DZIŚ JEST:   16   LISTOPADA   2018 r.

NMP Ostrobramskiej
Św. Gertrudy Wielkiej
Św. Małgorzaty Szkockiej
 
 
 
 

USA: depresja atakuje! Amerykańscy studenci coraz bardziej zestresowani i „nieżyciowi”

USA: depresja atakuje! Amerykańscy studenci coraz bardziej zestresowani i „nieżyciowi”
fot.zemj/scx.hu

Ponad połowa przyszłych inżynierów i intelektualistów, kształcących się na amerykańskich uczelniach, jest słaba psychicznie. Poza depresją, młodzi zgłaszają, że cierpią na różnego rodzaju stany lękowe i mają myśli samobójcze. Jak interpretuje się pogorszenie stanu zdrowia psychicznego młodego pokolenia, które powinno rozkwitać?

 

Według Studium Zdrowia Psychicznego 2016-2017 – badania zdrowia psychicznego przeprowadzanego co roku na amerykańskich kampusach – jedynie 44 procent studentów stwierdziło, że ma się dobrze. 39 procent zgłosiło objawy depresji lub stanów lękowych. Odsetek studentów doświadczających myśli samobójczych wzrósł z 6 proc. w 2007 roku do 11 procent w 2017 roku. Odsetek studentów korzystających z psychoterapii skoczył z 13 procent do 24 procent w ciągu 10 lat. W zeszłym roku ponad połowa osób z objawami depresji i lęku korzystała z leczenia.

 

Pogorszenie stanu zdrowia psychicznego obserwuje się nie tyko wśród studentów, ale w całej populacji amerykańskiej. Co czwarta osoba dorosła w Stanach Zjednoczonych cierpi na zaburzenia lękowe, a wskaźniki samobójstw dla mężczyzn i kobiet wzrosły od 2000 roku.

 

Analitycy zastanawiają się, czy te liczby oznaczają jedynie tendencją przemijającą, czy też są zwiastunem większych wyzwań. Liczne organizacje pozarządowe sugerują, że sprawą pogarszającego się stanu psychicznego obywateli trzeba zająć się systemowo. Przekonują, że nie jest to już sprawa prywatna cierpiących osób.

 

Postuluje się, by opracować metody, które ograniczą stres, zwłaszcza młodych ludzi w obliczu wyzwań, jakie przed nimi stoją.

 

Dlaczego obecni amerykańscy studenci są bardziej zestresowani i zalęknieni? Część uczonych przekonuje, że wynika to z trzech czynników: bezpieczeństwa, ekonomii i technologii.

 

Obawy uczniów dotyczące ich bezpieczeństwa wynikają z różnych źródeł, lecz w ostatnich latach, głównie z powodu masowych strzelanin, czy to na kampusach, czy też podczas masowych imprez.

 

Młodzi ludzie bardziej niż poprzednie pokolenie stresuje się z powodu rosnących kosztów czesnego i obaw dotyczących problemów ze znalezieniem pracy, przez co nie będą w stanie spłacić pożyczki zaciągniętej na studia i będą zmuszeni do życia z rodzicami. 

 

Mimo że obecnie bezrobocie jest niskie w Stanach Zjednoczonych, wzrost płac pozostaje względnie niewielki. Wielu studentów obawia się, że nie będzie już w stanie – tak, jak było dawniej – znacznie polepszyć swój byt w porównaniu z rodzicami. W USA prawdopodobieństwo, że dziecko zarobi więcej niż jego rodzice spadło z 90 procent do 50 procent w ciągu ostatniego pół wieku.

Studenci narzekają także na zmianę zasad kształcenia i szeregu etapów kariery, co nie sprzyja stabilnemu ubezpieczeniu zdrowotnemu i bezpiecznemu przejściu na emeryturę, tak jak to miało miejsce w przypadku ich rodziców i dziadków.

 

Jednak, najwięcej obaw i stresów mają przysparzać młodym media społecznościowe. Część stresu wiąże się z presją wywieraną na młodych ludzi, aby stale aktualizować informacje o swoim życiu na Instagramie, Snapchacie i innych platformach, w dodatku w taki sposób, by nie doświadczać przykrych ocen.

 

Studenci w badaniu wskazywali, że mają dość krytyki i ciągłego oceniania swojego wyglądu czy zachowania przez innych użytkowników mediów społecznościowych. Stresuje ich na przykład to, że ktoś jest lepiej oceniany, może wieść bardziej atrakcyjne życie, czy uczestniczyć w bardziej ekscytujących wydarzeniach, imprezach itp.

 

Abstrahując od tych lęków i stresów, badacze twierdzą, że chociaż nie są one niczym nowym, to jednak widać wyraźnie, że dzisiejsi studenci rzeczywiście napotykają większą liczbę stresów niż poprzednie pokolenie i ich wpływ jest bardziej odczuwany obecnie niż dawniej.  

 

Dzisiejsi młodzi dorośli są „mniej elastycznymi” studentami. Straszliwie obawiają się porażek. Nawet zwolennicy tak zwanego bezstresowego wychowania zauważają, że popełniono błąd, wychowując dzieci w taki sposób, by oszczędzić im porażek. W rezultacie, już jako dorośli, nie potrafią radzić sobie z lękiem.

 

Ci ludzie przyzwyczajani byli do ciągłego wygrywania. Sprzyjało temu podejście, że np. trofea sportowe otrzymywało się już za sam udział w zawodach, a nie za rzeczywiste wyniki. Dodatkowo, dzieci wychowywało się w awersji do ryzyka. Teraz nie radzą sobie z porażkami i rozczarowaniami np. z powodu gorszego stopnia z egzaminu itp. Krótko mówiąc, młodzi nie są nauczeni, że życie obejmuje zarówno sukcesy, jak i porażki – przekonują badacze.

 

Amerykańscy eksperci narzekają, że obecnie maturzyści mają nawet dużo lepsze wyniki w nauce, niż ich poprzednicy, są inteligentni, ale nieżyciowi. Widać to nie tylko w sposobie radzenia sobie ze złymi wiadomościami, ale także w tym, co wiedzą o podstawowych umiejętnościach życiowych, od zarządzania finansami po pranie bielizny. Administracja kampusów narzeka, że studenci coraz częściej nie mają pojęcia o tak prozaicznych sprawach.  

 

Zmieniły się także wyraźnie relacje z rodzicami i innymi dorosłymi w życiu młodych ludzi. Wykorzystując dostępne środki komunikacji, młodzi często kontaktują się, szukając porad u dorosłych, pomocy w rozwiazywaniu swoich problemów. Poprzednie pokolenie znacznie rzadziej się kontaktowało i rzadziej też szukało pomocy u innych.

 

Ambitni studenci, którzy uchodzili za prymusów w swoich szkołach, nie musząc się specjalnie starać, po pierwszym niezdanym egzaminie wpadają w panikę. Uczą się ponad siły, nie potrafią zarządzać czasem i wpadają w jeszcze większe kłopoty.

 

Podobnie jest ze studentami ponad przeciętnie zaangażowanymi w różne aktywności i pracę ponad swoje możliwości, którzy w końcu przechodzą załamanie emocjonalne.

 

Zgodnie ze sprawozdaniem z Center for Collegiate Mental Health z 2015 r. liczba studentów odwiedzających centra doradztwa wzrosła o 30 proc. z 2009 r. do 2015 r.

 

Według danych Association for University and College Counselling Centre Directors, w latach 2016-17, 34 procent ośrodków doradztwa uniwersyteckiego musiało umieścić niektórych uczniów na liście oczekujących.

 

Harvard University uruchomił projekt Success-Failure Project, program, polegający na dyskusjach, mających na celu ponowne zdefiniowanie, czym jest sukces. Program ma uczyć, jak radzić sobie z odrzuceniem innych. Duke University oferuje program Mindfulness zaprojektowany, aby pomóc uczniom radzić sobie ze stresem. Na Uniwersytecie Amerykańskim wprowadzono obowiązkowy, dwusemestralny kurs mający na celu pomóc uczniom w adaptacji na pierwszym roku studiów.

 

Sylvia Mathew Burwell, była minister zdrowia USA sugeruje kuriozalne rozwiązanie problemu pogarszającego się stanu zdrowia psychicznego. Otóż proponuje zastosowanie doświadczeń zdobytych podczas epidemii wirusa Ebola w 2014 r. Pisze, że chociaż, brzmi to kuriozalnie, to jednak sprawdziło się w praktyce. W przypadku wirusa Ebola priorytetami było zapobieganie, wykrywanie i leczenie. Te podstawowe elementy miałyby również pomóc uniwersytetom w kształtowaniu ich podejścia do zdrowia psychicznego.

 

Zapobieganie miałoby polegać na wprowadzeniu kursów, które pomogą uczniom dostosować się do życia na kampusach. Wykrywanie miałoby polegać na opracowaniu sposobów szybkiego wychwytywania potencjalnych zagrożonych osób, a leczenie – na kierowaniu do odpowiedniej poradni.  

 

Jej zdaniem uczelnie powinny także budować społeczności integracyjne i zachęcać do kontaktów osobistych, a nie za pośrednictwem Istagrama. Postuluje tworzenie większej ilości klubów i stowarzyszeń na kampusach, które będą działały jak grupy wsparcia. Sugeruje także, by rodzice, uczniowie i uniwersytety pogodziły się ze zdrową ideę, że stres jest wpisany w życie i nie da się mieć jedynie samych sukcesów. Programy edukacyjne powinny też być tak opracowane, by ani nie przeciążać studentów, ani też nie zabijać motywacji do rozwoju.

 

Źródło: foreignaffairs.com

AS

 


DATA: 2018-10-17 15:52
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
2
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Mnie te walki o władzę tam też by wprowadzaly w depresję. Jest tutaj mowa o ludziach wykształconych zorientowanych w świecie.
28 dni temu / Paolo
 
"Jednak, najwięcej obaw i stresów mają przysparzać młodym media społecznościowe. Część stresu wiąże się z presją wywieraną na młodych ludzi, aby stale aktualizować informacje o swoim życiu [...] w dodatku w taki sposób, by nie doświadczać przykrych ocen." Gdyby św. Augustyn żył w naszych czasach, toby nie pisał takich niemądrych wyznań: "Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie. I niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie" (inna, wersja, to: "Niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu"). Wiedziałby, że wszystkiemu winne są media społecznościowe oraz to, że ktoś jest lepiej oceniany, że może wieść bardziej atrakcyjne życie, czy uczestniczyć w bardziej ekscytujących imprezach. No! Właśnie! Biedny Augustyn, umarł w niewiedzy. Ale my jesteśmy szczęśliwi i spokojni, bo już wiemy. A wszystko dzięki amerykańskim naukowcom. Niech żyje nowy, wspaniały świat bez lęku i stresu! Niech żyje Prozac! I wszystko staje się piękne i kolorowe!
29 dni temu / rozbawiony
 
...a nie przyszlo NIKOMU do glowy ze to skutki po tych 36 szczepionkach, ktore amerykanskie dziecko musi dostac do 2-go roku zycia???...coooo???...w tym niewygodnym temacie jest cicho-szaaa...a przeciesz juz ogolnie w swiecie medycyny jest wiadomo, ze skutki szcepionek moga byc widoczne dopiero po 10-15-20 latach!!!...wiec wymyslanie stresu, bo nie zaplace za czesne...bo nie bede mial co jesc...i te inne dyrdymaly kupy sie nie trzymaja!!!
29 dni temu / ulla
 
"Liczne organizacje pozarządowe sugerują, że sprawą pogarszającego się stanu psychicznego obywateli trzeba zająć się systemowo. Przekonują, że nie jest to już sprawa prywatna cierpiących osób." Ale to właśnie wrzucenie mnie do SYSTEMU, wywołało u mnie permanentny dyskomfort i doprowadziło do depresji. I gdyby nie modlitwa bliskich nie wiem, czy wróciłabym do równowagi.
29 dni temu / Marzena
 
pierwszą przyczyną jest samotność. druga to niestety chemiczna żywność.
30 dni temu / Ewka
 
życie bez łaski Bożej to jak życie w permanentnej ciemności - budzi lęk
30 dni temu / gorzki
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.