DZIŚ JEST:   02   KWIETNIA   2020 r.

Św. Franciszka z Pauli
Św. Marii Egipcjanki
 
 
 
 

Włochy: dramatyczna sytuacja misjonarzy ksawerianów w Parmie. 13 zmarłych w ciągu 15 dni

Włochy: dramatyczna sytuacja misjonarzy ksawerianów w Parmie. 13 zmarłych w ciągu 15 dni
Zdjęcie ilustracyjne źródło: pixabay.com
#KORONAWIRUS    #WŁOCHY    #ŚMIERĆ    #ZARAZA    #EPIDEMIA    #KSAWERIANIE    #ZAKON

Wyjątkowo tragiczna sytuacja panuje w domu macierzystym misjonarzy ksawerianów w Parmie – w ciągu 15 dni zmarło tam 13 członków tego zgromadzenia. Z powodu epidemii koronawirusa budynek jest zamknięty i odcięty od świata, podobnie jak inne obiekty w mieście i w całych Włoszech, a mieszkający w nim chorzy są pozbawieni opieki lekarskiej, jakichkolwiek lekarstw i środków opatrunkowych oraz żywności.

 

Przełożony regionalny Pobożnego Towarzystwa św. Franciszka Ksawerego dla Misji Zagranicznych (ksawerianów) o. Rosario Giannattasio w rozmowie telefonicznej 23 marca z dziennikiem "Repubblica" powiedział, że on i jego współbracia od wielu dni są sami w budynku, do którego nikt nie ma wstępu i w którym niemal codziennie od dwóch tygodni umiera jedna osoba. Zwrócił uwagę, że członkowie tego zgromadzenia przywykli do podróżowania po świecie, aby ewangelizować i pomagać innym, a teraz sami pilnie potrzebują pomocy. – Może zbyt długo powstrzymywaliśmy się od proszenia o nią, ale dziś nie mamy wyjścia – dodał dramatycznym głosem zakonnik.

 

Wskazał, że misjonarze są całkowicie odizolowani, trzymają się obowiązującej wszystkich zasady „zero kontaktów”, aby nie narażać na niebezpieczeństwo zarażenia innych. Nie mają u siebie żadnego personelu z zewnątrz, żywność dociera do nich windą towarową. – Jemy dwa metry od siebie nawzajem, modlimy się, chorujemy i umieramy. Teraz jednak ktoś powinien pospieszyć do nas z pomocą – zaapelował o. Giannattasio. Pomoc jest pilnie potrzebna, gdyż obok zmarłych w domu jest jeszcze 11-12 chorych. Nie ma dla nich żadnych testów, nie wiadomo, czy chorują na koronawirusa. – Ale co możemy zrobić? Brakuje tlenu, respiratora. Tu nikt nie zdał egzaminu – ubolewał misjonarz.

 

Wszystko zaczęło się około dwóch tygodni temu: pojawili się pierwsi chorzy i wkrótce potem pierwsi zmarli. Według rozmówcy dziennika, w domu przebywa zwykle ok. 50 misjonarzy, nie licząc personelu i w ciągu roku umierało tam 4-5, najwyżej sześciu z nich. Teraz w ciągu kilkunastu dni odeszło ich 13. – Nie wiem, co powiedzieć. Prawie wszyscy zmarli tutaj, tylko bardzo niewielu w szpitalu – oświadczył przełożony regionalny.

 

Wśród zmarłych wymienił 88-letniego o. Stefano Coronese, od zawsze związanego ze skautami i 73-letniego o. Gerardo Caglioniego, który pracował na misjach w Meksyku i w Sierra Leone. Ale także pozostali mieli za sobą długoletnie doświadczenie pracy misyjnej w różnych częściach świata. – Wielu z nich przybyło tu po 40, a nawet 50 latach takiej posługi. A teraz tak odeszli, w milczeniu w swych pokojach – dodał z żalem o. Giannattasio.

 

Pracownicy zostali odesłani do domów, podobnie jak i pielęgniarka, która mogła mieć kontakt z wirusem. Zakonnicy nie mogą liczyć na żadne wsparcie. – Zamknęliśmy wszystko i sami zamknęliśmy się w środku i tak oto powstał na korytarzach i w pokojach „szpital polowy”, ale bez lekarza, nie licząc jednego z nas, misjonarza, który 25 lat przepracował w Bangladeszu – mówił dalej prowincjał. Dodał, że żywność, przygotowaną przez catering, otrzymują przez windę towarową.

 

Zapewnił, że co mogą, robią sami, ale sytuacja stale się pogarsza. – Potrzebujemy pomocy, niech ktokolwiek przyjdzie. Napisaliśmy też do burmistrza, a więc do władz, potrzebna jest błyskawiczna interwencja, przyjdźcie tu, żeby temu zaradzić, ponieważ jest oczywiste, że krąży wirus – zaapelował dramatycznie zakonnik. Dodał, że od kilku dni „nikt tu nie przyszedł, aby nam pomóc, postanowiliśmy więc porozmawiać o tym z mediami i opowiedzieć, co się tu dzieje”. Podkreślił, że oni nie mogą się stąd ruszyć, ani wyjść na zewnątrz; a w innej części domu przebywa 15 studentów teologii z seminarium duchownego, których zakonnicy nie chcą narażać na zarażenie, „ale potrzebujemy kogokolwiek, kto przyjdzie, aby nas leczyć i uratować”.

 

KAI

TK

 

 

 

Aby pobrać nasz e-tygodnik wystarczy kliknąć TUTAJ.

Czytaj także:




DATA: 2020-03-26 15:39
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
12
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Pan ich zaprasza do siebie. Proście Boga a będzie Wam dane, nie burmistrza
7 godzin temu / Jola
 
Czemu nie wysyłają chorych do szpitala?
19 godzin temu / Wojtek
 
Wszystko należy pozostawić w rękach Jezusa i Matki Bożej. Wiara czyni cuda. Módlcie się, odmawiajcie Różaniec a wasza modlitwa zostanie wysłuchana. Żadnej interwencji z zewnątrz. Wiara was wyzwoli i będziecie zbawieni
1 dzień temu / Jan
 
Ten tytuł też wywołuje panikę i jest manipulacją. Jak się można zorientować, to Dom księży zasłużonych emerytów, w wieku dajmy na to 80-90 lat i więcej. Pewnie, ze żal każdego życia, ale godzi się pisać prawdę. Oni tam mieszkają niestety w oczekiwaniu na śmierć. Być może koronawirus przyczynił się do szybszego spotkania z Panem, natomiast na pewno nie był jedną i jedyną przyczyną ich zgonów.
4 dni temu / Mela
 
to opis śmierci na krzyżu
5 dni temu / do taki 1
 
@Buongiorno. Módl się abyś i Ty nie musiał czekać podobną śmierć z powodu braku powietrza. Ta śmierć to tak jakbyś powoli tonął i płuca cięło szkło.
7 dni temu / taki 1
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.