DZIŚ JEST:   24   LUTY   2019 r.

VII Niedziela zwykła
Św. Etelberta, króla
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 35  >   HISTORIA

Andrzej Solak

Wandea "pomnikiem zemsty Wolności"

Wandea "pomnikiem zemsty Wolności"

Dwieście dwadzieścia lat temu, w grudniu 1793 roku upadło ostatecznie kontrrewolucyjne powstanie w Wandei. Wielka Armia Katolicka i Królewska, rozbita pod Angers, zmasakrowana pod Le Mans i unicestwiona pod Savenay, przestała istnieć. Wkrótce cała Wandea utonie we krwi. Po dziesięciu miesiącach skutecznego oporu, kiedy wydawało się, że może wręcz zagrozić republice.

 

Jeńcy oczekiwali na śmierć. Czterystu ludzi stłoczonych w drewnianej stodole w Chemillé, w zachodniej Francji odliczało swe ostatnie chwile.

 

Nie mieli prawa oczekiwać litości. Należeli do okrutnej armii przysłanej przez rewolucyjne władze w Paryżu do zbuntowanego departamentu, aby zaprowadzić tu nowe porządki. W swych piekielnych pochodach szli od wioski do wioski, pozostawiając po sobie zgliszcza i okaleczone trupy. Byli niczym stado wściekłych wilków zagryzających zimą dzieci, wciąż głodni krwi, ciągle opętani żądzą mordu. Dlatego też miejscowi tępili ich bez pardonu, jak wilki właśnie, jak dzikie bestie.

 

Po bitwie pod Chemillé, 10 kwietnia 1793 roku czterystu republikanów wpadło w ręce chłopskich powstańców. Tymczasowo umieszczono ich w pobliskiej stodole…

 

Pater Noster

Drzwi stodoły rozwarły się z trzaskiem. Na jej progu stanęli powstańcy z siekierami w rękach. Do wnętrza wdarł się lodowaty powiew grozy.

 

Chłopi spoglądali na jeńców beznamiętnie, jak się patrzy na robactwo, które trzeba wytępić. Pochwyceni żołnierze byli dla nich częścią kataklizmu, jaki nawiedził ich spokojne dotąd strony; byli sługami mrocznej siły, która wdarła się w ich życie, przynosząc swąd spalenizny i zgniły odór śmierci.

 

Ostrza wandejskich toporów lśniły złowieszczo, zapowiadając to, co nieuniknione. Powstańcy postąpili krok do przodu i z czterystu gardeł wyrwały się westchnienia i szloch…

 

Wtem na drodze mścicieli wyrósł postawny mężczyzna. Nosił skromny mundur, ale tchnął autorytetem i siłą. Chłopi zatrzymali się z szacunkiem. Był to Maurycy d’Elbée, ich dowódca. W stodole rozległ się jego potężny głos:

 

– I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom!

 

Zaległa cisza. Tylko gdzieś w tle słychać było szepty przerażonych jeńców. Wandejski wódz i jego podwładni mierzyli się wzrokiem.

 

– Jako i my odpuszczamy! – powtórzył z mocą d’Elbée.

 

Dawno, przed wiekami, w zupełnie innej części świata pojawił się niezwykły Człowiek. Szybko zgromadził wokół siebie grono oddanych uczniów. Pewnego dnia jeden z nich zwrócił się do Nauczyciela z prośbą: Panie, naucz nas się modlić, jak i Jan nauczył swoich uczniów. A On rzekł do nich: Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień i przebacz nam nasze grzechy, bo i my przebaczamy każdemu, kto nam zawini; i nie dopuść, byśmy ulegli pokusie (Łk 11, 2–4).

 

Po blisko tysiącu ośmiuset latach ta właśnie rozmowa zadecydowała o losach czterystu rewolucjonistów pochwyconych w Chemillé. Wandejczycy darowali jeńcom życie i wolność.

 

Zryw

 

W ostatniej dekadzie XVIII stulecia ery chrześcijańskiej w zachodniofrancuskim departamencie Wandea życie ludzkie mocno straciło na wartości. Rewolucyjna przemoc, którą zapoczątkowały zajścia w Paryżu 14 lipca 1789 roku, szybko dotarła i tutaj. Szczególne wzburzenie Wandejczyków wzbudzały zadekretowane odgórnie prześladowania Kościoła. Doszło na tym tle do szeregu wystąpień ludności – zarówno demonstracji rozpraszanych przez wojsko salwami w tłum, jak i coraz częściej starć zbrojnych. Setki Wandejczyków poniosły śmierć w wyniku rewolucyjnego terroru, jak na przykład podczas krwawej masakry w Bressuire, w sierpniu 1792 roku, kiedy Gwardia Narodowa otworzyła ogień do tłumu wiernych protestujących przeciwko planowanej eksmisji sióstr zakonnych z miejscowego klasztoru. Zabito tam na miejscu około stu osób, dalsze pięćset aresztowano, by większość z nich wymordować w więzieniu.

 

W styczniu 1793 roku Wandejczykami wstrząsnęła wieść o zgilotynowaniu ich władcy, Ludwika XVI. W ich oczach był to mord na osobie Pomazańca Bożego. W następnym zaś miesiącu władze ogłosiły przymusowy pobór do wojska. Te dwie krople przelały kielich goryczy. Wandea chwyciła za broń. Pod sztandarami z Najświętszym Sercem Jezusa oraz z liliami Burbonów ruszyła do boju Wielka Armia Katolicka i Królewska. Jej żołnierze nosili na piersiach wizerunki Serca Jezusowego, krzyże i szkaplerze. Naczelnym wodzem insurekcji obwołano Jakuba Cathelineau, a Maurycy d’Elbée znalazł się w gronie jego zastępców.

 

Generał Opatrzność

 

Maurycy Józef Ludwik Gigost d’Elbée był z pochodzenia Saksończykiem. Urodził się w roku 1752 w Dreźnie, w rodzinie o tradycjach wojskowych. Jego ojciec był grenadierem w służbie króla Polski, Augusta III Sasa.

 

W wieku dwudziestu pięciu lat Maurycy osiadł we Francji. Rychło zaciągnął się do regimentu kawalerii, gdzie po sześciu latach dosłużył się stopnia porucznika. Po uzyskaniu zwolnienia ze służby pojął za żonę pannę Małgorzatę Karolinę du Houx d’Hauterive. Osiedli razem w majątku w pobliżu Beaupréau w Anjou. Kiedy wybuchła rewolucja, państwo d’Elbée, przeczuwając najgorsze, wyjechali do Koblencji. W roku 1792, gdy władze zagroziły konfiskatą majątków emigrantów, zdecydowali się na powrót. W następnym roku wandejscy chłopi – znając wojskową przeszłość Maurycego – poprosili go, by poprowadził ich w bój.

 

D’Elbée początkowo wzbraniał się przed przystąpieniem do walki. Choć był z przekonania monarchistą, jednak stronił od angażowania się w życie polityczne. Czynnikiem, który zadecydował o przyjęciu przezeń propozycji powstańców, był jego szczery katolicyzm i niezgoda na prześladowanie Kościoła.

 

Wkrótce Maurycy d’Elbée – skromny, rozważny, a przy tym niezwykle pobożny – stał się znany jako Generał Opatrzność (bądź Ojciec Opatrzność). Podwładni uwielbiali go. Pod jego rozkazami gromili republikanów pod Parthenay, Fontenay‑le‑Comte (gdzie d’Elbée odniósł ranę) i w wielu innych miejscach. U samego początku wojny nakazał swoim żołnierzom:

 

– Walczcie z nadzieją. Walczycie dla Boga!

 

Jak tygrysy

 

Ofensywa powstańców nabierała rozmachu. W czerwcu Jakub Cathelineau poprowadził szturm na Nantes. Wandejczykom udało się sforsować linię fortyfikacji i wedrzeć do miasta. Jeszcze trwał opór wojsk republikańskich, gdy Cathelineau wydobył różaniec i przyklęknął na bruku, by podziękować Bogu za zwycięstwo. W tym momencie ugodziła go kula.

 

Nowym wodzem naczelnym insurekcji obwołano Maurycego d’Elbée. Ten powiódł swych żołnierzy do nowych zwycięstw. Między innymi pod Châtillon pokonał wojska republikańskie generała Franciszka Józefa Westermanna, który zdobędzie później wątpliwą sławę jako Rzeźnik Wandei.

 

Tymczasem stale napływały doniesienia o nowych zbrodniach rewolucjonistów. Powstańcy pałali żądzą odwetu, jednakże d’Elbée konsekwentnie żądał od nich przestrzegania cywilizowanych norm i poprawnego traktowania jeńców.

 

17 października czterdziestotysięczna armia wandejska uderzyła na Cholet. Czekało tu na nią na umocnionych pozycjach dwadzieścia sześć tysięcy republikanów. Wandejczykom udało się wedrzeć na ulice miasta, jednak ich szturm załamał się w morderczym ogniu nieprzyjacielskiej artylerii. Wielokrotnie ponawiane ataki utknęły w strugach krwi. Republikański dowódca, generał Jan Baptysta Kléber, rzekł później z podziwem o powstańcach:

 

– Walczyli jak tygrysy…

 

Padł czternastokrotnie ranny d’Elbée. Jego zastępca Karol de Bonchamps odniósł śmiertelną ranę. Powstańcy ustąpili i rozpoczęli odwrót.

 

Doniesiono o nowych kolumnach republikańskich maszerujących na Wandeę. Tymczasem wycofywanie się Armii Katolickiej i Królewskiej utrudniała konieczność pilnowania i żywienia pięciu tysięcy pojmanych jeńców. Powstańcy, rozgoryczeni niedawną porażką i stratą ukochanych dowódców, chcieli dokonać masowej egzekucji „niebieskich”. Jednak umierający de Bonchamps, jak kiedyś d’Elbée pod Chemillé, poprosił o łaskę dla wrogów. Jego wola była dla żołnierzy świętością – jeńców uwolniono.

 

Niestety, podobnej rycerskości zabrakło sługom Rewolucji. Posuwający się w ślad za Wandejczykami pułk Westermanna napotkał powstańczy szpital z pięciuset rannymi – wszystkich wymordowano. Po odnalezieniu grobu de Bonchampsa Westermann nakazał wykopać zwłoki, odciąć głowę i wysłać ją Konwentowi na dowód odniesionego triumfu.

 

Trupie Czaszki

 

Ciężko rannego Elbéego powstańcy przewieźli do Beaupréau, a następnie do Noirmoutier. Tymczasem rewolucjoniści, wykorzystując odwrót Armii Katolickiej, rozpoczęli na opanowanych terenach akcję ludobójczą. Oficjalne rozkazy skierowane do oddziałów pacyfikacyjnych brzmiały: Spalić wszystko, co da się spalić, i zabić każdą żywą istotę!

 

Generał Beaufort nawoływał do oczyszczenia Wandei z zamieszkującej ją przeklętej rasy. Generał Ludwik Turreau, dowódca kolumn piekielnych zapowiadał, że departament ten stanie się narodowym cmentarzem i nakazywał swym żołnierzom: Wszyscy bandyci (…) mają pójść pod bagnety. W ten sam sposób traktujcie kobiety, dziewczęta i dzieci!

 

Już niedługo władze w Paryżu zostały zasypane makabrycznymi raportami ze skazanej na śmierć krainy.

 

Dzień męczący, ale owocny – stwierdzał generał Cordelier, pisząc z miasteczka Lucs‑sur‑Boulogne, gdzie jego podwładni wymordowali 564 osoby, w tym 110 dzieci poniżej siódmego roku życia (trzydzieści trzy ofiary liczyły sobie od kilkunastu dni do dwóch lat).

 

Dla dobra Republiki – nie ma już mieszkańców Echaubrognes; nie pozostał tu nawet jeden dom. Nic nie umknęło narodowej zemście – donosił generał Caffin.

 

Nie ma już Wandei, obywatele republikanie! – przechwalał się Westermann. – Wraz ze swymi kobietami i dziećmi zginęła pod naszym mieczem Wolności. Zgodnie z rozkazami, które mi daliście, miażdżyłem dzieci kopytami koni, masakrowałem kobiety… Litość to nie jest rewolucyjna sprawa!

 


 

Wyjątkowa konferencja o Rewolucji Francuskiej!
  
 

Rewolucja Francuska 1789 – przyczyny, przebieg i konsekwencje. Międzynarodowa konferencja w Warszawie


Pod patronatem  prof. dra hab. Tadeusza Kamińskiego, Dziekana Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie oraz Instytutu Nauk Historycznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbędzie się konferencja poświęcona Rewolucji Francuskiej.

 

Spotkanie będzie miało miejsce w Auli im. Roberta Schumana bud. Auditorium Maximum Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie ul. Wóycickiego 1/3, 20 listopada 2013 r.

 

Wśród zaproszonych gości są  m. in. prof. Jacek Bartyzel, oraz prof. Grzegorz Kucharczyk.

 

Program Konferencji:

10.00    Otwarcie Konferencji Prof. dr hab. Tadeusz Kamiński  Dziekan Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

 

10.15    Wprowadzenie w zagadnienie Ks. prof. dra hab. Waldemar Graczyk  Dyrektor Instytutu Nauk Historycznych Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych

 

10.30    Rewolucja Francuska jako etap w procesie rewolucyjnym dr Renato Vasconcelos

 

11.30    Przerwa kawowa

 

12.00    Wandea: od ludobójstwa do zabójstwa pamięci dr Reynald Secher

 

13.00    Rewolucja Francuska a religia Prof. dr hab. Grzegorz Kucharczyk

 

13.30    Przerwa kawowa

 

14.00    Francuski model relacji państwo-Kościół w polityce wyznaniowej Księstwa Warszawskiego Ks. prof. dr hab. Waldemar Gliński

 

14.30    Interpretacja Rewolucji Francuskiej w świetle pism myślicieli konserwatywnych (Edmund Burke, Joseph de Maistre i Pierre Gaxotte) Prof. dr hab. Jacek Bartyzel

 

15.00    Dyskusja

 

16.00    Podsumowanie i zamknięcie Konferencji


 

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Diabły
ponad 5 lat temu / Maciek
 
na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego! Wśród prelegentów m.in. autor książek o powstaniu w Wandei dr Secher. http://www.pch24.pl/wyjatkowa-konferencja-o-rewolucji-francuskiej-,18736,i.html
ponad 5 lat temu / A jutro o tym będzie...
 
 

1953 – po sfingowanym procesie w więzieniu mokotowskim został powieszony gen. August Emil Fieldorf ps. „Nil”, organizator i dowódca Kedywu Armii Krajowej, zastępca Komendanta Głównego AK. Od kwietnia 1944 dowódca zakonspirowanej organizacji „Niepodległość (krypt. NIE) przygotowanej do działań w warunkach sowieckiej okupacji.

 
 

Sportowa organizacja „Let All Play” domaga się zakazu używania symboli homoseksualnych na koszulkach i obiektach piłkarskich. „Wymaganie od profesjonalnych graczy piłki nożnej noszenia symboli LGBT narusza zasady FIFA i IFAB, które zakazują promowania symboli politycznych, osobistych lub religijnych” - napisano w raporcie.

 

Portal LifeSiteNews.com jest zdania, że biskupi biorący udział w watykańskim szczycie o nadużyciach seksualnych, unikają odpowiedzi na trudne pytania. Wśród nich są te dotyczące związku pomiędzy homoseksualizmem, a skandalami i nadużyciami seksualnymi, do których miało dojść w Kościele.

 

 

Niemiecki Bundestag przyjął zmianę prawa dotyczącego informowania o możliwości dokonania aborcji. Lewica chciała pełnej swobody w informowaniu o „usłudze” mordowania dzieci nienarodzonych. Chadecja zablokowała tę regulację, ale zgodziła się na częściowe zwiększenie zakresu informowania o możliwości abortowania dzieci. Bundestag zagwarantował również młodym kobietom dłuższy okres dostępu do darmowej antykoncepcji.

 

Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości zaprezentowano program i cele rządu na 2019 roku. Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział realizację nowych projektów socjalnych, prorodzinnych i infrastrukturalnych. Jednym z nich jest poszerzenie programu „Rodzina 500 plus”. Świadczenia będą wypłacane także od pierwszego dziecka.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.