DZIŚ JEST:   27   MAJA   2019 r.

Św. Augustyna z Canterbury
Św. Fryderyka, biskupa
 
 
 
 

Ubranko św. Dominika Savio – szkaplerz pomagający kobietom w ciąży

Ubranko św. Dominika Savio – szkaplerz pomagający kobietom w ciąży
fot. data9090/freeimages.com

Aby oddać się wstawiennictwu Dominika Savio, matki, oprócz noszenia szkaplerza, podpisują i wypełniają cztery zobowiązania – mówi dla portalu PCh24.pl ks. Jarosław Wąsowicz SDB, dyrektor Archiwum Salezjańskiego Inspektorii Pilskiej, organizator pielgrzymek kibicowskich na Jasną Gorę.

 

Święty Dominik Savio znany jest jako patron ministrantów. Równocześnie jednak opiekuje się także kobietami w stanie błogosławionym. Dlaczego święty, który zmarł jako piętnastoletni młodzieniec, patronuje ciężarnym?


Święty Dominik Savio w momencie wyniesienia na ołtarze przez papieża Piusa XII – w 1950 roku beatyfikacja, w 1954 kanonizacja – stał się patronem dzieci i młodzieży oraz ministrantów. Patronat ten związany jest faktem, że Dominik służył do Mszy św. jako ministrant już od piątego roku życia, osiągnął doskonałość chrześcijańską jako młody dorastający chłopak, wychowując się m.in. w gronie dzieci i młodzieży oratorium założonego przez ks. Jana Bosko.


Jest również patronem matek w stanie błogosławionym, zwłaszcza tych, których potomstwo jest zagrożone oraz małżeństw starających się o potomstwo. Ten z kolei patronat jest związany z cudownym wydarzeniem, które miało miejsce jeszcze za życia Dominika Savio. Miało ono miejsce 12 września 1856 roku. Chłopiec zgłosił się wówczas do ks. Bosko z prośbą o pozwolenie na wyjazd do domu rodzinnego w Mondonio, oddalonego od Turynu o jakieś czterdzieści kilometrów. Powodem wyjazdu miała być ciężka choroba jego matki, o której Dominik był przekonany, chociaż nie dostał w tych dniach żadnej korespondencji z domu. Mama była w ciąży z czwartym dzieckiem i jej stan był rzeczywiście bardzo poważny. Swojemu wychowawcy powiedział, że Matka Boża chce ją uzdrowić.


Ksiądz Bosko znając świątobliwe życie swojego wychowanka i jego głęboką pobożność, która sprawiała, że koledzy i wychowawcy chłopca byli przekonani, że żyje on ciągle w obecności Boga, pozwolił mu na ten wyjazd. Kiedy Dominik przybył do rodzinnego domu, stan matki był rzeczywiście bardzo ciężki i wszyscy tracili nadzieję na jej uzdrowienie. Chłopiec uściskał mocno mamę, ucałował i wyszedł. Choroba natychmiast ustąpiła. Po pewnym czasie przyjaciółki kobiety zobaczyły na jej szyi tasiemkę z kawałkiem materiału obszytym jak ubranko. Dominik założył je mamie niepostrzeżenie podczas uścisku. Po powrocie do oratorium zaś zameldował ks. Bosko: „Moja mama wyzdrowiała. To sprawiła Matka Boża, którą zawiesiłem na jej szyi”.

Kilka miesięcy później, 9 marca 1857 roku, Dominik Savio zmarł. Konając polecił mamie, aby zachowała szkaplerz i użyczała wszystkim kobietom, które znajdą się w niebezpieczeństwie utraty dziecka.


Czy możemy stwierdzić, że to właśnie wydarzenie rozpoczęło ideę szkaplerza św. Dominika Savio, nazywanego także jego „ubrankiem”? Jakie były jego dalsze losy?


Tak, ponieważ świadczą o tym cuda, które, jak już wspomnieliśmy powyżej, dokonały się jeszcze za życia świętego młodzieńca, ale szczególnie po jego śmierci. Wiele matek za jego wstawiennictwem prosi Boga o zdrowie, pomoc w wypełnieniu tej trudnej misji macierzyńskiej. Małżeństwa wypraszają u Boga oczekiwane długo potomstwo.


We Włoszech takie nabożeństwo do św. Domina Savio jest bardzo rozpowszechnione. Wdzięczni rodzice składają w darze małe beciki, które są rozwieszane przy obrazie świętego chłopca w Turynie, także w jego domu rodzinnym, w którym znajduje się muzeum. Podobnie jest w wielu salezjańskich świątyniach w Italii. Wszędzie odnajdziemy też księgi, w których wpisane są podziękowania za wstawiennictwo Dominika Savio. Od wielu już lat także salezjański miesięcznik „Bollettino Salesiano” regularnie drukuje świadectwa łask otrzymanych przez matki i dzieci za wstawiennictwem św. Dominika. Od 1956 roku, a więc dwa lata po kanonizacji wychowanka ks. Bosko, Zgromadzenie Salezjańskie udostępniło matkom szkaplerz świętego młodzianka, który jest rozprowadzany na całym świecie


Jak wygląda „ubranko” św. Dominika?


Jak tradycyjny szkaplerz. Na tasiemce odnajdziemy kawałek materiału, na którym z jednej strony widnieje Najświętsza Maryja Panna Wspomożycielka Wiernych, na drugiej podobizna św. Dominika Savio.


Jak wiele kobiet zgłasza się do księży salezjanów z prośbą o to dewocjonaliom?


W Polsce szkaplerz Domina Savio został rozpowszechniony podczas peregrynacji relikwii tego świętego młodzieńca, która miała miejsce od 8 września do 25 października 2007 roku po wszystkich placówkach salezjańskich. Staraliśmy się przy okazji tego wydarzenia propagować nabożeństwo do św. Dominika, jako patrona trudnych spraw związanych z narodzinami potomstwa. Były w tym celu organizowane specjalne nabożeństwa, niekiedy bardzo wzruszające, bo uczestniczyły w nich tłumnie kobiety w stanie błogosławionym i małżeństwa, które borykały się z trudnościami w poczęciu dzieci. Dzisiaj dysponujemy wieloma świadectwami cudów, które się wówczas wydarzyły. Niektóre z nich są opublikowane na stronie internetowej: www.dominik.salezjanie.pl. Oczywiście w ośrodkach salezjańskich można cały czas otrzymać taki szkaplerz.


Czy noszenie tego szkaplerza wiąże się z jakimiś obowiązkami?


Oczywiście że tak, ponieważ ta inicjatywa, jak wszystkie podobne w Kościele, jest ukierunkowana na rozbudzenie ufnej modlitwy do Pana Boga w trudnych intencjach. Szkaplerz to nie amulet! Nakładając go należy podjąć gorliwą modlitwę oraz korzystać z sakramentu pokuty i Eucharystii, a w codzienności starać się żyć po chrześcijańsku. Szkaplerz ma przypominać rodzicom o wierności ich obowiązkom oraz rozbudzać świadomość misji, jaka jest im powierzona. Aby oddać się wstawiennictwu Dominika Savio, matki, oprócz noszenia szkaplerza, podpisują i wypełniają cztery zobowiązania. Nie stanowią one żadnych dodatkowych zobowiązań, przypominają jedynie podstawowe obowiązki chrześcijańskiego życia. Treść tego aktu jest następująca:


Ponieważ moim wielkim obowiązkiem jest po chrześcijańsku wychować dzieci, od tej chwili powierzam je św. Dominikowi Savio, aby był ich aniołem stróżem przez całe ich życie. Dlatego przyrzekam:

Uczyć ich kochać Jezusa i Matkę Bożą przez codzienną modlitwę, uczestnictwo w niedzielnej Eucharystii, korzystanie z sakramentów świętych; Strzec ich czystości, zachowując z dala od niewłaściwych lektur, widowisk i złego towarzystwa; Dbać o ich formację chrześcijańską przez naukę katechizmu; Nie przeciwstawiać się Bożym znakom, jeśli dziecko zostanie wezwane do kapłaństwa lub życia zakonnego.

Podczas noszenia szkaplerza mamy oczekujące potomstwa mogą zaś odmawiać następująca modlitwę:

Panie Jezu, proszę Cię z miłością za to powierzone mi życie, które noszę w łonie. Z pokorą dziękuję, że wybrałeś mnie jako narzędzie Twojej miłości. W tym pięknym oczekiwaniu pomóż mi żyć w nieustannym zawierzeniu się Twojej świętej woli. Daj serce matki: czyste, mocne i hojne. Ofiaruję Ci wszystkie obawy o przyszłość: lęki, niepewności, oczekiwania względem dziecka, którego jeszcze nie znam. Spraw, aby narodziło się zdrowe, oddal od niego wszelkie zło fizyczne i wszelkie niebezpieczeństwa duszy. Ty, Maryjo, która poznałaś niezliczone radości świętego macierzyństwa, daj mi serce zdolne do przekazania wiary żywej i gorącej. Uświęć moje oczekiwanie, błogosław moją cichą nadzieję, spraw, by owoc mego łona, wzrastał w łasce i świętości. Przez Chrystusa, Twego Boskiego Syna. Amen.


W jaki sposób św. Dominik Savio, przecież piętnastoletni chłopiec, może być wzorem dla kobiet w stanie błogosławionym?


Uczy nas wszystkich, nie tylko matki oczekujące potomstwa, że nasze życie jest w rękach Pana Boga, który w swoim miłosierdziu może odmienić najtrudniejsze momenty naszego życia. Także w moim i twoim życiu mogą dziać się cuda. Święty Dominik Savio to także heroiczny świadek świętości zdobywanej w zwykłej codzienności, w sumiennym wypełnianiu swoich obowiązków, chłopiec, który pokazuje swoją postawą nadprzyrodzoną wartość regularnego życia sakramentalnego. Warto iść jego śladem!


Bóg zapłać za rozmowę!


Rozmawiał Kajetan Rajski


DATA: 2014-12-10 20:41
 
 
Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
1
 
 
 
Skomentuj arytukuł
Nick *:
Twoja opinia *:
wyślij opinie
Regulamin forum portalu PCh24.pl.
Kliknij aby przeczytać

Regulamin forum portalu PCh24.pl:

1) Na forum nie wolno umieszczać komentarzy które:

- promują zachowania dewiacyjne, sprzeczne z prawem naturalnym;

- obrażają wiarę katolicką i Kościół katolicki;

- zawierają wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.);

- zawierają informacje obarczające niesprawdzonymi zarzutami inne osoby (art. 23 Kodeksu cywilnego);

- przyczyniają się do łamania praw autorskich (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994r.);

- zawierają linki i adresy do stron WWW, dane osobowe, teleadresowe lub adresy mailowe

- są reklamami lub spamem (nie mają nic wspólnego z komentowanym artykułem)

- są bezpośrednimi, brutalnymi atakami na interlokutorów lub nawołują do agresji wobec nich

- są niestosowne w kontekście informacji o śmierci osoby publicznej bądź prywatnej

- zawierają uwagi skierowane do redakcji PCh24.pl. (za te ostatnie jesteśmy bardzo wdzięczni, prosimy jednak o kontakt mailowy, tylko wówczas mamy bowiem pewność, że trafią one do osób odpowiedzialnych za treść serwisu).

2) Wszystkie komentarze naruszające pkt. 1 niniejszego Regulaminu będą usuwane przez moderatora

 

Komentarze

Ja także jestem ministrantem i dzięki temu tekstowi dowiedziałem się więcej o tym Świętym.
4 miesiące temu / Nik
 
W Polsce się nie otrzymuje szkaplerza . Go się nabywa za pieniądze czyli kupuje.Proszę mówić otwarcie że nim się handluje, ani rozdaje.
ponad 2 lata temu / nn
 
A ja kontynuuje swój post sprzed ok 1,5 roku. Otóż mój Syn doczekał się Siostrzyczki - nasz dom wypełnia prawie 9-miesięczny raczkujący upragniony Cud :-) Sw. Dominiku - Ty wiesz... Pani Heleno, proszę nie tracić wiary, ja jedną ciążę poroniłam, ale pomimo ogromnego bólu nie straciłam nadziei na drugie dziecko i oto jest. Będę Państwa wspominać w swoich prośbach zanoszonych do Sw. Dominika. Dodam jeszcze, że poleciłam modlitwę i ubranko Sw. Dominika kuzynce, ktora bezskutecznie starała się z Mężem o potomstwo i w następnym miesiącu była w ciąży. Przez caly czas nosiła na sobie szkaplerz z wizerunkim Św. Dominika, teraz wisi on przy łóżeczku ich Pociechy. Piszę o tym, bo dla mnie to ewidentne świadectwa ogromnej łaski i wysłuchanych modlitw.
ponad 2 lata temu / Mama Dominika
 
Proszę o modlitwę o szczęśliwe potomstwo dla mojej córki i zięcia jak i 4 innych małżeństw które już lata starają się o potomstwo wiem że cuda się zdarzają Sw Dominiku wstaw się do Pana Boga i wyproś cud potomstwa smutek zalewa duszę bo brak dzieci nic nie wypełni tu na ziemi
ponad 2 lata temu / Helena
 
Z własnego doświadczenia wiem, że modlitwa do św. Dominika pomaga, mamy już 5-latka, teraz staramy się z Mężem o drugie dziecko. Modlę się gorąco i ufam, że już niedługo modlitwy zostaną wysłuchane. Nasz Syn zaraz po narodzinach zapadł na bardzo ciężką chorobę, wymodliliśmy jego powrót do zdrowia u jego imiennika - św. Dominika. Ta modlitwa naprawdę pomaga w ciężkich chwilach. Św. Dominiku - po raz kolejny dziękujemy.
ponad 4 lata temu / Mama Dominika
 
My się modliliśmy do Pana Boga i za wstawiennictwem św. Dominika Guzmana (założyciela Dominikanów). Efekt... 16-miesieczna już córcia :) :) :) :) Więc próbujcie, bo widocznie Dominikowie mają w Niebie szczególne łaski wsparcia w obdarzaniu potomstwem.
ponad 4 lata temu / czytelnikkk
 

 
Top Komentowane
 
1
1
1
1
1
 

Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 
 
Święta Rita
Ojciec Pio
Święty Maksymilian
Fatima - orędzie tragedii czy nadziei
Różaniec - ratunek dla świata
 
 
string(5) "32640"

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.