DZIŚ JEST:   26   MAJA   2020 r.

Św. Filipa Neri
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 30  >   ROK KSIĘDZA PIOTRA SKARGI

Jarosław Mańka

W oparach czarnej legendy


„Opowieści z krypty” o pogrzebanych żywcem od dawien dawna wykorzystywane przez pisarzy i filmowców głęboko zapadają w ludzką pamięć. Podszyte dreszczem grozy opowieści powodują „gęsią skórkę” także u dzisiejszego widza lub czytelnika. W Rosji do dziś krąży plotka, jakoby znany pisarz Mikołaj Gogol został pochowany żywcem, o czym rzekomo świadczyć miała pozycja, w której znaleziono zwłoki po otwarciu trumny. W Polsce najgłośniej było zaś o pochowaniu żywcem księdza Piotra Skargi. Do dziś wspominają o tym niektórzy przewodnicy oprowadzający wycieczki po Krakowie. Uciekają się wprawdzie czasami w owych opowieściach do bezpiecznego słowa „podobno”, jednakże lata mijają, a plotka żyje własnym życiem, przysparzając zmarłemu kaznodziei niemało kłopotów i wątpliwej sławy. Jak czarna legenda Skargi ma się jednak do faktów? 

Piotra Skargę już za życia otaczał nimb świętości. Zaraz po śmierci najbardziej znanego polskiego jezuity przekonanie owo poczęło narastać. Zaczęto pielgrzymować do trumny królewskiego kaznodziei, by modlić się u jego doczesnych szczątków i przy nadarzającej się okazji… zabierać fragmenty szat lub części kostnych w charakterze relikwii – jak to ktoś wówczas zapisał: Odwiedzano często te czcigodne zwłoki i wielu pragnąc mieć z nich cokolwiek, uszkadzało je pobożnymi rękoma.

Po kilkudziesięciu latach stan drewnianej trumny złożonej w podziemiach kościoła Świętych Piotra i Pawła był już bardzo zły. Niewykluczone też, że do jej dewastacji oprócz częstego otwierania przyczyniły się również gryzonie, dla których drewniana konstrukcja nie stanowiła większej przeszkody.
 
W ołowianej trumience
Współbrat zakonny Skargi, ks. Stanisław Bielicki, nie mogąc patrzeć na rozpadającą się drewnianą trumnę, począł zabiegać o przeniesienie doczesnych szczątków królewskiego kaznodziei do nowej trumny, który to zamysł ziścił się po znalezieniu przezeń hojnej ofiarodawczyni – księżnej wojewodziny wileńskiej, hetmanowej Katarzyny Radziwiłłowej – pobożnej siostry króla Jana III Sobieskiego, która w roku 1695 ufundowała małą, ołowianą trumienkę, ozdobioną inskrypcją łacińską o następującej treści...

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

 

„Szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie zabrania im ich przyjmowania. W związku z tym nie wolno odmawiać Komunii świętej nikomu tylko dlatego, że na przykład chce ją przyjąć na klęcząco lub na stojąco, do ust czy też na rękę” – czytamy w stanowisku krakowskiej kurii.

 
 

Podczas sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, najważniejszego dorocznego wydarzenia politycznego w Chinach, które rozpoczęło się po dwumiesięcznym opóźnieniu, premier Li Keqiang powiedział, iż w tym roku nie wyznaczono konkretnego celu wzrostu gospodarczego. Sytuacja jaka nie wydarzyła się od dziesięcioleci.

 

Sąd Administracyjny w Białymstoku orzekł, że w czasie prowadzenia procedury legislacyjnej uchwały o zmianie nazwy białostockiej ulicy noszącej imię majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” na ulice Podlaską, doszło do istotnego naruszenia prawa. Oddalił tym samym skargę rady miasta na rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody podlaskiego, który unieważnił tę uchwałę.

 

O rozgrywającym się tuż za naszymi wschodnimi granicami procederze legalnej surogacji, współczesnym niewolnictwie i wykorzystywaniu ludzi rozmawialiśmy z Martą Kowalczyk, członkiem Centrum Analiz Prawnych Instytutu Ordo Iuris.

 

Musimy zrobić wszystko co w naszej mocy, aby ocalić europejskie marzenia, plany i ambicje. To niewiarygodnie trudne zadanie, bo wymagające równoczesnego działania na wielu płaszczyznach. Gospodarka i zdrowie potrzebują obecnie pilnego planu ratunkowego. Już dziś powinniśmy zarysować najważniejsze zasady nowej równowagi europejskiej – pisze premier Mateusz Morawiecki w artykule dla niemieckiego „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.