DZIŚ JEST:   29   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Felicjana, męczennika
Bł. Michała Rui
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 58  >   POLSKA

Krzysztof Gędłek

Uwaga: „katolicki intelektualista”!


Strzeżcie się „katolickich intelektualistów”. Jak bowiem wiemy od co najmniej kilku dekad, obce im jest ewangeliczne tak – tak, nie – nie i wybór między zimnym a gorącym. To relatywiści, którzy każdą prawdę poddadzą pod dyskusję, włącznie z nauką Chrystusa o wiecznym potępieniu czy nierozerwalności małżeństwa.


 

Na początku warto nadmienić, iż kategoria „katolicki intelektualista” ma charakter opisowy, absolutnie zaś nie wartościujący. Podobnie jest, gdy piszemy lub mówimy o „elitach III RP”. Nie idzie więc o docenienie intelektu ludzi piszących epistoły na łamach „Znaku”, „Więzi” czy „Tygodnika Powszechnego”, lecz o opis osobliwych tradycji umysłowych, do których nawiązują, oraz sposób wygłaszania przez nich poglądów. Nie przez przypadek to właśnie „katoliccy intelektualiści” włączyli się w akcję zachęcającą Kościół do akceptacji homoseksualizmu pod obrazoburczym hasłem Przekażmy sobie znak pokoju.

Innym, absolutnie nieprzypadkowym zdarzeniem, było wydanie „Tygodnika Powszechnego” z czarną okładką w celu wsparcia feministek w tak zwanych czarnych marszach domagających się prawa do aborcji.

To jedynie pojedyncze przypadki, ale przecież środowiska „katolickich intelektualistów” nieustannie działają w myśl metody: ryć doły pod Kościołem i zasypywać podziały ze współczesnym światem. W związku z tym chętnie walą na odlew na przykład w katolików sprzeciwiających się przyjmowaniu imigrantów, dość pokrętnie twierdząc przy tym, że stoi to w sprzeczności z miłością bliźniego, aby następnie hołdować niebezpiecznym postulatom szalonych feministek.

Przekonaniu, że właśnie oni – „katoliccy intelektualiści” – budują Kościół otwarty na świat, nowoczesny i zdolny przetrwać w warunkach płynnej rzeczywistości, towarzyszy poczucie wyższości nad katolikami, którzy oddani Kościołowi, nie zagłębiają się w pisma rewolucjonistów pokroju Congara czy Maritaina, ale modlą się na różańcu i pobożnie biorą udział we Mszy Świętej.

Lepiej zaznajomieni z najnowszą historią Kościoła na pewno znają – a niektórzy z czytelników być może również pamiętają – konflikt kardynała Stefana Wyszyńskiego ze środowiskami „katolickich intelektualistów”, którym nie podobało się, że prymas stawia na pobożność ludową, opóźniając w Polsce reformy soborowe. Dla „więziowców” i „znakowców” była to oznaka zapyziałości i skołtunienia polskiego katolicyzmu, czemu miał hołdować właśnie wspomniany kardynał Wyszyński. Jednak historia pokazała, kto w tym sporze miał rację: to za sprawą owego „skołtunienia” polskie kościoły nie zostały zdewastowane przez walczących ze „starą liturgią” modernistów, a szacunek dla nauki Chrystusa ma się u nas o niebo lepiej niż w zachodniej Europie.

Kończąc ów nieco przydługi wstęp, nie sposób nie wspomnieć fragmentu powieści Marcina Świetlickiego zatytułowanej Dwanaście, w której pisarz celnie charakteryzuje atrybuty modelowego „katolickiego intelektualisty”. Oto główny bohater powieści, przebywając w budynku sądu na swojej rozprawie rozwodowej, zauważył, iż jedna ze spraw rozwodowych dotyczy kuzyna pewnego myśliciela katolickiego. Z Krakowa, rzecz jasna. Targany z początku wyrzutami sumienia, odzyskał nieco ducha, że być może nie jest wcale tak strasznym grzesznikiem, skoro krewny znanego katolika, którego pobłogosławił sam papież, również wniósł o rozwód. Nasz pocieszony bohater z entuzjazmem podzielił się tą wiadomością z redaktorami tygodnika katolicko‑społecznego, co się „Tygodnik Powszechny” nazywa. I – pisze Świetlicki – oni mi powiedzieli, zwłaszcza jeden mówił, że moje żałosne i brudne rozwodzenie nijak się ma do poważnego i dramatycznego rozwodzenia się kuzyna wybitnego katolickiego myśliciela, gdyż tam chodziło o sprawy wielkie i znaczące, i żebym się zamknął.

Cóż jeszcze można dodać?

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 

Skomentuj artykuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 
 

1611 – car Rosji Wasyl IV Szujski złożył hołd królowi Zygmuntowi III Wazie. Po bitwie kłuszyńskiej bojarzy zdetronizowali Wasyla IV, a potem wydali go Polakom. Hetman Stanisław Żółkiewski przywiózł go wraz z braćmi Dymitrem i Iwanem do Polski. Po triumfalnym wjeździe Żółkiewskiego do Warszawy, znajdujący się w jego orszaku Szujscy złożyli hołd królowi Zygmuntowi IV.

 
 

Po kilku dniach milczenia prezydent Andrzej Duda zabrał głos w sprawie trwających od kilku dni, mocno „nakręcanych” przez media, polityków opozycji oraz korporacje i celebrytów, demonstracji zwolenników swobody zabijania dzieci poczętych.

 

 

Arcybiskup Andrzej Dzięga w swym „Liście do Kapłanów” zachęcił katolickich mężczyzn do wstępowania w szeregi straży broniących kościołów przed atakami barbarzyńców.

 

„Pojawienie się na Kaponierze kontrmanifestacji kibiców Lecha (mówiących nie uciekajcie, nie będziemy bić spowodowało sporą panikę krzyczących to jest wojna. Przemarsz kibiców był spokojny, bez agresji mimo to interweniowała policja”, poinformował na Twitterze Wojciech Wybranowski.

 

Pakistański sąd uznał małżeństwo uprowadzonej 13-letniej chrześcijańskiej dziewczynki z muzułmaninem. Matka przed sądem płakała za swoją córką z otwartymi rękoma, błagając o zmianę werdyktu. Kościół stanowczo potępił decyzje sądu i wzywa do dalszych protestów w sprawie małej Arzoo Raja.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.