DZIŚ JEST:   18   CZERWCA   2018 r.

Św. Elżbieta z Schönau
Św. Amand, biskup Bordeaux
 
 
 
 

Uchodźcy. Czyli kto?

Uchodźcy. Czyli kto?
REUTERS / FORUM
#SYRIA    #IMIGRANCI    #KOŚCIÓŁ    #POLSKA    #KATOLICYZM    #REWOLUCJA    #AFRYKA    #UCHODŹCY    #CHRZEŚCIJANIE    #UKRAINA    #MUZUŁMANIE    #ISLAM    #GRANICA

W prowadzonej przeciwko Kościołowi katolickiemu wojnie Rewolucja sięga po wszelkie możliwe narzędzia. Nie waha się użyć nawet „żywych tarcz” w postaci imigrantów. Jest to zbrodnia podła, ale niestety stawka jest wysoka. Perfidia lewicy polega na tym, że w boju z chrześcijaństwem próbuje grać kartą „chrześcijańską”.


Od kilku tygodni na łamach prasy lewicowej (w tym w organach prasowych katolewicy) wrze. Bojówkarze i cyngle dwoją się i troją, by pouczać katolików (nie pomijając biskupów) jak mają się zachować wobec „biednych” uchodźców. Z pozoru argumenty są mocne. Trzeba pomagać potrzebującym, wszak naucza tego Słowo Boże, m.in. w przypowieści Jezusa Chrystusa o miłosiernym Samarytaninie. Łatwo przecież wzbudzać wyrzuty sumienia grając na emocjach, które nie mają potwierdzenia w faktach. Lewica od rana do wieczora szaleje ze swoją fałszywie rozumianą tolerancją, narzekając na rzekome „polskie fenomeny”: islamofobię, nietolerancję, rasizm.  


Atak lewaków skupia się oczywiście głównie na Kościele – nie wiedzieć czemu omijają oni jednak głównego gracza, który zapomniał o swoich współbraciach w wierze. Organizacja Współpracy Islamskiej (OIC) nie ruszyła bowiem palcem, aby wesprzeć tonących na morzach i oceanach wyznawców Mahometa. A warto pamiętać, ze to właśnie OIC pozostaje drugą, po ONZ, największą i najpotężniejszą finansowo strukturą organizacyjną świata.

Ani Arabia Saudyjska, ani Iran, ani Zjednoczone Emiraty Arabskie, ani Egipt, ani Tunezja, ani Maroko nie wydały się być gościnnym domem dla swoich współbraci w Allachu. I nikt nie pyta dlaczego! Mało to szejków leniwie leżakujących przy szybach naftowych? Nie znajdzie się miejsce dla potrzebujących na szerokich połaciach Półwyspu Arabskiego?


Dostaje się za to „niegościnnym” Polakom i Kościołowi. Ostatnio dziennikarz celebryta, niejaki Mikołaj Lizut wykazał się totalną ignorancją, gdy oskarżył polskich biskupów o brak informowania przez nich wiernych na temat uchodźców umierających na tratwach, zabijanych w Syrii, Iraku czy Somalii. To nie prawda – biskupi w Dzień Uchodźcy wystosowali list pasterski solidaryzując się z uchodźcami z państw zagrożonych konfliktem. Szach mat Panie Lizut.


Kolejna gwiazda mainstreamowego dziennikarstwa, Katarzyna Kolenda-Zaleska, wzywa do edukowania Polaków w kwestii islamu i uchodźców. Twierdzi, że jesteśmy zanurzeni w stereotypach z którymi trzeba walczyć. Ale jak tu walczyć ze stereotypami, gdy nawet na łamach „Gazety Wyborczej” oraz TVN-u spotykamy wstrząsające meldunki ze świata islamu, albo doniesienia o zamachach w miastach Europy? To wystarczające „edukowanie” opinii!


Odpowiedzialność zbiorowa?

Kilka dni temu sam także sam prezydent Niemiec pozwolił sobie upomnieć Polskę i Polaków. Powód? Oczywiście rzekoma „nieczułość” na los imigrantów. Cóż, jak do tej pory to nie my zamykamy przed imigrantami dworce kolejowe, nie wysyłamy żołnierzy i policjantów, aby kontrolowali eurotunele, nie redukujemy zasiłków dla imigrantów jak zrobiła to Dania, nie demonstrujemy masowo przeciwko przyjmowaniu muzułmanów, ani nie napadamy na ośrodki dla uchodźców jak dzieje się to w RFN.


Zdumiewające, że to właśnie oficjele z Niemiec pozwalają sobie na takie wycieczki wobec Polski – państwa, które doznało tylu krzywd ze strony sąsiadów, które zostało zrujnowane i zdeptane, które miało zostać zamordowane i nigdy się nie odrodzić. Zdumiewające jest i to, że syty bogacz z Zachodu, od lat rozwijający swoją gospodarkę na krzywdzie ludzkiej (imigrantów właśnie), który miał lepszy start w XXI wiek nie tylko za sprawą planu Marshalla, ale też za sprawą nazistowskich kont w Szwajcarii i rabunków jakie dokonywała III Rzesza na całym świecie, pozwala sobie upominać okradzionego, żeby ten oddał ostatnią koszulę. Trudno więc oprzeć się wrażeniu, że prezydent Joachim Gauck nie wykorzystał doskonałej okazji by milczeć.


Tolerancja versus odpowiedzialność

Solidarność, na którą tak lekkomyślnie powołują się lewacy nie ma oczywiście nic wspólnego z odpowiedzialnością sui generis. A odpowiedzialność to sprawa poważna, ponieważ nasze dzisiejsze decyzje będą rzutować na przyszłe pokolenia. Musimy więc opierać je na faktach.


Jakie są więc fakty? Otóż przybywający do Europy muzułmanie nie integrują się. Tworzą swoje mini-kalifaty, z których, co rusz wyrusza jakiś fanatyczny dżihadysta polujący na niewiernych.


Kolejne fakty? Za to wszystko, co się dzieje dziś z uchodźcami, pełną odpowiedzialność ponoszą Niemcy, Francja, Holandia, Hiszpania, Portugalia, Wielka Brytania, no i rzecz jasna numer jeden powszechnej zagłady i totalnych wojen Stany Zjednoczone. Czy powinniśmy więc wikłać Polskę w odpowiedzialność za wojenne rzezie kolonizatorskie, za eksploatację Afryki i Azji, za wyniszczanie bogatych w złoża naturalne regionów i za ludobójstwa, których się dopuścili pazerni Amerykanie, Anglicy, Francuzi czy Holendrzy?


Ale historia win Zachodu w Afryce i na Bliskim Wschodzie ma także świeższą odsłonę.  Gdyby nie amerykańska inwazja roku na Irak, ISIS nigdy by nie zaistniało. A przynajmniej nie wyrządziłoby spustoszeń na masową skalę korzystając z infrastruktury amerykańskiej. Sponsorowana przez Zachód Arabska wiosna i NATO-wskie naloty na Libię spowodowały niespotykane dotąd spustoszenia – a mimo tego wolność nie nastała. Nastało powszechne zabijanie w imię Allacha. To właśnie opiewana w „Wyborczej”, tzw. arabska wiosna, za której wywołanie Zachód ponosi pełną odpowiedzialność, spowodowała dziki i niekontrolowany zalew Europy przez muzułmańskich imigrantów. A Stany Zjednoczone nadal mogą nadal pozwalać sobie na luksus bombardowań, ponieważ przez Atlantyk afrykańskie łódki nie przepłyną.


Mądry Polak przed szkodą

Na szczęście podnosząca raban lewica nie zdobywa poklasku wśród ludzi myślących racjonalnie. Polacy nie pozwalają otumanić się tanimi sloganami. Kiedy cyniczni politycy centrolewu, z Platformą Obywatelską na czele buczą, w sytuacji, gdy prezydent wspomina o głodnych dzieciach w Polsce, a skrajna lewica typu Ruch Palikota czy Zieloni propagują ulotki internetowe o Iranie, który otworzył granice dla polskich uchodźców, zwykły obywatel Polski widzi na co dzień, jak władza „dba” o jego dzieci. Tematy zastępcze coraz rzadziej odwracają uwagę wyborców od realnych problemów.


I to jest właśnie sedno sprawy – tematem uchodźców zajmują się politycy, a nie przeciętni ludzie. Ani „Wyborcza”, ani „Newsweek”, ani TVN nie wypalą na polskich duszach znamion  wyrzutów sumienia, bo o losie muzułmanów decydują urzędnicy. Ci sami ludzie, którzy zajmują się sprawami codziennymi własnych współobywateli, rodzinami, w tym dziećmi, którymi, w imieniu i z nadania narodu rządzą. Dlatego tak bardzo oburza, gdy niegospodarni politycy koalicji PO-PSL, sprowadzający Polskę do podrzędnej roli zajmującej doły tabeli w całej UE, nagle tańcząc jak im zagrają Niemcy, Francuzi, czy Brytyjczycy zaczynają obiecywać wsparcie muzułmańskim imigrantom, kosztem polskich podatników. W sytuacji, gdy za naszą wschodnią granicą toczy się wojna, i w każdej chwili należy być przygotowanym na uchodźców z zatapianej we krwi Ukrainy.


Nastroje Polaków są w pełni racjonalne i zrozumiałe. Jeśli redaktor Kolenda-Zaleska jest w słowie pisanym taka ofiarna, to dobrze też, żeby ruszyła z obywatelską inicjatywą i sama zachęcając do tolerancji przyjęła pod swój dach Muhammada, Ismaila, czy innego wyznawcę islamu. W pierwszej kolejności ludzie lewicy powinni ofiarować swoje dobra i mienie (w końcu im własność prywatna jest przecież niepotrzebna), zanim zaczną dobierać się do publicznych pieniędzy i hojnie obdarowywać przybyszów. Czy są gotowi wziąć pełną odpowiedzialność za swoją solidarność, czy mają jedynie usta pełne frazesów?


Himalaje hipokryzji

Nie ma chyba większego tupetu, gdy ludobójca albo ten, który do ludobójstwa zachęca, ubierał się w kostium świętego. Lewica swoimi chorymi i zdeprawowanymi poglądami, służąc patologii Rewolucji przez realizację programów eutanazyjnych czy aborcyjnych prowadzi wprost do zabijania ludzi, nienarodzonych czy chorych. Masowo. Te podwójne standardy są na tyle wyraziste, że właściwie odbierają lewicy prawo do apelowania do sumień kogokolwiek.


Po drugie, ani razu nie usłyszałem od piewcy powszechnego otwarcia granicy dla muzułmanów – „Gazety Wyborczej” – aby wspominała cokolwiek o systemowym prześladowaniu chrześcijan w świecie islamu. O rzeziach wyznawców Jezusa w Nigerii, Pakistanie, Sudanie, o dyskryminacji, izolacji, sądach honorowych w ponad 30 krajach Allacha. Nie. W tym medium o tym nie usłyszymy.


Najbardziej potrzebującym, najbardziej wyniszczanym (rocznie to od 100 do 200 mln wyznawców Chrystusa) nie pomagają możni tego świata. Nie oznacza to, że nikt nie pomaga, ale faktycznie jest to garstka w porównaniu z potężną falą pomocy jaka dociera do muzułmanów za pośrednictwem, m.in. OIC, a także państw Zachodu.

Tylko pozarządowe organizacje, takie jak Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Caritas, Open Doors czy Głos Prześladowanych Chrześcijan docierają z konkretnym wsparciem do najbardziej potrzebujących. I dobrze je wspierać nam, chrześcijanom, modlitwą i dofinansowaniem, bo to pieniądze wydane godnie i mądrze. Na pomoc potrzebującym – prześladowanym za wiarę w Chrystusa. 




Tomasz M. Korczyński




DATA: 2015-10-14 11:54
AUTOR: TOMASZ M. KORCZYŃSKI
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Teraz do kina się wybieram na "Uległość"... strasznie drażliwy temat ostatnio o tych uchodźcach, więc obejrzę sobie to od drugiej strony....
ponad 2 lata temu / Daria
 
Ciekawie do problemu pochodzi Michel Houellebecq w swojej najnowszej książce "Uległość" niby wizja kraju rządzącego przez frakcje muzułmańskie, ale skoro temat się nasila, to za jakiś czas wszystko jest możliwe, moim zdaniem ma sporo racji co do schyłku Europy jako starego kraju, zachodnich wartości itd.
ponad 2 lata temu / Kalinka
 
Cała ta operacja wciskania muzułmańskich bandytów do zdrowych europejskich społeczeństw nosi znamiona celowej i przygotowanej operacji, która w efekcie ma wywołać niepokoje społeczne a w dalszej przyszłości wojnę na tle religijnym. Po prostu niektórzy władcy Europy doszli do wniosku że dawno nie było wojny w Europie i się na nią nie zanosi - więc trzeba ja sprowokować.
ponad 2 lata temu / [email protected]
 
Choc nie prawy i nie lewy to juz nie wiem w co mam wierzyc. Czy w glupoty z telewizji czy z internetu innej glizdy. Jedno tylko jest tu pewne przyszlosc nasza w oczach wiednie. I niewazne w jakim miejscu na tej ziemi predzej,pozniej, uwiezieni.
ponad 2 lata temu / Jj
 
W jednej ze swoich ostatnich homilii kard Stefan Wyszyński nawoływał ,ze miłosierdzie , pomoc i akcje humanitarne sto sować nalezy najpierw w swoim kraju ,do swojego Narodu , a potem dopiero w stos. do innych narodów , nacji , ludów. W Kraju jest kilka tysięcy ludzi potrzebujących natychmiast pomocy , mieszkaniowej , materialnej i innej , a premier lekko wspomina ,że Polska może przyjąć kilkanaście tysięcy uchodżców . To działanie wbrew rozsądkowi i dobru narodowemu, które mówi : najpierw zaspokoić własne potrzeby , a dopiero potem innym pomagać
ponad 2 lata temu / jackers_ea
 
Propsy!
ponad 2 lata temu / damian
 


 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 

Copyright 2017 by
INSTYTUT EDUKACJI SPOŁECZNEJ I RELIGIJNEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Fundacji Instytutu Edukacji Społecznej i Religijnej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.