodnialcy nie będą się czuli tak pewnie i może mniej będzie tych zbrodni i aborcji będzie mniej.
ponad 3 lata temu / Liwka
 
@ddf: ale przecież mężczyźni odpowiadają prawnie za czynności seksualne - ot choćby obowiązek alimentacyjny. Dlaczego jednak mieliby odpowiadać za zabicie dziecka w sytuacjach gdy matka nawet nie poinformowała ojca o ciąży? No chyba że w sytuacji gdy Z WINY OJCA matka nie miała możliwości poinformowania go o ciąży i o zamiarze zabicia dziecka, to wtedy zgoda.
ponad 3 lata temu / Rozczarowany
 
@ Rozczarowany. Jacek Pulikowski apeluje by mężczyźni brali odpowiedzialność za czynności seksualne. Ja uważam, że w przypadku gdy wynikiem beztroski seksualnej jakiegokolwiek mężczyzny i późniejszego karygodnego pozostawienie kobiety samej sobie (bo to jest w ogromnej większości przyczyną aborcji), dochodzi do aborcji, to nie powinno się poprzestawać na apelowaniu, ale karać w procesach karnych. Kobiety natomiast w ogromnej większości są ofiarami. Ich karanie jest perwersją w wykonaniu złego ducha. Apeluję do pomysłodawców ustawy o opamiętanie, bo wygląda na to, że trzeba będzie się im przeciwstawiać. Przykre to.
ponad 3 lata temu / ddf
 
Moim zdaniem społeczeństwo, które chce lekkiego i łatwego życia nieuchronnie zmierza ku swojej zagładzie, wystarczy spojrzeć na wysoko cywilizowane kraje europy zachodniej gdzie kobiety nie chcą rodzić dzieci domagając się więcej wygód i swobody prowadzi to do niżu demograficznego, władze natomiast aby utrzymać gospodarkę we wzroście zmuszone są sprowadzać emigrantów, którzy wątpię by chcieli pracować na staruszków z europy, poza tym wprowadzają swoje zwyczaje i domagają się swoich praw od społeczeństwa, które uważają za wrogie i obce. Zacznijmy wreszcie uczyć się na cudzych błędach bo nasze "zacofanie" i tradycja może być naszą siłą, która pomoże nam przetrwać. Te lewackie wybryki mogą doprowadzić tylko do tego co się dzieje we Francji czy Belgii obecnie Feministki są delikatnie mówiąc lekkomyślne i krótkowzroczne, ich działanie nie niesie nic dobrego dla społeczeństwa, chyba żaden normalny facet nie chciałby takiej żony, one dobrze o tym wiedzą stąd ich frustracja
ponad 3 lata temu / Nick
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "42392"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.