DZIŚ JEST:   22   LIPCA   2019 r.

Św. Marii Magdaleny
Bł. Nicefora
 
 
 
 

Watykan w ramach walki z antysemityzmem zrehabilituje… faryzeuszy? Wiele na to wskazuje!

Watykan w ramach walki z antysemityzmem zrehabilituje… faryzeuszy? Wiele na to wskazuje!
Fot. Pixabay

W dniach od 7 do 9 maja Papieski Instytut Biblijny wraz z Uniwersytetem Gregoriańskim przy wsparciu Global Jewish Advocacy, episkopatu włoskiego oraz portalu VERBUM organizuje drugą część Międzynarodowej Konferencji „Jezus i faryzeusze: ponowna ocena interdyscyplinarna”. Kilka dni temu odbyła się pierwsza jej część, poświęcona omówieniu książki żydowskich redaktorów, którzy napisali „Adnotowany Nowy Testament Żydowski”. Autorzy zabiegają o… rehabilitację faryzeuszy.

 

Konferencja ma skupić m.in. żydowskich, protestanckich i katolickich uczonych z Argentyny, Austrii, Kanady, Kolumbii, Niemiec, Indii, Izraela, Włoch, Holandii i Stanów Zjednoczonych. Poświęcona będzie – jak czytamy na stronie gregorianfoundation.org – źródłom i znaczeniom określenia  „faryzeusz” w różnych językach. Następnie uczestnicy mają zbadać różne starożytne źródła dotyczące faryzeuszy (od Józefa Flawiusza poprzez dane archeologiczne po „Nowy Testament” i literaturę rabiniczną).

 

Po dyskusji okrągłego stołu na temat wyników dotyczących oceny faryzeuszy, druga część konferencji poświęcona będzie Wirkungsgeschichte (historycznej interpretacji i jej skutkom), od literatury patrystycznej przez średniowieczne interpretacje żydowskie, po sztuki pasyjne, filmy, książki religijne i homiletykę. W końcu uczestnicy mają przyjrzeć się „możliwym sposobom prezentowania faryzeuszy w mniej nieadekwatny sposób w przyszłości” (less inadequately).

 

Cruxnow.com pisze, że założony przez Piusa X w 1909 r. Papieski Instytut Biblijny podczas majowej konferencji będzie dążył do „zniesienia uprzedzeń otaczających faryzeuszy, starożytnych prekursorów rabinów z Nowego Testamentu”.

 

O planowanej konferencji poinformowano w ubiegłą środę. Spotkanie zakończy się 9 maja prywatną audiencją uczestników u Franciszka.

 

Przedstawiając ideę majowej konferencji, ojciec Etienne Vetö, dyrektor Centrum Studiów Judaistycznych Uniwersytetu Gregoriańskiego, podkreślił związek między „negatywnymi stereotypami” starożytnych faryzeuszy a współczesnym antysemityzmem.

 

- Powszechnie termin „faryzeusz” jest często używany w znaczeniu „obłudny, moralizatorski, moralnie rygorystyczny, przywiązany do pozorów w religii, przywiązany do rytuału, nawet wróg Jezusa, ale historia i badania biblijne pokazują, że ten powszechny pogląd jest w rzeczywistości błędny – powiedział duchowny.

 

- Stawka jest bardzo wysoka dla naszego zrozumienia chrześcijaństwa i współczesnego judaizmu, który ma swoje korzenie w ruchu faryzejskim – przekonywał ojciec dyrektor twierdząc, że „antysemityzm jest związany z historycznie niepoprawnym poglądem na temat faryzeuszy”.

 

Na tropie „uprzedzeń”

Profesor Amy-Jill Levine, ekspertka od „Nowego Testamentu Żydowskiego” z Uniwersytetu Vanderbilt, członek Komitetu Organizacyjnego konferencji, podkreśliła potrzebę przetłumaczenia odkryć naukowych dotyczących sposobu prezentowania faryzeuszy przez chrześcijańskich przywódców.

 

- Zbyt wielu seminarzystów wydaje się niewystarczająco wyedukowanych, jak nauczać o faryzeuszach. Zbyt mało księży i ​​kaznodziejów ma związki z Żydami. Gdy słyszymy negatywne komentarze na temat faryzeuszy w kościele, zwykle mówimy po prostu: „amen”. Nasze uszy nie są wyczulone na uprzedzenia – ubolewała.

 

Śmiejąc się, Levine zasugerowała, że dobrym pomysłem byłoby pilnowanie przez Żydów duchownych wygłaszających kazania, by wyłapywać „uprzedzenia”. Mówiła, że dobrze byłoby, gdyby świadkiem każdej Mszy katolickiej na świecie mógłby być przynajmniej jeden Żyd, który sprawdzałby te „tendencje”. – Ale nas tam nie ma – podkreśliła.

 

Zauważyła, że „​​zła fama” otaczająca faryzeuszy jest szczególnie ironiczna, biorąc pod uwagę, że być może najbardziej znanym starożytnym faryzeuszem był nie kto inny jak Szaweł z Tarsu, czyli św. Paweł. Gdybyśmy znali tylko jego, stwierdziła, „sądzilibyśmy, że faryzeusze są fantastyczni”.

Ale macie także Ewangelie – dodała w środę na konferencji prasowej tłumacząc, że faryzeusze są tam często przedstawiani jako rywale i wrogowie Jezusa.

 

Ostatecznie profesor dała wyraźnie do zrozumienia, dlaczego jej zdaniem chrześcijanie powinni przemyśleć swoje „uprzedzenia” wobec tej starożytnej grupy żydowskiej. – Po pierwsze, Jezus wygląda idealnie dobrze. Nie potrzebuje negatywnego obrazu. Po drugie: „Nie powinienem dawać fałszywego świadectwa przeciwko mojemu bliźniemu” – stwierdziła.

 

Żydowska uczona wyraziła nadzieję, że zmiany odnośnie postrzegania faryzeuszy nastąpią w całym chrześcijaństwie.

 

Joseph Sievers, który naucza w Papieskim Instytucie Biblijnym, podkreślił, że wszystkie dowody sugerują, iż Franciszek pała „niekwestionowaną miłością” do Żydów i judaizmu.

 

- Od jego przyjaźni w Argentynie do tego, jak mówił [jako papież] i tak dalej, pozytywna strona jest oczywiście znacznie silniejsza – zauważył. Język papieski o faryzeuszach [Franciszek często tak nazywa tych, którzy bronią nauczania Kościoła w sprawie małżeństwa] jak powiedział Sievers, jest „szczegółem”, podczas gdy jego miłość jest „podstawową postawą”.

 

- Chcemy zaoferować wizję, która jest bardziej dopracowana, aby mieć wpływ na zmiany dla ludzi… może dla naszego dobrego przyjaciela Franciszka – konstatował.

 

Levine dała dobrą radę chrześcijanom, którzy będą mówić o faryzeuszach, zwłaszcza duchownym, by wyobrazili sobie, że słuchają ich małe, cudne żydowskie dzieci. – Wyobraźcie sobie te piękne, drogie dzieci, które tam siedzą, słuchając was… Nie mówcie nic, co by te cudne dzieci skrzywdziło – wskazała.

Jeśli to nie przyniosłoby rezultatu, poradziła, by seminarzyści wyobrazili sobie ją siedzącą z tyłu kościoła, wrażliwą na każde ich słowo o faryzeuszach.

 

27 marca w czasie audiencji ogólnej, Amy-Jill Levine oraz Marc Zvi Brettler, profesor studiów judaistycznych na Uniwersytecie Duke, autorzy „Adnotowanego Nowego Testamentu Żydowskiego” wręczyli swoją książkę papieżowi Franciszkowi. Następnego dnia praca była szczegółowo omawiana na konferencji zorganizowanej w Aula Magna Uniwersytetu Gregoriańskiego z udziałem profesora Pina di Luccio SJ i Biju Sebastiana SJ. Wydarzenie zostało zorganizowane przez profesora Jean-Pierre Sonneta, SJ i profesora Luca Mazzinghiego, a współfinansowane przez Wydział Teologii Uniwersytetu Gregoriańskiego oraz Centrum Studiów Judaistycznych Kardynała Bea.

 

„Adnotowany Nowy Testament Żydowski” zawiera przypisy siedemdziesięciu żydowskich uczonych, wskazujących wszystkie te fragmenty Nowego Testamentu, które autorzy uznali za niemożliwe do przyjęcia.

 

Ta praca ma być ukłonem w kierunku „pełnego szacunku i wzbogaconego dialogu, a tym samym stanowi ważny wkład w stosunki żydowsko-chrześcijańskie” – czytamy na stronach gregorianfoundation.org.

 

Opracowanie ukazało się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Oksfordzkiego. Ponad 800-stronicową pracę przygotowali tak naprawdę rabini z Australii, Izraela oraz z Ameryki Północnej i Południowej.

 

Zarówno inicjatorzy, jak i wydawcy książki pochodzą ze Stanów Zjednoczonych: M. Z. Brettler jest profesorem studiów judaistycznych na Uniwersytecie Duke w Durham na terenie Północnej Karolinye, a A.-J. Levine wykłada Nowy Testament w Kolegium Sztuk i Nauki w Nashville (stan Tennessee), a także – jako pierwsza Żydówka – gościnnie w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie.

 

Zdaniem obojga profesorów, opracowanie nie mogłoby powstać, gdyby nie zmiana nauczania zapoczątkowana soborową Deklaracją o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich „Nostra Aetate” – i późniejszymi dokumentami.

 

Kim właściwie byli faryzeusze?

Dobrze wyjaśnia to prof. Robert de Mattei: „Gdy Jezus zaczął nauczać, świat żydowski był podzielony na wiele różnych nurtów, o których wspomina Pismo Święte jak i historycy, np. Józef Flawiusz (37-100 p. Chr.) w „Starożytnościach żydowskich” i „Wojnie żydowskiej”. Głównymi grupami byli faryzeusze i saduceusze. Faryzeusze przestrzegali nakazów religijnych w najdrobniejszych szczegółach, utracili jednak ducha Prawdy. Byli dumnymi ludźmi, fałszującymi proroctwa dotyczące nadejścia Mesjasza i interpretowali prawo Boże zgodnie ze swymi własnymi opiniami”.

 

W Ewangelii według św. Mateusza istnieją trzy wzmianki o saduceuszach, Marek wspomina o nich tylko raz, choć faryzeusze w tych Ewangeliach pojawiają się wielokrotnie. W rozdziale 23 Ewangelii według św. Mateusza znajduje się otwarte oskarżenie pod ich adresem: „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać”.

 

Komentując ten fragment św. Tomasz z Akwinu tłumaczy, że faryzeusze nie zostali zganieni przez Pana za to, że składali dziesięcinę, „ale za to, że lekceważyli ważniejsze, a mianowicie duchowe przykazania. Dlatego wyraźnie powiedział: I to należało czynić, i tamtego nie opuszczać. Jak zaznacza, św. Jan Chryzostom, chodzi tu raczej o stosowność aniżeli o obowiązek” (Summa Theologica, II-IIae, q. 87 ad 3).

 

Święty Augustyn, odnosząc się do opisu faryzeusza przedstawianego przez św. Łukasza (18,10-14), stwierdzał, że nie został on potępiony ze względu na jego czyny, ale dlatego, że chełpił się swoją domniemaną świętością (List 121 1,3). Święty Augustyn tłumaczył także, że faryzeusz nie został potępiony za post (Łk 18,11), ale „dlatego, że wyniósł się, nadął pychą wobec celnika” (List 36 3,7). W istocie, „poszczenie dwukrotnie w ciągu tygodnia jest w przypadku osoby takiej, jak faryzeusz, pozbawione zasługi, podczas gdy dla pokornego wiernego czy osoby skromnej jest to aktem religijnym. Nawet jeśli Ewangelia nie mówi o potępieniu faryzeusza, tylko o usprawiedliwieniu celnika” (List 36 4,7).

 

Najbardziej syntetyczną definicję faryzeusza otrzymaliśmy z rąk św. Bonawentury: Pharisaeus significat illos qui propter opera exteriora se reputant bonos; et ideo non habent lacrymas compunctionis” (Kazanie De S. Maria Magdalena, Opera omnia, Ad Claras Aquas, t. IX). „Faryzeuszami są ci, którzy uważają się za dobrych przez wzgląd na swe zewnętrzne dzieła, a tym samym nie posiadają łez skruchy”.

 

Jezus potępił faryzeuszy, ponieważ znał ich serca: byli grzesznikami uważającymi się za świętych. Pan chciał nauczyć swoich uczniów, że samo spełnianie dzieł zewnętrznych nie wystarcza. To, co czyni akt dobrym, to nie tylko jego przedmiot, ale i intencja. Nie mniej prawdą jest, że dobry uczynek nie wystarcza jeśli brakuje mu dobrej intencji, prawdą jest też, że nie wystarczą dobre intencje, jeśli nie towarzyszą im dobre dzieła. Stronnictwo faryzeuszy – do którego należał Gamaliel, Nikodem i Józef z Arymatei, jak i sam św. Paweł – było lepsze od stronnictwa saduceuszy, ponieważ pomimo swej hipokryzji darzyło prawa szacunkiem. Natomiast saduceusze – do których zaliczali się także arcykapłani Annasz i Kajfasz – nimi pogardzali. Faryzeusze byli dumnymi konserwatystami, saduceusze byli niewierzącymi progresistami, obydwa stronnictwa łączyło odrzucenie boskiej misji Jezusa (Mt 3,7-10).

 

Kim są faryzeusze i saduceusze naszych czasów? Możemy odpowiedzieć z pewnością: to ci, którzy przed, w trakcie i po synodzie próbowali (i dalej będą próbować) zmienić praktykę Kościoła, a przez to jego doktrynę dotyczącą małżeństwa i rodziny.

 

Jezus ogłosił nierozerwalność małżeństwa, opierając je na przywróceniu prawa naturalnego, od którego odeszli Żydzi. Wzmocnił je podnosząc więź małżeńską do rangi sakramentu. Faryzeusze i saduceusze odrzucając nauczanie Jezusa, zaprzeczyli Jego boskim słowom – zastąpili je własnymi opiniami. Fałszywie odwoływali się do Mojżesza, tak, jak innowatorzy naszych czasów sięgają do domniemywanej tradycji pierwszych wieków, fałszując w ten sposób historię i doktrynę Kościoła.

 

Dlatego mężny biskup, obrońca ortodoksyjnej wiary – biskup Athanasius Schneider – pisał o pojawieniu się „praktyki neomozaistycznej”: nowi uczniowie Mojżesza i faryzeuszy – pod pozorem takich określeń jak: „droga rozeznania”, „towarzyszenie”, „wytyczne biskupa”, „dialog z kapłanem”, „forum internum”, „pełniejsza integracja w życie Kościoła” – faktycznie podważyli nierozerwalność małżeństwa i niejako zawiesili szóste przykazanie, zapowiadając możliwość zdjęcia odpowiedzialności za grzeszne współżycie z osób, żyjących w nieuregulowanych związkach (zob. „Raport końcowy”, 84-86)” – komentował włoski uczony.

 

W związku z zachodzącymi zmianami i aspiracjami żydowskich czy islamskich uczonych warto pamiętać o rewolucji, jaką zainicjował papież Franciszek, zmieniając wcześniejsze dokumenty poprzedników odnośnie kształcenia w seminariach, czyli o nowej Konstytucji Veritatis Gaudium.

 

 

Źródła: gregorianafoundation.org, cruxnow.com, KAI, PCh24.pl.

Agnieszka Stelmach

 

 


DATA: 2019-04-09 09:18
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
29
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

dążenie do zniszczenia Kościoła - chcą tego. Wiem, że wszystko prawie jest przeciwko naszej wierze. Myślę, że w końcu nasza wola wiary i "kamienie wołać będą" - skoro tak się dzieje jak obecnie.
2 miesiące temu / Andrzej
 
Kpina.Ale to było do przewidzenia.Już za zbrodnie niemieckie w czasie II wojny światowej nie są odpowiedzialni Niemcy tylko jacyś naziści.Tu podobnie Chrystusa nie zakatowali i ukrzyżowali żydzi, faryzeusze.Napisali sobie nowy testament jak jehowici i po kłopocie.Ich nowy testament zatwierdzi papież Franciszek,to będą jaja.
2 miesiące temu / kolo
 
To może dobrym pomysłem byłoby pilnowanie przez chrześcijan rabinów nauczających w bożnicach, by wyłapywać "uprzedzenia".
2 miesiące temu / naxa
 
@ktos. To nie jest anty-, ale wewnątrzsemicki fragment Ewangelii Św. Mateusza. Sam autor tej Ewangelii był Żydem, podobnie jak Jezus z Nazaretu, którego śmierci domagał się tłum podburzony przez ówczesnych żydowskich przywódców. Słowa "krew Jego na nas i na dzieci nasze" wyrażają rozróżnienie między Żydami i Rzymianami w ten sposób, że odpowiedzialność pierwotna za ukrzyżowanie Jezusa biorą na siebie mówiący te słowa i wyrażają słuszność swego stanowiska. Natomiast powoływanie się na nie w celu prześladowania Żydów nie mających nic wspólnego z tamtym wydarzeniem, jest ideologicznym podbudowaniem własnego zła antysemityzmu. Prawdziwie chrześcijańskim nawiązaniem to Mateuszowej formuły są słowa św. Piotra z "Dziejów": "Dla was jest obietnica i dla dzieci waszych".
2 miesiące temu / Hanka
 
Najbardziej antysemicki fragment ewangelii to Mateusz 27:25 - "Na nas i na dzieci nasze". Ten tekst jeżeli jest prawdziwy został naprawdę wypowiedziany przez współczesnych Jezusowi rodaków to przyczynił się do wielkiej nienawiści do Żydów , co nie przyjęli chrześcijańskiej religii w czasie po śmierci Jezusa. Religia i księgi natchnione to są takie sprawy, w których nie można tak łatwo osądzać. Błogosławieni co nie widzieli , a uwierzyli.
2 miesiące temu / ktos
 
Od dawna o tym pisze, że dla żydów Nowy Testament jest antysemicki. Szczytem herezji będzie jak Bergoglio potępi Pana Jezusa i zrehabilituje faryzeuszy twierdząc, ze dobrze zrobili.
2 miesiące temu / Chryste ratuj S
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.