DZIŚ JEST:   16   LISTOPADA   2018 r.

NMP Ostrobramskiej
Św. Gertrudy Wielkiej
Św. Małgorzaty Szkockiej
 
 
 
 

Uczestnicy synodu analizują kolejną część dokumentu roboczego

Uczestnicy synodu analizują kolejną część dokumentu roboczego
Fot. ZUMA Press / Forum

Od wczoraj podczas obrad plenarnych analizujemy trzecią część Instrumentum laboris – dokumentu roboczego synodu – powiedział w środę biskup Marian Florczyk. Uczestniczy on w trwającym w Watykanie zgromadzeniu Synodu Biskupów pod hasłem: „Młodzież, wiara i rozeznawanie powołania”.

 

- Młodego człowieka trzeba traktować jak przyjaciela, a nie jak ciężar albo problem – zaznaczył hierarcha, podsumowując obrady.

 

Relacjonując wypowiedzi ojców synodalnych biskup pomocniczy diecezji kieleckiej wskazał, że postulują oni uwzględnienie kontekstu społecznego życia młodego człowieka w poszczególnych krajach. Trzeba więc zauważyć zarówno kontekst kulturalny, jak i kontekst polityczny. Życie młodzieży zależy od polityków i od polityki, a więc na przykład od tego, jakie prawa są lansowane, od tego, czy katolicy mają prawo do tworzenia szkół, czy prawo państwowe szanuje program wychowania katolickiego w tych szkołach.

Wskazywano, że trzeba uwzględnić młodzież z różnych kontynentów i krajów, której sytuacje życiowe są bardzo odmienne. Na przykład młodzież żyjąca w warunkach wielokulturowości i wielowyznaniowości „bardzo często spotyka się z zaprogramowaną, państwową dyskryminacją społeczną”. Innym, nośnym dziś, tematem była emigracja. To „nie Kościół wywołał emigrację”. Jest to sprawa, którą powinni zająć się politycy. Jednak ona wpływa na życie Kościoła zarówno w sensie przyjmowania przybyszów, jak i troski o zachowanie wiary przez emigrantów – zaznaczył polski uczestnik obrad.

Ojcowie synodalni zwracali też uwagę na to, że młodzi żyją dziś w innej cywilizacji – cyfrowej. Dlatego młodzież katolicka powinna być aktywna w internecie, prowadząc za jego pośrednictwem ewangelizację.

Biskupi podkreślali, że młodego człowieka trzeba traktować jak przyjaciela, a nie jak ciężar dla polityków czy jak problem dla Kościoła lub szkoły. Trzeba z całą odpowiedzialnością go przyjąć i zatroszczyć się o niego, zgodnie z maksymą: „Taka będzie przyszłość, jakie młodzieży wychowanie”.

Każdy wypowiadający się mówił o młodzieży swojego kraju. – Osobiście przysłuchiwałem się wystąpieniom przedstawicieli Azji, w której mieszka najwięcej młodzieży od 16. do 29. roku życia. Stanowi tam 17 proc. populacji, podczas gdy w Europie tylko 6 proc. Jeśli Europa wymiera demograficznie, to nie można tego powiedzieć o Azji, która jest naszą nadzieją – ocenił biskup Florczyk.

Arcybiskup Mokrzycki: nie ma ważniejszego środowiska niż rodzina

Nie ma ważniejszego środowiska wychowawczego niż rodzina. W niej właśnie przekazywane są te wartości, które kształtują dziecko na dalsze lata życia. Przed południem mówił o tym na Synodzie Biskupów arcybiskup Mieczysław Mokrzycki. W swym wystąpieniu metropolita lwowski podkreślił, że rozłam między pokoleniami jest w pewnej mierze skutkiem tego, iż w rodzinie nie przekazuje się pewników i wartości. I to trzeba zmienić.

 

Hierarcha wskazał, że rodzina ma istotny wpływ na funkcjonowanie psychiczne człowieka, jego późniejsze wybory etyczne i moralne, na aktywność zawodową, na jakość relacji, jakie nawiązywał będzie w wieku dojrzałym. – Relacje między rodzicami i ich potomstwem, przeżywanie radości i smutku, wzajemna troska o siebie, sposób przeżywania sytuacji konfliktowych i problemów, wzajemne odnoszenie się do siebie dzieci w rodzinie, itd. – wszystko to wpływa na proces dojrzewania i późniejsze wybory. Aktywne słuchanie, szczera rozmowa na tematy ważne, precyzyjne przekazywanie komunikatu, udzielanie szybkiej i w miarę pełnej odpowiedzi na pytanie, stawiane przez dziecko, krytyka zachowania, a nie osoby, uczenie dzieci odkrywania swoich prawdziwych uczuć są bardzo ważne. Rodzą one klimat szczerości i zaufania, niezbędny w procesie dojrzewania – mówił ksiądz arcybiskup. Przypomniał, także, iż psychologia wyraźnie wskazuje, że pierwsze lata mają decydujący wpływ na dalsze życie. Dobrze przeżyte dzieciństwo, właściwe relacje wyniesione z domu, dają również nadzieję na pozytywną przyszłość, i odwrotnie – negatywne doświadczenia z dzieciństwa są ciężarem, często nie do uniesienia, w latach późniejszych.

Metropolita lwowski zauważył, że główny ciężar wychowawczy spoczywa na rodzicach, a od ich zaangażowania zależy jakość nowych pokoleń. Właśnie w rodzinie, w jego relacji z rodzicami, młody człowiek uczy się pierwszych zasad społecznego współżycia. Przypomniał wypowiedzi Jana Pawła II, który m.in. podkreślał, że „pierwszym miejscem, gdzie rozpoczyna się proces wychowawczy młodego człowieka jest dom rodzinny”. Takie również było nauczenia Benedykta XVI. W liście apostolskim „O pilnej potrzebie wychowania” przestrzegał przed obarczaniem dzieci winą za negatywne zachowania, ponieważ – jak podkreślał – dzisiejsze dzieci nie są „inne od tych, które rodziły się w przeszłości”, ale zmianie uległ jedynie ich sposób wychowania. Benedykt XVI nie negował istnienia „rozłamu między pokoleniami”, ale zaznaczał jednocześnie, że „jest on raczej skutkiem tego, że nie przekazuje się pewników i wartości”.

Abp Mokrzycki podkreślił, że sposobem na naprawę relacji między rodzicami i dziećmi w rodzinach jest zatem powrót do podstawowych zasad wychowawczych, sprawdzonych i zweryfikowanych w historii. – Do podstawowych zasad należą między innymi: przywrócenie autorytetu rodziców; budowanie postawy zaufania i szczerości; świadome i osobiste angażowanie się w proces wychowawczy młodych osób; budowanie relacji opartych na cnotach, a nie na emocjach; gotowość do poświęcenia i ofiary; właściwej troski o innych, szczególnie słabych i pokrzywdzonych; podkreślenie wartości postaw etycznych i moralnych bardziej, niż praktycznych i czysto ekonomicznych, itd. – mówił na synodzie metropolita lwowski podkreślając, że to tylko niektóre z wielu czynników, które pozwolą młodym ludziom właściwie odczytać i realizować swoje powołanie.

 

O nadużyciach duchownych

O odpowiedzialności Kościoła za nadużycia seksualne księży dość dużo mówi się w auli synodalnej – przyznał arcybiskup Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki nie zgodził się z tezą, że ujawnienie przypadków nadużyć seksualnych spowodowało kryzys wizerunkowy Kościoła, o którym w Polsce świadczą też tłumy oglądające film „Kler”. – To nie jest kryzys wizerunkowy, tylko reakcja na grzech – uznał hierarcha.

Może wbrew wyczuciu medialnemu, mam przekonanie, że w Kościele jest determinacja i wola, żeby się ze swoim grzechem zmierzyć. Punktem wyjścia jest tu oczywiście diagnoza, dokładny opis, policzenie księży, którzy się dopuścili przestępstwa, strasznego grzechu. Jeszcze ważniejsze jest dotarcie do ludzi, którzy są poranieni, zniszczeni, którzy są ofiarami. To trzeba zrobić! – wskazał ordynariusz łódzki.

Dodał, że „niezależnie od tego, jakie to będą liczby, to odpowiedzialność spoczywa na Kościele jako takim”. – Nie na zasadzie zbiorowej odpowiedzialności, tylko na zasadzie logiki odkupienia: Chrystus wziął na siebie nasze grzechy. Nie mogę powiedzieć, że grzech, zbrodnia, przestępstwo jednego, drugiego, trzeciego księdza mnie nie dotyczą, że to nie jest mój problem, bo sam się nie dopuściłem takich grzechów. W jakiejś mierze jest to nasz wspólny problem, bo nawrócenie jest wezwaniem dla całego Kościoła, a nie wyłącznie dla tych, którzy dopuścili się przestępstwa. Na ten temat się dość dużo mówi w auli synodalnej – stwierdził hierarcha.

Źródło: KAI

RoM

 

 

 


DATA: 2018-10-18 09:18
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
3
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Przyszłością świata są obecnie starzy ludzie kuśtykający codziennie do kościoła i modlący się codziennie za to bagno. taka prawda i chwała im za to.
27 dni temu / Samanta
 
>Młodego człowieka trzeba traktować jak przyjaciela, ..< Zaczyna się od >przyjaźni< potem jest >towarzyszenie< a potem kończy się SKANDALEM. Czy teraz w seminariach porzucono NAUKĘ O KULTURALNYM ZACHOWANIU i nie przekraczaniu granic powołań, prywatności i STANÓW. Nauka jaką głosił Kościół była JEDNA dla wszystkich. To Był i POWINIEN BYĆ JEDEN SPÓJNY GŁOS. Gdzie każdy słyszy TO SAMO nawet jeśli jest dzieckiem. Cóż to za modernistyczna RADA Biskupa > przestrzegam przed obarczaniem dzieci winą za negatywne zachowania.. dzisiejsze dzieci są inne..uległ zmianie sposób ich wychowania.< Jaki sposób ma na myśli Biskup - ten BEZSTRESOWY? Jaki jest świat wiadomo. Ważne aby Pasterze mówili co Słowo Boże mówi o wychowaniu a nie zdemoralizowany świat. Rzeczywiści bardzo dużo się MÓWIŁO na synodzie. Jedno WIELKIE >GADANIE
28 dni temu / iskierka
 
a czy kapłani zebrali sie gdzie na modliwtwie ekspiacynej za grzech współbraci w kapłaństwie ?
28 dni temu / andrzej
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.