DZIŚ JEST:   20   CZERWCA   2019 r.

Boże Ciało
Bł. Benigny z Trzebnicy
 
 
 
 

Wojna elit z narodami

Wojna elit z narodami
#ISLAM    #CHARLIE HEBDO    #SATYRA    #ZACHÓD    #WIARA    #MAHOMET    #DANIA    #FRANCJA    #EUROPA    #MUZUŁMANIE    #STRZELANINA W DANI

Po ataku na siedzibę francuskiego brukowca “Charlie Hebdo”, prezydent Francji ogłosił natychmiast, że zamach nie miał nic wspólnego z religią mahometańską. Podobnie premier Danii, niezwłocznie zdiagnozowała strzelaninę w Kopenhadze jako akt terrorystyczny, ale obwieściła przy tym autorytatywnie, że „nie jest to wojna pomiędzy islamem i Zachodem”. A jednak Europa jest w stanie wojny, tyle że jest to konflikt pomiędzy samozwańczymi elitami a resztą rodzimych mieszkańców kontynentu. Elitami, które zniszczyły już niemal doszczętnie wszystko, co w dorobku cywilizacyjnym Europy było najpiękniejsze i najcenniejsze oraz mieszkańcami państw europejskich, odczuwającymi na sobie efekty owego zniszczenia. Jest to wojna na wyniszczenie, na śmierć i życie – takie starcie może przetrwać tylko jedna strona.


Jak wygląda owa konfrontacja w praktyce? Spójrzmy dla przykładu na to, co dzieje się u naszych zachodnich sąsiadów. Niemcy, podobnie jak mieszkańcy innych krajów zachodniej Europy, odczuwają narastające poczucie desperacji i frustracji wynikające z wmuszanej im odgórnie przez politycznych demiurgów masowej imigracji. Imigracji, która przygniata Niemców nie tylko liczebnie, ale także kulturowo, ponieważ składa się głównie z muzułmanów odmiennych od ludności autochtonicznej pod niemal każdym względem, od religijnego, przez językowy, po polityczny. Wydawałoby się zatem, że sytuacja jest poważna. Na szczęście Niemcy są przecież krajem demokratycznym a demokracje działają ponoć w ten sposób, że kiedy obywatele dają wyraz swojemu zaniepokojeniu, ich wybrani przedstawiciele, czyli politycy, podejmują kroki mające zaradzić złemu stanowi rzeczy.


W Europie demokracja już tak nie działa. Kanclerz Angela Merkel poświęciła swoje przemówienie noworoczne, by wyjaśnić Niemcom, dlaczego wszyscy wspierający ruch PEGIDA (Patriotyczni Europejczycy przeciwni islamizacji Zachodu), to osoby „które w sercach mają uprzedzenia, zimno a nawet nienawiść”. Co to znaczy? Były szwedzki premier wyraził się bardziej dosadnie. Powiedział on bowiem, że Szwecja należy do emigrantów, nie do Szwedów. W Niemczech zamiast wyjść na przeciw oczekiwaniom społeczeństwa, zakazano demonstracji PEGIDY pod pretekstem zagrożenia terrorystycznego. Osiągnięto w ten sposób nowe standardy obłudy: z jednej strony bowiem nie wolno mówić, że islam nie jest religią pokoju, z drugiej zaś demonstracja antyislamska jest zagrożona atakiem terrorystycznym ze strony muzułmanów. Okazuje się jednak, że Skandynawia znów jest w awangardzie tam bowiem już niedługo ma być wprowadzone prawo zakazujące krytyki imigracji. W ten sposób wypowiadanie się o imigrantach i imigracji w tonie negatywnym będzie zwyczajnym przestępstwem, chociaż nawet ONZ wskazuje, że spowodują one to, iż w roku 2030 Szwecja znajdzie się na poziomie krajów Trzeciego Świata.


Liczba osób biegających się o azyl w Niemczech skoczyła w zeszłym roku do 200 tysięcy, jest to poczwórny wzrost w porównaniu z rokiem 2012. W tym samym czasie emigracja osiągnęła swój kolejny rekord w przeciągu ostatnich 20 lat. Tak samo jest w całej Europie. Ale rządy Niemiec, Szwecji, Wielkiej Brytanii czy wreszcie unijni eurokraci pokazują nie tyle ignorancję, czy niekompetencję, pozwalając na to, by ich społeczeństwa marniały, ale aktywnie promują zniszczenie ludzi, którzy oddali im do rąk władzę. W kręgach unijnych coraz odważniej mówi się, że nie można mówić o swobodnym przepływie ludzi, o wspólnych granicach, bez wspólnej polityki, która polegać by miała na równomiernym przyjmowaniu imigrantów przez wszystkie kraje wspólnoty.


Kanclerz Merkel zmobilizowała wszystkie siły pozostające w jej dyspozycji, starając się zdławić obywatelską rebelię, która wybuchła w samym mateczniku liberalnego totalitaryzmu. Na wezwanie stawili się wszyscy: państwowe i prywatne media głównego nurtu, partie politycznego establishmentu, nawet wspólnoty religijne, w tym Kościół katolicki. Ten sam, którego synowie i córki giną z rąk muzułmanów w Egipcie, Iraku i Syrii, Nigerii i wielu innych miejscach świata. Na katedrze kolońskiej zgasły światła na znak niezgody na sprzeciw tych, którzy starają się powstrzymać napływ do Europy pobratymców morderców chrześcijan. Samobójcze? Tak, ale cóż z tego, kiedy oddawanie cesarzowi co cesarskie jest priorytetem niemieckich biskupów (na drugim miejscu stoi duszpasterstwo rozwodników i osób homoseksualnych). Dlatego też, jeśli pani kanclerz czegoś od Kościoła potrzebuje, dostaje to z ucałowaniem ręki.


Oczywiście należy jeszcze wspomnieć o organizacji Rentamob, która zwołała i poprowadziła kontr-demonstracje. Rozdźwięk pomiędzy oboma marszami był taki, jak pomiędzy polskim Marszem Niepodległości i idącym w opozycji do niego Marszem Przeciwko Faszyzmowi: to na tym drugim, choć o wiele mniej licznym skupiają się media. A przecież sondaże wskazują, że na każdych trzech Niemców, jeden chciałby dołączyć do PEGIDY. Można sobie wyobrazić, jaki popłoch te dane wzbudzają na lewicy. Można sobie wyobrazić do jakich posunięć lewica jest zdolna, by takiej epidemii zapobiec.


Wszystko to brzmiałoby jak zwariowana teoria spiskowa albo scenariusz filmu science-fiction, w którym połączone siły polityków, lewicowych ideologów i lobbystów różnej maści łączy wspólny cel. Na szczęście, oni sami coraz częściej i coraz śmielej grają w otwarte karty, tak jak to uczynił ostatnio szwedzki premier. Dwa lata wcześniej w podobnym tonie przemawiał „ojciec globalizacji”, Peter Sutherland, w swoim przemówieniu do Izby Lordów. Zadeklarował on, że dobrze przeprowadzona emigracja „to niezbędny czynnik wymagany dla wzrostu ekonomicznego”. Jednakże konstatował, że „w niektórych krajach Unii Europejskiej może być trudno wyjaśnić to obywatelom”. Dlatego w państwach takich, jak Niemcy, właśnie starzenie się populacji (skądinąd logiczna konsekwencja propagowania aborcji i antykoncepcji) ma być „kluczowym argumentem” dla wprowadzenia państwa wielokulturowego. Sutherland potępił Europejczyków, którzy wciąż pielęgnują w sobie poczucie homogeniczności i różnienia się od innych. Unia Europejska powinna robić wszystko, żeby podkopać to poczucie – zakończył swoją przemowę.


Kiedy członek ścisłej elity w prostych słowach potwierdza kluczową rolę Unii Europejskiej w niszczeniu tożsamości narodowych Europejczyków, nie może być mowy o żadnych spiskowych teoriach. Mamy do czynienia z politycznymi realiami kontynentu. Europa, niegdyś najbardziej ucywilizowany zakątek świata ma zostać wciągnięta do globalnego systemu tanich i bezmyślnych zasobów ludzkich sterowanych przez biurokratów. Kultura, tożsamość, dziedzictwo etyka i moralność oraz wszystko to, co Europa dała z siebie ludzkości musi zostać odrzucone w imię profitów i utopii. Taki totalitaryzm może wydawać się mniej przerażający niż nazizm czy komunizm, ale zakończy się tak samo koszmarnie. Nie wolno dopuścić do tego, aby zatriumfował. Niestety, w przeważającej większości Europejczycy zachowują się jak lunatycy, biernie akceptując narzucany im Nowy Wspaniały Świat.


Jest jakąś pociechą, że niektórzy, choć wciąż mniejszość, powoli się budzą. PEGIDA, partie wyrażające swój sceptycyzm wobec emigracji i islamizacji kontynentu są Dawidami stającymi wobec Goliata unijnego totalitaryzmu. Siły wystawiane przeciw nim są olbrzymie, gdyż państwa i plutokracja wspólnoty europejskiej mają do dyspozycji ogromne zasoby. A jednak stanowią one jedyną nadzieję, że narody europejskie zostaną uchronione od kulturowego zaginięcia a ich główną bronią jest masowe poparcie obywateli. Pomimo wszystkich wysiłków kanclerz Merkel na marszu poparcia dla multikulturalizmu i emigracji stawiło się zaledwie 35 tysięcy osób. W Wielkiej Brytanii wszyscy główni gracze zjednoczyli swoje siły by zmarginalizować UKIP oraz Nigela Farage’a, który ostrzega Brytyjczyków przed “piątą kolumną” islamu, ale notowania UKIP rosną.


Takie sojusze zawiązywane od prawa do lewa można zaobserwować także w innych krajach, na przykład w Szwecji, gdzie układ broniący emigracji zawiązał się zaraz po wyborach i skutecznie wyizolował Szwedzkich Demokratów, partię anty-imigrancką, pomimo jej zwycięstwa. We Francji, wśród nawoływań o jedność odmówiono Frontowi Narodowemu prawa udziału w marszu jedności, do którego zaproszono wszystkie inne partie. Były dwie grupy społeczne, które nie pojawiły się tamtego dnia na ulicach Paryża. Jedną byli muzułmanie z banlieues, a drugą klasa robotnicza z Francji - profonde. W przypadku ewentualnej wojny domowej to właśnie te dwie strony będą ze sobą walczyć – paryska burżuazja oraz ci wszyscy, którzy identyfikowali się jako „Charlie” będą albo stać na uboczu, albo wspierać stronę muzułmańską tak, jak to czynią obecnie.



Monika Gabriela Bartoszewicz






DATA: 2015-11-21 11:35
AUTOR: MONIKA GABRIELA BARTOSZEWICZ
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Wszystko wskazuje na to, ze jesli nie uchroni nas Maryja, to bedzie w Europie powazna, a nie pelzajaca wojna z muzulmanami
ponad 4 lata temu / Shalom
 
Ciekaw jestem kim jest ten wołający na puszczy.Gdyby posiadał rzetelniejszą wiedzę o islamie nie pisałby takich bzdur,jeśli nie ma żadnej -na czyjej smyczy chodzi?
ponad 4 lata temu / Hugon de Payns
 
Wołający, wracaj do puszczy i nie kompromituj się. Islam od ponad 1000 lat non stop napadał chrześcijan, a ty wciskasz propagandowy kit że nie istnieją konflikty chrześcijanie-muzułmanie...
ponad 4 lata temu / (...)
 
Po wypowiedzi francuskiego prezydenta: że zamach nie miał nic wspólnego z religią mahometańską.... można odnieść wrażenie, że ten Francuz jest na muzułmańskiej smyczy. Przecież islamscy zabójcy bronili dobrego imienia Allaha. Po obejrzeniu kilki >dzieł< redakcji hebdo, nie jestem zdziwiony reakcją muzułmanów.
ponad 4 lata temu / marekb54
 
Musimy się modlić przede wszystkim o nawrocenie Ruskich, Germanów, Francuzów itd. Sami Polacy nic tu nie zrobią, bo też pobładzili.
ponad 4 lata temu / Emanuel Czyzo
 
Ludziska Drogie, zanim znowu będziecie napadać na wszystkich muzułmanów z IS, przeczytajcie ten artykuł na tymże portalu: "Włoska gazeta ujawnia nieznane fakty o liderze Państwa Islamskiego". Poczytajcie choć odrobinę o konfliktach i wojnach na bliskim wschodzie. To są wojny wewnątrz-islamskie, poza tym w Palestynie. To nie są konflikty chrześcijanie-muzułmanie!!!!!!!!!!!!!!! W Syrii, chrześcijanie byli są neutralni i tylko IS ich atakuje. Podobnie jest w Iraku i Libii. IS działa dokładnie tam, gdzie USA zaprowadzało liberalną "demokrację".
ponad 4 lata temu / Wołający na puszczy
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "34248"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.