DZIŚ JEST:   20   LIPCA   2019 r.

Św. Małgorzaty, męczennicy
Bł. Czesława Odrowąża, kapłana
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 68  >   POLSKA

Ustawa 447 – kto za to zapłaci?

Ustawa 447 – kto za to zapłaci?
Fot. Pixabay, YouTube/Netflix

To zadziwiające, że wciąż są Polacy, którzy nie zdają sobie sprawy z istnienia zinstytucjonalizowanych działań lobby żydowskiego, bezprawnie domagającego się zadośćuczynienia za tak zwane mienie bezspadkowe z czasów Holokaustu i komunizmu. Co gorsza, rządząca elita robi wszystko, by spacyfikować słuszne działania podejmowane przez patriotów i Polonię w obronie majątku narodu polskiego.

 

Pomimo sprzeciwu środowisk polonijnych, 24 kwietnia 2018 roku amerykańska Izba Reprezentantów zagłosowała za przyjęciem senackiej ustawy S 447, czyli tak zwanej JUST Act (Justice for Uncompensated Survivors Today Act of 2017) przez aklamację. Wymaga ona od Departamentu Stanu uwzględniania w swoich raportach na temat przestrzegania praw człowieka i wolności religijnej informacji, które kraje nie wywiązują się z obowiązku restytucji mienia żydowskiego przejętego w czasach Holokaustu i rządów komunistycznych.

 

Głównymi promotorami projektu byli kongresmeni z Nowego Jorku i Florydy. Izba Reprezentantów początkowo zamierzała przyjąć własną ustawę HR 1226, jednak przewodniczący Paul Ryan postanowił zawiesić normalnie obowiązującą procedurę i zezwolić na głosowanie za projektem S 447, na co naciskały organizacje żydowskie. Regulację zaakceptowano z pominięciem wymaganej w przypadku większości aktów prawnych pełnej debaty.

 

Ustawa, o której potencjalnie niezwykle groźnych skutkach alarmował publicysta Stanisław Michalkiewicz, przez co znalazł się w raportach Departamentu Stanu jako niemal naczelny „antysemita” RP, ma pomóc ocalonym z Holokaustu oraz rodzinom ofiar i instytucjom żydowskim domagać się od rządu USA interwencji względem państw, które nie zwróciły mienia żydowskiego ani nie zadośćuczyniły za nie prawowitym właścicielom, ich rodzinom, a także organizacjom żydowskim pielęgnującym pamięć o Holokauście, a przy okazji wrogo nastawionym wobec katolicyzmu (rekompensaty za mienie bezspadkowe mogłyby, na przykład, zasilić fundusze B’nai B’rith International). Warto pamiętać, że kwestia roszczeń łączona jest z walką z domniemanym „antysemityzmem,” „ksenofobią” i „bigoterią".

 

Zgodnie z polskim i międzynarodowym prawem, organizacje takie nie mają podstaw do domagania się majątku bezspadkowego. Co więcej, żydowskie roszczenia były regulowane w ramach porozumień powojennych dotyczących odszkodowań.

 

Prawo, które zatwierdził swoim podpisem prezydent Donald Trump, wymaga sporządzenia przez Departament Stanu – w ciągu osiemnastu miesięcy od wejścia w życie ustawy – szczegółowego inwentarza dotyczącego nieruchomości i kosztowności pożydowskich, które nie zostały odzyskane, także tych znacjonalizowanych w okresie komunizmu.

 

Odzyskane dobra miałyby trafić do prawowitych spadkobierców, a w razie, gdy ich nie ma – do organizacji żydowskich, które mogą przeznaczyć pozyskany majątek na zadośćuczynienie lub na edukację, pielęgnowanie pamięci o Holokauście, walkę z domniemanym „antysemityzmem” i tajemniczo brzmiące inne cele.

 

Ustawa w uzasadnieniu powołuje się na niewiążącą Deklarację Terezińską, podpisaną w czerwcu 2009 roku przez ówczesnego szefa polskiej dyplomacji Władysława Bartoszewskiego, która wzywa, by tam, gdzie nie zostało to osiągnięte, podjęto skuteczne działania na rzecz restytucji mienia żydowskiego wspólnotowego i religijnego majątku w drodze restytucji in rem lub rekompensaty.

 

Czego domaga się lobby żydowskie?

Nie tylko zwrotu cmentarzy, synagog czy kamienic prawowitym właścicielom, którzy są w stanie udokumentować swoje prawo do własności, ale – co budzi uzasadnione obawy – domniemanych dóbr żydowskich, które miały służyć celom wspólnoty żydowskiej, chociaż organizacje żydowskie nie są w stanie tego udokumentować. Chcą zwrotu w naturze na przykład lasów, intratnych nieruchomości lub zadośćuczynienia pieniężnego za mienie, którego posiadania przez Żydów nie są w stanie potwierdzić.

 

Z rozmaitych wyliczeń wynika, że lobby zabiega o majątek o wartości od sześćdziesięciu pięciu do trzystu miliardów dolarów – to równowartość trzech rocznych budżetów Polski.

 

Na argumenty Warszawy, że nie mamy tak dużych pieniędzy, lobby odpowiada, że możemy się zadłużyć, emitując na przykład wieloletnie obligacje.

 

Prawnik Stuart Eizenstat, były ambasador USA przy UE, sekretarz skarbu i specjalny pełnomocnik do spraw Holokaustu przećwiczył metodę szantażu na bankach szwajcarskich, które w połowie lat dziewięćdziesiątych chciały wejść na rynek amerykański. Teraz podobnie – co podkreśla – dzięki uzależnieniu, a właściwie całkowitemu podporządkowaniu USA krajów pragnących mieć dostęp do międzynarodowego systemu gospodarczego, można wywierać silną presję, zmuszając te państwa do zawarcia ugody.

 

Groźbę zbiorowych pozwów, braku dostępu do rynku kapitałowego, a w przypadku Polski – groźbę dotyczącą baz amerykańskich i tym podobne – można wykorzystać do przymuszenia elity politycznej do zawarcia niekorzystnych porozumień…

 

Dlaczego rząd torpeduje działania Polonii?

Wielu Polaków może dziwić, dlaczego obecny rząd wyciszał dyskusję i torpedował działania przeciwko szkodliwej JUST Act. Uspokajał Jarosław Kaczyński, uspokajał prezydent Andrzej Duda, uspokajał premier Mateusz Morawiecki, jak również przebywający w czasie procedowania projektu w Waszyngtonie wicepremier Jarosław Gowin i wicemarszałek senatu Adam Bielan. Wszyscy zgodnie twierdzili, że obawy środowisk polonijnych są bezpodstawne.

 

– Chcę wszystkich uspokoić. Tak zwany JUST Act nie ma żadnego znaczenia prawnego, nie może być podstawą do jakichkolwiek roszczeń wobec państwa polskiego – mówił wicepremier Gowin poproszony o komentarz przez Polskie Radio.

 

Ale nie skończyło się na milczeniu czy uspokajaniu. Jak zauważył Ksawery Jankowski w artykule na temat ustawy, zamieszczonym na portalu PCh24.pl, heroiczną próbę powstrzymania prac Kongresu nad ustawą 447 podjętą przez Polonię Amerykańską z inicjatywy Wojciecha Jeśmiana w marcu 2018 roku władze polskie storpedowały.

 

Polonusi zaczęli się spotykać z kongresmenami, usiłując naświetlić im polskie stanowisko. Wspólna inicjatywa Polonii amerykańskiej, jak się zdaje, mocno osłabła po wizycie, jaką w tym czasie w USA odbył ówczesny wiceminister spraw zagranicznych, Marek Magierowski. Spotkał się on z przedstawicielami polonijnej inicjatywy. Nie wiadomo dokładnie, co było przedmiotem rozmów, wiadomo natomiast, że po ich zakończeniu wiele środowisk polonijnych zrezygnowało z aktywnego udziału w prowadzonej akcji, skutkiem czego odwiedzono „jedynie” 300 zamiast planowanych 435 biur poselskich. Koniec końców inicjatywa Polonii zakończyła się fiaskiem – pisze Ksawery Jankowski.

Magierowski, miesiąc po swojej wizycie w USA, został oficjalnym kandydatem na ambasadora Polski w Izraelu. Wcześniej spotykał się żydowskimi organizacjami w sprawie roszczeń majątkowych. Sekretarz Stanu USA, Mike Pompeo podkreślił, że kwestię restytucji podnosi się za każdym razem, gdy dochodzi do oficjalnych wizyt.

 

Jakby tego było mało, ostatnio redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, Tomasz Sakiewicz – w związku z zaplanowanymi na 31 marca bieżącego roku protestami Polonii – także pojechał do USA.

 

Wypowiadając się dla radia WNET, mówił, że protestów nie należy organizować, bo pokazują słabość, a nie siłę. Co więcej przekonywał, że ustawa JUST jest metodą skłócania Polaków z Amerykanami i ma niewiele wspólnego z relacjami polsko-żydowskimi.

 

Kuriozalne stanowisko wydał nieudolny Kongres Polonii Amerykańskiej, podporządkowany Warszawie i atakujący inne ugrupowania polonijne organizujące masowe demonstracje, o których milczą media głównego nurtu, a które bardzo doskwierają lobby żydowskiemu. Otóż w oświadczeniu straszono agentami Kremla w USA, którzy chcą skłócić Polonię, by ta uwierzyła, że rozmieszczone w Polsce wojska USA będą rozwijać interesy zorganizowanego politycznie żydostwa międzynarodowego na polskiej ziemi, po to, by wywrzeć presję na Polskę, aby zapłaciła ekstrawaganckie odszkodowania za majątek wcześniej należący do Żydów.

 

Krótko mówiąc, tradycyjnie sugeruje się, że ci którzy sprzeciwiają się polityce rządu wobec JUST Act, to „ruscy agenci.” Jednak życie jak zwykle samo pisze niezwykłe scenariusze. Szefem Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, filii Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego został właśnie „pisowski” dyplomata, ekspert od Bliskiego Wschodu i relacji żydowskich, Piotr Puchta. Zajmie się on między innymi „odzyskiwaniem” bezspadkowego majątku żydowskiego i edukacją młodych Polaków na temat spuścizny żydowskiej.

 

Polityków „uspokajaczy” warto odesłać do zeznań wieloletniego członka amerykańskiego establishmentu Stuarta Eizenstata – skutecznego prawnika, który w materiałach dostępnych na stronie Departamentu Stanu mówi, jak i co chce odzyskać.

 

W ostatnich latach przymusił on między innymi Niemców, Szwajcarów, Austriaków i Francuzów do nowych odszkodowań (tak zwanej drugiej fali restytucji) w zamian za niezamrażanie aktywów tych państw w USA i nieściganie koncernów. Eizenstat potwierdza też, opisując historię formowania się silnego lobby żydowskiego, jak ważna jest maksymalna presja zjednoczonych organizacji na polityków, skoordynowane działanie na wszystkich szczeblach i wszechstronne wykorzystanie mediów.

 

Polonia w USA liczy prawie dziesięć milionów osób. To duża grupa, która może być wpływowa. Ciągle jednak komuś zależy, by się tak nie stało.

 

Agnieszka Stelmach – publicystka portalu PCh24.pl.

 

ARTYKUŁ ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY W 68. NUMERZE MAGAZYNU POLONIA CHRISTIANA

 

 

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
15
 
 
 

Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Majątku polskich obywateli nie można przekazywać komu popadnie.
2 miesiące temu / &&&
 
@Mirek Nie mam wątpliwości, że ta piramida runie, ale czy przy tym i nas nie pogrzebie.
2 miesiące temu / Ryś
 
"RZECZPOSPOLITA ZAPŁACI"; Dramat historyczny w 3 aktach; Halina Auderska; Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
2 miesiące temu / Ryś
 
ej no jak to kto ??? Pan Pani,,, społeczeństwo,,,
2 miesiące temu / antykosmita
 
Sadze ,ze juz jest pozamiatane. Nasi rzadzacy dali ciala .Ulegli szantazowi bo glupi dali se zrobic kwity na siebie.Jak ze sa podlymi ludzmi ktorzy dla ochrony wlasnych 4 liter gotowi sa sprzedac caly narod. Prawde powiedziala pewna Pani.Metoda szantazu to korek worek i rozporek. Sadze ,ze kilku wpadlo w sidla rozporka i teraz malyten bigos.Obym sie mylil ,ale wszystko na to wskazuje
2 miesiące temu / re
 
@Ryś, Taki model gospdarki skonstruował nam Deparatament Stanu , który od 30 lat decyduje o wszystkich ważnych posunieciach demokratycznych władz w Polsce. Być moze to gwałtowne przyspieszenie rabunku jest ucieczka do przodu zanim wszystko runie. Wtedy bedą liczyc sie akty własności i siła , która bedzie w stanie wyegzekwować ich przestrzeganie. Właśnie to jest zastanawiające , że rząd USA mając możliwość wyklikiwania na komputerze dowolnej liczby dolarów i przejmowania za nie całej własności na świecie nagle chce zagrabic własność polska przy uzyciu gołej przemocy . Chyba w Nowym Jorku juz wiedzą , że imperium amerykańskie jest przeszłością
2 miesiące temu / Mirek
 
 

Ulicami Bratysławy przeszedł marsz Dumna Rodzina. Jego uczestnicy manifestowali swoje przywiązanie do wartości rodzinnych. - To nie jest marsz przeciwko komuś, ale marsz dla rodziny - powiedział Andrej Ralbovsky, przedstawiciel Slovakia Christiana Foundation. 

 
 

Brytyjski minister spraw zagranicznych, Jeremy Hunt jest „bardzo rozczarowany” reakcją irańskiej dyplomacji na wezwanie do szybkiego rozwiązania problemu. Iran nie chce wycofać żołnierzy z pokładu brytyjskiego tankowca Stena Impero.

 

Obecność masonerii na kontynencie afrykańskim to niezbyt chlubny spadek po epoce kolonializmu. Poza religią, drogami, koleją, szpitalami, szkołami, przeniesiono do Afryki także mniej chlubne elementy zachodniej cywilizacji. Związki polityków Afryki z lożami masońskimi afiliowanymi przy np. francuskiej Grande Orient, dawały im też nieformalne kontakty i wsparcie ze strony dawnych metropolii.

 

Senatorowie Bill Cassidy i Ted Cruz złożyli specjalną rezolucję w sprawie uznania lewackiej bojówki Antifa za organizację terrorystyczną.

 

W sobotę na ulice Białegostoku wyszli przedstawiciele środowisk LGBT+, by domagać się przywilejów. To pierwszy taki pochód w tym mieście. Co więcej, wielu mieszkańców stolicy Podlasia protestowali przeciwko promocji homoseksualizmu, wychodząc na ulice miasta.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.