DZIŚ JEST:   22   SIERPNIA   2018 r.

NMP Królowej
Św. Agatonika z Towarzyszami
Bł. Bernarda z Offidy
 
 
 
 

UE już nie potrzebuje Polski. Czy czeka nas Polexit?

UE już nie potrzebuje Polski. Czy czeka nas Polexit?
Credit Image: © Ye Pingfan/Xinhua via ZUMA Wire/FORUM

Donald Tusk swoim wpisem na Twitterze wywołał burzę. Jego tweet wpisuje się w taktykę kolejnych, bardzo ostrych ataków na Polskę, jakich od roku 2015 nasza ojczyzna doświadcza ze strony eurokratów. Można odnieść wrażenie, że Bruksela robi wszystko, aby jak najszybciej doszło do Polexitu.

 

Przez lata „autorytety moralne” wmawiały Polakom, że rzeczą najważniejszą nie jest to, czy podejmowane przez władze w Polsce działania przyniosą im jakiekolwiek korzyści czy też po prostu utrudnią życie. Liczyło się tylko to jak ewentualne zmiany zostaną odebrane na szeroko pojętym Zachodzie, który w pewnym momencie stał się swoistą wyrocznią. Ukoronowanie tego typu narracji stanowiło przystąpienie Polski do UE, przez wielu do dzisiaj przedstawiane, jako „powrót do Europy”.

 

Porównując dziś na chłodno wszystkie obietnice, jakie doprowadziły do tego, że 1 maja 2004 roku Polska wstąpiła do Wspólnoty Europejskiej, z dzisiejszą rzeczywistością, jaką serwuje nam Bruksela, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z dwoma różnymi miejscami. Wspólnota gospodarcza została zmieniona w wielki projekt ideologiczny realizujący interesy najważniejszych graczy, czyli Niemiec i Francji.

 

Polityka prowadzona w latach 2007-2015 przez koalicję PO-PSL miała na celu uczynienie z Polski kolonii, w której co najwyżej wytwarzane będą półprodukty zasilające „za pół darmo” niemiecko-francuskie firmy. Likwidacja przemysłu stoczniowego, sprzedaż polskich kopalni zagranicznym inwestorom, wprowadzanie do rad nadzorczych największych spółek skarbu państwa „przedstawicieli Zachodu”, zawieranie niekorzystnych dla Polski umów z „europejskimi” koncernami przemysłowymi, to tylko niektóre przykłady ówczesnej sytuacji.

 

Mało tego! Pod hasłem: „jeśli czegoś nie zrobimy, to będą na nas źle patrzeć w Europie” wprowadzano kolejne „postępowe rozwiązania”, jak konwencja antyprzemocowa czy finansowanie „zabiegów” in vitro z budżetu państwa.

 

„Przeciętny Polak tyra dziś w należącej do Niemców firmie na spłatę kredytu w niemieckim banku, kupuje niemieckie produkty w niemieckich marketach, a należące do Niemców media szczują go na polską tradycję, religię oraz patriotyzm i robią propagandę politykom posłusznym wobec Niemców”, podsumował Rafał Ziemkiewicz.

 

Sytuacja zmieniła się w październiku 2015 roku, kiedy to wybory w Polsce wygrała Zjednoczona Prawica, uzyskując ponad połowę miejsc w Sejmie i Senacie. Do rządu można i trzeba mieć wiele pretensji, jeśli chodzi o realizowaną przez niego politykę. Nie zmienia to jednak faktu, że potrafi on bronić przynajmniej części polskich interesów w Brukseli i przeciwstawiać się lewicowo-liberalnym ideologom „nowego wspaniałego świata”.

 

Jeśli weźmie się również pod uwagę, że Polska wraz z innymi państwami Europy Środkowo-Wschodniej próbuje stworzyć sojusz od UE niezależny, należy coraz bardziej brać pod uwagę możliwość usunięcia naszej ojczyzny z brukselskich struktur. Takie posunięcie pozwoliłoby eurokratom na rozwiązanie wielu „problemów” i inwestycji, jakim sprzeciwia się Rzeczpospolita, jak m.in. zrealizowanie Nord Stream 2 i dalsze wdrażanie polityki „odnawialnych źródeł energii”.

 

I tutaj właśnie należy doszukiwać się drugiego dna działań, jakie UE podejmuje przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, i sugestii Donalda Tuska, że Polska realizuje politykę Kremla. Rząd zamiast wdawać się w jałowe spory, powinien uprzedzić kolejne ruchy Brukseli i zapowiedzieć opuszczenie struktur unijnych. Biorąc jednak pod uwagę, że nikt w KPRM ani w Pałacu Prezydenckim zdaje się nie brać na poważnie tego typu rozwiązania, to my - obywatele - powinniśmy wywierać nacisk na premier Beatę Szydło, jej ministrów, prezydenta Andrzeja Dudę i prezesa PiS – Jarosława Kaczyńskiego, aby jak najszybciej sami wyciągnęli nas z tego brukselskiego projektu.

 

Dopiero to pozwoli na budowę niepodległego i w pełni suwerennego państwa, któremu zagraniczni urzędnicy nie będą narzucać kolejnych traktatów, praw i rezolucji niezgodnych z nauką Kościoła katolickiego i stanowiących zaprzeczenie cywilizacji łacińskiej – chrześcijańskiej. Jeśli nie opuścimy Unii Europejskiej, dalej będziemy skazani na interwencje polityczne, gospodarcze i światopoglądowe w sprawach nieleżących w kompetencjach brukselskich urzędników. 

 

Tomasz D. Kolanek

 

 


DATA: 2017-11-21 15:41
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
5
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

do atr: A jaki problem kupować polskie rowery, zegarki, komputery? Nawet pewnie nie wiesz że takie są bo w twoim niemieckim markecie nie mają... O żarciu i ubraniu nawet nie wspomnę. A telefony i komputery tak nie są praktycznie produkowane w UE więc po co je wymieniasz? Z resztą najważniejsze wydatki w życiu człowieka to nie są ani rowery, ani samochody, zegarki, telefony czy komputery - jeśli twoje są to szczerze współczuje tak płytkiego życia gadżeciarza/snoba. Tylko dureń nie myśli kiedy kupuje. Np. Typowa żywność z UE -wliczając koncerny w Polsce- nie jest w niczym lepsza, a wręcz gorsza od produktów polskich producentów. To samo tyczy się ubrań i wielu innych rzeczy. A samochody i maszyny? Lepsze od szkopskich, czy francuskich złomów są np. Japońskie. Dużo lepsze!
4 miesiące temu / do atr itp.trolli
 
Psy szczekają, karawana idzie dalej.
6 miesięcy temu / ano
 
tak, kupujcie polska zywnosc , polskie telewizory,rowery samochody zegarki , telefony komputery , bla, bla bla , tylko durej tak moze myslec!
6 miesięcy temu / atr
 
Niestety Polskie elity polityczne otrzymuja tak wysokie dotacje zUE na rozwoj polityki iż jest mało prawdopodobne aby Polska zrezygnowała z dojmej krowy. Polecam strone internetowa UE o budżecie
9 miesięcy temu / Polak57
 
Zacznijmy od ograniczania zakupów w niemieckich, francuskich marketach. Kupujmy polskie produkty w polskich sklepach. Wyjście z unii nie będzie tak bolesne.
9 miesięcy temu / Marek
 
Jesteś na portalu katolickim, więc nie dziw się że artykuł prezentuje katolicki punkt widzenia na in vitro. Na jedno dziecko narodzone z in vitro przypada kilkadziesiąt uśmierconych, czy to przez zamrożenie, czy przez nieudane implantacje. Cel (życie jednostki) nie uświęca środków (uśmiercenie wielu jednostek). Nie wspominając o niemoralności samego aktu sztucznego tworzenia nowego życia.
9 miesięcy temu / do Ania
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.