DZIŚ JEST:   19   PAŹDZIERNIKA   2019 r.

Św. Jana de Brébeufa
Św. Pawła od Krzyża
Bł. Jerzego Popiełuszki
 
 
 
 

Watykanista o protestujących w Hongkongu i braku reakcji Watykanu

Watykanista o protestujących w Hongkongu i braku reakcji Watykanu
Fot. REUTERS / Thomas Peter / FORUM

Według włoskiego watykanisty Sandro Magistra, ceną za porozumienie chińsko-watykańskie jest milczenie Stolicy Apostolskiej w drażliwych kwestiach. Chodzi o ciszę wobec trwających w Hongkongu protestów, w których istotną rolę odgrywają katolicy, stanowiący 8 procent ludności regionu.

 

 

Jak przypomina autor, w czerwcu pomocniczy biskup Hongkongu Joseph Ha Chishing poprowadził czuwanie przed budynkiem parlamentu. Z kolei modlitwę wspierającą sprawę pierwszego apelu o usunięcie przepisów dotyczących ekstradycji do Chin prowadził kardynał John Tong Hon, były biskup Hongkongu. Hierarcha pełni obecnie funkcję administratora apostolskiego i oczekuje, aż Rzym mianuje następcę.

 

Jak twierdzi Sandro Magister, opóźnienie Rzymu w wyznaczaniu następcy może wynikać z obaw przed gniewem kontynentalnych Chińczyków. W efekcie protestujący katolicy w Hongkongu mogą występować wyłącznie we własnym imieniu.

 

Z kolei Bernardo Cervellera, cytowany przez Sandro Magistra, zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację Kościoła w Państwie Środka. Chodzi o zamykanie kościołów, usuwanie religijnych symboli, utrudnianie życia księżom, uniemożliwianie osobom poniżej 18 lat przekraczania progu świątyń, et cetera.

 

Według B. Cervellery, mamy do czynienia ze swego rodzaju nową rewolucją kulturalną. Autor wskazuje na „Nowe Regulacje dotyczące Aktywności Religijnej” z 1 lutego 2018 roku. Cechują się one negatywnym spojrzeniem na religię, poparciem dla odgórnej kontroli kultu, wprowadzaniem nowych aspektów kontroli, gigantycznymi grzywnami za aktywność religijną w niezarejestrowanych miejscach. Dochodzi do tego absolutny brak tolerancji dla nieoficjalnych wspólnot.

 

Pokrewną kwestią jest sinizacja, forsowana przez prezydenta Chin Xi Jinpinga. W jego podejściu polega to na wykluczeniu obcych kulturowo elementów, niezależności od zagranicznych wpływów, podporządkowaniu się partii komunistycznej i jej kierownictwu.

 

W kontekście faktu, że Chiny są nadal oficjalnie państwem komunistycznym, warto pamiętać o wciąż obowiązujących papieskich potępieniach tego systemu. Stolica Apostolska od dawna przestrzegała bowiem wiernych przed zagrożeniem ze strony komunizmu. Jak pisał Pius XI w encyklice Divini Redemptoris, „Kościół katolicki nie mógł milczeć wobec tego wielkiego zagrożenia i nie milczał. Nie milczała też Stolica Apostolska, uświadamiając sobie jasno, że szczególnym jej posłannictwem jest obrona prawdy, sprawiedliwości i wszystkich dóbr wiecznych, wzgardzonych i zwalczanych przez komunistów. […] Poprzednicy Nasi uważali za swój obowiązek wyraźne wskazywanie na skutki, jakie ta dechrystianizacja społeczeństw musi za sobą pociągnąć. I tak błędy komunizmu już w roku 1846 uroczyście potępił Poprzednik Nasz, śp. Pius IX […]”.

 

Według Światowego Indeksu Prześladowań 2019, Chiny plasują się na 27. miejscu wśród krajów najbardziej prześladujących chrześcijan. Za prześladowania odpowiada, według organizacji Open Doors, reżim komunistyczny (postkomunistyczny), świecka nietolerancja, paranoja dyktatorska, religijny nacjonalizm, a lokalnie także islamski ekstremizm.

 

 

Źródła: magister.blogautore.espresso.repubblica.it / asianews.it /  opoka.org.pl / opendoors.pl. 

mjend

 

 

 


DATA: 2019-09-18 16:58
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Przede wszystkim należałoby zacząć robić własną ,suwerenną politykę. Związanie swojego losu z państwem ,dla którego nic nie znaczymy i które tylko chce nas zdoić i sprzedać , nie skończy sie sukcesem. To samo chyba dotyczy katolików. Podpięcie się pod polityke państwa walczącego z katolicyzmem nie daje dużych szans na sukces. Chyba jest 1,5 miliarda katolików i oni nic nie znaczą . Czy to nie jest zaskakujące?
1 miesiąc temu / Mirek
 
Murem za papieżem Franciszkiem. Komunizm ama się dobrze.
1 miesiąc temu / pp
 
Cena bardzo wysoka, a co zyskał Kościół Katolicki? Czy to przypadkiem nie tak: tymi dasz 50 zł, a ja za to dostanę od ciebie królika?
1 miesiąc temu / ?
 
@Mirek To z kim się łączyć? Z Niemcami, Rosją, Francją, Hiszpanią, Portugalią, ze Szwecją? A może Czechy? A może kraje muzułmańskie? Z czarownikami z Amazonii? W USA jeszcze jest wolność wyznania i chrześcijan nie mordują jak w Chinach, EU czy krajach muzułmańskich, ale jak wygrają demokraci to pewnie się zaczną szykany. Powoli w naszym nieszczęśliwym kraju już zaczynają się prześladowania
1 miesiąc temu / tylko pytam
 
Katolicy powinni zdecydowanie formułować swoje oczekiwania wobec chińskich władz , ale jak ognia unikać udziału w amerykańskich, antychińskich dywersjach. W obecnej fazie protestanckie Stany Zjednoczone są wrogiem katolicyzmu i jak sądzę , kwestią czasu są jawne prześladowania. Nie widzę żadnej korzyści dla katolików , czy szerzej ludzkości , w popieraniu jednego pogańskiego reżimu przeciw drugiemu. Ładunek zła jaki niesie ze soba polityka Stanów Zjednoczonych powinien skłaniać katolików do unikania wspólnych działań z tym państwem.
1 miesiąc temu / Mirek
 
Zaraz, zaraz a kto to chciał sprowadzić chińską armię ludowo-wyzwoleńczą i wybudować im fort XI?
1 miesiąc temu / tylko pytam
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.