DZIŚ JEST:   07   SIERPNIA   2020 r.

Pierwszy Piątek
Św. Kajetana z Thieny
Bł. Edmunda Bojanowskiego
 
 
 
 

Winni wszyscy, tylko nie Ukraińcy? Porażający wpis ambasady w związku z rocznicą „krwawej niedzieli”

Winni wszyscy, tylko nie Ukraińcy? Porażający wpis ambasady w związku z rocznicą „krwawej niedzieli”
Wrocław, 11.07.2020. Obchody upamiętniające 77. rocznice „krwawej niedzieli” na Wołyniu. Fotograf:Damian Lugowski/Archiwum:Forum

Ambasada Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej odniosła się do przypadającej 11 lipca rocznicy „krwawej niedzieli” na Wołyniu. Lektura tekstu może budzić niesmak i refleksję, że najprawdopodobniej dyplomaci reprezentujący naszego wschodniego sąsiada nie znają polskiego porzekadła, zgodnie z którym milczenie jest złotem.


„Dyplomata to człowiek, który dwukrotnie się zastanowi, zanim nic nie powie” – miał mawiać z kolei Winston Churchill, brytyjski premier pełniący swoją funkcję m.in. w czasie II wojny światowej. Wydaje się jednak, że i ta maksyma wypadła z głowy pracownikom ukraińskiej ambasady, którzy 11 lipca opublikowali na facebookowym profilu Ambasady Ukrainy w Polsce wpis na temat rzezi wołyńskiej.


W tekście czytamy serię zarzutów pod adresem... naszego kraju. Kiedy zaś możliwości oskarżania Polaków się kończą – gdyż narracja dociera do chwili zniszczenia naszego państwa w roku 1939 – na horyzoncie pojawia się okupant sowiecki i niemiecki. Oczywiście trudno nie dostrzegać roli totalitarnych reżimów w zbrodniach dokonanych na przedstawicielach narodu polskiego, jednak lektura całego artykułu rodzi pytanie o winę samych Ukraińców, czy też – mówiąc ściślej – ukraińskich nacjonalistów, którzy nie istnieli jednak w próżni, a wywodzili się z przedstawicieli tegoż narodu, niekiedy również z jego intelektualnych czy duchowych „elit” i działali w jego (demonicznie pojmowanym) interesie.


Rzecz jasna w poszukiwaniu prawdy – co stanowi najistotniejsze zadanie historii oraz historyków – nie chodzi o ukrywanie błędów strony polskiej. Polityka władz II RP bez wątpienia zasługuje na analizę, a niekiedy także krytykę, jednak 11 lipca – dzień w którym nad Wisłą upamiętnia się ofiary zbrodni dokonanych przez Ukraińską Powstańczą Armię – to kiepski termin na tego typu dywagacje, szczególnie, gdy tekst rozpoczyna się od słów: „11 lipca – wspólny ból Ukraińców i Polaków...”. Owej wspólnotowości z całą pewnością nie podkreśla obszerna wyliczanka win naszych władz, które – czego by o nich nie mówić – nie prowadziły działań zmierzających do eksterminacji jakiegokolwiek narodu.


Tymczasem czytając tekst Ambasady Ukrainy w RP osoba bez wiedzy historycznej mogłaby odnieść wrażenie, że za winnych zbrodni dokonanych na Polakach uznać należy uprzykrzające życie mniejszości ukraińskiej władze II RP oraz podjudzających spory i inspirujących przemoc okupantów. Prawda jest jednak odmienna. To nie sanacyjni ministrowie czy pracownicy administracji podpalali domy, w których spali Polacy. To nie polscy wojskowi osiedleni na Kresach w wyrafinowany sposób mordowali naszych rodaków – i to bez względu na płeć i wiek. Co więcej, a wielu przypadkach trudno nawet mówić o bezpośredniej winie okupanta – czy to sowieckiego, czy niemieckiego (choć wina pośrednia, szczególnie reżimu hitlerowskiego, jest bezsporna).


Śmierć dziesiątkom tysięcy Polaków z Wołynia i Małopolski Wschodniej zadali synowie narodu ukraińskiego opętani szowinistyczną wizją stworzenia niepodległej Ukrainy „wolnej” od Lachów – czyli Polaków, ale też Żydów, Ormian i innych narodów obecnych na Kresach II RP. Co więcej, naziści z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów nie wahali się mordować także własnych rodaków, gdy ci – w zgodzie ze swoją chrześcijańską wiarą – odmawiali udziału w ludobójstwie lub pomagali przeżyć osobom zagrożonym przez bandy UPA.

 


Oczywiście Ambasada Ukrainy w RP „zdecydowanie potępia jakiekolwiek przejawy przemocy” oraz odnotowuje fakt „apogeum” „wzajemnej nienawiści”, jednak z tekstu wybrzmiewa propagowana chociażby przez byłego prezesa Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej Wołodymyra Wjatrowycza wizja historii, zgodnie z którą zbrodnie dokonane na Polakach były nie tyle ludobójstwem, co wojną dwóch nacji. Problem w tym, że – choć i Polacy zadawali śmierć Ukraińcom (acz skala zjawiska była zdecydowanie mniejsza) – analizując postawy strony polskiej nie sposób mówić ani o zorganizowanej i skoordynowanej przemocy, ani o ideologicznym podłożu działań. Tymczasem cel UPA był jasny: „oczyszczenie” terenów rzekomo ukraińskich z ludności polskiej. Co więcej, organizacje ukraińskie cieszyły się mniej lub bardziej oficjalnym wsparciem hitlerowskiej III Rzeszy Niemieckiej.

Dlatego też rozmywanie winy ukraińskich nacjonalistów – nie przybyszy z kosmosu, ale synów narodu ukraińskiego – przez Ambasadę tegoż kraju w Rzeczypospolitej, i to w dniu wspominania straszliwych zbrodni dokonanych na narodzie polskim, uznać należy za czyn niedyplomatyczny, a może nawet nieprzyjazny gest wobec Polski i Polaków.

 

Cieszy natomiast fakt, że Ambasada wezwała do modlitwy za „niewinnie zamordowanych”, choć zdanie o budowaniu na ich pamięci „partnerskich i dobrosąsiedzkich stosunków z Polską i polskim narodem” uznać należy za nietrafione, gdyż wizja zaprezentowana we wpisie czerpie nie tyle z pamięci o faktach, co z nieuzasadnionej historycznie interpretacji.

 


Źródło: Facebook/Ambasada Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej/Посольство України у Польщі
MWł

 

 


DATA: 2020-07-12 21:50
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
15
 
 
 
Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Polskie granice powinny być dla Ukraińców zamknięte: dla pracowników, studentów itd. Tak dla zasady!!!
21 dni temu / Klakier
 
A nasi. zachowują sie tak jakby nie wiedzieli jak oni nas" kochają ' i jeszcze chetnie by powtórzyli wołyn ale za poprawe własnej gospodarki sie nie wezmą, uważjąc że skoro są wrogami naszych wrogów to wszystko im sie należy !
23 dni temu / kresowiak
 
Nie martwcie się zanadto, NASZ prezydent to załatwi. Jak wiele innych spraw. A na poważnie - polityka zagraniczna obecnych władz jest niestety beznadziejna. A za jej kształt odpowiada w znacznej mierze właśnie prezydent. Cicho sza! Bo Ukry są teraz naszymi sojusznikami. Tylko że oni rozumieją to na swój sposób. Wyciągać, ile się da i nic w zamian. Ale trudno się dziwić, skoro rząd warszawski niczego nie wymaga. Tak samo jak z Jedwabnem. Z Panem Bogiem
23 dni temu / Stefan
 
MSZ w Warszawie... o niczym nie wie. Dowie się po programie ,,Sprawa dla reportera". Jak wiele polskich instytucji !
24 dni temu / Do TZ
 
Mordercy Polaków są dziś czczeni jako bohaterowie narodowi Ukrainy , a banderyzm jest oficjalną ideologią państwową
24 dni temu / Kolo
 
@Aldo M... Zamilcz. Jak śmiesz przyrównywać te dwie kwestie ? UPAdlińcy na Wołyniu dopuścili się bestialskiego ludobójstwa które jest bez precedensu na bezbronnej ludność Polskiej. Ich potomkowie nie przeprosili tak jak powinni i dzisiaj dopuszczają kult zwyrodnialców nazywając ich bohaterami. To nie bohaterzy tylko tchórze. To jest żałosne. No ale cóż, jaki kraj tacy bohaterzy. I jeszcze im się marzy obecność w Nato i UE. Nie dla psa kiełbasa. A ambasadora tego pseudo kraju powinno się wydalić
25 dni temu / Neron
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.