DZIŚ JEST:   19   WRZEŚNIA   2019 r.

NMP z La Salette
Św. Januarego, męczennika
Św. Alfonsa de Orozco
 
 
 
 

Watykan ugnie się pod żydowską presją? Beatyfikacja kardynała Hlonda w ogniu krytyki

Watykan ugnie się pod żydowską presją? Beatyfikacja kardynała Hlonda w ogniu krytyki

Amerykański Komitet Żydowski (AJC) interweniował w Watykanie zdecydowanie sprzeciwiając się beatyfikacji kardynała Augusta Hlonda. Organizacja zarzuca prymasowi Polski „niezwykle negatywne podejście do społeczności żydowskiej”.

 

Specjalny list podpisany przez rabina Davida Rosena, szefa AJC trafił do kardynała Kurta Kocha, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan. Przekazany on został także watykańskiemu Sekretariatowi Stanu i Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.

 

15 maja członkowie Kongregacji głosowali za uznaniem heroiczności cnót kardynała i rozpoczęciem procesu beatyfikacyjnego. 21 maja dekret zatwierdzil papież. Decyzja Franciszka oznaczała zamknięcie formalnego etapu procesu beatyfikacyjnego.

 

„Zdając sobie sprawę, że Stolica Apostolska ma swoje własne kryteria dotyczące kanonizacji, taki krok będzie postrzegany w społeczności żydowskiej i poza nią jako wyraz aprobaty (a przynajmniej braku potępienia) niezwykle negatywnego podejścia kard. Hlonda do społeczności żydowskiej” - napisał oburzony rabin Rosen.

 

Kardynał Hlond, który walczył z ideologią nazistowskich Niemiec, jak i komunistycznej Rosji, w 1939 r. w Rzymie informował za pośrednictwem mediów watykańskich o nazistowskich prześladowaniach Kościoła katolickiego w Polsce. Żydzi mają mu za złe, że nie mówił o prześladowaniach Żydów.

 

W swoim liście Rosen, cytując wybrane wypowiedzi kardynała i ilustrując niektóre wydarzenia z przeszłości, starał się podważyć heroiczność cnót i prawowierność polskiego duchownego, który po beatyfikacji byłby wzorem do naśladowania dla następnych pokoleń katolików.

 

Zacytowano m.in. list pasterski kard. Hlonda z 1936 r. zatytułowany: „O katolickie zasady moralne”, w którym stwierdził on m.in.: „Problem żydowski istnieje i istnieć będzie, dopóki żydzi będą żydami (…) Faktem jest, że żydzi walczą z Kościołem katolickim, tkwią w wolnomyślicielstwie, stanowią awangardę bezbożnictwa, ruchu bolszewickiego i akcji wywrotowej. Faktem jest, że wpływ żydowski na obyczajność jest zgubny, a ich zakłady wydawnicze propagują pornografię. Prawdą jest, że żydzi dopuszczają się oszustw, lichwy i prowadzą handel żywym towarem. Prawdą jest, że w szkołach wpływ młodzieży żydowskiej na katolicką jest na ogół pod względem religijnym i etycznym ujemny. Ale - bądźmy sprawiedliwi. Nie wszyscy żydzi są tacy. Bardzo wielu żydów to ludzie wierzący, uczciwi, sprawiedliwi, miłosierni, dobroczynni (…)

 

Przestrzegam przed importowaną z zagranicy postawą etyczną, zasadniczo i bezwzględnie antyżydowską. Jest ona niezgodna z etyką katolicką. Wolno swój naród więcej kochać; nie wolno nikogo nienawidzić. Ani żydów. W stosunkach kupieckich dobrze jest swoich uwzględniać przed innymi, omijać sklepy żydowskie i żydowskie stragany na jarmarku, ale nie wolno pustoszyć sklepu żydowskiego, niszczyć żydom towarów, wybijać szyb, obrzucać petardami ich domów. Należy zamykać się przed szkodliwymi wpływami moralnymi ze strony żydostwa, oddzielać się od jego antychrześcijańskiej kultury, a zwłaszcza bojkotować żydowską prasę i żydowskie demoralizujące wydawnictwa, ale nie wolno na żydów napadać, bić ich, kaleczyć, oczerniać. Także w żydzie należy uszanować i kochać człowieka i bliźniego, choćby się nawet nie umiało uszanować nieopisanego tragizmu tego narodu, który był stróżem idei mesjanistycznej, a którego dzieckiem był Zbawiciel. Gdy zaś łaska boża żyda oświeci, a on szczerze pójdzie do swojego i naszego Mesjasza, witajmy go radośnie w chrześcijańskich szeregach”.

 

Rabin zauważył, że chociaż polski duchowny przyznał, że „nie wszyscy żydzi są tacy” i „i zabronił napaści na żydów lub ataki na ich własność, mimo to potępił judaizm i żydostwo za odrzucenie Jezusa”.

 

Żydów szczególnie jednak wzburzyło wezwanie kard. Hlonda do bojkotowania  przedsiębiorstw żydowskich – „dobrze jest swoich uwzględniać przed innymi, omijać sklepy żydowskie i żydowskie stragany na jarmarku”. Nie podoba im się, że hierarcha polecił trzymać się z dala od mediów żydowskich i wszelkich innych wydawnictw, by uniknąć szkodliwego moralnego wpływu żydów, propagujących antychrześcijańska kulturę.

 

W liście rabin wspomina o nieudanej inicjatywie żydów polskich, którzy zabiegali o potępienie przez Episkopat „antysemityzmu” szerzącego się po wojnie, na dwa miesiące przed pogromem w Kielcach z 4 lipca 1946 r.

 

Wówczas to Naczelny Rabin Wojska Polskiego, dr David Kahane i profesor Michael Zilberberg, Sekretarz Generalny Gmin Żydowskich w Polsce, próbowali zorganizować spotkanie z kardynałem Hlondem w sprawie atmosfery nienawiści panującej wówczas w kraju, mając nadzieję, że kardynał zda sobie sprawę z ogromnego niebezpieczeństwa, z jakim boryka się społeczność żydowska w Polsce – wskazano w liście.

 

Proponowano, aby biskupi polscy podjęli działania broniące społeczność żydowską, zwłaszcza przeciwstawili się „plotkom” o mordach rytualnych, jakoby porywali dzieci chrześcijańskie i je mordowali, a ich krwi używali do wypieku tradycyjnej „macy” spożywanej podczas 8-dniowego święta Paschy.

 

Rabin opisał zdarzenia związane z pogromem kieleckim, wskazując, że kard. Hlond nie odpowiedział pozytywnie na prośbę dwóch żydowskich przywódców, którzy chcieli, by wydał specjalny list pasterski skierowany do wszystkich kościołów i wzywający do interweniowania w obronie żydów. Duchowny odmawiał też spotkania się z nimi.

 

Rosen zacytował broszurę autorstwa Adama Michnika dotyczącą pogromu kieleckiego i wypowiedź bp. Kaczmarka. Ten miał stwierdzić, że „żydzi są głównymi przedstawicielami komunistycznego reżimu” i wskazał, że mają oni bardzo dobrą pozycję w komunistycznym państwie polskim, nieskończone możliwości i ułatwienia w handlu i przemyśle, ministerialne stanowiska, fabryki, biura itp. Zajmują centralne stanowiska w wojsku itd.

 

3 czerwca 1946 r., na miesiąc przed pogromem kieleckim, Józef Tenenbaum, prezes Światowej Federacji Żydów Polskich i profesor Olgierd Górka, szef Wydziału Żydowskiego w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych oraz przywódca nowo powstałej Ligi do Walki z Rasizmem spotkali się z kardynałem Hlondem.

 

Prymas Polski w odpowiedzi na prośbę Tenenbauma o jakąś reakcję wobec wzrostu antysemickich incydentów, miał odpowiedzieć, że: „żydowscy komuniści kierują tym krajem. Dlaczego światowe żydostwo pozwoliło przejąć im władzę i uciskać chrześcijan?”.

 

Tenenbaum temu zaprzeczał, a kardynał powtarzał, że „ci żydowscy komuniści w rządzie byli źródłem wszelkiego zła”. Polski duchowny zaprzeczył istnieniu przemocy antyżydowskiej w Polsce od zakończenia wojny i podkreślał, że zbrodnie mają charakter raczej polityczny, a nie rasowy.

 

Tenenbaum i Górka chcieli, by kardynał wydał oświadczenie potępiające morderstwa. Kapłan odmówił, twierdząc, że zabójcy „nie mordują Żydów jako Żydów”. Po prostu reagują na zabójstwo ludności chrześcijańskiej przez żydowski rząd komunistyczny. Tenenbaum wielokrotnie nalegał na wydanie specjalnego listu pasterskiego, potępiającego zabójstwo żydów w powojennej Polsce i przedstawił kardynałowi fakturę na pokrycie kosztów pochówku w Krakowie Żydów, będących rzekomymi „ofiarami” antysemityzmu. Mówił, że „takie morderstwa są możliwe tylko w antysemickiej atmosferze. Nie mogłoby się to zdarzyć na tak dużą skalę, gdyby ludność nie została zarażona tak dużą ilością trującej propagandy i wykorzenienie jej jest obowiązkiem Kościoła”.

 

Kilka dni po pogromie w Kielcach, 11 lipca 1946 r. kardynał Hlond na konferencji prasowej wskazał, że żydzi byli „komunistami lub zwolennikami komunizmu, a pogrom to ich własna wina”.

 

Kard. Hlond, który był najwyższym rangą urzędnikiem kościelnym w Polsce w latach 1926-48, utrzymywał silną wiarę i chronił niezależność Kościoła podczas niemieckiej okupacji hitlerowskiej oraz pierwszych lat powojennego komunizmu. Podczas pobytu na uchodźstwie w czasie II wojny światowej hierarcha wykorzystał swoje wpływy i kontakty osobiste, aby informować świat o losach Polski pod okupacją hitlerowską. Kiedy Niemcy go aresztowali, odrzucił propozycję kolaboracji i utworzenia wspólnego rządu. Po wojnie ostro sprzeciwiał się komunistycznej władzy. IPN zamierza jeszcze raz zbadać dokumenty i okoliczności „dziwnej” śmierci kardynała. Istnieją przesłanki, sugerujące, że mógł on zostać otruty przez bezpiekę.

 

Źródło: cruxnow.com., ajc.org., lastampa.it., patrimonium.chrystusowcy.pl.,

AS

 

 


DATA: 2018-05-25 07:55
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
11
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Trzeba być ignorantem lub żydem, aby pisać o prowokacji NKWD-owsko - UB-eckiej w Kielcach jako o "pogromie kieleckim". Rację miał ks. kardynał Hlond, który (11 lipca 1946 r. na konferencji prasowej) wskazał, że żydzi byli "komunistami lub zwolennikami komunizmu, a pogrom to ich własna wina". Dodajmy też, że "pogrom" to wyraz pochodzenia rosyjskiego, który chętnie używany był (i jest nadal) przez żydowsko-komunistyczną propagandę.
ponad 1 rok temu / Wbijcie to sobie do głów: prowokacja NKWD-owsko - UB-ecka w Kielcach a nie żaden "pogrom kielecki"
 
David Kahane był Naczelnym Rabinem Komunistycznego Wojska w Polsce, czyli "Ludowego" anty-polskiego Wojska a nie Wojska Polskiego!!! (Wojsko Polskie to byli wówczas wyłącznie Żołnierze Niezłomni !!! - oczywiście, pomijając formacje WP istniejące na Zachodzie)
ponad 1 rok temu / David Kahane był Naczelnym Rabinem komunistycznego wojska w Polsce a nie Wojska Polskiego !!!
 
Trzeba być ignorantem lub durniem, aby pisać o prowokacji NKWD-owsko - UB-eckiej w Kielcach jako o "pogromie kieleckim". Rację miał ks. kardynał Hlond, który (11 lipca 1946 r. na konferencji prasowej) wskazał, że żydzi byli ?komunistami lub zwolennikami komunizmu, a pogrom to ich własna wina?. Dodajmy też, że "pogrom" to wyraz pochodzenia rosyjskiego, który chętnie używany był (i jest nadal) przez żydowsko-komunistyczną propagandę.
ponad 1 rok temu / prowokacja NKWD-owsko - UB-ecka w Kielcach a nie "pogrom kielecki" !!!
 
Nie jest dobrze...Kościół pogrążony w niezwykłym kryzysie...Boże ratuj!
ponad 1 rok temu / Kasandra
 
No to nie będziemy mieli kolejnego błogosławionego. Żydzi postanowili. Tak jak nie będzie kanonizacji Piusa XII. W gruncie rzeczy nie ma to znaczenia, bo są u Boga, ale byłoby miło, gdyby ich zasługi zostały docenione również na ziemi.
ponad 1 rok temu / TZ.
 
a co im do tego?! to jest bezczelna ingerencja w nieswoje sprawy!
ponad 1 rok temu / tereferek
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.