DZIŚ JEST:   22   MARCA   2019 r.

Św. Zachariasza, papieża
Bł. Baldwina z Boucle
 
 
 
 

Wszystko, tylko nie zakaz aborcji, czyli karnawał reglamentowany

Wszystko, tylko nie zakaz aborcji, czyli karnawał reglamentowany
Protest przeciw Trumpowi. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Reuters / Mike Segar / Forum

Protesty skierowane przeciwko prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi przypominają, choć w innej skali, uliczne akty dezaprobaty wymierzone w PiS. Zarówno nad Wisłą, jak i nad Potomakiem z wielu gardeł wyrywa się podobny jęk zawodu i dramatyczne pytanie: dlaczego? Jednak mimo lewackiej paniki, zarówno w Polsce jak i w Stanach Zjednoczonych jeden z fundamentów rewolucyjnej agendy pozostaje – i wiele wskazuje na to, że nadal pozostanie - nienaruszony.


Lamentujący nad utraconą władzą lewicowo-liberalni krezusi i ich poplecznicy są niczym spasione koty. Oto przez lata trwania niemal arkadyjskiego okresu wszystko układało się po ich myśli, zarówno w sprawach realizacji lewackich założeń ideologicznych jak i od strony czysto finansowej Wprowadzaniu w życie kolejnych etapów budowy Nowego Porządku Światowego, którego depopulacyjne oblicze jest aż nadto widoczne, towarzyszyła kumulacja kapitału we „właściwych” rękach. Cały „deal” sprowadzał się do prostej zależności: im bardziej lewacka treść przedsięwzięcia, tym większe dochody.

 

Bezprawne „prawo” do morderstwa


Depopulacyjny aspekt budowy Nowego Porządku Świata, chociaż jest skrzętnie ukrywany i przysłaniany zakłamującymi brutalną rzeczywistość okrągłymi formułami, takimi jak „prawa reprodukcyjne”, jest faktem. Po wyborczym szoku, jakim były wyniki wyborów zarówno w Polsce jak i w USA, stronnicy rewolucji wypełzli na ulicę. I to pomimo faktu, że polski projekt „Stop Aborcji” nie był dziełem rządu, zaś nowa amerykańska administracja nie mówi o zakazie aborcji, a jedynie wstrzymała finansowanie dzieciobójczej międzynarodówki.

 

To bowiem z tzw. kobiecych protestów, zwanych u nas „czarnymi marszami”, pochodzą najbardziej porażające i zapadające na długo w pamięć medialne obrazy. Patrząc na to, co działo się na ulicach polskich i amerykańskich miast w trakcie trwania pikiet aborcyjnych fanatyków, trudno oprzeć się nawet skojarzeniom z jakimś sabatem ciemnych sił o satanicznej proweniencji.

 

Na naszych oczach, niczym podczas egzorcyzmu, zamanifestował swoją wściekłość demon, którego zidentyfikowano i nazwano po imieniu. Ciężko sobie bowiem wyobrazić, co może zastępom piekielnym sprawiać większą uciechę niż zgoda na mordowanie nienarodzonych dzieci w łonach ich matek. Pojawianie się choćby cienia szansy na zmianę tego status quo, nie umknęło uwadze zła chowającego dotychczas w mroku swoje oblicze.

 

Oczywiście cała sprawa ma także wymiar czysto finansowy. Wprowadzanie w życie tzw. praw reprodukcyjnych, oznaczających m. in. szeroki dostęp do aborcji, stanowi przeogromne źródło dochodu dla klinik śmierci i patronujących im korporacji szemranego „doradztwa” rozrodczego.

 

Owe kombinaty śmierci - określane w sposób diabolicznie przewrotny mianem klinik - należące do Planned Parenthood (PP), już dziś liczą straty, jakie przyniosło im zwycięstwo Trumpa. Dla amerykańskich prolajferów dowodem na to, iż nadeszła dobra zmiana, była obecność dyrektor generalnej PP Cecile Richards na czele antytrumpowego marszu.

 

Granica dobrej zmiany?


W sprawach obrony życia Polska i Stany Zjednoczone znajdują się w diametralnie innym położeniu. Przekłada się to na odmienne formułowanie przez obrońców życia celów strategicznych.

 

To, co zdaje się niemożliwe na etapie, w jakim dziś znajdują się USA, czyli wprowadzenie pełnej ochrony życia, zdawało się całkiem realne do osiągnięcia w naszej Ojczyźnie. Do zmiany jednak nie doszło. Choć w kraju nad Wisłą prawo wydaje się znacznie lepiej, niż w Stanach, chronić życie, to właśnie u nas aborcyjny demon mógł szybko odetchnąć z ulgą.

 

Czyżby zatem to właśnie wokół aborcji wyznaczona była „granica, której przekroczyć nie można”? Otóż tak! Wszelka próba zmiany będzie zawsze skutkowała wzbudzeniem przerażającego jazgotu, nie tylko w mediach, ale i na ulicach.


Przekonaliśmy się o tym obserwując wydarzenia w Polsce i w USA. Ostatnie miesiące pokazały, przynajmniej w naszym kraju, skuteczność tego „wrzasku”. Już wkrótce przekonamy się, czy prolajferski zapał prezydenta Trumpa ulegnie ochłodzeniu, czy będzie, niczym apetyt, rósł w miarę jedzenia. Można jednak być pewnym, że jeśli 45. prezydent USA postanowi iść drogą obrony życia, na jego głowę spadnie gniew, którego zapowiedź już mogliśmy oglądać.

 

Realizowany nad Wisłą i Potomakiem scenariusz wzbudzenia masowych protestów, których upiornym spoiwem jest kwestia aborcji, ma stanowić ostrzeżenie dla pozostałych krajów: antylewacki karnawał jest dopuszczalny, ale w określonych granicach. Zakaz aborcji nie wchodzi w grę. Do obrony tego aborcyjnego status quo zawsze będzie gotowa antynatalistyczna międzynarodówka skłonna wyprowadzić na ulicę swoich popleczników, których śmiało można określić mianem „światowego KOD-u”.

 

 

Łukasz Karpiel




  


DATA: 2017-02-13 19:03
AUTOR: ŁUKASZ KARPIEL
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Nawiązując do przykładu z Chińczykiem, nie jest pozbawiony tylko ograniczony, gdyż ma możliwość wyboru: albo może mieć jedno dziecko, albo może nie mieć go w ogóle. Podobnie w przypadku zakazu mordowania dzieci, matka ma wybór: albo wychowywać dziecko, albo oddac je do adopcji. Ale jako wybitnie nieudolny oszust i manipulant, któremu gdy kończy się argumentacja merytoryczna pozostaje przejście do projekcji własnych cech na interlokutora, wiadomo że tego publicznie nie przyznasz, bo wydałoby się że potrafisz zrozumieć logiczne wnioskowanie i zaistniałaby realna groźba że przestaniesz być uważany za lewackiego antykatolickiego błazna :-D
ponad 2 lata temu / do Stormer
 
@do Stormer: jest pozbawiony prawa do decydowaniu o sobie i swojej rodzinie a nie ograniczony. To eufemizm, którym posługują się tacy manipulanci i oszuści jak ty.
ponad 2 lata temu / Stormer
 
Brawo, kolejny raz pokazujesz że nie rozumiesz podstawowych pojęć. Ograniczanie nie jest tożsame z pozbawianiem. Przykład: jeśli Chińczyk chce mieć piątkę dzieci - nie może, bo lewackie prawo mu OGRANICZA ich ilość generalnie do jednego. Ale to jedno dziecko może mieć, czyli jak widać NIE JEST POZBAWIONY prawa do posiadania dzieci. Ja oczywiście, jako katolik, zdecydowanie nie popieram tej ideologii, ale starałem się podać przykład możliwie dobrze pasujący do lewackiego światopoglądu, by była choć nikła szansa że w końcu coś załapiesz. A odpowiadając na ostatnie pytanie. Gdybym był dzieckiem, to chciałbym być wszechmocnym królem z bajki, który wszystko może i nie jest niczym ograniczony. Ale jako dorosły realista wiem że i ja, i każdy inny człowiek, podlega ograniczeniom pochodzącym z otaczającego świata. Wydoroślej w końcu, a może też to pojmiesz :-D
ponad 2 lata temu / do Stormer
 
@do Stormer: a jaka to różnica skoro ograniczenie jest pozbawieniem? Logicznie to tautologia w obydwu przypadkach. Per saldo chcesz zabierać komuś prawo do decydowania o sobie. Chciałbyś tego dla siebie? :-D
ponad 2 lata temu / Stormer
 
Kolejny raz potwierdzasz, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Nie zabieram prawa tylko ograniczam, a poza tym nie redukuję do czegoś bezwolnego. Powtórzę to czego nie rozumiałeś, nie rozumiesz i jak zwykle dalej nie zrozumiesz: matka ma prawo do decydowania o sobie, ale z wymienionymi wcześniej ograniczeniami. I nie jest tu jakoś dyskryminowana, gdyż te same ograniczenia dotyczą każdego innego człowieka. A może kwestionujesz zasadę, że prawo jednego człowieka do życia jest ważniejsze od prawa drugiego człowieka do nieograniczonej wolności decyzji o wykorzystaniu własnych narządów? No napisz że kwestionujesz, tylko na to czekam :-D
ponad 2 lata temu / do Stormer
 
@do Stormer: to weź sobie embrion z tym prawem do życia i nie redukuj kobiety bezwolnego bioinkubatora zabierając jej prawo do decyzji o sobie. :-D
ponad 2 lata temu / Stormer
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.