DZIŚ JEST:   25   STYCZNIA   2021 r.

Nawrócenie św. Pawła Apostoła
Bł. Henryka Suzo
 
 
 
 

Wybory w USA: nerwowe oczekiwania na wyniki z kluczowych stanów i ważna decyzja Trumpa

Wybory w USA: nerwowe oczekiwania na wyniki z kluczowych stanów i ważna decyzja Trumpa
Fotograf: Giorgio Viera/ EFE/Forum
#WYBORY    #USA    #BIDEN    #TRUMP    #LICZENIE    #WYNIKI    #GŁOSOWANIE

Nerwowa atmosfera w USA w sytuacji, gdy nie ma wciąż – i może jeszcze długo nie być – wyników wyborów w kilku kluczowych stanach. Reuters zarzucił prezydentowi Donaldowi Trumpowi, że fałszywie ogłosił zwycięstwo nad demokratycznym rywalem Joe Bidenem w sytuacji, gdy wciąż nie policzono milionów głosów. Mówi się, że liczenie może zakończyć się „w ciągu najbliższych godzin lub dni”.

 

Wkrótce po tym, jak kandydat Partii Demokratycznej wyraził przekonanie, że wygra elekcję, urzędujący prezydent Donald Trump pojawił się w Białym Domu, aby ogłosić swoje zwycięstwo. Prezydent już zapowiedział, że jego prawnicy zwrócą się do Sądu Najwyższego z pewnymi żądaniami. Nie wyjaśnił czego one będą dotyczyć. - Szykowaliśmy się do wygrania tych wyborów. Szczerze mówiąc, wygraliśmy je – oznajmił Trump, zarzucając sztabowi rywala „poważne oszustwa”.

 

Dodał, że chce, by prawo było stosowane we właściwy sposób. - Więc pójdziemy do Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych. Chcemy zakończyć głosowanie - dodał. Agencja Reutera podaje, że wiele stanów potrzebuje na policzenie wszystkich głosów kilka dni. Stosunkowo szybko przeliczono głosy m.in. w jednym z kluczowych stanów, to jest na Florydzie, a także w Ohio i Teksasie. We wszystkich tych stanach Biden przegrał, tracąc nadzieje na zdecydowane wczesne zwycięstwo.

 

Sztab Demokratów wciąż utrzymuje, że ich człowiek jest „na dobrej drodze do zdobycia Białego Domu”. Istotne są wyniki głosowania w Michigan, Wisconsin i Pensylwanii, które zadecydowały o wiktorii Trumpa w 2016 r. - Czujemy się dobrze z tym, gdzie jesteśmy – przekonywał Biden w swoim rodzinnym stanie Delaware. - Wierzymy, że jesteśmy na dobrej drodze, aby wygrać te wybory – dodał.

 

Agencja Reutera przypomina, że zwycięstwo w tych trzech stanach wystarczyłoby Bidenowi do zdobycia większości wymaganych głosów w Kolegium Elektorskim. Wcześniej Fox News przewidywał, że Biden odniesie zwycięstwo w Arizonie, która głosowała na Trumpa w 2016 roku.

 

Obecnie Biden ma poparcie 224 głosów elektorskich, a Trump – 213. Do zwycięstwa potrzeba 270 głosów Kolegium Elektorów. Gdyby Bidenowi udało się uzyskać poparcie mieszkańców Arizony, Michigan i Wisconsin bez Pensylwanii – mógłby zwyciężyć pod warunkiem, że faktycznie poprze go Nebraska.

 

Atmosfera jest nerwowa. Prezydent Trump już insynuuje, że Demokraci próbują „ukraść wybory”, ale jak dodał on i jego ludzie na to nie pozwolą. Prezydent zasugerował, że w niektórych stanach oddawano głosy po zamknięciu lokali wyborczych. W przekonaniu prezydenta, wzrost liczby głosów wysyłanych pocztą doprowadzi do wzrostu liczby oszustw.

 

Prezydent Trump był zdecydowanie przeciwny tzw. wyborom korespondencyjnym, spodziewając się malwersacji. Ten rodzaj głosowania popierali Demokraci.

 

W Pensylwanii gubernator Tom Wolf (Demokrata) zaznaczył, że do przeliczenia jest ponad milion głosów.. Według Edison Research w stanie oddano ponad 2,4 miliona wczesnych głosów, z czego prawie 1,6 miliona przez Demokratów i około 555 tys. przez Republikanów.

 

Humor sztabu Trumpa poprawił się, gdy ogłoszono, że wygrał on na Florydzie. Zgodnie z założeniami sztabu, zwycięstwo w tym stanie było konieczne, by obecny prezydent zachował szanse na drugą kadencję.

 

Przy okazji wyborów prezydenckich odnawiany jest częściowo stan Kongresu. Demokraci liczyli, że uda im się przejąć kontrolę nad Senatem, ale zdobyli tylko jedno miejsce zajmowane przez Republikanów, podczas gdy sześć innych wyścigów pozostało jeszcze nierozstrzygniętych.

 

Obserwatorzy zauważają, że tak naprawdę nie ma żadnych niespodzianek, jeśli chodzi o wybory prezydenckie. Dwaj kandydaci podzielili stany USA mniej więcej tak, jak przewidywano. Trump przejął konserwatywne regiony, akie jak: Alabama, Indiana, Kentucky i Tennessee, a progresywne stany Connecticut, Massachusetts, Nowy Jork i Vermont poparły ​​Bidena.

 

Na Florydzie prezydentowi udało się zyskać większe poparcie Latynosów niż w 2016 r. Demokraci ze stanu narzekali, że Biden zignorował latynoskich wyborców, faworyzując czarnoskórych w dużych miastach na Środkowym Zachodzie.

 

Co ciekawe, ostatnie zamieszki rasistowskie i wandalizm anarchistów oraz ruchu Black Lives Matter zraziły lepiej sytuowanych Afroamerykanów, Latynosów i Azjatów do Demokratów. Trump zyskał większe poparcie tych osób. Około 11 proc. Afroamerykanów, 31 proc. Latynosów i 30 proc. Azjatów miało zagłosować na niego. To o 3 proc. więcej niż w 2016 r. Prezydent ubiegający się o reelekcję miał jednak stracić około 3 proc. głosów wśród starszych białych wyborców w porównaniu z 2016 r.

 

Biden miał zyskać głosy wśród Amerykanów z przedmieść. W 42 hrabstwach podmiejskich w 13 stanach, w których już policzono większość głosów, Biden zyskał około 5 punktów procentowych więcej niż Clinton w 2016 r. i Barack Obama w 2012 r.

 

Mimo wcześniejszych sondaży, dających zdecydowane zwycięstwo Bidenowi, rynki są „trochę wstrząśnięte tym, jak wyrównana jest rywalizacja”. Na stronie bukmacherskiej Smarkets przewiduje się wygraną Trumpa. W całym kraju – mimo poprzednich obaw - nie było żadnych oznak zakłóceń ani przemocy.

 

Jedna trzecia amerykańskich wyborców stwierdziła, że w przypadku oddawania przez nich głosu na kandydatów na prezydenta najważniejsza była kwestia gospodarki. Około 20 proc. sugerowało się tym, jak prezydent radzi sobie z pandemią.

 

Wyniki obecnych wyborów będą mieć ogromne konsekwencja dla całej gospodarki światowej. Gdyby Donald Trump pozostał na drugą kadencję, pokrzyżowane zostaną plany globalistów, domagających się szybkiej dekarbonizacji gospodarki światowej i umożliwienia formalnego zarządzania światem przez firmy Big Tech.

 

Dzień po wyborach Stany Zjednoczone oficjalnie – dzięki decyzji Trumpa - opuściły porozumienie paryskie, spełniając tym samym obietnicę prezydenta Donalda Trumpa dotyczącą wycofania drugiego co do wielkości emitenta domniemanych gazów cieplarnianych na świecie z globalnego porozumienia podpisanego w grudniu 2015 r. Porozumienie Paryskie wymaga całkowitej rezygnacji z paliw kopalnych. Joe Biden obiecał, że jeśli on wygra, Stany Zjednoczone powrócą do umowy.

 

Trump po raz pierwszy ogłosił zamiar wycofania Stanów Zjednoczonych z paktu w czerwcu 2017 r., przekonując, że zaszkodzi to amerykańskiej gospodarce. Ze względu na formalne wymogi porozumienia, oficjalnie nie mógł tego uczynić aż do 3 listopada 2020 r.

 

Stany Zjednoczone są jedynym krajem ze 197 sygnatariuszy, który wycofał się z umowy. W razie zwycięstwa frakcji Bidena, istotnych zmian można byłoby się spodziewać w Polsce, gdzie do przejęcia władzy szykuje się grupa globalistyczna związana z ruchem Hołowni oraz Kobosko i tworzoną przez nich partią Polska 2050 Szymona Hołowni.

 

Źródło: reuters.com, voanews.com

AS

Czytaj także:




DATA: 2020-11-04 11:17
 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
15
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Biden niegodziwiec syn zatracenia?
2 miesiące temu / Nick
 
Dla ścisłości - grupę globalistyczną to już teraz mamy u władzy, nie trzeba do tego czekać na Hołownię. Gołym okiem przecież widać, że PiS ma innych mocodawców i wcale nie gra w tej samej drużynie co Trump.
2 miesiące temu / abc
 
Jak mówił Pionier demokracji. Nieważne kto i jak głosuje, ważne kto liczy głosy. I to się sprawdza jak w przypadku USA. To nawet Fidel Castro nie miał 100 % poparcia a Biden ma!!! Korespondencyjnie oczywiście...
2 miesiące temu / Polonus
 
Przypomina to rywalizację dwóch drużyn gdzie raz jedna ma przewagę a raz druga. Konsekwencje są jednak globalne. Lewica jednak zawsze ma jakieś asy w rękawie. Grają znaczonymi kartami. Zwycięstwo Bidena to wsparcie w europie dla liberałów. Dla nas to źle. Bo to wspieranie np. BaNDeryzmu i innych. Co by nie powiedzieć antykatolickich rzeczy co nie powinno mieć miejsca w przypadku katolickiego polityka. Tamta strona pod pozorami dobra wspiera takie rzeczy jak szatanizm i faszyzm w sensie globalnym.
2 miesiące temu / 2
 
Pan Biden ma alzheimera co już powinno go dyskwalifikować.
2 miesiące temu / Jan
 
wygrai to glosami Polonii i on to wie ale czy doceni?
2 miesiące temu / zbigniew
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.