DZIŚ JEST:   19   LUTY   2018 r.

Św. Konrada z Piacency
 
 
 
 

Warszawa: przed budynkiem Sejmu manifestowali ukraińscy populiści

Warszawa: przed budynkiem Sejmu manifestowali ukraińscy populiści
Oleg Laszko pod Sejmem, Fot. Aleksiej Witwicki / FORUM

„Polskie prawo = rosyjskie czołgi” – z takim hasłem pojawili się w piątek parlamentarzyści z Ukrainy pod Sejmem Rzeczpospolitej Polskiej. Radykalni deputowani Ukrainy pikietowali pod polskim Sejmem, a Rosjanie pisali o „Majdanie” w Warszawie, organizowanym przez ukraińskich polityków.

 

W eskalowanym ataku ukraińskich polityków na suwerenną decyzję polskiego parlamentu o nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, radykałowie zza Bugu postanowili pokazać się na ulicach Warszawy. Deputowani Werchownej Rady Ukrainy z Partii Radykalnej Olega Laszki w piątek pikietowali pod budynkiem Sejmu RP i zapowiadali kontynuację protestu pod siedzibą prezydenta Polski. Ukraińscy deputowani do Rady Najwyższej Ukrainy domagali się uchylenia znowelizowanej ustawy o IPN, a Oleg Laszko, lider Partii Radykalnej, transmitował protest swoich polityków na profilu jednego z portali społecznościowych.

 

Każdy wróg ma korzenie w Moskwie

 

Deputowani trzymali flagi Ukrainy w rękach i tablicę z napisem: „Polskie prawa = rosyjskie czołgi”, jak zwykle wiążąc żywy problem udziału Rosjan w wojnie Donbasie z każdym działaniem politycznym niezgodnym z linią polityczną władz Ukrainy. Tak działo się również w przypadkach ataków na polskie placówki dyplomatyczne i miejsca pamięci narodowej ważne dla Polaków, położone na obecnej Ukrainie. Co ciekawe, wskazując jako winnych aktów terroru Rosjan ukraińskie służby nie potrafiły nigdy doprowadzić do wskazania i skazania winnych, a Polska nie drążyła tematu niewygodnego dla władz w Kijowie.

 

Na piątkowym proteście deputowani z Partii Radykalnej Olega Laszki starali się też pokazać Ukrainę jako obrońcę Polski, w domyśle – niewdzięcznej wobec Ukrainy. Hasło „Bez niepodległej Ukrainy nie będzie wolnej Polski” miało pełnić rolę chwytu propagandowego, jednak mocno nietrafionego, ponieważ historia wielu wieków dowodziła, że Polska była wolna i niepodległa w czasie gdy Ukraina nie istniała jako byt polityczny.

 

U siebie winy nie szukają

 

Lider radykałów, Oleg Laszko, napisał na swoim profilu, że uchwalając nowelizację ustawy o IPN Polska wyraża wolę Moskwy do prowadzenia polityki nienawiści do Ukraińców. Media ukraińskie jako wsparcie swojej negatywnej wizji polskiego prawa posiłkują się opiniami wyrażanymi w Izraelu, w szczególności głośno wyrażanymi tam nadziejami na zmianę uchwalonej przez polski parlament ustawy. Przypominane są także opinie prezydenta Petra Poroszenki i ministra spraw zagranicznych Pawła Klimkina, krytykujące polską decyzję oraz rezolucja Werchownej Rady Ukrainy do polskich władz o zniesienie zmian w ustawie o IPN.

 

Tak chętnie krytykujący Polskę politycy ukraińscy nie chcą zachować zasady adekwatności i podejmować dyskusji o swoich „dokonaniach” – gloryfikacji UPA i banderowców, fałszowania informacji o rzezi wołyńskiej, niszczeniu śladów historii, dowodzących roli Polaków w tworzeniu historii, nauki i kultury na terenach dzisiejszej Ukrainy. W tej kwestii polska dyplomacja nadal działa zbyt delikatnie, co jest przyjmowane za Bugiem jako stan naturalny i niezmienny choć w Europie standardem jest zachowywanie przynajmniej wytworów kultury materialnej i niematerialnej, z czym Ukraina ma problem. Wokół tych spraw nie chce też podejmować dyskusji.

 

Prywatna demonstracja parlamentarzystów?

 

W związku z demonstracją deputowanych ukraińskich w Polsce, Biuro Stosunków Międzyparlamentarnych Rady Najwyższej Ukrainy podało informację, że Oleg Laszko i jego partyjni koledzy nie przebywają w Polsce w oficjalnej delegacji. „Prywatny protest” członków Partii Radykalnej ma być, według zapowiedzi jej lidera, kontynuowany pod siedzibą prezydenta Polski. Pomysłu „enfant terrible” ukraińskiej sceny politycznej nie popiera wielu obywateli Ukrainy, znając go jako radykała, chętnego do robienia różnych akcji, podkreślających jego antysystemowość i bliskość związków z zwykłymi ludźmi.

 

Oleg Laszko, lider i założyciel Partii Radykalnej, mającej 20-osobową reprezentację w ukraińskim parlamencie, zawsze dawał powody by znaleźć się na czołówkach mediów.

 

„Po wyborach będzie miał jedną z najsilniejszych frakcji w parlamencie. Przez jednych nazywany wojowniczym pederastą, przez innych oskarżany o narodowy radykalizm, Oleg Laszko walczy o władzę na Ukrainie. Jeszcze trzy miesiące temu socjologowie wieszczyli mu zwycięstwo w wyborach do ukraińskiego parlamentu. Przeciwnicy nazywają go ukraińskim Żyrinowskim albo po prostu politycznym klaunem, ale też straszą jego radykalizmem i nacjonalizmem. A Amnesty International wzywa, by położyć kres jego wyczynom na froncie.” – pisał w październiku 2014 roku Andrzej Łomanowski w „Rzeczpospolitej”.

 

W politycznych planach Laszki wyprawa do Warszawy i pikieta przed Sejmem jest zapewne przygotowaniem radykałów do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych na Ukrainie, a ataki na polską ustawę o IPN są okazją do ponownego stanięcia w światłach kamer TV.

 

Co wolno Laszce to nie Poroszence

 

W czwartek 8 lutego, Laszko zaatakował deputowanych ukraińskich za udział w modlitewnym śniadaniu u prezydenta Trumpa, na które przybyło ponad 3,5 tys. gości (w tym także polityków) z całego świata. Laszce nie spodobał się masowy wyjazd parlamentarzystów za ocean podczas gdy nie miał kto w Werchownej Radzie zająć się problemami kraju. W gorącej debacie o zachowaniu 50 deputowanych ukraińskich wypomniano im między innymi, że powinni udać się na śniadanie z obywatelami swojego kraju zamiast brać udział w spotkaniu z Trumpem, na które wejście kosztuje 50 tys. dolarów.

 

Z kolei 5 lutego o wyczynach Laszki w kijowskim parlamencie pisano po jego ostrych wypowiedziach o ciągłym obwinianiu za wszelkie niepowodzenia Putina, podczas gdy – według Laszki – winny wszystkiemu jest prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i rząd. Tym razem, radykalnemu politykowi na sercu leżała sprawa rosnących opłat komunalnych i problem masowej emigracji młodych ludzi z Ukrainy. Jak widać, poza granicami Laszko przyjmuje retorykę swojego politycznego adwersarza i także uderza w wątek rosyjski podczas demonstracji w Polsce.

 

 

PK

 

WMa

 


DATA: 2018-02-10 08:36
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

A to dopiero początki dobrej zmiany, rząd będzie tępić naszych Narodowców, a bandersyny i syjoniści będą brylować na salonach...
6 dni temu / Wiesiek
 
Populiści z cytatami z Giedroycia. Ciekawe.
6 dni temu / mlaw
 
Ten Laszlo robi młodym Ukraińcom wodę z mózgu , to zwykła ruska prowokacja, tak zrobili z krymem ,najpierw agitacja a potem zielone ludziki zrobiły swoje
6 dni temu / Polak
 
Gdzie była policja?
7 dni temu / Kazio
 
W kajdankach to banderowskie bydło należało odstawić za wschodnią granicę z dożywotnim zakazem wjazdu na terytorium Rzeczpospolitej.Jak by który fikał przesłać go było w klatce tranzytem Putinowi przez Kaliningrad. Tfu!
7 dni temu / agricola
 
Dlaczego nie pogonili tych Ukraińców Urośli już w piórka Jak chcą manifestować to won do siebie
8 dni temu / jan
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.