DZIŚ JEST:   12   LISTOPADA   2019 r.

Św. Jozafata Kuncewicza, męczennika
 
 
 
 

„Washington Post”: „porażka” dziennikarzy. Wyborcze zaangażowanie mediów społecznościowych

„Washington Post”: „porażka” dziennikarzy. Wyborcze zaangażowanie mediów społecznościowych
REUTERS/David Becker/Nancy Wiechec/Files/FORUM

„Mówiąc wprost, media przegapiły tę historię. W końcu okazało się, że ogromna liczba amerykańskich wyborców chciała czegoś innego. I chociaż ci wyborcy krzyczeli wcześniej i wciąż krzyczą, to większość dziennikarzy po prostu nie chciała ich słuchać. Nie rozumiem tego” – taki komentarz zamieściła na łamach „Washington Post” Margaret Sullivan. Mimo potwierdzenia, iż media głównego nurtu zmanipulowały przekaz medialny, Sullivan broniła dziennikarzy, przypisując im „idealizm”.


Była główna redaktor „The New York Timesa” i stała komentator waszyngtońskiego dziennika zarzuca koleżankom i kolegom po fachu brak solidnego informowania społeczeństwa o szansach Donalda Trumpa na zwycięstwo w wyborach. „Ignorowali oni ogromne poparcie entuzjastycznie nastawionych do niego wyborców na wiecach. Nie mogli uwierzyć, że Ameryką mógłby rządzić ktoś, kto kpił z niepełnosprawnego człowieka, chwalił mężczyzn napastujących kobiety, głosił poglądy mizoginiczne, rasistowskie i antysemickie. To byłoby zbyt straszne. Zgodnie z jakimś magicznym myśleniem, to nie mogło się zdarzyć” – czytamy.


Sullivan tłumaczy, że dziennikarze – środowisko ludzi wykształconych, mieszkających w wielkich miastach i w przeważającej mierze o liberalnych poglądach - bardziej niż kiedykolwiek wcześniej zignorowało opinie górników i bezrobotnych z wielkich czerwonych stanów (stany centralne).


Komentatorka podkreśliła też, że Trump, nazywając dziennikarzy „szumowinami i ludźmi skorumpowanymi”, zraził do siebie środowisko, które prezentowało sondaże – „mimo, że wszyscy wiedzą, że są one nieprzydatne”  - by tak naprawdę poprawić sobie humor.


Chociaż niektórzy przewidywali zwycięstwo Trumpa, środowisko dziennikarskie w ogóle nie dopuszczało do siebie takiej myśli. Jej zdaniem, to co się stało, to wielka porażka przede wszystkim dziennikarzy.


Komentatorka „Washington Post” zarzuca kolegom i koleżankom, że w pewnym stopniu pomogli Trumpowi w zwycięstwie, publikując jeszcze przed nominacją Trumpa informacje o skandalach dot. Clinton. Jak się wyraziła te „nieprzefiltrowane wcześniej ogromne ilości materiałów demaskacyjnych w miesiącach poprzedzających republikańską nominację pomogło dać szansę Trumpowi w wyborach”.


W końcu Sullivan stwierdza, że dziennikarze przywiązywali zbyt dużą wagę do dosłownych wypowiedzi kandydata, nie traktując go jednak poważnie. Tymczasem wyborcy postępowali odwrotnie. Przymykali oczy na dosłowność wypowiedzi Trumpa, natomiast uznali go za poważnego kandydata, który może wiele zmienić w państwie.


Komentator usprawiedliwia siebie i środowisko mediów głównego nurtu, mówiąc, że chociaż dziennikarze są czasami „cynikami”, bywają również „idealistami i naiwniakami.” „Chcieliśmy wierzyć w kraj, gdzie przyzwoitość i uprzejmość wciąż się liczą, gdzie ktoś tak grubiański, złośliwy i gwałtowny nigdy nie będzie mógł zostać wybrany, ponieważ Ameryka zasługuje na coś lepszego. Mogę winić dziennikarzy za wiele rzeczy, ale nie mogę winić za to” – czytamy w „Washington Post".


W tych wyborach – jak zauważają inni komentatorzy - po raz kolejny okazało się, że wyborcy nie dowierzali ani sondażom, ani informacjom nadawanym w głównych stacjach telewizyjnych. O zwycięstwie Trumpa zdecydowały w dużej mierze media społecznościowe. Amerykanie odwrócili się od telewizji, by śledzić najnowsze wyniki na swoich laptopach, tabletach i smartfonach.


Social media były zaangażowane w te wybory bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – przyznali analitycy. Kandydaci prowadzili agresywną kampanię w całym kraju do samego końca, kontaktując się z wyborcami za pośrednictwem Facebooka, Twittera, Snapchata i Instagramu. Nie było to na rękę rządzącej partii.

Jeszcze w poniedziałek podczas wiecu Hillary Clinton prezydent Barack Obama przestrzegał użytkowników sieci, by uważali na dezinformację. Zarzucił mediom społecznościowym rozprzestrzenianie "szalonych teorii spiskowych,” w które w końcu ludzie uwierzą.


Facebook, Twitter i Snapchat transmitowały przebieg wyborów na żywo. Twitter współpracował z BuzzFeedNews, podczas gdy Facebook z ABC News. Google było również obecne w tych wyborach poprzez serwis YouTube.


Twitter donosił o dużej frekwencji i przewidywał wygraną Trumpa. Tuż przed rozpoczęciem wyborów odnotowano rekordową, wynoszącą ponad 35 mln liczbę tweetów.



Źródło: washintonpost.com., bignewsnetwork.com., AS.





 


DATA: 2016-11-09 11:33
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

zdziwienie co do mediów?
ponad 3 lata temu / pytanie
 
To wszystko doskonale pokazuje jak zakłamane są te wszystkie "sondaże" i jak załgane lewicowe media.
ponad 3 lata temu / abc
 
Aj, waj!
ponad 3 lata temu / kw
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.