DZIŚ JEST:   18   SIERPNIA   2019 r.

XX Niedziela zwykła
Św. Heleny, cesarzowej
Bł. Sancji Janiny Szymkowiak
 
 
 
 

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
Wniebowzięcie, Francesco Botticini, XV wiek

Tak starodawne istnienie wiary w Wniebowzięcie NMP potwierdza żywe przekonanie Kościoła i liczne teksty Ojców. Święty Jan Damasceński opisuje, jak cesarzowa Pulcheria chciała uzyskać relikwie Matki Bożej do kościoła w Konstantynopolu. Prosiła więc biskupa Juwenalisa, na co biskup Jerozolimy odpowiedział, że to niemożliwe, ponieważ Maryja została wzięta do nieba „jak to wiemy ze starożytnego i bardzo pewnego podania” – mówi dla PCh24.pl ks. Tomasz Delurski, wikariusz parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata w Warszawie.


Tradycja Kościoła, idąc po części za Pismem świętym utrzymuje, że oprócz Najświętszej Maryi Panny z duszą i ciałem do nieba zostały wzięte jeszcze dwie osoby. Kim one były?

Był to patriarcha Henoch wspominany przez Księgę Rodzaju i prorok Eliasz znany z Ksiąg Królewskich. Czy jednak było to wzięcie do nieba z ciałem i duszą, tak jak Maryja? Niekoniecznie. Otóż teksty obrazowo pokazują prawdę o ich odejściu i nic więcej. „Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg”. „Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto zjawił się wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios”. Zadziwiające jest to, że jakkolwiek historię Eliasza Stary Testament opisuje dość dokładnie, to na temat Henocha odnajdujemy jedynie kilka zdań w Księdze Rodzaju, a za nią w Mądrościach Syracha i Liście do Hebrajczyków. Co ciekawe, w Księdze Apokalipsy Św. Jana Apostoła wspomina się o dwóch świadkach, co niektórzy odnoszą właśnie do Henocha i Eliasza.

 

Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest chyba najstarszym świętem maryjnym w historii Kościoła.

Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny jako dogmat wiary ogłosił dopiero w 1950 roku Czcigodny Sługa Boży Pius XII. Warto wspomnieć, że jest to ostatni ogłoszony uroczyście dogmat. Brzmiał on: „Dlatego zaniósłszy do Boga wielokrotne korne błaganie i wezwawszy światła Ducha Prawdy, ku chwale Boga Wszechmogącego, który szczególną Swą łaskawością obdarzył Maryję Dziewicę, na cześć Syna Jego, nieśmiertelnego Króla wieków oraz Zwycięzcy grzechu i śmierci, dla powiększenia chwały dostojnej Matki tegoż Syna, dla radości i wesela całego Kościoła, powagą, Pana Naszego Jezusa Chrystusa, świętych Apostołów Piotra i Pawła oraz Naszą ogłaszamy, wyjaśniamy i określamy, jako dogmat przez Boga objawiony, że Niepokalana Bogarodzica zawsze dziewica Maryja, po zakończeniu biegu życia ziemskiego, została z ciałem i duszą wzięta do niebieskiej chwały”. Nikt nie może się mienić katolikiem, jeśli nie wierzy w ów dogmat.

 

Osobne obchodzenie tajemnicy zabrania Maryi z duszą i ciałem do nieba znamy już z VI wieku. Początkowo miało to miejsce jedynie na Wschodzie, w Rzymie pojawiło się nieco później, bo już w VII wieku. Papież Leon IV, zmarły w 855 r., dodał do święta wigilię i oktawę. Nadmienić warto, że zostały one już zniesione. Tak starodawne istnienie wiary w Wniebowzięcie NMP potwierdza żywe przekonanie Kościoła i liczne teksty Ojców. Święty Jan Damasceński opisuje, jak cesarzowa Pulcheria chciała uzyskać relikwie Matki Bożej do kościoła w Konstantynopolu. Prosiła więc biskupa Juwenalisa, na co biskup Jerozolimy odpowiedział, że to niemożliwe, ponieważ Maryja została wzięta do nieba „jak to wiemy ze starożytnego i bardzo pewnego podania”. Dodam, że u Ormian uroczystość Wniebowzięcia NMP jest początkiem nowego roku liturgicznego. Z kolei w tradycji polskiej święto to nazywamy świętem Matki Bożej Zielnej. Według tradycji, Apostołowie w miejscu, gdzie złożyli ciało Maryi, zamiast Niej znaleźli kwiaty. Dlatego też w ten dzień, szczególnie na wsiach, święci się kwiaty, zioła i kłosy zbóż.

 

Dlaczego Matka Boża została zabrana z duszą i ciałem do nieba?

Idąc za Piusem XII można wymienić kilka powodów. Maryja, jako pozbawiona zmazy pierworodnej, nie podlegała władzy śmierci: „Ona to, na mocy zupełnie szczególnego przywileju, swoim Niepokalanym Poczęciem zwyciężyła grzech, i dlatego nie podlega temu prawu trwania w rozkładzie grobowym, ani nie musiała aż do końca świata czekać na wybawienie swego ciała”. Poza tym Maryja była najściślej z ludzi zjednoczona z Synem, niepodobna więc, aby została od Niego oddzielona ciałem po zakończeniu ziemskiego życia. Można też dopowiedzieć, że Pan Jezus zatęsknił za swoją Mamą. Wniebowzięcie NMP to w pewien sposób uczestnictwo w Zmartwychwstaniu Chrystusa i antycypacja naszego zmartwychwstania. Maryja jako uczestnicząca w zwycięstwie Syna nad grzechem i śmiercią, zostaje wzięta do nieba z duszą i ciałem.

 

W Apokalipsie Św. Jana Apostoła pokazana jest „niewiasta obleczona w słońce, a księżyc pod Jej stopami, a na głowie Jej korona z gwiazd dwunastu”. Tradycja Kościoła utrzymuje, że chodzi tu o Maryję. Czy można stwierdzić, że słowa te – będące równocześnie w starej liturgii introitem – są jednym z biblijnych argumentów przemawiających za tajemnicą Wniebowzięcia NMP?

To jeden z tych tekstów Pisma, który interpretowany jest przez Tradycję i określany przez liturgię. Proszę zwrócić uwagę, że sam tekst nie mówi o Maryi. Równie dobrze można ten tekst interpretować jako opowieść o Kościele. Apokalipsa nigdzie nie wspomina wprost o Maryi, a inne księgi Pisma Świętego ukazują Ją zawsze jako pokorną i skromną kobietę. Trudno także pogodzić opis trudów rodzenia z nauką o dziewiczym rodzeniu Jezusa. Problemów z tym tekstem jest znacznie więcej. Nawet dogmat o Wniebowzięciu nie opiera się na tym tekście. Jeśli więc stosujemy ten tekst do Maryi to tylko w sensie przystosowanym, czyli nie zamierzonym przez natchnionego autora.

 

W tradycji chrześcijańskiego Wschodu, jak również niekiedy w łacińskim Zachodzie, mówi się też o Zaśnięciu Matki Bożej.

Wspomniany już Pius XII w konstytucji apostolskiej ogłaszającej dogmat nie stwierdza, że Maryja umarła („po dopełnieniu biegu Jej ziemskiego życia”). Mówi natomiast o chwalebnym uwielbieniu ciała Maryi i wniebowzięciu. Kościół nie rozstrzyga, czy nastąpiła śmierć, czy zaśnięcie, jak chce tradycja wschodnia. Z jednej bowiem strony śmierć jest prawem powszechnym, podlegał jej przecież sam Chrystus. Z drugiej strony jeśli Maryja była wolna od grzechu pierworodnego i jego skutków, to nie podlegała prawu śmierci. Może więc Maryja umarła zasypiając?

 

 

Bóg zapłać!


Rozmawiał Kajetan Rajski


DATA: 2014-08-15 11:18
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

---> Yosh pelna zgoda! NMP wiedziala, ze czas jej bytnosci na Ziemi dobiega konca, wiec zawezwala apostolow do siebie, kazdego blogoslawila i pouczala, a Jakuba pocieszala, bo niedlugo mial byc sciety. Sw. Tomasz sie spoznil, bo byl bardzo daleko, wiec byl nieutulony w zalu jak przybyl juz po pogrzebie. Chcial choc jeden jeszcze raz spojrzec na Najpiekniejsza ...i okazalo sie, ze ciala NMP nie ma! A potem mieli widzenie Jej w Niebieskim Jeruzalem :)
ponad 6 lat temu / razorrr
 
Bardzo ciekawy i uzupelniajacy jest opis Wniebowziecia pojawiajacy sie w wizjach niemieckiej mistyczki i zakonnicy, Katarzyny Emmerich,która została 3 października 2004 ogłoszona błogosławioną. W swoich wizjach opisuje swiat od jego stworzenia .
ponad 6 lat temu / Yosh
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.