DZIŚ JEST:   23   PAŹDZIERNIKA   2020 r.

Św. Jana Kapistrana
Św. Józefa Bilczewskiego
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 20  >   CREDO

Jerzy Wolak

Tysiąc lat wierności


Kiedy cień krzyża padnie na jakiś naród, nic już nie będzie dlań takie jak przedtem – zauważa amerykański pisarz, Paul Thigpen. Głęboką prawdę zawartą w tych słowach w pełni potwierdzają dzieje naszego narodu. Cień krzyża padł na Polskę w połowie dziesiątego stulecia (cień, bo przecież mimo górnolotnie brzmiącego określenia „chrzest Polski”, w roku 966 sakrament ów dotknął zaledwie garstkę: Mieszka i jego dwór), jednak w ciągu zaledwie kilku dekad od tego momentu kraj nasz stanął w niekwestionowanej awangardzie katolicyzmu i jak na razie wciąż tę pozycję zajmuje.
 

Co stanowi o silnej łączności danego kraju czy narodu z Kościołem? Nade wszystko łączność z sercem chrześcijaństwa, jego stolicą oraz jego widzialną Głową. Jeśli tym mierzyć wierność Kościołowi katolickiemu naszej ojczyzny, to zasługuje ona na niekwestionowanie najwyższą ocenę. Łączność Polski ze Stolicą Apostolską trwa nieprzerwanie od tysiąca lat. Dziesięć wieków Polacy trwają w wierności Chrystusowi przez Jego Namiestnika. Albowiem już książę Mieszko I nawiązał stałe i bezpośrednie stosunki z Rzymem, a w roku 992, niedługo przed śmiercią oddał cały swój kraj pod opiekę Stolicy Świętej. Dowiadujemy się o tym z pierwszego polskiego dokumentu, nazwanego od początkowych słów – Dagome iudex, znanego zaś ze streszczenia potwierdzającej tę darowiznę bulli papieża Jana XV. Był to wybitny akt politycznej dojrzałości polskiego władcy. Oddanie państwa pod opiekę papieską oznaczało podkreślenie niezależności Polski w sposób, którego nikt w ówczesnym świecie nie był w stanie zanegować. Władcy Polski uważali bowiem papieża nie tylko za głowę Kościoła, ale i za protektora narodów chrześcijańskich. Zachowanie dobrych stosunków ze Stolicą Piotrową stanowiło priorytetowy cel polskiej polityki zagranicznej nie tylko za panowania następców Mieszka, ale również w czasach późniejszych.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Niestety sytuacja jest nadal niedobra i dynamiczna. Nasze działania muszą być bardzo zdecydowane – powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki zapowiadając nowe obostrzenia w związku z tzw. pandemią koronawirusa.

 
 

Mainstreamowe media zagraniczne jednostronnie i zarazem krytycznie odnoszą się do czwartkowej decyzji polskiego Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja eugeniczna jest nielegalna.  Materiały na ten temat opublikowały między innymi BBC, CNN i New York Times. Naciski na naszą Ojczyznę wywierają także zagraniczne organizacje pozarządowe.

 

- Bardzo się cieszę z czwartkowego rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście szkoda, że stało się to tak późno, ale najważniejsze, że w końcu wyrok zapadł - mówi w rozmowie z PCh24.pl Paweł Lisicki, pisarz, publicysta, redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”.

 

Ksiądz biskup Olivier de Germay będzie następcą kardynała Philippe’a Barbarina, który po procesach o ukrywanie pedofilii został ostatecznie uniewinniony, ale nie powrócił już do Lyonu. Od marca urząd metropolity pozostawał nieobsadzony. Tymczasem jest to, po Paryżu, najważniejsza i zarazem najstarsza francuska diecezja, a jej ordynariusz jest honorowym Prymasem Galii.

 

Celebryci – z których część jeszcze całkiem niedawno prezentowała się w mediach społecznościowych z antyrządowymi grafikami w stylu „KON-STY-TUC-JA” – mają poważny problem z zaakceptowaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego, którzy orzekł to, co było oczywiste od wielu lat: aborcja eugeniczna jest sprzeczna z polską Ustawą zasadniczą.


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2020 by
STOWARZYSZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
IM. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.