DZIŚ JEST:   19   KWIETNIA   2019 r.

Wielki Piątek
Św. Leona IX, papieża
Św. Ekspedyta, męczennika
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 34  >   POLSKA I ŚWIAT

Rozmowa z Grzegorzem Pabijanem

Wszystkich obowiązuje jedna moralność


Z Grzegorzem Pabijanem, koordynatorem akcji Krucjaty Młodych Nie wstydzę się Jezusa, rozmawia Łukasz Karpiel.
 

Dlaczego Agnieszka Radwańska została wykluczona z grona ambasadorów akcji Nie wstydzę się Jezusa?

Agnieszka Radwańska zgodziła się wziąć udział w rozbieranej sesji zdjęciowej. Pogłoski o jej udziale w takiej sesji dochodziły do nas dużo wcześniej, czekaliśmy jednak do końca, nie podejmując żadnych kroków, aż doniesienia się potwierdziły. Gdy zdjęcia nagiej Agnieszki Radwańskiej ujrzały światło dzienne, nie mieliśmy wyjścia. Musieliśmy tenisistkę wykluczyć z grona ambasadorów akcji Nie wstydzę się Jezusa, gdyż czyn, którego się dopuściła, można śmiało określić mianem zgorszenia publicznego. Człowiek ma szanować własne ciało, także przez godny ubiór, nie może więc wystawiać swej nagości na widok publiczny.

Radwańska deklaruje, że jest z tej sesji zadowolona i nie widzi w niej nic złego. Podkreśla, iż promuje w ten sposób „zdrowy tryb życia”.

Rozbierana sesja odbywająca się za całkowitą zgodą tenisistki to zwykła sprzedaż ciała, obnażenie obliczone na jakąś korzyść. Czym to się różni od striptizu?

Zgorszenie jest tym większe, iż czynu tego dopuściła się osoba, która za pośrednictwem naszej akcji publicznie prezentowała swe przywiązanie do wiary chrześcijańskiej, stając się tym samym przykładem dla wielu młodych ludzi. Reakcja na to, co zrobiła Radwańska, musiała więc mieć publiczny charakter. Nie można Krucjacie Młodych zarzucić, że wykonała jakiś nerwowy, nieprzemyślany ruch – nasza decyzja była konieczna wobec publicznego zgorszenia, jakiego dopuściła się tenisistka. Decyzję podjęliśmy na chłodno i bez negatywnych emocji – była ona po prostu konsekwencją tego, że sama Radwańska odcięła się od idei naszej akcji. Nie mogliśmy się zachować obojętnie, gdyż byłoby to uwiarygodnienie niedopuszczalnego komunikatu – można nosić brelok, być ambasadorem akcji, a jednocześnie uczestniczyć w publicznym zgorszeniu. Brak reakcji z naszej strony oznaczałby przemilczenie, a zatem współuczestnictwo w złu.

Wielu miało Wam to jednak za złe.

Trzeba przyznać, że nie spodziewaliśmy się aż tak gwałtownej reakcji ze strony mediów. Całą sprawę przedstawiono przecież tak, jakby to nasza organizacja dopuściła się czegoś złego i była godna napiętnowania. Pojawiły się absurdalne oskarżenia, na przykład, że nie jesteśmy patriotami, bo atakujemy najlepszą polską tenisistkę, która rozsławiła Polskę w świecie.

Akcja Nie wstydzę się Jezusa nie uzurpuje sobie prawa do wystawiania komukolwiek świadectwa moralności czy raczej – jak w tym przypadku – niemoralności, ale skoro to nasza akcja, to mamy prawo wykluczać z niej osoby, które naszym zdaniem sprzeniewierzyły się jej przesłaniu. Uznaliśmy, że Radwańska je złamała, stąd też mieliśmy prawo ją usunąć. Dlaczego wzbudziło to taką wściekłość? Dlaczego tak wiele osób postanowiło się wtrącać w akcję, nie szanując prawa organizatorów do regulowania jej według własnych zasad?

No właśnie, z czego wynikają dosyć liczne przecież głosy popierające Radwańską?

O tym, że postępowanie, jakiego dopuściła się polska tenisistka, jest złe, wie każde dziecko idące do Pierwszej Komunii Świętej. Wtedy bowiem na katechezie tłumaczy się przykazania Boże. Jednymi z pierwszych modlitw, jakich się uczymy są te, w których zwracamy się do Maryi. Zawsze powinna ona pozostawać wzorem dla nas wszystkich, ale – jako kobieta – w szczególny sposób właśnie dla kobiet, gdyż w najdoskonalszy sposób ucieleśnia skromność, pokorę, czystość – cnoty, które chrześcijanki powinny wcielać w życie na każdym kroku...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Artykuł Benedykta XVI o kryzysie nadużyć w Kościele katolickim ma olbrzymią wagę. Papież-emeryt wskazał, że gdy w naszym życiu brakuje wiary w realną obecność Boga, do głosu dochodzi subiektywizm. Wiara traci wówczas swoją istotę, którą jest gotowość do męczeństwa – pisze bp Stefan Oster, biskup niemieckiej Pasawy.

 
 

W ocenie ks. prof. Dariusz Oko, w przeżywaniu Wielkanocy może pomóc nam straszny pożar katedry Notre Dame w Paryżu. Jak mówił w programie „Minęła 9”, człowiek jest jak wspaniała katedra, bo tak nas Bóg stworzył, ale niszczy ją grzech, głupota, nałogi, i tak jak zgliszcza budowli same się nie podniosą, tak jeżeli sami siebie obrócimy w zgliszcza, tylko Bóg może nas odbudować.

 

Marszałek Sejmu potwierdził przyjęcie zawiadomienia o utworzeniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii”. Oznacza to, że Komitet, którego celem jest zmiana zapisów ustawy Kodeks karny, tak by lepiej chroniły dzieci, został zarejestrowany.

 

O politycznym i kulturowym kuszeniu współczesnego świata abp Marek Jędraszewski mówił podczas wielkopiątkowych uroczystości w Kalwarii Zebrzydowskiej. Proces opluwanego i wyszydzanego Jezusa Chrystusa dzieje się po dziś dzień, czego przejawem jest lewacka nienawiść i hejt wobec chrześcijan.

 

Czy to możliwe, że władze Francji ukryły raport dotyczący braku zabezpieczeń pożarowych katedry Notre Dame w obawie przed islamskimi terrorystami? Media spekulują, że tak właśnie się stało. A o braku zabezpieczeń eksperci mówili już trzy lata temu.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.