DZIŚ JEST:   23   LIPCA   2019 r.

Św. Brygidy, patronki Europy
 
 
 
 

W ślepej uliczce Koranu

W ślepej uliczce Koranu
fot.REUTERS/Ahmed Jadallah

Kiedy zamordowano we Francji starszego kapłana muzułmanie mówili o współwyznawcach, że „to nie są muzułmanie” i powoływali się przy tym na Koran, wskazując że mają takie to, a takie wersety. To może powodować zamieszanie. Oni używają Koranu tak jak im to pasuje w danym momencie - mówi dr George Yacoub, wykładowca w Katedrze Arabistyki i Islamistyki na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego w rozmowie z Tomaszem Strzyżewskim.

 

Czy w islamie istnieje pewien rodzaj wykładni, czyli określony i stały sposób interpretowania treści Koranu?

 

W islamie nie znajdziemy czegoś takiego jak jednolite nauczanie, bo muzułmanie nie mają papieża.

 

Skoro nie ma konkretnego magisterium, to czym muzułmanie kierują się przy wybieraniu wersetów w poszczególnych sytuacjach?

 

Werset to inaczej sura. Najważniejsze jest u nich, żeby rozszerzyć islam. Bardzo dużo muzułmanów chciałoby doprowadzić kogoś do konwersji. Mam na myśli także zwykłych, przeciętnych muzułmanów. Proszę się nie łudzić. Ekspansji nie sprzyja dobieranie tych wersetów, które mówią o przebaczeniu, o szacunku, o wzajemnej miłości, o tym, żeby kochać się jak bracia. To działa inaczej. Jeżeli muzułmanin będzie zobowiązany do zaakceptowania chrześcijanina żyjącego obok niego, no to wtedy musi liczyć się z tym, że islam nie będzie się rozszerzał. Dlatego raczej unikają odwoływania się do takich wersetów, a uciekają się do innych.

 

Choć muzułmanie zbyt często nie odwołują się do „przyjaznych” wersetów, to jednak zdarza się, że i takie są przez nich przywoływane. W jakich okolicznościach wybierają sury np. „o miłosierdziu”? Po co one są?

 

Muzułmanie często wypowiadają pewną krytykę pod adresem swoich współwyznawców. Posłużę się przykładem, który miał miejsce ostatnio, gdy zamordowano we Francji starszego księdza. Wtedy muzułmanie mówili o innych muzułmanach, że „to nie są muzułmanie” i powoływali się przy tym na Koran, wskazując że mają takie to, a takie wersety. To może powodować zamieszanie. Oni używają Koranu tak jak im to pasuje w danym momencie.

 

Czy te wersety nie są zatem pewną formą „przykrywki”?

 

Dla nich tak. Osobiście wolałbym, żeby ich szkoły i meczety wychowywały dzieci w duchu wersetów „pokojowych”. Jeśli dziecko wychowa się w takim właśnie duchu, to jako człowiek dorosły będzie normalniejsze, a nawet normalne.

 

Jak Kościół, który boi się głosić prawdę, który od ostatniego półwiecza staje się bardziej „miękki”, powinien odpowiedzieć na zapędy islamu, który współcześnie wydaje się twardy, właśnie przez swoją ekspansywność?

 

Tu nie chodzi o „miękkość”, chociaż wyraźnie obserwujemy, że Kościół od jakiegoś czasu zaczął się cofać. Rezygnuje z katechizacji i ewangelizacji. Powiedziałbym, że rezygnuje z misji wychowawczej. Jest go coraz mniej w przestrzeni publicznej. Pozostaje po nim pewna próżnia. Na jej miejsce wchodzi jakaś inna religia, m.in. islam, czy buddyzm. Znam kilku konwertytów, którzy przyjęli islam nie dlatego, że ktoś ich do tego namówił, ale z zupełnie innych powodów. Jedna z moich studentek przeszła konwersję, bo poszukiwała jakiegoś oparcia. Choć wychowywała się w rodzinie ateistycznej zapragnęła w coś wierzyć. Więc to nie jest tak, że ludzie przyjmują islam, wyłącznie po namowie przez jakiegoś muzułmanina. Na przyszłych księżach spoczywa ogromny ciężar, ciężar tego, jak to zrobić, żeby pomóc tym ludziom. Tym bardziej, że żyjemy w cywilizacji, która koncentruje się na materialnej stronie życia, na zysku i na przyjemności. To naprawdę trudne zadanie.

 

Rozmawiał Tomasz Strzyżewski

 

 

 

 

 

 


DATA: 2016-11-10 12:01
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Po pierwsze: różne odłamy islamu to nie jest katolicyzm i protestantyzm... tylko (jeśli już!) różne odłamy islamu i różne odłamy protestantyzmu. Katolicyzm jest jeden... no, chyba że pan/pani nie zna CREDO. Proszę bzdur nie pomnażać. Po drugie nikt nie twierdzi, że islam nie jest rozbity na mniejsze odłamy i odłamki. Selafici, Szyici, Sunnici itd. To nie unieważnia jednak wyjaśnień dra Georga Yacouba. Chyba nie czytał pan/pani ze zrozumieniem.
ponad 2 lata temu / @Mg
 
W Kairze dzialaja Dominikanie, maja najbogatsza biblioteke dotyczaca Islamu. Nikt ich tam nie gnebi a wrecz odwrotnie z ich biblioteki korzysta duza czesc muzulmanow. Prosze zasiegnac opini u nich na ten temat. Opieranie sie na jakis ekstremistycznych zachowaniach nie daje pelnego obrazu. Istnieja rozne odlamy Islamu tak w Chrzescijanstwie nie mozna np porownywac Katolikow i Protestantow itp.
ponad 2 lata temu / Mg
 
Dokładnie tak... ta bestia przeobraża się i przepoczwarza... stając się coraz bardziej obłą i niebezpieczną sektą.
ponad 2 lata temu / @do ortik
 
do: ???. Szkół rozumienia koranu jest całe mnóstwo i nie ma jednej, jedynej, wspólnej dla wszystkich interpretacji. W tym właśnie cały problem - Islam to jeden wielki dogmatyczny bałagan, albo - jak zauważył dr Yacoub, religia przybierająca różne formy, w zależności od aktualnych potrzeb wiernych. Bardzo niebezpieczna i przebiegła bestia...
ponad 2 lata temu / ortik
 
Nie tylko oni. Również lewacy tak często robią, jeśli chodzi o Biblię. Nie wolno ich oceniać, bo rzekomo Jezus zabronił. Zobaczmy. " Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą" No i lewacy się cieszą, jak to znokautowali Chrześcijan. Ale tego co dalej już nie przytoczą. "Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, gdy belka [tkwi] w twoim oku? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata? No i widzimy, że chodzi o hipokryzję w sądzeniu, a nie samo ocenianie. (J 7:24):?Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy?. Tutaj - Pan Jezus NAKAZUJE nam sądzić. Są i inne wersety, które nakazują pouczanie i osądzanie. Dziś to jest modne- próby dopasowania Biblii do siebie, a powinno być przecie
ponad 2 lata temu / Oburzony
 
Musimy miłować się, nawracać wszystkie Narody i bądźmy święci bo Bóg jest święty.
ponad 2 lata temu / Katolik
 

9
9
 
 

Król Lew (1994) – to klasyka kina dziecięcego. Jak już parę razy pisano na tych łamach, jest to film mocno krytykowany przez wszelkiej maści postępowców, za to chętnie chwalony przez konserwatystów jako dzieło wręcz kontrrewolucyjne. Nic dziwnego, że omawiając ten film Krystian Kratiuk i Krzysztof Gędłek otwarcie zadawali pytanie: czy coraz ostrzej lewicująca wytwórnia Disneya dzisiaj zrealizowałaby taki film? Mamy rok 2019 i mamy nową wersję Króla Lwa z wytwórni Disneya. I… na szczęście, pod tym względem przynajmniej, jest dobrze!

 
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.