DZIŚ JEST:   26   CZERWCA   2019 r.

Św. Zygmunta Gorazdowskiego,
Św. Jana i Pawła, męczenników
 
 
 
 

W ukryciu za obronę wiary. Ks. Paul Kalchik o okolicznościach spalenia bluźnierczej flagi LGBT

W ukryciu za obronę wiary. Ks. Paul Kalchik o okolicznościach spalenia bluźnierczej flagi LGBT
Źródło: youtube.com/Jan Franczak

Ks. Paul Kalchik z Chicago, po tym jak w jego parafii dokonano zniszczenia bluźnierczej flagi LGBT, otrzymał polecenie kardynała, by udać się na badania psychiatryczne do kliniki St. Luke’s Institute. Wcześniej „tęczowe” środowiska groziły mu śmiercią. Teraz kapłan w rozmowie z „Church Militant” ujawnia szczegóły zdarzenia.

 

Ks. Paul Kalchnik ukrywa się od 22 września 2018 roku. Czyni to w obawie o swoje bezpieczeństwo, oraz aby uniknąć aresztowania, które – jak się wydaje – mogłoby nastąpić na wniosek kard. Blase’a Cupicha. Kapłan bowiem otrzymał polecenie, aby udać się do kliniki St. Luke’s Institute, którego nie wykonał. Nadeszło ono tuż po tym, jak na terenie parafii dokonano zniszczenia bluźnierczego znaku ukazującego krzyż i tęczową flagę. Znaku, który w przeszłości zakrywał w świątyni krucyfiks. Kapłanowi po tym zdarzeniu grożono śmiercią.

 

Jak wyznał ks. Kalchnik, kolportowana w mediach wersja zdarzeń nie jest prawdziwa. Przede wszystkim kapłan, wbrew doniesieniom, nie został zwolniony z parafii przez kard. Cupicha. - Nic nie wiem na ten temat, ponieważ nie dostałem żadnego pisemnego oświadczenia od kard. Cupicha. Zrozumiałem jedynie, że zostanie wezwana policja i zostanę siłą usunięty z parafii pw. Zmartwychwstania Pańskiego – powiedział. Kapłan przyznał, że nie wie, jak sprawa zostałaby rozegrana w praktyce, bowiem służby dbały już o to, by kapłan nie został zlinczowany przez aktywistów LGBT, którzy grozili mu śmiercią. Ks. Kalchnik potwierdził, że obecnie ukrywa się ze względów bezpieczeństwa i ostrzegł, że podobny los może czekać kolejne osoby.

 

Kapłan przyznał, że nikt z kurii nie mówił, by nie niszczyć znaku, ale zasygnalizowano, aby uroczystości, kiedy ma zostać spalony ów obrazoburczy baner, nie organizować. Tymczasem prasa skupiła się na tym, że był to „baner gejowski”.  To zaś nie była „zwykła tęczowa flaga”. Nie było też zamiaru organizowania specjalnego palenia flag homoseksualnych. - Była to rzecz należąca do parafii, która skrajnie świętokradczo przedstawiała Mękę naszego Pana – krzyż przeplatający się z gejowską flagą – wyjaśnił kapłan.

 

Bluźniercza flaga została niegdyś odnaleziona w świątyni. Była ona krótko w użyciu (pierwszy raz w 1991 roku), a jej zwolennikiem okazał się ówczesny proboszcz ks. Daniel Montalbano, który był aktywnym homoseksualistą. Kapłan ten – w wieku 50 lat – został znaleziony martwy w swoim pokoju w kompromitujących, intymnych okolicznościach. Po pogrzebie przystąpiono do prac porządkowych na plebani. Znaleziono wówczas dwie szafy pełne pornografii homoseksualnej. Reczy te zostały już wcześniej przewiezione w odpowiednie miejsce i spalone.

 

Ks. Kalchnik wyjaśnił też, że spalony w ostatnich dniach bluźnierczy baner, był własnością parafii i był to „świętokradczy wizerunek artystyczny” oraz że „każdy wiedział jak należy z nim postąpić”. - Rzeczy, które są szyderstwem z praktykowania wiary, należy zniszczyć w ustalony, właściwy sposób. A więc homoseksualne szaty liturgiczne ks. Montalbano zostały zniszczone przeze mnie w palenisku. Podobnie w tym samym palenisku, które wykorzystywaliśmy w Sobotę Wielkanocną, zniszczyliśmy ten świętokradczy wizerunek artystyczny. Ponieważ nie można go wyrzucić do kosza na śmieci. I powtórzę – ze złem należy walczyć – dodał.

 

ks. Kalchik zarysował także szerszy kontekst całego wydarzenia. Odprawienie nabożeństwa, na którym spalono bluźnierczy symbol zostało zaproponowane przez samych parafian, a  ksiądz zgodził się przewodzić ich modlitwie. Dodatkwo, nie bez znaczenia jest fakt, że parafia znajduje się zaraz obok dzielnicy gejowskiej w Chicago.

 

W dalszej części wywiadu udzielonego Michaelowi Voris'owi z "Church Militant", ks. Kalchik przedstawił świadectwo własnego doświadczenia wykorzystywania seksualnego. Został jego ofiarą dwukrotnie; najpierw jako 11 - letni chłopiec, a później w wieku 19 lat kiedy był już klerykiem.   

 

Źródło: youtube.com/Jan Franczak, „Church Militant”

MA

 

 

Zobacz także:

 

W obronie wyższych praw. Dlaczego musimy przeciwstawiać się legalizacji związków homoseksualnych?

 

W obronie wyższych praw


DATA: 2018-09-28 15:31
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
9
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Czy chodzi o tą słynną "schizofrenię bezobjawową", którą przed laty wykryli sowieccy psychiatrzy?
8 miesięcy temu / Antoni M.
 
Kardynał Cupich chciał zrobić z księdza pomyleńca i faszerować go wraz z pseudomedykami psychotropami. Oczywiście szpital uznałby księdza za chorego psychicznie za krytykę LGBT. Dobrze zrobił, że nie poszedł na badania. Kardynał widać jest tęczowy. Ile gejów jest na tak potężnych stanowiskach? Wyrzucić Cupicha z urzędu, nie broni Kościoła, tylko go atakuje.
8 miesięcy temu / Michu.
 
Biskup wezwał policję na księdza za to że spalił flagę tęczowych. Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości gdzie znajduje się ten prawdziwy wróg Kościoła?
8 miesięcy temu / Tradi
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "63122"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.