DZIŚ JEST:   10   KWIETNIA   2020 r.

Wielki Piątek
Św. Fulberta, biskupa
Św. Michała de Sanctis
 
 
 
 

Wulgarna seksedukacja w smartfonach uczniów finansowana przez władze Słupska

Wulgarna seksedukacja w smartfonach uczniów finansowana przez władze Słupska
Fot. Pixabay

Miasto Słupsk przekazało ponad 42 tysiące złotych na projekt, w ramach którego setkom uczniów zainstalowano na smartfonach aplikację mobilną „Twój podręczny edukator seksualny”. Przekazuje ona nastolatkom elementy wulgarnego modelu edukacji seksualnej, promując masturbację, nielegalne w Polsce rodzaje metod antykoncepcyjnych i ideologię gender. Autorka aplikacji, działaczka Platformy Obywatelskiej, jest zatrudniona w miejskim Centrum Równego Traktowania, odpowiedzialnym za wdrażanie genderowego programu w Gdańsku. Instytut Ordo Iuris złoży zawiadomienie do Pomorskiego Kuratora Oświaty o prawdopodobnym naruszeniu przepisów Prawa oświatowego i nieudostępnieniu rodzicom pełni treści zawartych w projekcie.

 

 

W 2018 roku Rada Miejska w Słupsku przyjęła szkodliwą uchwałę o edukacji seksualnej. Już wtedy Instytut Ordo Iuris ostrzegał przed negatywnymi konsekwencjami tej decyzji. Od września do grudnia 2019 w Słupsku prowadzono pilotażowy projekt „Młodzieżowi Edukatorzy Seksualni”. Miasto przyznało inicjatywie dotację w wysokości ponad 42 tysięcy złotych. W ramach programu przeszkolono 16 seksedukatorów i przeprowadzono warsztaty z 257 uczniami. Najbardziej nietypowym elementem projektu, w największym stopniu pozwalającym ominąć rodziców jako podstawowych weryfikatorów treści przekazywanych ich dzieciom, jest jednak aplikacja „Twój podręczny edukator seksualny”. Jak wynika ze sprawozdania, „jest ona przeznaczona dla osób powyżej 14. roku życia” i „była promowana wśród słupskiej młodzieży podczas realizacji projektu. Kod QR do pobrania aplikacji został również umieszczony w utworzonych broszurach informacyjnych”.

 

Formalnym realizatorem projektu było Stowarzyszenie Wzajemnej Pomocy „Flandria”. Ze sprawozdania wynika jednak, że aplikację „Twój podręczny edukator seksualny” utworzyła Roksana Galewska, od 9 lat związana z Platformą Obywatelską, której radni przegłosowali uchwałę o seksedukacji. Pełniła ona funkcję prezesa oddziału młodzieżówki Platformy Obywatelskiej w Chojnicach, w 2014 r. kandydowała z listy tej partii w wyborach samorządowych, a od 2018 r. zasiada w wojewódzkim zarządzie Młodych Demokratów. Od 2019 roku jest zatrudniona w Gdańskim Centrum Równego Traktowania – instytucji realizującej „Model na rzecz Równego Traktowania”, współpracującej z ruchem LGBT, organizacjami feministycznymi i trójmiejską świetlicą „Krytyki Politycznej”. Na swoją ubiegłoroczną działalność GCRT otrzymało od miasta Gdańska dotację w wysokości ponad 93 tysięcy złotych.

 

Każdy uczeń mógł pobrać aplikację „Twój podręczny edukator seksualny” bezpłatnie, za pośrednictwem strony internetowej. Symbolem aplikacji jest otwarte opakowanie z prezerwatywą. Program podzielony jest na 11 działów. Pierwszy z nich, zatytułowany „Anatomia”, opiera się na publikacji Grupy Edukatorów Seksualnych „Ponton” i zawiera szczegółowe opisy męskich i kobiecych narządów płciowych wraz z komentarzem, w jaki sposób można „doprowadzić do wyjątkowych doznań erotycznych”. W dziale poświęconym chorobom przenoszonym drogą płciową znaleźć można m.in. informację, że „kontakty heteroseksualne stanowią obecnie najczęstszą drogę zakażeń HIV na świecie”. Dział poświęcony dojrzewaniu promuje wśród nastolatków masturbację i przekazuje młodym ludziom nieprawdziwe informacje, jakoby stanowiła ona „zupełnie nieszkodliwą formę zaspokajania potrzeb seksualnych”, „ma poza tym wiele zalet” i „nie jest prawdą, by miała jakiś wpływ na stan zdrowia” (w rzeczywistości jest ona bezpośrednio powiązana z seksualizacją i uzależnieniem od pornografii). Dział czwarty prezentuje środki antykoncepcyjne, w tym również te nielegalne w Polsce, jak przecięcie nasieniowodów lub podwiązanie jajowodów.

 

Dwa z działów, najsilniej promujące elementy ideologii gender i LGBT, to „Tożsamość płciowa” i „Tożsamość seksualna”. Pierwszy z nich propaguje transseksualny styl życia i kieruje do fundacji Trans-Fuzja ucznia, który zadaje sobie pytanie: „Nie identyfikuję się z żadną z płci. Czy coś ze mną nie tak?”. Na pytanie: „Lubię zakładać ubrania przeciwnej płci i bardzo się tego wstydzę. Czy to coś bardzo złego?” udzielana jest odpowiedź: „Nie, nie ma w tym nic złego”.

 

Drugi dział sugeruje uczniom odpowiedź na pytanie „Czy jestem gejem/lesbijką?”, podając jako niekwestionowany fakt nieprawdziwe stwierdzenia, że „osoby homoseksualne stanowią od 5 do 11% populacji”, a „orientacja psychoseksualna jest wrodzona”.

 

Ostatnie działy prezentują młodzieży rozmaite formy wyuzdanych zachowań seksualnych, narzucając seksualny charakter związkom nastolatków. Znajduje się tam również „Słowniczek terminów”, zawierający aż 82 pojęcia związane z różnymi formami seksualizacji, czy „FAQ”, które po raz kolejny przekazuje uczniom szkodliwy pogląd, że „masturbacja jest naturalną drogą rozładowania napięcia”. Ostatni dział to „Polecane strony internetowe”, gdzie nastolatek nie znajdzie kontaktu do Rzecznika Praw Dziecka, ale za to może skontaktować się z organizacjami LGBT – stowarzyszeniem Kampania Przeciw Homofobii, Lambda Warszawa czy Tolerado. Wszystkim uczestnikom projektu została również za pośrednictwem materiałów przekazana nieprawdziwa informacja o tym, jakoby Światowa Organizacja Zdrowia uchwaliła jako obowiązujący, oficjalny dokument – „Deklarację Praw Seksualnych”. W rzeczywistości jest ona wewnętrznym dokumentem stowarzyszenia seksuologicznego.

 

Pomimo że aplikacja skierowana jest do młodzieży, nie posiada adekwatnych zabezpieczeń. Po uruchomieniu żąda od użytkownika dostępu do danych jego telefonu, a podczas używania może się wyświetlać reklama portalu, będącego w rzeczywistości programem typu malware, który po kliknięciu kradnie dane użytkownika. Zgodnie z informacją przekazaną w sprawozdaniu, informatyk otrzymał za obróbkę aplikacji „Twój podręczny edukator seksualny” wynagrodzenie w wysokości 900 złotych brutto.

 

Instytut Ordo Iuris już w 2018 roku ostrzegał przed negatywnymi konsekwencjami przyjęcia przez Radę Miejską w Słupsku szkodliwej uchwały o edukacji seksualnej. Dziś widzimy, że te obawy były uzasadnione. Oczekujemy, że projekt przewidujący seksualizację uczniów z ominięciem rodziców przy pomocy niebezpiecznej aplikacji na smartfony, zostanie niezwłocznie zbadany przez Pomorskiego Kuratora Oświaty – skomentował Nikodem Bernaciak z Centrum Analiz Prawnych Instytutu Ordo Iuris.

 

 

Źródło: Ordo Iuris

RoM

 

Przeczytaj analizę programu ze Słupska

 

 

 


DATA: 2020-02-25 17:44
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
8
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

koniec świata
1 miesiąc temu / odyn
 
@Czytelnik - taka jest specyfika nauk empirycznych - operuję jedynie hipotezami roboczymi i nie ma w ich obrębie dowodów jak w matematyce czy logice. Natomiast z całą pewnością niepoprawna jest próba falsyfikowania istnienia duszy jako bytu niematerialnego przez argumentację z zakresu nauk empirycznych. Jest to niedowodliwe. Nauki empiryczne ze swej natury mogą jedynie dojść do punktu, w którym jedynie nasuwają się przesłanki, że takowy byt istnieje, ale już argumentacja na rzecz istnienia leży w zupełnie innych dyscyplinach.
1 miesiąc temu / Akwin
 
@Akwin oboje nie możemy nic udowodnić więc nasz spór jest bezwartościowy i żadna racja nie wygrywa
1 miesiąc temu / Czytelnik
 
@Czytelnik - materialistyczne tłumaczenie zjawisk/bytów niematerialnych już dawno pokazało, że jest nieprawdziwe, bo pokazuje tylko mechanikę działania materii a nie przyczynę jej działania, która wcale nie musi być materialna. Póki co naukowcy są raczej zgodni, że nie mają żadnego dowodu na to, aby ta przyczyna faktycznie była materialna - stąd relacja mózg-umysł czy w filozofii/kognitywistyce - ciało-dusza. Dodatkowo - jeśli istnieje dusza, to nie da jej się istnienia udowodnić argumentami z zakresu nauk empirycznych. Co więcej - nie da się też sfalsyfikować jej istnienia w ten sposób. Generalnie te nauki, jak już pisałem, opisują tylko i wyłącznie sposób działania a nie przyczynę a co za tym idzie potencjalne istnienie bytu, który tym 'steruje'. To, że zwierzęta mają neurony niczego nie zmienia.
1 miesiąc temu / Akwin
 
@Akwin dusza to po prostu korelacja w sprzężenia różnych neuronów w mózgu, tak jak geny, są różne, znamy ich budowę ale nie umiemy określić fenotypu ponieważ nie wiemy jak sprzęgają się ze sobą, tak samo jak z neuronami, one tworzą osobowość. Zwierzęta też mają neurony przypominam.
1 miesiąc temu / Czytelnik
 
@Czytelnik - czy ewolucyjnym to jest hipoteza i nie do końca wiadomo - jest tyle samo przesłanek potwierdzających jak i falsyfikujących. Nawet jeśli, to z ewolucji tak samo jak i grawitacji nie wynikają wnioski dotyczące moralności i chyba zdaje sobie Pan z tego sprawę. Ekologicznym? Absolutnie nie - zwierzęta nie mają rozumu. U wierzących dochodzi też kwestia duszy zresztą z zakresu neurobiologii, neuropsychologii czy kognitywistyki też jest masa przesłanek potwierdzających tezę o duszy, więc nie do końca jest to tylko perspektywa teistyczna. Tym samym zrównywanie człowieka z małpa, słoniem, muchą czy innym organizmem żywym jest zwyczajnie nieuprawnione. Idąc Pana tokiem rozumowania narzućmy zwierzętom obowiązek segregowania śmieci, bo przecież za prawami idą od razu obowiązki.
1 miesiąc temu / Akwin
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.