DZIŚ JEST:   21   STYCZNIA   2021 r.

Dzień Babci
Św. Agnieszki, męczennicy
Św. Epifaniusza
 
 
 
 

Wraca sprawa prof. Budzyńskiej. Mimo nadużyć na UŚ, sąd umarza postępowanie

Wraca sprawa prof. Budzyńskiej. Mimo nadużyć na UŚ, sąd umarza postępowanie
Zdjęcie ilustracyjne. Źródło: pixabay.com (Ernie Stephens)

Sąd Rejonowy Katowice-Wschód podtrzymał decyzję prokuratury o umorzeniu postępowania w sprawie nadużyć na Uniwersytecie Śląskim. Dotyczyło ono podejrzenia, że do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Ewy Budzyńskiej doszło w wyniku fałszowania dowodów lub innych podstępnych zabiegów. Błędy proceduralne popełnione w toku postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez Rzecznika Dyscyplinarnego, takie jak okazywanie przesłuchiwanemu zeznań poprzednika, są jednak przedmiotem odrębnego śledztwa prowadzonego przez organy ścigania w związku z podejrzeniem „przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego”. W najbliższych dniach sprawą socjolog zajmie się Uczelniana Komisja Dyscyplinarna. Powodem wszczęcia postępowania przeciwko prof. Budzyńskiej była skarga studentów zarzucających jej rzekome „narzucanie ideologii anti-choice” czy „promowanie poglądów radykalno-katolickich”.

 

W styczniu ubiegłego roku, mimo oczywistych błędów oraz braków w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym przez Rzecznika Dyscyplinarnego UŚ prof. Wojciecha Popiołka, rozpoczęło się postępowanie dyscyplinarne w sprawie prof. Ewy Budzyńskiej. Od tego czasu nie odbyła się żadna rozprawa przed Uczelnianą Komisją Dyscyplinarną do czasu końca jej kadencji, która upływała z początkiem września 2020 roku. Po wyznaczeniu nowego składu Komisji Dyscyplinarnej, dwójka z trzyosobowego, nowo powołanego składu złożyła rezygnację z członkostwa w Komisji. W związku z tym, w listopadzie 2020 roku został wyznaczony ostatecznie trzeci już skład orzekający w tej sprawy.

 

Prof. Ewa Budzyńska prowadziła zajęcia pt. „Międzypokoleniowe więzi w rodzinach światowych”. Ich celem było zapoznanie uczestników z rodziną jako częścią struktury społecznej oraz przedstawienie jakie formy przyjmowała ona na przestrzeni historii w zależności od kształtującej ją kultury lub religii. W czasie wykładów studenci poznawali odmienności kulturowe rodzin wyznawców chrześcijaństwa, judaizmu, islamu czy hinduizmu. Po zajęciach dotyczących rodziny w kontekście nauki chrześcijańskiej grupa studentów złożyła do władz uczelni skargę na prof. Ewę Budzyńską.

 

Protestujących wzburzyło nazwanie człowieka w prenatalnej fazie rozwoju dzieckiem oraz pokazywani modeli różnych faz rozwoju płodowego. Studenci skrytykowali także zaprezentowanie badań wskazujących na negatywny wpływ umieszczania dzieci w żłobkach na ich rozwój, a przede wszystkim samo zreferowanie przez wykładowcę definicji rodziny jako podstawowej i naturalnej komórki społeczeństwa opartej o związek kobiety i mężczyzny. Skarżący sprzeciwili się także zaprezentowaniu publikowanych w prasie naukowej wyników badań na temat skutków wychowywania dzieci przez osoby pozostające w konkubinatach jednopłciowych. Skarga dotyczyła również krytycznego stosunku prof. Budzyńskiej do eutanazji i jej rzekomego „antysemityzmu”, który miał się objawiać w przytaczaniu dowcipów zaczerpniętych z kultury żydowskiej.

 

Na tej podstawie, Rzecznik Dyscyplinarny prof. Wojciech Popiołek wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie „podejrzenia popełnienia czynów uchybiających obowiązkom i godności nauczyciela akademickiego”. W jego trakcie prof. Ewa Budzyńska złożyła obszerne wyjaśnienia i zaprezentowała materiał wykorzystywany podczas zajęć. Rzecznik przesłuchał tylko niektórych studentów. Ponadto dochodziło do sytuacji takich, jak okazywanie świadkowi protokołu zeznań poprzednika, by następnie, ze zgodnych zeznań świadków, wyprowadzić wniosek o ich prawdziwości. Przy tym zarzuty odnośnie konkretnych treści rzekomo wypowiadanych przez prof. Ewę Budzyńską były w sposób ewidentny sprzeczne z zawartością przedstawionej przez nią prezentacji wykorzystywanej podczas wykładu. Po zakończeniu postępowania wyjaśniającego, Rzecznik za bezzasadny uznał zarzut rzekomego antysemityzmu naukowca oraz prezentowania „informacji niezgodnej z aktualnym stanem naukowym”.

 

Katowickie organy ścigania rozpoczęły zaś równolegle dochodzenie w sprawie okoliczności, w których doszło do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Ewy Budzyńskiej. Celem czynności było ustalenie, czy postępowanie nie zostało zainicjowane na skutek „tworzenia fałszywych dowodów lub innych podstępnych zabiegów powodujących prowadzenie przeciwko określonej osobie ściganie o przewinienie dyscyplinarne”.  Dochodzenie w tej sprawie zostało dwukrotnie umorzone i za każdym razem prawnicy z Instytutu Ordo Iuris, reprezentujący pokrzywdzoną prof. Ewę Budzyńską, składali odwołanie na decyzję Prokuratury Rejonowej Katowice-Południe. Za pierwszym razem, prokuratura, po decyzji o umorzeniu, postanowiła wznowić postępowanie we własnym zakresie. Po przeprowadzeniu dalszych czynności dowodowych, ponownie jednak umorzyła postępowanie. Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach rozpatrujący zażalenie na to orzeczenie, podtrzymał decyzję organów ścigania.

 

Ustalenia poczynione jednak w przedmiotowym postępowaniu przygotowawczym doprowadziły organy ścigania do decyzji o wyłączeniu do odrębnego postępowania śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez organ prowadzący postępowanie wyjaśniające na Uniwersytecie Śląskim, tj. o czyn z art. 231 par 1 k.k. Sprawcą przestępstwa określonego w tym przepisie może być jedynie funkcjonariusz publiczny, którym jest również rzecznik dyscyplinarny. Postępowanie to nie mogłoby być prowadzone w ramach toczącego się wówczas dochodzenia z uwagi na to, że dotyczyło czynu objętego inną kwalifikacją prawną, wymagającą już prowadzenia w formie śledztwa. Prokuratura początkowo odmówiła wszczynania w tym przedmiocie postępowania. Swoją decyzję zmieniła dopiero na skutek zażalenia prawników Instytutu Ordo Iuris reprezentujących pokrzywdzoną - prof. Ewę Budzyńską. Śledczy sprawdzają, czy nie doszło do nieprawidłowości polegających na wpływaniu na zeznania przesłuchiwanych świadków i wydawaniu im protokołów ich zeznań. W opinii prawników Instytutu Ordo Iuris, w toku postępowania wyjaśniającego, przed skierowaniem wniosku o ukaranie, doszło do rażących uchybień proceduralnych. Miało miejsce m.in. wspomniane udostępnianie protokołu zeznań poprzedniego świadka podczas czynności przesłuchania. Przekroczony został także 6-miesięczny termin, w ciągu którego Rzecznik Dyscyplinarny powinien zakończyć postępowanie. W toku postępowania wyjaśniającego nie doszło do formalnego przedstawienia przez Rzecznika zarzutów prof. Ewie Budzyńskiej, nie zostało też precyzyjnie sformułowane przewinienie dyscyplinarne - szczególnie wobec uznania za bezzasadny zarzutu nienaukowości wykładu.

 

Obrona podtrzymuje swoją opinię co do tego, że w toku postępowania wyjaśniającego na Uniwersytecie Śląskim doszło do rażących błędów. Te nieprawidłowości powodują, że nie sposób uznać trafności wniosków wyprowadzonych z tego postępowania przez prowadzącego go Rzecznika Dyscyplinarnego. Ich bezpośrednią konsekwencją było zaś skierowanie przez organ dyscyplinarny wniosku o ukaranie prof. Ewy Budzyńskiej karą nagany oraz wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec socjolog, co stanowi realne zagrożenie dla konstytucyjnej zasady wolności akademickiej – wskazuje mec. Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej.

 

Nowo powołana Uczelniana Komisja Dyscyplinarna Uniwersytetu Śląskiego wyznaczyła rozprawy na 15 stycznia, 22 stycznia i 29 stycznia w sprawie podejrzenia popełnienia deliktu dyscyplinarnego przez prof. Budzyńską w związku z prowadzonymi przez nią zajęciami na Uniwersytecie Śląskim.

 

 


DATA: 2021-01-14 10:44
 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Kazdy Katowiczanin a takim jestem zna tę "uczelnię" i wie że nigdy nie zerwano tam z dziedzicwem nieboszczki-założycielki czyli niejakiej "pzpr". Kiedyś uczyli tam ideowi komuniści po wieczorowych uniwersytetach robotniczych, a teraz robią to ich dzieci i wnuki.
6 dni temu / Hanys GórnoŚl
 
Na uczelniach panuje duch komunydaje znac brak d e k o m u n i z a c j i wiekszosc nauczycieli akademickich jest zastraszona przez lewackich profesorow ktorzy naleza do "spoldzielni" to znaczy ty popierasz moich a ja nie zrobie krzywdy twoim.Kazdy z uczciwych nauczycieli ktory nie nalezy do koterii jest roznymi metodami "kasowany".wieloletnie uklady na uczelniach sa tak "zabetonowane" ze tylko minister z "jajami" mocno zdesperowany moze cos poprawic.Proponuje przykrecenie kurka finansowego i coroczna rzetelna kontrole osiagniec na polu naukowym i tak trzymac az jakas uczelnia polska wskoczy do pierwszej setki w rankingu uczelni swiatowych,a najgorsza uczelnie w polsce rozwiazywac!!!!!!nie bac sie jazgotu lewakow alleluja i do przodu.
6 dni temu / GREGOR
 
Tak w rzeczywistości wygląda UPADEK komonizmu.
6 dni temu / Ryś
 
Skorumpowany sąd nie spada stąd
6 dni temu / DNA
 
Ja studiowałem niestety na UŚ lata temu. Jest to najgorsza uczelnia jeśli chodzi o uczciwość. Tam wszyscy są agresywnymi i podłymi lewakami. Do mnie na wykładach mówili: "Co to jest prawda?" oraz nakazywali rozumieć to jako: wszystko jest względne i prawda nie istnieje! Nikt nie mógłby się poskarżyć, bo takich normalniejszych wyrzucali robiąc im pseudo-egzaminy polegające na celowym stwarzaniu trudności podczas sesji. Potem żądali BEZPRAWNIE pieniędzy na egzamin poprawkowy itp. wynaturzenia. Skarżyłem się do dziekana, rektora, ministerstwa nauki, rzecznika praw studenta. Dało to tylko tyle że miałem celowe traktowanie mnie z buta i nawet fałszowanie egzaminu na ocenę 2 zamiast 4 - co wyszło z punktacji. Do dzisiaj nie oddali mi pieniędzy za pseudo powtórkę przedmiotu i są mi wrogami z wzajemnością. Nie mamy naukowców, co widać w obecnej sytuacji, tylko mamy doktrynerów postkomunistycznych niszczących każdego, kto ośmieli się mieć mniej tęczowe zdanie niż mainstreem
6 dni temu / były student
 
@ iskierka "NIEMOC WŁADZY POLITYCZNEJ PiS" w tej sprawie. Nałożyć KAGAŃCE jednak potrafili.
6 dni temu / Ryś
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.