DZIŚ JEST:   21   KWIETNIA   2019 r.

Zmartwychwstanie Pańskie
Św. Anzelma, Doktora Kościoła
 
 
 
 


Polonia Christiana nr 20  >   CREDO

Jerzy Wolak

Tysiąc lat wierności


Kiedy cień krzyża padnie na jakiś naród, nic już nie będzie dlań takie jak przedtem – zauważa amerykański pisarz, Paul Thigpen. Głęboką prawdę zawartą w tych słowach w pełni potwierdzają dzieje naszego narodu. Cień krzyża padł na Polskę w połowie dziesiątego stulecia (cień, bo przecież mimo górnolotnie brzmiącego określenia „chrzest Polski”, w roku 966 sakrament ów dotknął zaledwie garstkę: Mieszka i jego dwór), jednak w ciągu zaledwie kilku dekad od tego momentu kraj nasz stanął w niekwestionowanej awangardzie katolicyzmu i jak na razie wciąż tę pozycję zajmuje.
 

Co stanowi o silnej łączności danego kraju czy narodu z Kościołem? Nade wszystko łączność z sercem chrześcijaństwa, jego stolicą oraz jego widzialną Głową. Jeśli tym mierzyć wierność Kościołowi katolickiemu naszej ojczyzny, to zasługuje ona na niekwestionowanie najwyższą ocenę. Łączność Polski ze Stolicą Apostolską trwa nieprzerwanie od tysiąca lat. Dziesięć wieków Polacy trwają w wierności Chrystusowi przez Jego Namiestnika. Albowiem już książę Mieszko I nawiązał stałe i bezpośrednie stosunki z Rzymem, a w roku 992, niedługo przed śmiercią oddał cały swój kraj pod opiekę Stolicy Świętej. Dowiadujemy się o tym z pierwszego polskiego dokumentu, nazwanego od początkowych słów – Dagome iudex, znanego zaś ze streszczenia potwierdzającej tę darowiznę bulli papieża Jana XV. Był to wybitny akt politycznej dojrzałości polskiego władcy. Oddanie państwa pod opiekę papieską oznaczało podkreślenie niezależności Polski w sposób, którego nikt w ówczesnym świecie nie był w stanie zanegować. Władcy Polski uważali bowiem papieża nie tylko za głowę Kościoła, ale i za protektora narodów chrześcijańskich. Zachowanie dobrych stosunków ze Stolicą Piotrową stanowiło priorytetowy cel polskiej polityki zagranicznej nie tylko za panowania następców Mieszka, ale również w czasach późniejszych.

Powyższy tekst jest tylko FRAGMENTEM artykułu opublikowanego w magazynie "Polonia Christiana".

zamów e-wydanie   zamów wydanie papierowe
 

Podziel się:  
 
 
 
drukuj
 
 
 
DOBRY TEKST
0
 
 
 

 

Na Sri Lance w mieście Dehiwala, na południe od największego miasta Kolombo doszło do kolejnej, siódmej eksplozji, w której zginęły co najmniej dwie osób. Z koleiósma eksplozja miała miejsce na przedmieściach największego miasta - Kolombo. Według najnowszych informacji w wybuchach zginęło ponad 180 osób, a 500 zostało rannych. Według miejscowej policji wśród ofiar znajduje się co najmniej 35 obcokrajowców.

 
 

Według lokalnych mediów, już na początku kwietnia służby Sri Lanki miały informację o możliwych zamach samobójczych w kościołach w tym kraju. Odpowiedzialnymi za ataki miało być m.in. radykalne muzułmańskie ugrupowanie NTJ.

 

 „Prawdopodobnie co najmniej dwie z sześciu eksplozji, do jakich doszło w wielkanocny poranek na Sri Lance były dziełem zamachowców samobójców”, poinformowała agencja AP.

 

„Co najmniej 180 sób zginęło, a prawie 500 zostało rannych w sześciu eksplozjach, do których doszło w niedzielę wielkanocną na Sri Lance”, informuje TVP INFO. Do wybuchów doszło w trzech kościołach i trzech hotelach.

 

W historii świata tylko przed jednym grobem zatoczono kamień oraz ustawiono przed nim na straży żołnierzy, aby zapobiec powstaniu złożonego w nim martwego człowieka: był to grób Chrystusa, wieczorem, w piątek zwany wielkim. Jakież widowisko mogłoby być bardziej absurdalne niż uzbrojeni żołnierze mający oko na zwłoki? Ale wartowników ustawiono na wypadek, gdyby Martwy zaczął chodzić, Milczący przemówił, a przebite Serce zaczęło bić gwałtownie w rytm życia. Mówili, że jest martwy; wiedzieli, że jest martwy; mówili, że nie powstanie ponownie, a jednak obserwowali! 


Nie ma go na naszym portalu?
Napisz! Krótkie komentarze lub felietony - opublikujemy je na Pch24.pl
 
 
 

Copyright 2019 by
STOWARZYSZENIA KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ
M. KS. PIOTRA SKARGI

 

Żaden utwór zamieszczony w Portalu pch24.pl (www.pch24.pl) nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie, bez zgody Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi z siedzibą w Krakowie (Wydawca). Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody Wydawcy jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Prośbę o zgodę należy kierować do Redakcji Portalu na adres [email protected] Zgoda udzielana jest w formie pisemnej lub elektronicznej.

Rozpowszechnianie utworów, po uzyskaniu zgody, możliwe jest tylko pod warunkiem podania bezpośrednio pod publikowanym utworem informacji o źródle pochodzenia (PCh24.pl) oraz odnośnika do strony źródłowej (link z atrybutem rel=”follow”). Zgoda nie obejmuje ilustracji do tekstów. Niniejsza klauzula nie dotyczy użytkowników Portalu, linkujących utwory zamieszczone w Portalu w mediach społecznościowych.