DZIŚ JEST:   17   PAŹDZIERNIKA   2018 r.

Św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 34  >   POLSKA I ŚWIAT

Rozmowa z Grzegorzem Pabijanem

Wszystkich obowiązuje jedna moralność


Z Grzegorzem Pabijanem, koordynatorem akcji Krucjaty Młodych Nie wstydzę się Jezusa, rozmawia Łukasz Karpiel.
 

Dlaczego Agnieszka Radwańska została wykluczona z grona ambasadorów akcji Nie wstydzę się Jezusa?

Agnieszka Radwańska zgodziła się wziąć udział w rozbieranej sesji zdjęciowej. Pogłoski o jej udziale w takiej sesji dochodziły do nas dużo wcześniej, czekaliśmy jednak do końca, nie podejmując żadnych kroków, aż doniesienia się potwierdziły. Gdy zdjęcia nagiej Agnieszki Radwańskiej ujrzały światło dzienne, nie mieliśmy wyjścia. Musieliśmy tenisistkę wykluczyć z grona ambasadorów akcji Nie wstydzę się Jezusa, gdyż czyn, którego się dopuściła, można śmiało określić mianem zgorszenia publicznego. Człowiek ma szanować własne ciało, także przez godny ubiór, nie może więc wystawiać swej nagości na widok publiczny.

Radwańska deklaruje, że jest z tej sesji zadowolona i nie widzi w niej nic złego. Podkreśla, iż promuje w ten sposób „zdrowy tryb życia”.

Rozbierana sesja odbywająca się za całkowitą zgodą tenisistki to zwykła sprzedaż ciała, obnażenie obliczone na jakąś korzyść. Czym to się różni od striptizu?

Zgorszenie jest tym większe, iż czynu tego dopuściła się osoba, która za pośrednictwem naszej akcji publicznie prezentowała swe przywiązanie do wiary chrześcijańskiej, stając się tym samym przykładem dla wielu młodych ludzi. Reakcja na to, co zrobiła Radwańska, musiała więc mieć publiczny charakter. Nie można Krucjacie Młodych zarzucić, że wykonała jakiś nerwowy, nieprzemyślany ruch – nasza decyzja była konieczna wobec publicznego zgorszenia, jakiego dopuściła się tenisistka. Decyzję podjęliśmy na chłodno i bez negatywnych emocji – była ona po prostu konsekwencją tego, że sama Radwańska odcięła się od idei naszej akcji. Nie mogliśmy się zachować obojętnie, gdyż byłoby to uwiarygodnienie niedopuszczalnego komunikatu – można nosić brelok, być ambasadorem akcji, a jednocześnie uczestniczyć w publicznym zgorszeniu. Brak reakcji z naszej strony oznaczałby przemilczenie, a zatem współuczestnictwo w złu.

Wielu miało Wam to jednak za złe.

Trzeba przyznać, że nie spodziewaliśmy się aż tak gwałtownej reakcji ze strony mediów. Całą sprawę przedstawiono przecież tak, jakby to nasza organizacja dopuściła się czegoś złego i była godna napiętnowania. Pojawiły się absurdalne oskarżenia, na przykład, że nie jesteśmy patriotami, bo atakujemy najlepszą polską tenisistkę, która rozsławiła Polskę w świecie.

Akcja Nie wstydzę się Jezusa nie uzurpuje sobie prawa do wystawiania komukolwiek świadectwa moralności czy raczej – jak w tym przypadku – niemoralności, ale skoro to nasza akcja, to mamy prawo wykluczać z niej osoby, które naszym zdaniem sprzeniewierzyły się jej przesłaniu. Uznaliśmy, że Radwańska je złamała, stąd też mieliśmy prawo ją usunąć. Dlaczego wzbudziło to taką wściekłość? Dlaczego tak wiele osób postanowiło się wtrącać w akcję, nie szanując prawa organizatorów do regulowania jej według własnych zasad?

No właśnie, z czego wynikają dosyć liczne przecież głosy popierające Radwańską?

O tym, że postępowanie, jakiego dopuściła się polska tenisistka, jest złe, wie każde dziecko idące do Pierwszej Komunii Świętej. Wtedy bowiem na katechezie tłumaczy się przykazania Boże. Jednymi z pierwszych modlitw, jakich się uczymy są te, w których zwracamy się do Maryi. Zawsze powinna ona pozostawać wzorem dla nas wszystkich, ale – jako kobieta – w szczególny sposób właśnie dla kobiet, gdyż w najdoskonalszy sposób ucieleśnia skromność, pokorę, czystość – cnoty, które chrześcijanki powinny wcielać w życie na każdym kroku...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

O. Arturo Sosa Abascal, generał Zakonu Jezuitów wskazał, że Franciszek dużo częściej używa określenia „biskup Rzymu” niż innych, poważniejszych tytułów. W jego opinii, papież nie jest „szefem Kościoła” o czym często zdarza się zapomnieć wiernym.

 
 

„Wybuch w szkole w Kerczu na Półwyspie Krymskim to atak terrorystyczny” – poinformował zastępca dowódcy Gwardii Narodowej generał Siergiej Mielikow. Wśród ofiar śmiertelnych są uczniowie miejscowego technikum i jego pracownicy.

 

W warszawskim Parku Skaryszewskim rozpoczął się demontaż pomnika Wdzięczności Żołnierzom Armii Czerwonej. Rosja przestrzega przed „przepisywaniem wspólnej historii” i straszy sankcjami.

 

Grupa, której przewodniczy honduraski kardynał Oscar Rodrizguez Maradiaga jako jedyna w swoich postulatach zawarła wezwanie do akceptacji przez Kościół surogacji oraz adopcji dzieci przez homozwiązki. Dodatkowo, zachęcili hierarchów do głębszego pochylenia się nad problemem zaakceptowania osób LGBT w Kościele.

 

„Nabór na studia gender zostanie zlikwidowany na wszystkich uczelniach na Węgrzech od 2019 roku” – wynika z dekretu rządu premiera Viktora Orbana, który został opublikowany w najnowszym „Monitorze Węgierskim”.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.