DZIŚ JEST:   18   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Łukasza Ewangelisty
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 30  >   TEMAT NUMERU: CO MIESIĄC POWSTANIE

Rozmowa z prof. Krzysztofem Koehlerem

Wszyscy jesteśmy insurgentami


Z profesorem Krzysztofem Koehlerem, badaczem literatury, poetą, scenarzystą rozmawia Arkadiusz Stelmach.

Jak odniósłby się Pan do hasła "Wszyscy jesteśmy powstańcami"? Czy rzeczywiście można tak o nas, Polakach, powiedzieć?

– Myślę, że trzeba tu wyszczególnić dwa aspekty zbiorowej świadomości Polaków: z jednej strony długie trwanie naszej tożsamości w okresie przedrozbiorowym oraz to, co ukształtowało się po utracie niepodległości. W czasach I Rzeczypospolitej wśród szlachty rozpowszechnił się wizerunek szlachcica – obywatela, ale i rokoszanina. Widzimy w piśmiennictwie z tamtej epoki, że obywatel‑rokoszanin krytycznie patrzy władzy na ręce. W XVII wieku szczególnego znaczenia nabiera pojęcie absolutum dominium. Stąd naturalna nieufność republikańska i wolnościowa do – faktycznych czy urojonych – absolutystycznych zabiegów monarchy. Z drugiej jednak strony mamy postawę rokoszową w stylu Zebrzydowskiego czy Lubomirskiego, która to postawa źle się nam kojarzy, bowiem jest w niej wątek anarchistyczny. Gani to, na przykład, Skarga, piętnujący myślenie o wolności jako o kategorii absolutnej, która wyrasta ponad polis, ponad obowiązki wobec wspólnoty. I jedna, i druga tendencja to nasza tradycja: na dobre i na złe.

Jak ten konflikt pomiędzy władzą a 
libertas rozumiała szlachta?

– Otóż właśnie różnie. Z jednej strony chętnie przyznawano się do myślenia, że wolności zagraża każda władza, nawet władza monarchy wybranego na polu elekcyjnym. Władza domaga się kontroli, na tym ma opierać się proces polityczny. Ale był w tym myśleniu jakiś pierwiastek chorobliwej podejrzliwości: bywało, że króla postrzegano jako postać otoczoną zgrają zagranicznych doradców, np. jezuitów, którzy spychają monarchę na pozycje absolutystyczne. Widać to przy okazji rokoszu Zebrzydowskiego i roli, jaką w oczach rokoszan odegrał ksiądz Skarga.

Z drugiej jednak strony świadomość rokoszowa nie jest świadomością powstańczą, bowiem rokosz miał ciągle jakiś wątek legalistyczny. Postrzegano go bowiem jako wystąpienie nie ­przeciwko władzy, ale przeciwko wynaturzeniom władzy. Mamy wielkie bogactwo utworów literackich, w których ten temat jest obecny.

Zmieniło się to po utracie niepodległości. W mojej książce o dworku w kulturze szlacheckiej napisałem, że szlachta w chwili utraty przez Polskę niepodległości miała odczucie wyalienowania. W ciągu jednej nocy stała się podmiotem obcych praw – praw zaborcy. Prowadziło to do stanu egzystencjalnego przerażenia: nie jestem już obywatelem Rzeczypospolitej! A zatem kim ja właściwie jestem? Co powinienem robić? Jak się ocalić?

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

W nowym oświadczeniu na temat trwającego w Rzymie synodu amazońskiego kardynał Walter Brandmüller – uznany historyk Kościoła i jeden z dwóch żyjących hierarchów, którzy sformułowali Dubia odnoszące się do adhortacji Amoris laetitia – ostrzega przed zastąpieniem wiary katolickiej „panteistyczną religią naturalną człowieka”.

 
 

Czy czeka nas kolejna edycja rewolucyjnych marszów – coś na kształt „czarnych protestów 2.0”?

 

Celibat ma w sobie niezrównany potencjał ewangelizacyjny, którego najbardziej dziś potrzebują tubylcze kultury Amazonii, aby odkryć Chrystusa i Jego Kościół jako tajemnicę miłości i radości – przypomina kard. Marc Ouellet. Prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Biskupów, a zarazem przewodniczący Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej po raz kolejny studzi zapały w synodalnej dyskusji o wyświęcaniu żonatych mężczyzn.

 

…That, is the question! Rządy europejskie zatwierdziły umowę brexitową. Brytyjski premier i szef komisji europejskiej zgodnie zapewniają, że to ostatnia szansa. Parlament brytyjski musi ją ratyfikować albo wyjść bez umowy. Tylko… to wszystko już było…?

 

Pomimo ogłoszenia we czwartek pięciodniowego zawieszenia operacji tureckiej w Syrii przeciwko Kurdom, agencja Associated Press donosi o sporadycznych walkach. Jednocześnie, gdy prezydent USA świętuje chwilowe zwycięstwo swojej delegacji, amerykańscy kongresmeni zapowiadają dalsze sankcje. Syrii grozi powtórzenie scenariusza z Iraku po inwazji amerykańskiej w 2003 r., gdy zapanował chaos sprzyjający powstaniu Al Kaidy i w konsekwencji ISIS.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.