DZIŚ JEST:   24   MAJA   2019 r.

NMP Wspomożycielki Wiernych
Św. Magdaleny Zofii Barat
Św. Wincentego z Lerynu
 
 
 
 

Tomasz A. Żak: W teatrze jak na wojnie 2

Tomasz A. Żak: W teatrze jak na wojnie 2
fot. pixabay
#TEATR    #WŁADZA    #LEWICA    #SZTUKA    #WOJNA    #POLITYKA    #TOMASZ A. ŻAK

Ludzie lubią historie w odcinkach. Serial to nic nowego w kulturze. Tak przecież powstawało wielkie dzieło Sienkiewicza pisane „ku pokrzepieniu serc” Polaków. Niestety, dzisiaj jest inaczej, o czym świadczy nawet nazewnictwo. Rozłożoną w czasie opowieść określa się słowem przywołującym niezbyt dobre skojarzenia – tasiemiec.  Jest i inne, chyba nawet brzydsze określenie – telenowela. I z taką właśnie „historią” mamy do czynienia we wrocławskim Teatrze Polskim. I bardzo trudno byłoby tam doszukiwać się jakiegoś „pokrzepienia serc”.

 

Serial wybierania nowego dyrektora w tej wyjątkowo zmasakrowanej instytucji kultury trwa.  Decydenci z politycznej powyborczej układanki, rządzący Dolnośląskim Urzędem Marszałkowskim, powołali komisję konkursową, za nic sobie mając merytoryczne i formalne uwagi dotyczące jej składu. Mamy tam przedstawiciela stowarzyszenia, którego obecność w konkursach była już wielokrotnie oprotestowywana przez środowisko teatralne, co było wsparte adekwatnymi analizami prawnymi. Pomijając fakt niejakiej śmieszności organizacji grupującej byłych, obecnych i ew. przyszłych dyrektorów teatrów (jak za komuny: zawód – dyrektor), to mamy tutaj przede wszystkim sytuację dwuznaczną formalnie, bo owo Stowarzyszenie Dyrektorów ma w procedurze konkursowej możliwość promowania swojego członka.  

 

Do grona jurorów zarząd województwa pod przewodnictwem nowego-starego marszałka, Cezarego Przybylskiego, zaprosił aktorkę Elżbietę Czaplińską-Mrozek z wrocławskiego Wydziału Aktorskiego Akademii Sztuk Teatralnych. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie drobiazg – ta jurorka nie może być obiektywną, gdyż w Teatrze Polskim, o losach którego ma przecież decydować, jest zatrudniony jej syn Michał i „synowa” Agnieszka. Podobno tylko anioły są obiektywne, a jakoś trudno byłoby podejrzewać panią Czaplińską – Mrozek o taki status. A do tego jeszcze ten syn, Michał Mrozek, wszystkimi kończynami podpisuje się pod działaniami Inicjatywy Pracowniczej, owego mniejszościowego związku zawodowego, którego działania wielu określa mianem „piątej kolumny”.

 

Lokalne media wrocławskie, tak bardzo „nienawidzące” odwołanego dyrektora Morawskiego, nie mogą zrozumieć, dlaczego do konkursu na miejsce po nim nie stanął żaden z „wielkich artystów”, którzy oprotestowywali wszystko, co wydarzało się w Teatrze Polskim po rządach Mieszkowskiego. Myślę, że nie tylko dla żurnalistów jest to swoistym szokiem. Z szóstki kandydatów, o personaliach dalekich od oczekiwań tego towarzystwa, marszałkowska komisja konkursowa wybrała do drugiego etapu tylko trzy oferty. Fakt ten próbuje się doraźnie tłumaczyć np. tym, że „potencjalnych kandydatów odstraszył konflikt wewnętrzny, zrujnowany zespół i zniszczony repertuar”. Ale najbardziej kuriozalnym jest argument, że dobrych kandydatów nie ma, bo jest „niepewna sytuacja polityczna”. „Koń by się uśmiał” – można by rzec, bo właśnie ta „niepewna sytuacja” dała nadzieję tym wszystkim hunwejbinom na powrót czasów sprzed „pisowskiej dyktatury”.

 

Wyraźnie najbardziej zawiedziona jest dziennikarka „Gazety Wyborczej”, niejaka Piekarska, która przez ostatnie lata po stachanowsku produkowała teksty pod z góry założoną tezę jak wyżej. Dzisiaj pozostało jej niegrzeczne dyskredytowanie owej wybranej trójki, a szczególnie jedynego w tym gronie człowieka teatru, Adama Srokę, bo on nie pasuje do tego lewicowego wrocławskiego układu, a na dodatek reżyserował w Polskim w ostatnich trzech latach. Oprócz Sroki, który był już w przeszłości dyrektorem dwóch teatrów (w Radomiu i w Opolu), jest pani Justyna Kramorz ze Świętochłowic, dyrektorka tamtejszego Centrum Kultury Śląskiej i Igor Wójcik, dyrektor Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu, który skądinąd mocno wspierał osławiony tzw. Teatr Polski w Podziemiu.  

 

Pani Kramorz i pan Wójcik  nie tyle reprezentują świat sztuki, co polityki. Ona jest działaczem samorządowym, a on politykiem Platformy Obywatelskiej, znanym choćby z tego, że w roku 2014 był szefem sztabu wyborczego Bogdana Zdrojewskiego w jego kampanii do Parlamentu Europejskiego. Nie bez znaczenia będzie dodać, że Ośrodek Kultury i Sztuki jest instytucją kultury podległą urzędowi marszałkowskiemu, który organizuje konkurs na stanowisko dyrektora Teatru Polskiego. I w tym kontekście zdecydowanie należy również dodać, że pan Igor tuż po ogłoszeniu, że przeszedł do drugiego etapu konkursu, w gronie wielu osób zachowywał się tak, jakby już dyrektorem został. Może te dyszkantem wykrzykiwane obietnice, że on zrobi porządek z „ludźmi Morawskiego”, były nie do końca trzeźwe, ale przecież wyszły z ust osoby publicznej, pretendującej do poważnego stanowiska w poważnej instytucji. Swoją drogą to ciekawe, dlaczego ktoś chce zmienić jedno dyrektorowanie na drugie u tego samego pracodawcy?

 

Wrocławski tasiemiec wciąż się wije, pasożytując na naszej chorobliwej słabości do zła. Wygląda na to, że w tym „spektaklu” podmiotowy dla teatru widz tak naprawdę się nie liczy. A jeszcze mniej obchodzą decydentów losy ludzi w takiej instytucji zatrudnionych – ich uczucia, przekonania, również kariery zawodowe. Teatr Polski we Wrocławiu pokazuje dowodnie, że te kilkanaście lat temu sztuka zastała zaprzęgnięta do wojny kulturowej, ideologicznej. Tak dzieje się w całej Polsce. Używa się kultury do światopoglądowego formatowania ludzi. Wydawało się po wyborach roku 2015 coś się w tej sprawie zmieni… Wygląda na to, że tylko się wydawało.

 

Czy ostatni odcinek wrocławskiego serialu nas dobije, czy może jednak pokrzepi i da nadzieję, że 1 września, czyli dzień, od którego ma rozpocząć pracę nowy szef Teatru Polskiego, że ten dzień nie będziemy musieli kojarzyć tylko z wojną i okupacją?

 

Tomasz A. Żak


DATA: 2019-04-16 15:06
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "67569"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.