DZIŚ JEST:   23   LUTY   2019 r.

Św. Polikarpa, biskupa
Bł. Wincentego Frelichowskiego
Bł. Izabeli, królewny
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 54  >   NASZE DZIEDZICTWO

Jan Gać

Wizja końca czasów


Katedra w Orvieto, znana przede wszystkim z relikwii cudu eucharystycznego w Bolsano, mieści w sobie również niezwykle sugestywną opowieść o sprawiedliwości Bożej, której nikt nie ujdzie.

 

Kiedy 27 kwietnia 1500 roku Łukasz Signorelli podpisywał umowę o dzieło dekoracji kaplicy San Brizio w orvietańskiej katedrze, miał już za sobą sześćdziesiąt lat życia i szereg ukończonych prac. Posiadł przeto ogromne doświadczenie, a do tego był człowiekiem prawym. Przez cztery lata, do roku 1504, ów Toskańczyk rodem z miasta Cortona przenosił na ściany kaplicy swą wizję czasów ostatecznych. A czynił to pod okiem grupy teologów, którzy nie krępowali zbytnio poczynań mistrza, byleby nie odchodził zbyt daleko od treści Pisma Świętego. Tak więc pozostawiono mu swobodę w zakresie wypowiadania się pędzlem w sprawach jakże istotnych dla wiary ludu i powszechnych przekonań przełomu XV i XVI stulecia.


Oto bowiem świat wchodził w rok 1500. Czyż okrągła data nie zapowiadała końca czasów? Świat przyspieszył w swym biegu jak nigdy wcześniej. Ludzie oderwali się od Europy i ruszyli za morza na odkrywanie nieznanych lądów. Nowe prądy humanizmu stawiające człowieka w miejsce Boga podważały odwieczne ustalenia Boskiego ładu. Szerzyły się niebezpieczne herezje z nigdy do końca niewytępionymi błędami katarów. Powszechna gonitwa za pieniądzem, uznaniem, władzą, panowaniem i powodzeniem godziły w same fundamenty Ewangelii. Upadek moralności, panosząca się wszędzie korupcja, nawet na papieskim dworze, symonia i nepotyzm oraz gorszące życie wielu duchownych, w tym biskupów, wreszcie demoniczna postać na tronie Świętego Piotra w osobie Aleksandra VI. Czyż to nie zapowiedź końca świata? We Florencji unosił się jeszcze swąd spalonego ciała Savonaroli. A do tego kataklizmy, nieurodzaje, głód, nieznane choroby. I wszędzie wojny, chociażby ta pomiędzy Francją a miastami włoskimi…


Tak, to już koniec świata – otwarcie głoszono. Ale przed końcem świata, którego kulminacją ma być Sąd Ostateczny, pojawi się wpierw Antychryst. A oto i on! W wizji Signorellego jest nim stojąca na postumencie postać imitująca Chrystusa, zniewolona podszeptami diabła, który – gdyby nie rogi na ogolonej do gołej skóry czaszce – miałby nawet sympatyczny wyraz twarzy. Ale przecież szatan może kusić tylko powabem i podstępem, a nie odstraszającą brzydotą. Czyż już święty Paweł nie przestrzegał Tesaloniczan, że dzień powtórnego przyjścia Chrystusa przed końcem czasów poprzedzi powszechne zgorszenie? Dzień ten nie nadejdzie – pisał Apostoł – dopóki nie przyjdzie najpierw odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia, który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co nazywa się Bogiem i świętością, albo tym, co odbiera cześć, tak iż zasiądzie w świątyni Boga dowodząc, że sam jest Bogiem (2 Tes 2, 3–4).

 

Strącenie Antychrysta

Przydzielona Signorellemu komisja teologów baczyła, by w swej malarskiej wizji trzymał się on treści Ewangelii, Apokalipsy i Listów Pawłowych. Zgromadził zatem mistrz odświętnie, bogato przyodzianych ludzi wszystkich stanów w grupki, a ci, nieświadomi grożących im niebezpieczeństw, jak gdyby nigdy nic, nie ustają w swych codziennych zabiegach: kupczą, nie odkładają studiów, oddają się rozpuście i gwałtom, mordują się wzajemnie, walczą… A wszystko to odbywa się nie w jakimś wirze nadzwyczajności, lecz w atmosferze codziennych spraw. W scenie góruje zarys świątyni – potężnej budowli, czegoś pośredniego między istniejącą w wyobraźni jerozolimską świątynią Salomona, pogańską świątynią z czasów antycznych a mającą się dopiero ukazać Bazyliką Świętego Piotra. Dostępu do jej pustego wnętrza bronią tajemnicze postacie w czarnych zbrojach – coś na podobieństwo robotów.


Zło, którego wyrazem jest postać Antychrysta, może panować tylko do czasu. I oto przychodzi jego kres, kiedy anioł Boży strąca go z nieba – bo aż tak wysoko ów mąż pychy zdołał się wspiąć – głową w dół.





Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

Niemiecki Bundestag przyjął zmianę prawa dotyczącego informowania o możliwości dokonania aborcji. Lewica chciała pełnej swobody w informowaniu o „usłudze” mordowania dzieci nienarodzonych. Chadecja zablokowała tę regulację, ale zgodziła się na częściowe zwiększenie zakresu informowania o możliwości abortowania dzieci. Bundestag zagwarantował również młodym kobietom dłuższy okres dostępu do darmowej antykoncepcji.

 
 

Trybunał Sprawiedliwości UE zakwestionował austriacki przepis mówiący o tym, że Wielki Piątek jest dniem wolnym od pracy dla chrześcijan. Teraz władze kraju szukają rozwiązania, które umożliwi świętowanie pamiątki Męki Jezusa Chrystusa i przynajmniej częściowo ograniczy długość pracy tego dnia.

 

Polska windsurferka i medalistka Igrzysk Olimpijskich w Londynie zaprotestowała przeciwko polityce Rafała Trzaskowskiego, który wspiera homoseksualną agendę. „Mówię kategoryczne NIE dla promocji środowisk LGBT i będę bronić tradycyjnej Polski” - napisała.

 

Rada parafii katedralnej w Utrechcie (Holandia) wystawiła na sprzedaż budynek katedry, którego utrzymanie ma być zbyt kosztowne wobec małej liczby wiernych. Przeciwko sprzedaży świątyni protestują katolicy z całej diecezji.

 

Konwencja Stambulska nazywana Konwencją Przemocową jest dokumentem silnie dyskutowanym przez wszystkie strony sceny politycznej. Dla jednych jest dokumentem niezbędnym do prowadzenia skutecznej walki z przemocą, dla innych czołowym narzędziem pędzącej przez Europę genderowej rewolucji. Jakie niesie ze sobą zagrożenia? Czy w ręku władzy o charakterze lewicowo-liberalnym, Konwencja posłuży do przeprowadzenia obyczajowej rewolucji? Na te i wiele innych pytań staramy się odpowiedzieć w najnowszym filmie dokumentalnym PCh24.pl - "Konwencja Stambulska. Walka z przemocą czy walka z rodziną?". Serdecznie zapraszamy!


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.