DZIŚ JEST:   17   STYCZNIA   2020 r.

Św. Antoniego, opata
Św. Sulpicjusza II
 
 
 
 

UE z wyjątkiem Polski za Zielonym Ładem. Czy wizja 100 mld euro dotacji przekona Warszawę?

UE z wyjątkiem Polski za Zielonym Ładem. Czy wizja 100 mld euro dotacji przekona Warszawę?
Źródło: pixabay.com

Przywódcy UE twierdzą, że zawarli porozumienie w sprawie ambitnego planu klimatycznego – Zielonego Ładu – przewidującego całkowitą dekarbonizację (rezygnację z paliw kopalnych) do 2050 r. Polska - jako jedyny kraj – podtrzymała sprzeciw i odmówiła poparcia planu  klimatycznego. Na razie…

 

Na spotkaniu Rady Europejskiej w Brukseli szefowie państw i rządów po raz trzeci nie podjęli jednomyślnej decyzji w sprawie nowego ambitniejszego planu klimatycznego dla UE.

 

Jednak przewodniczący Rady Europejskiej, Charles Michel i szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen nalegali, aby umowa została wynegocjowana, pomimo braku podpisu Polski.

 

– Osiągnęliśmy porozumienie w sprawie zmian klimatu – ogłosił później na konferencji prasowej Michel. Potwierdził też, że „w przypadku jednego państwa członkowskiego konieczne jest poświęcenie mu więcej czasu na realizację tego zobowiązania”.

 

Nowy szef Rady oznajmił, że kwestia ta nie wróci do porządku obrad Rady do czasu szczytu w  czerwca 2020 r., po tym, jak Komisja ujawni więcej szczegółów na temat mechanizmu sprawiedliwej transformacji w styczniu i opublikuje w marcu tak zwane prawo klimatyczne.

 

– Jest to do zaakceptowania – w przypadku kraju, który przeszedł długą drogę i ma wiele regionów zależnych od węgla – iż ​​potrzebuje więcej czasu na omówienie szczegółów. Ale to nie zmieni ram czasowych Komisji – oznajmiła von der Leyen, odnosząc się do sceptycyzmu Polski.

 

Zgodnie z Europejskim Zielonym Ładem, ogłoszonym na początku tego tygodnia, nowe prawo klimatyczne ma dotyczyć osiągnięcia przez UE celu neutralności klimatycznej do 2050 r. Państwa członkowskie będą musiały osiągnąć kwalifikowaną większość, aby je uchwalić.

 

Zielony Ład uderza w żywotne interesy państwa polskiego. Wymaga likwidacji wielu branż przemysłu, opartego na paliwach kopalnych i całkowitego przestawienia się na niepewne, drogie źródła energii odnawialnej z wiatru czy słońca. Ciepłownie i inne zakłady będą musiały płacić wysokie kary za używanie  paliw  kopalnych i emisję dwutlenku węgla, gazu życia niezbędnego do przeprowadzania procesu fotosyntezy przez rośliny, w wyniku której powstaje m.in. tlen.

 

Plan wymaga także przekierowania pieniędzy podatników na tzw. zielone inwestycje. Jeśli będzie realizowany – a wszystko na to wskazuje - należy się spodziewać gwałtownego powstania nowych fortun (banki i inne instytucje finansowe, oferujące spekulacyjne papiery wartościowe już wdrażają nowe regulacje dot. tzw. zielonego finansowania). Zamiast eliminowania nierówności i budowania – jak głosi rząd „spójności społecznej” – należy się spodziewać szybkiego ubożenia większości społeczeństwa (liczne podatki ekologiczne, dotacje z budżetu tylko na inwestycje klimatyczne itp.). Warto pamiętać o casusie Chile, które zależne w ponad 80 proc. od paliw kopalnych zdecydowało się na szybkie odejście od nich i obecnie doświadcza gwałtownych protestów.  

 

Premier Mateusz Morawiecki z zadowoleniem przyjął decyzję Rady o zwolnieniu – na razie – naszego kraju z szybszego wdrażania Zielonego Ładu Mówił, że to „bardzo dobre rozwiązanie”. Tłumaczył, że nasz kraj „został zwolniony z zasady stosowania polityki neutralności klimatycznej”, ale będziemy ją realizować tyle, że cel „osiągniemy we własnym tempie”.

 

Morawiecki dodał, że Polska otrzyma „sprawiedliwą część” funduszy z mechanizmu sprawiedliwej transformacji.

 

Holenderski premier Mark Rutte powiedział także reporterom, że umowa została wynegocjowana, ale dodał, że Holandia nie zintensyfikuje własnych wysiłków na rzecz ograniczenia emisji, aby objąć zobowiązania Polski, by spełnić wymogi dot. neutralności klimatycznej. – Nie, nie zamierzamy tego robić. Niemcy też tego nie zrobią – ostrzegał.

 

Brak pełnego poparcia oznacza, że ​​Rada nie wywiązała się ze zobowiązań podjętych na poprzednich posiedzeniach dotyczących pełnego zakończenia rozmów do końca 2019 r., by UE mogła przedstawić swój plan na posiedzeniu ONZ na początku 2020 r.

 

Zgodnie z porozumieniem paryskim wymagane są strategie długoterminowe, a UE miała nadzieję jak najszybciej podjąć wysiłki, by wykorzystać swój plan jako dźwignię w rozmowach z innymi dużymi emitentami.

 

Szczyt UE-Chiny zaplanowany na wrzesień 2020 r. jest kluczowym w kalendarzu dyplomacji klimatycznej, podobnie jak szczyt COP26 w Glasgow.

 

Polsce dano czas do czerwca na przyjęcie Zielonego Ładu. Kraje Europy Środkowowschodniej liczyły, że do tego czasu zostanie zawarte porozumienie  w sprawie budżetu i będzie wiadomo, kto ile dostanie europejskich funduszy. Jednak do czasu sfinalizowania porozumienia klimatycznego, budżet na lata 2021–2027 nie będzie zatwierdzony.

 

Dyplomaci z krajów zachodnich mówili jeszcze przed szczytem, ​​że błędem byłoby powiązanie planu klimatycznego z wynikiem długoterminowych rozmów budżetowych, utrzymując, że negocjacje w sprawie budżetu  nie są cudownym rozwiązaniem problemu neutralności klimatycznej.

 

Co ciekawe, postęp w zakresie zawarcia porozumienia odnośnie Zielonego Ładu był możliwy m.in. dzięki Czechom i Węgrom, które opowiedziały się za całkowitą dekarbonizacją gospodarki.

 

W oficjalnych konkluzjach przywódcy zgodzili się, że „jest potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i poszanowania prawa państw członkowskich do decydowania o miksie energetycznym i wyborze najbardziej odpowiednich technologii”.

 

Pod presją ze strony Czechów, Węgrów i Francuzów w konkluzjach stwierdzono również, że „niektóre państwa członkowskie wskazały, iż będą wykorzystywać energię jądrową w ramach krajowego koszyka energetycznego”.

 

Państwa UE pod przewodnictwem Francji i Wielkiej Brytanii wcześniej zablokowały zestaw nowych zasad określających, które produkty finansowe można nazwać „zielonymi” i „zrównoważonymi”, obawiając się, że uniemożliwi to inwestycje w projekty jądrowe i gazowe.

 

W szczególności Węgry podobno nalegały na wyraźniejsze wzmianki o dopuszczalności energii jądrowej i dodatkowych funduszach, chociaż napotkały silny opór między innymi Austrii, Niemiec i Luksemburga.

 

Czeski premier Andrej Babis, który przed szczytem twierdził, że Austriacy „nie mogliby pić kawy bez importu naszej [energii]”, również ogłosił zwycięstwo, mówiąc, że włączenie energii nuklearnej do konkluzji oznaczałoby „czystą energię dla Czechów przez dziesięciolecia” .

 

Polska próbowała zmienić warunki celu neutralności klimatycznej, sugerując, że zaakceptuje Zielony Ład, jeśli dekarbonizacja miałaby się odbyć do 2070 roku, a nie 2050.

 

Jednak źródła UE poinformowały portal Euractiv.com., że plan 2050 jest „zasadniczo wspólnym celem UE” i że odstępstwa nie zostaną wprowadzone.

 

W przyszłym roku UE zaktualizuje cele klimatyczne do 2030 r., by przyspieszyć odchodzenie od paliw kopalnych.

 

Oświadczenie przywódców krajów UE zobowiązało Polskę do powrotu do kwestii Zielonego Ładu na posiedzeniu Rady Europejskiej w czerwcu 2020 r.

 

Polska będzie drugim co do wielkości źródłem węgla w UE po Niemczech, gdy Wielka Brytania opuści wspólnotę.

 

Niemiecka kanclerz Angela Merkel powiedziała po negocjacjach, iż „biorąc pod uwagę okoliczności, jest całkiem zadowolona z negocjacji. – Nie ma podziału na różne części Europy, ale raczej jedno państwo członkowskie, które wciąż potrzebuje trochę czasu, aby zastanowić się, jak to zrobić. Myślę, że mamy dobrą szansę na sukces – komentowała.

 

Zielony Ład przedstawiony przez szefową Komisji Europejskiej, von der Leyen obejmuje wszystkie aspekty gospodarki i systemu finansowego UE, która odpowiada za około 9 proc. globalnej emisji dwutlenku węgla.

 

Tekst oświadczenia przywódców UE ze spotkania Rady brzmiał: „W świetle najnowszej dostępnej wiedzy naukowej oraz potrzeby zintensyfikowania globalnych działań w dziedzinie klimatu, Rada Europejska popiera cel, jakim jest osiągnięcie neutralności dla klimatu UE do 2050 r., zgodnie z celami Porozumienia paryskiego. Na tym etapie jedno państwo członkowskie nie może zobowiązać się do realizacji tego celu, a Rada Europejska powróci do tej kwestii w czerwcu 2020 roku”.

 

– Chcemy być liderem. Chcemy być wzorem do naśladowania – powiedziała po spotkaniu von der Leyen. – Jesteśmy zdeterminowani, aby stawić czoła zmianom klimatu i przekształcić je w szansę dla Europy – przekonywała.

 

Źródło: euractiv.com, climatechangenews.com

AS


DATA: 2019-12-13 10:20
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
6
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Zielony Ład! To wszystko jest chore. Służy tylko zbieraniu kolejnych podatków. Teraz od emisji węgla. Najgorsze jest to że z Watykanu też płyną takie hasła ekologiczne. Patrz: Laudato si i poparcie dla Zrównoważonego Rozwoju!
1 miesiąc temu / Polonus
 
Myślę że UE tak łatwo nam nie odpuści.To unia dyktuje co maja robić poddani:jakie mają mieć sądy,jakie wychowanie seksualne,jaką energię itd.To jest chore.Ta zaraza atakuje ze wszystkich stron.Anglia zrozumiała i w porę się wycofała z tego uzależnienia.Ratujmy nasz kraj puki jeszcze coś z niego zostało.
1 miesiąc temu / kolo
 
"Kraje Europy Środkowowschodniej liczyły, że do tego czasu zostanie zawarte porozumienie w sprawie budżetu i będzie wiadomo, kto ile dostanie europejskich funduszy" to jest dobre !!!. Poddani przekazują swojemu panu UE - zbiorowisko cwaniaków żyjących na koszt każdego pracującego w państwach UE ciężko zarobione pieniądze, a Pan wydziela im tyle ile chce, gwarantując im że i tak nie dostaną tyle ile faktycznie Panu przekazali, no bo Pan musi z czegoś żyć, a żyje z głupoty poddanych.
1 miesiąc temu / odszkodowania
 
Czyli jakaś van der niemka będzie nam mówić co mamy robić i na kiedy. Po co my w tej unii jesteśmy?? Ale z naszą historią i oplecieni wciąż pajęczyną komuchów i ich dzieci... nie wiem co gorsze, dżuma czy holera :
1 miesiąc temu / Gość
 
Czy te 100mld wystarczy na spłatę 200mld?
1 miesiąc temu / aaa
 
ZNOWU JESTEŚMY SUPER WYJĄTKOWI! KOLEJNE ZWYCIĘSTWO W STYLU 27:1!!! B R A V O!!!
1 miesiąc temu / SPISEK
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.